Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
wczoraj dużo osób dzwoniło o Łatka i dzisiaj też. Ale jak mówię,że wizyta, że w przyszłości kastracja, że karta adopcyjna do podpisania... to mówią, że się zastanowią... Kilka osób chce przyjechać, zobaczyć Łatka... mają dzwonić jeszcze. Zobaczymy co wyjdzie - on musi mieć super domeczek, jest taki kochany i słodki... Moja mama stwierdziła,że jakby dawali emeryturę wcześniejszą z uwagi na adopcję psa, to ona od razu by poszła na taką właśnie emeryturę i adoptowała Łatka - moja mama, która nigdy nie chciała mieć sama psa. Zawsze był pies w domu dlatego,że ja się nim zajmowałam. Rozumiecie? On na prawdę ma coś w sobie, skoro mama aż do takich wyrzeczeń była by skłonna :):):) moja mamcia to kociara bardziej :)
-
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
ok :) super, dziękuję :) -
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że nie zje Ci pół domu :evil_lol: Andzike, powiedz mi, jak z zapłatą za transport Szarej Myszki do Mantis? mru mi napisała,że wyszło 80 zł, ale że wiozła też psiaka od siebie, to albo może być całość, a jak nie mamy to tylko połowe. Wiem,że załatwiłaś ze skarpetą kudłaczy,że pokryją koszt transportu,tak? podesłać do Ciebie na pw nr konta mru i dane do przelewu? -
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Cudny:lol:,pokażcie jak wygląda mamuśka tego urwisa...[/QUOTE] no właśnie nie mam jej zdjęć - jeszcze :) postaram się zrobić w sobotę jak pojadę to przytuliska- jeśli nie będzie padać oczywiście. -
witaj Dosieńko :) jeszcze kilka dni i wielkie wydarzenie przed tobą - trzymam kciuki już żeby wszystko poszło dobrze.
-
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Mili państwo - oto Nelson na spacerku :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/521/217a8325e7e797a1med.jpg[/IMG] i tu jeszcze jedno, co prawda mało widać, ale Nelson i Nelka na podusi :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/521/eb98bb60df87c543med.jpg[/IMG] -
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
a. mój mail: [email][email protected][/email] mshume, dzisiaj Andzike pójdzie z małym do weta, bo jak się okazało,ze transport będzie szybciej niż było mówione na początku, to nie dałam rady go zaszczepić z dnia na dzień. -
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Andzike, prześlij mi proszę na maila to zdjęcie, ok? Bo ja nie mam w pracy kabla do telefonu ani bluetooth. Jeśli chodzi o chodzenie - one miały w kojcu dość mało miejsca na spacerki. Więc np. mój jak go na dwór wystawiłam to usiadł i siedział na trawie, albo skakał po nogach, co by go na ręce wziąść. Teraz po kilku dniach zmuszania go do chodzenia jest o 100% lepiej :) Więc Nelson też musi się przyzwyczaić do tuptania po nogach :) Nie zdziwie się, jak Nelson dzisiejszej nocy do łóżka wskoczy :) Mój Łatek już drugiej nocy w łóżku spał :) -
Wpadłam w odwiedziny zobaczyć, co nowego i jak sobie radzisz w przytulisku :) widzę, że masz śliczny banerek... szperałam ostatnio w necie, jak się takie śliczności robi, ale niestety się nie naumiałam... :oops:
-
Czyli młoda koleżanka się pewnie wyłamała po pierwszym razie :) To jeszcze dziecko, więc się nie dziwię... A Twój syn jedzie swoim autem, czy ich zgarnąć po drodze? No i żeby pogoda była. Kurcze, nie mam już szelek w domu żadnych (wczoraj dałam jedne Szarej Myszce), a chciałam jutro zabrać na spacer Gufiego i mamuśkę szczylków... Tą Łatkę.
