Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [center][font=comic sans ms][size=5][color=blue][b]zrobiłam wstępną małą segregację na pierwszej stronie.[/b] [/color][/size][/font][size=5][font=comic sans ms][color=blue][b] reszta psiaków będzie posegregowana później.[/b][/color][/font] [/size][/center]
  2. wczoraj dużo osób dzwoniło o Łatka i dzisiaj też. Ale jak mówię,że wizyta, że w przyszłości kastracja, że karta adopcyjna do podpisania... to mówią, że się zastanowią... Kilka osób chce przyjechać, zobaczyć Łatka... mają dzwonić jeszcze. Zobaczymy co wyjdzie - on musi mieć super domeczek, jest taki kochany i słodki... Moja mama stwierdziła,że jakby dawali emeryturę wcześniejszą z uwagi na adopcję psa, to ona od razu by poszła na taką właśnie emeryturę i adoptowała Łatka - moja mama, która nigdy nie chciała mieć sama psa. Zawsze był pies w domu dlatego,że ja się nim zajmowałam. Rozumiecie? On na prawdę ma coś w sobie, skoro mama aż do takich wyrzeczeń była by skłonna :):):) moja mamcia to kociara bardziej :)
  3. mam nadzieję, że nie zje Ci pół domu :evil_lol: Andzike, powiedz mi, jak z zapłatą za transport Szarej Myszki do Mantis? mru mi napisała,że wyszło 80 zł, ale że wiozła też psiaka od siebie, to albo może być całość, a jak nie mamy to tylko połowe. Wiem,że załatwiłaś ze skarpetą kudłaczy,że pokryją koszt transportu,tak? podesłać do Ciebie na pw nr konta mru i dane do przelewu?
  4. [quote name='Romka']Cudny:lol:,pokażcie jak wygląda mamuśka tego urwisa...[/QUOTE] no właśnie nie mam jej zdjęć - jeszcze :) postaram się zrobić w sobotę jak pojadę to przytuliska- jeśli nie będzie padać oczywiście.
  5. witaj Dosieńko :) jeszcze kilka dni i wielkie wydarzenie przed tobą - trzymam kciuki już żeby wszystko poszło dobrze.
  6. Mili państwo - oto Nelson na spacerku :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/521/217a8325e7e797a1med.jpg[/IMG] i tu jeszcze jedno, co prawda mało widać, ale Nelson i Nelka na podusi :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/521/eb98bb60df87c543med.jpg[/IMG]
  7. a. mój mail: [email][email protected][/email] mshume, dzisiaj Andzike pójdzie z małym do weta, bo jak się okazało,ze transport będzie szybciej niż było mówione na początku, to nie dałam rady go zaszczepić z dnia na dzień.
  8. mru, a rozmawiałaś może z Andzike o zwrocie za transport? czy ja mam to wszystko załatwić, a Ty mi podeślesz na pw nr konta?
  9. Andzike, prześlij mi proszę na maila to zdjęcie, ok? Bo ja nie mam w pracy kabla do telefonu ani bluetooth. Jeśli chodzi o chodzenie - one miały w kojcu dość mało miejsca na spacerki. Więc np. mój jak go na dwór wystawiłam to usiadł i siedział na trawie, albo skakał po nogach, co by go na ręce wziąść. Teraz po kilku dniach zmuszania go do chodzenia jest o 100% lepiej :) Więc Nelson też musi się przyzwyczaić do tuptania po nogach :) Nie zdziwie się, jak Nelson dzisiejszej nocy do łóżka wskoczy :) Mój Łatek już drugiej nocy w łóżku spał :)
  10. Wpadłam w odwiedziny zobaczyć, co nowego i jak sobie radzisz w przytulisku :) widzę, że masz śliczny banerek... szperałam ostatnio w necie, jak się takie śliczności robi, ale niestety się nie naumiałam... :oops:
  11. Aha, Pyrdka na wizytę przedadopcyjną ze mną jedziesz? Jutro na 18 stą?
  12. Czyli młoda koleżanka się pewnie wyłamała po pierwszym razie :) To jeszcze dziecko, więc się nie dziwię... A Twój syn jedzie swoim autem, czy ich zgarnąć po drodze? No i żeby pogoda była. Kurcze, nie mam już szelek w domu żadnych (wczoraj dałam jedne Szarej Myszce), a chciałam jutro zabrać na spacer Gufiego i mamuśkę szczylków... Tą Łatkę.
  13. Pyrdka, to Ty jutro nie jedziesz do przytuliska z nami, tak? A Twój syn z dziewczyną?? I powiedz mi, czy ta dziewczyna,co była ostatnio, to na odchodne mówiła czy teraz w sobotę pojedzie, czy na nią gdzieś czekać? bo ja z nią nie gadałam,jak wyjeżdżała z przytuliska...
  14. Binguś może by musiał mieć co dziennie na cafeanimal robione ogłoszenia,żeby trafił do Metro, może wtedy ktoś go wypatrzy??
