Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Superaśne zdjęcia :) Faktycznie Dusia i Czapi wyglądają jak rodzeństwo :) Słodziaki kochane :) Po takim życiu, jakie zgotował Duśce jej poprzedni właściciel (ciemna stodoła i zero kontaktu z człowiekiem), potem przytuliskowy kojec, to teraz jak najbardziej należy jej się takie błogie lenistwo w mięciutkiej kołderce, na łóżeczku z pańcią i braciszkiem :)
  2. [quote name='Poker']Co mam zrobić z kołderką , którą przywiozła ze sobą?[/QUOTE] Zostaw dla Ambry, albo dla innych tymczasowiczów. To jest kołderka ze zbiórki, z darów... zbieramy takie, by właśnie mieć później do transportów :) [quote name='dorota k.']Kurcze, z tym siurkaniem. Może ona nigdy w domu nie mieszkała. Cholewka, a może coś z pęcherzem?[/QUOTE] Moja aktualna tymczasowiczka Kropka wychodzi na dwór 5 razy dziennie, za każdym razem zrobi siu i kupkę na dworze, a i tak po nocy i jak wrócę z pracy to na podkładzie jest nasikane. Ona jest u mnie 2 tygodnie, więc daje jej jeszcze czas, niech się spokojnie nauczy, że trzeba kilka godzin wytrzymać.
  3. Ambra ma na allegro (jeszcze tym starym) 445 wejść i jednego obserwatora... Ciekawe, czy ten ktoś zadzwoni... Ambra jest na prawdę spragniona miłości. W kojcu jako pierwsza podlatywała do człowieka, wszystkie psiulki przepychała, żeby być przy człowieku. Czasami właśnie nawet burknęła na inne psy by tamte nie podchodziły, by miała człowieka na wyłączność... Tak samo było, jak w DT siedziała razem z Kropką. Kropka to totalny wypłosz był i jak chodziłam do Kropki, trochę ją oswoić, to zamiast Kropkę mieć na kolanach to Ambra siedziała i zadowolona rozdawała całusy :) Żeby zrobić coś przy Kropce, chociażby wypsikać ją płynem na pchły, podać zastrzyk, ubrać szelki - druga osoba musiała trzymać Ambrę, bo inaczej ta się pakowała pod ręce człowieka, nawet potrafiła wejść całą sobą na Kropkę, byle to nią się człowiek zajmował :lol: Bardzo jej brakowało człowieka przez ten czas, gdy siedziała w przytulisku i teraz chce żeby człowiek tylko ją kochał, żeby była w centrum uwagi. O ile dobrze pamiętam, to ona pojawiła się w schronie w wakacje - pewnie ludzie wyjechali na wczasy, a pies sruuu z domu na ulice.
  4. [quote name='Bjuta']Ślepy i stary [URL="http://www.dogomania.pl/threads/183624-GASPAR-pies-pod-igA-AE-pomA-A-cie-nam"]Gasparek[/URL] znalazł dom i rozsyła spadek. Gdy stówka dotrze na konto, prosimy bardzo o potwierdzenie wpływu na wątku[URL="http://www.dogomania.pl/threads/183624-GASPAR-pies-pod-igA-AE-pomA-A-cie-nam"] Gaspara[/URL]. :) Pozdrawiamy Szarika i jego ekipę! :)[/QUOTE] Dziękuję Bjutko raz jeszcze za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby o pomoc Szarikowi :) Gasparkowi się udało dlatego mam nadzieję, że wraz ze spadkiem finansowym i dobra energia tu przyjdzie z wątku Gasparka, a co za tym idzie i domek się znajdzie :)
  5. [quote name='Emma53']Juldan wielkie dzięki! Czy przy ogłoszeniach nie można by zamieszczać adres wątku Kali?[/QUOTE] niestety wiele portali nie pozwala na umieszczanie stron www przy ogłoszeniach... Ślicznie dziękuję za zrobienie ogłoszeń :) bardzo, bardzo dziękuję :) mam nadzieję, że Kala znajdzie wymarzony domek :)
  6. [quote name='MagdaNS']edit: mam jeszcze jeden problem. Jedna z dogomaniaczek robiła bazarek książkowy na Skarpetę im. Talcott. Bazarek zakończył się 3 miesiące temu. Ludzie z wielkim opóźnieniem dostali przesyłki, ciotka się tłumaczyła chorobami w rodzinie. Mijają właśnie 3 miesiące od zakończenia bazarku, do dziś nie ma rozliczenia ani wpłaty do Skarpety, mimo moich próśb i monitów na tamtym wątku, główna bohaterka ma mnie chyba w głębokim poważaniu, bo mimo, że loguje się na dogo, nic nie odpowiada. I co ja mam z tym fantem zrobić????[/QUOTE] a pisałaś do niej na pw? może zapomniała o tym bazarku... albo że to było na skarpetę przeznaczone... a co to za cioteczka tak postąpiła??