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
Akrum replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
Binguś może by musiał mieć co dziennie na cafeanimal robione ogłoszenia,żeby trafił do Metro, może wtedy ktoś go wypatrzy?? -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
Akrum replied to conceited's topic in Już w nowym domu
biedny Dyzio... mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, zabieg zniesie bez komplikacji i potem będzie mógł juz cieszyć się życiem :) -
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
Akrum replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
ciotki, nie strasznie Arktyki :) -
[FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][B][COLOR=Blue]A JA Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁAM BARDZO, BARDZO MOCNO PODZIĘKOWAĆ MRU ZA TO,ŻE MIMO OPÓŹNIENIA I TO SPOREGO POCZEKAŁA NA NASZĄ SZARĄ MYSZKĘ I BEZPIECZNIE PRZETRANSPORTOWAŁA JĄ DO MANTIS RAZEM Z AFRO :multi: NIE WIEM, CO BYŚMY BEZ WAS ZROBILI. JESZCZE RAZ ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ I NIESTETY TYLKO WIRTUALNIE BUKIECIK W PODZIĘKOWANIU :)[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/bloem55.gif[/IMG]
-
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
ja się też nie dziwię, że Nelka focha strzela, bo ja od soboty mam też na dt szczeniora, który siedział z Nelsonem w kojcu, więc moja Pesteczka też focha strzela i to jakiego, aż burczy na małego... Dobrze,że choć druga psina małego zaakceptowała i dzikują razem :) Przed chwilą dostałam mms z cudownym zdjęciem Nelsonka na spacerku :multi: Super słodziak z niego :) -
Gasparku, jak ja się cieszę, że masz tyle dobrych Aniołków wkoło siebie :) Pamiętam, jak pojawił się ten wątek... jak tu przyszłam, potem to paniczne zbieranie deklaracji, byle szybciej, byle już Gasparek pojechał do hoteliku... no i proszę, tgyl miesięcy już minęło, a on sobie tam siedzi i siedzi :)
-
Grosiu, mógłbyś już w końcu iść do nowego domku? Tyle psiaków czeka na to miejsce, na pieszczoty zuzki, więc zmykaj, dalej :)
-
Wieści nocne od Labki: Jak dojechała do domku, to poszła na pierwszy spacer ze swoją nową pańcią Aldoną :) Bardzo ładnie się na nim zachowywała. W mieszkaniu ogromnie się cieszyła że jest i jednoszcześnie trzęsła, więc pani Aldonka siedziała z nią na podłodze i się tuliły i uspokajała :) Później Fifi (myślałam,że Sisi) zaczęła rozglądać się po domu. Gdy Pani Aldona do niej mowiła, Fifi machała ogonem :) Podróż niosła znakomicie :) Dziś (piątek) idzie do lek.wet. :) Jak ja się cieszę z tej adopcji :):):) Byle więcej tak zakręconych domków :)
-
Nelson i Szara Myszka - nie wiecie jakie macie szczęście, że to akurat na was padło i mogliście do dt pojechać, do takich cudownych dt :) Nelson jak wszystkie szczeniory u nas - teraz już tylko 2 zostały,są bardzo spragnione kontaktu z człowiekiem, jak tylko tam jesteśmy, to najwięcej czasu przeznaczamy dla nich - w końcu od samego początku muszą znać człowieka, co by się dzikie nie zrobiły... Natomiast Szara Myszka - ona siedząc w kojcu tak pragnęła kontaktu z człowiekiem, tak bardzo mocno, lizała, przekładała noc, żeby choć milimetr jej ciałka został dotknięty przez człowieka... Czasami się boję,że nie dam rady... po pierwsze dlatego, że patrząc na te psiaki - mimo że nie mają źle, są odkarmione (czasami aż za bardzo), tylko kilka jest takich co się człowieka boi i chowa, nie są bite, wyglądają w miarę dobrze... Ale... ta bezradność,że chciałoby się w jednym dniu wszystkie podopieszczać, wszystkie zabrać do domu, wykąpać, wypielęgnować... Po prostu czasami ryczeć się chce... A do tego nie wiem czy psiaki, które idą bezpośrednio do adopcji z przytuliska - nie przez nas - czy trafiają dobrze? Czy dadzą nam adresy ludzi, do których trafiają te psiaki, żeby choć raz sprawdzić w jakich warunkach są trzymane?? Najlepiej by było,że przychodzi ktoś do przytuliska,wybiera psa, zostawia namiary, my z Pyrdka jedziemy, sprawdzamy dom i wtedy albo zostawiamy psa, albo zabieramy z powrotem do adopcji... Ale to potrzeba by zrozumienia naszych zasad działania... a tego raczej nie ma... :(
-
Nelson - szorściak, już nie szczeniak po raz drugi znalazł dom!
Akrum replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem i ja u mojego szczylka :):):) Matko, poślizg w transporcie był i to kilku godzinny. Z 20 stej zrobiła się 23... Ale najważniejsze,że Nelson dotarł w całości :) aaa na tych zdjęciach gdzie Nelson i potem zaraz Nelka - na prawdę jak dwie krople wodo i nawet tak samo ułożone i tak samo patrze :) Szczeniore są oswojone z człowiekiem, bo jak tylko jesteśmy w przytulisku to pierwsze co to idziemy do szczeniorów i je piastujemy :) Więc ludzia znają dobrze :) Jak dobrze, że chociaż Nelson już bezpieczny :)