[quote name='lamia2']Nasz chłopczyk razem z Dieselem byli dziś u weta (i nie zjadły się w jednym samochodzie :)) z oczami Turbo ciut lepiej ale jutro jedziemy z Lulką do specjalisty od oczu.
Natomiast powolutku zmienia się jego nastawienie do człowieka, już tak nie reaguje gwałtownie na rękę która go głaszcze. W samochodzie przytuliłam go do siebie mocno i cmoknęłam w pysio ..... i chyba mu się spodobało bo przysunął się do mnie i merdnął ogonkiem ..... hurrra :) do pełnego sukcesu jeszcze daleko ale małymi kroczkami ..... :)[/QUOTE]
az mi sie znow ryczec zachcialo jak pomyslalam o tych "killerach"..................calujcie pysie ile sie da,przytulajcie,te psy tak tego pragna!!!!szkoda,ze jestem tak potwornie daleko:(