  7. możecie tym rodzinkom polecić naszą Kale :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201356-Kala-m%C5%82oda-spokojna-suczka-szuka-przyjaciela-kt%C3%B3ry-j%C4%85-pokocha-ju%C5%BC-na-zawsze.?p=16225792#post16225792[/URL] do której na wątek oczywiście zapraszam :oops:
  8. zrobiłam Kali allegro: [URL]http://allegro.pl/mloda-spokojna-kala-szuka-kochajacego-domu-psy-i1440993372.html[/URL] ktoś się zgłasza na ochotnika, by porobić jej jeszcze jakieś inne ogłoszenia?? :roll:
  9. [FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2]Imię: Gwiazdeczka Płeć: sunia Wiek: ok 3,5 miesiąca Miejsce pobytu: DT Nowy Tomyśl Województwo" wielkopolskie Szczepienia: tak (tylko wirusówki póki co) Historia: Sunia wraz z mamą i swoim rodzeństwem schroniła się na prywatnym terenie pod składowiskiem drewna. Akcja wyciągania mamuśki ze szczeniakami trwała ponad 3 godziny. Łącznie mamuśka urodziła 7 szczeniaków, 2 już były martwe jak przyjechaliśmy, 5 zabraliśmy do DT. Wszystko działo się 30. grudnia 2010 r., jednak do dnia dzisiejszego przeżyły tylko 2 szczylki - reszta odeszła najprawdopodobniej na parwo (czekamy na opinie weta). Rozmiar: (S) wyrośnie na małego psiaka Charakter: [/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2]Jest niezwykle przyjacielska i ufna. Tuli się, a przy tym ma dużo energii i jest pogodna. Uwielbia przebywać w domku, bawić się pluszakami. [/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2] Kontakt[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][SIZE=2][COLOR=Green][B][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=darkslateblue]: Agnieszka 513-059-824 lub [EMAIL="[email protected]"][email protected] [/EMAIL] Wątek:[/COLOR][COLOR=red][COLOR=darkslateblue] brak [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/9af670a9d6b0bbf3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/448edb470ee15ad3med.jpg[/IMG] [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  10. Robimy allegro nowe? czy, ym.. odwołujemy akcję poszukiwania domku dla Duśki? ;) skoro życie stada tak spokojnie sobie płynie ;)
  11. [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/df38fc120862e2acmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/f1b8af4bae94bc4emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/5d07866c84ff2ee6med.jpg[/IMG] Ta dziewczynka jest niezwykle przyjacielska i ufna. Łasi się i tuli i nie chce wychudzić na dwór :) O ile dobrze myślę, to oba szczylki powinny być już po dwóch szczepieniach, więc jeszcze troszkę posiedzą - sprawdzimy czy znów czegoś nie podłapały i będą mogły iść do nowych domków :)
  12. Przeżył chłopak i dziewuszka... Zdjęcia małej księżniczki: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/2d22944f17c6fb40med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/9af670a9d6b0bbf3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/d2c0af73c4138a73med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/448edb470ee15ad3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1100/2b4769e0a6f1e13cmed.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000770.JPG?rand=663416698[/IMG][IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000771.JPG?rand=723343222[/IMG] niestety... z całej zgrai szczeniaczków przeżyły tylko dwa... reszta odeszła za TM [*]... nie wiemy, czy to była parwowiroza, czy nie... czekamy na opinie weta.
  14. hm... nie wiem dlaczego nie wkleiłam tu zdjęć suni, którą ratowałyśmy z jej dzieciaczkami między świętami a sylwestrem w Starym Tomyślu. Tak więc, wklejam teraz: Kropka2 [IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000782.JPG?rand=322400299[/IMG] [IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000707.JPG?rand=643434663[/IMG][IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P10006961.JPG?rand=100046428[/IMG] [IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000706.JPG?rand=693107752[/IMG] [IMG]http://www.przytuliskoglinno.net/images/morfeoshow/tartak-1059/big/P1000703.JPG?rand=429858784[/IMG]
  15. ciotki, tak z ciekawości - znacie kogoś kto jeździ z NT w okolice Torunia?