  15. biedny Dyzio... mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, zabieg zniesie bez komplikacji i potem będzie mógł juz cieszyć się życiem :)
  16. ciotki, nie strasznie Arktyki :)
  17. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][B][COLOR=Blue]A JA Z TEGO MIEJSCA CHCIAŁAM BARDZO, BARDZO MOCNO PODZIĘKOWAĆ MRU ZA TO,ŻE MIMO OPÓŹNIENIA I TO SPOREGO POCZEKAŁA NA NASZĄ SZARĄ MYSZKĘ I BEZPIECZNIE PRZETRANSPORTOWAŁA JĄ DO MANTIS RAZEM Z AFRO :multi: NIE WIEM, CO BYŚMY BEZ WAS ZROBILI. JESZCZE RAZ ŚLICZNIE DZIĘKUJĘ I NIESTETY TYLKO WIRTUALNIE BUKIECIK W PODZIĘKOWANIU :)[/COLOR][/B][/SIZE][/FONT][IMG]http://www.picturesanimations.com/f/flowers/bloem55.gif[/IMG]
  18. ja się też nie dziwię, że Nelka focha strzela, bo ja od soboty mam też na dt szczeniora, który siedział z Nelsonem w kojcu, więc moja Pesteczka też focha strzela i to jakiego, aż burczy na małego... Dobrze,że choć druga psina małego zaakceptowała i dzikują razem :) Przed chwilą dostałam mms z cudownym zdjęciem Nelsonka na spacerku :multi: Super słodziak z niego :)
  19. Gasparku, jak ja się cieszę, że masz tyle dobrych Aniołków wkoło siebie :) Pamiętam, jak pojawił się ten wątek... jak tu przyszłam, potem to paniczne zbieranie deklaracji, byle szybciej, byle już Gasparek pojechał do hoteliku... no i proszę, tgyl miesięcy już minęło, a on sobie tam siedzi i siedzi :)
  20. Grosiu, mógłbyś już w końcu iść do nowego domku? Tyle psiaków czeka na to miejsce, na pieszczoty zuzki, więc zmykaj, dalej :)
  21. Wieści nocne od Labki: Jak dojechała do domku, to poszła na pierwszy spacer ze swoją nową pańcią Aldoną :) Bardzo ładnie się na nim zachowywała. W mieszkaniu ogromnie się cieszyła że jest i jednoszcześnie trzęsła, więc pani Aldonka siedziała z nią na podłodze i się tuliły i uspokajała :) Później Fifi (myślałam,że Sisi) zaczęła rozglądać się po domu. Gdy Pani Aldona do niej mowiła, Fifi machała ogonem :) Podróż niosła znakomicie :) Dziś (piątek) idzie do lek.wet. :) Jak ja się cieszę z tej adopcji :):):) Byle więcej tak zakręconych domków :)
  22. Nelson i Szara Myszka - nie wiecie jakie macie szczęście, że to akurat na was padło i mogliście do dt pojechać, do takich cudownych dt :) Nelson jak wszystkie szczeniory u nas - teraz już tylko 2 zostały,są bardzo spragnione kontaktu z człowiekiem, jak tylko tam jesteśmy, to najwięcej czasu przeznaczamy dla nich - w końcu od samego początku muszą znać człowieka, co by się dzikie nie zrobiły... Natomiast Szara Myszka - ona siedząc w kojcu tak pragnęła kontaktu z człowiekiem, tak bardzo mocno, lizała, przekładała noc, żeby choć milimetr jej ciałka został dotknięty przez człowieka... Czasami się boję,że nie dam rady... po pierwsze dlatego, że patrząc na te psiaki - mimo że nie mają źle, są odkarmione (czasami aż za bardzo), tylko kilka jest takich co się człowieka boi i chowa, nie są bite, wyglądają w miarę dobrze... Ale... ta bezradność,że chciałoby się w jednym dniu wszystkie podopieszczać, wszystkie zabrać do domu, wykąpać, wypielęgnować... Po prostu czasami ryczeć się chce... A do tego nie wiem czy psiaki, które idą bezpośrednio do adopcji z przytuliska - nie przez nas - czy trafiają dobrze? Czy dadzą nam adresy ludzi, do których trafiają te psiaki, żeby choć raz sprawdzić w jakich warunkach są trzymane?? Najlepiej by było,że przychodzi ktoś do przytuliska,wybiera psa, zostawia namiary, my z Pyrdka jedziemy, sprawdzamy dom i wtedy albo zostawiamy psa, albo zabieramy z powrotem do adopcji... Ale to potrzeba by zrozumienia naszych zasad działania... a tego raczej nie ma... :(
  23. Jestem, jestem i ja u mojego szczylka :):):) Matko, poślizg w transporcie był i to kilku godzinny. Z 20 stej zrobiła się 23... Ale najważniejsze,że Nelson dotarł w całości :) aaa na tych zdjęciach gdzie Nelson i potem zaraz Nelka - na prawdę jak dwie krople wodo i nawet tak samo ułożone i tak samo patrze :) Szczeniore są oswojone z człowiekiem, bo jak tylko jesteśmy w przytulisku to pierwsze co to idziemy do szczeniorów i je piastujemy :) Więc ludzia znają dobrze :) Jak dobrze, że chociaż Nelson już bezpieczny :)
×
×
  • Create New...