  16. Heniek - na wiosnę ty już dawno masz po swoim ogródku biegać, rozumiesz?
  17. Wczoraj Kropka po weekendzie spędzonym ze mną w domku musiała zostać sama, znaczy z TZ i teściową w domu... ale beze mnie, więc jak wróciłam z pracy, to ta panikara zaczęła uciekać przede mną... musiałam ją ze spokojem chwycić i znieść na dół na dwór. Ale potem już się zaczęło szaleństwo na dworze :) Najpierw 2 razy siusiu zrobiła - bo muszę ją pochwalić - wytrzymała całe ponad 8 godzin - podkład był suchy jak wróciłam z pracy :) A potem zaczęła dzikować :) zachowywała się jak młody koń, który pierwszy raz ma założone siodło na grzbiecie... biegała, fikała, skakała na dwóch łapach, wymachiwała tylnymi łapkami - słodki widok :) potem już chętnie na dwór ze mną wychodziła i zachęcała do zabawy Borka :) ale niestety znów nie chciała jeść... potem zaczęła zrywać trawę i ją jeść i po chwili puściła pawia... ciekawe czy dziś też się spisze dzielna moja dziewczynka i nie nasiusia w domku :) ona panicznie boi się mojego TZ... tyle dni już z nami jest, to już przecież 2 tygodnie... już powinna się do niego przyzwyczaić, ale jednak nie. w ogóle chodzi za mną krok w krok jak już jestem w domku :)
  18. za to moja tymczasowiczka nie chce nic memlać, nie wie do czego służą takie smakołyki... więc najpierw daje Pestce, zaraz Borkowi... Kropka patrzy, wącha i nic... dopiero jak ja udam że jem, że też memlam to wtedy weźmie i stoi ze smakołykiem w pyszczku myśląc pewnie - o co chodzi, co się z tym robi?
  19. też jestem ciekawa co Dusia ciekawego wymyśliła tym razem :)
  20. ja też czasami dostaje takie maila, że kochają psy, ale na wizytę się nie godzą.. że nie chcą, by ktoś im po domu węszył... i mimo, że piszemy iż nie chodzi o węszenie po domu, tylko rozmowę, poznanie rodziny, ich trybu życia... to niestety czasami nawet potrafią po nas tak pojechać, że co my sobie myślimy, itp...
  21. wczoraj rozdzwoniły się telefony u mnie i u Pawła. dzwonili ludzie informujący nas, że na PKP przy płocie koło wyjścia z tunelu leży już od rana zwinięty w kłębek psiak, niektórzy mówili, że już pewnie nieżywy, niektórzy płakali w słuchawkę, że on mocno cierpiący... że taki lisek jakby, że proszą o pomoc. więc Paweł po pracy pojechał zobaczyć, jednak psiak ze strachu uciekł. pod wieczór jednak Paweł z Radkiem pojechali i akcja zakończyła się sukcesem. Mały psinek został złapany i zabrany. Dziś zobaczy go wet. Mały/mała ze strachu dziobał, ale oboje panowie zachowali wszystkie paluszki w całości :) dziękujemy wszystkim ludziom, którzy do nas dzwonili, że choć raz nie przeszli obojętnie obok cierpiącego zwierzęcia.
  22. Kala jest cudowną sunią.. jeśli ktoś dostrzeże jej potencjał, jej cudowny charakter, to będzie miał w niej cudownego przyjaciela i towarzysza życia... no nic ciotki, trzeba ją zacząć ogłaszać. Emma czy Kala może być jeszcze u Ciebie czy szukamy jej innego DT?
  23. nie ma za co Emma53 :) teraz się musimy sprężyć cioteczki i poszukać Kali najlepszego domku na świecie, a potem, potem zajmiemy się Sambą i ją będziemy ogłaszać :) oczywiście agaga21 o amstafkach pamiętam :)
  24. [quote name='Poker']Ogólnie rzecz biorąc Ambra to jeden z najsympatyczniejszych psów jakie miałam w DT. Zapatrzona w człowieka, jakby mogła to by we mnie weszła. Jest karna.Całą noc przespała w psim łóżeczku chociaż próbowała wielokrotnie wskoczyć do mnie.Chcę ją nauczyć wchodzenia do łóżka na nasze zawołanie. Rano ją zawołałam i jaka była orgia radości i miłości. :loveu: Przesuwała się po prześcieradle ślizgiem do mojej twarzy i oczywiście buziaczki były. Cudeńko . Gdy wróciłam z miasta , taki sam wybuch radości. Na spacerku było wszystko ,ale niestety była 1 wpadka w domu.Ona chyba ze strachu albo z emocji siusia. Miała dziś kontakt z dziećmi w różnym wieku , wszystkie witała radośnie. Ktoś będzie z niej miał prawdziwą pociechę.:loveu:[/QUOTE] Ambra to najukochańszy pies mojego TZ jakie były do tej pory w przytulisku, jak tylko pierwszy raz wszedł do przytuliska, przeszedł przez wszystkie kojce i od razu powiedział, że ta mała ruda... że ona jest cudowna. Potem zawsze najwięcej czasu z nią spędzał :) nawet powiedział, że gdybyśmy nie mieli któregoś z naszych psiuli, to na pewno by z nami została na zawsze... Ona swoją radością, otwartością, miłością do człowieka przyciąga do siebie ludzi :) Kochana ruda baba, która szybko się uczy :) najważniejsze, że już nie sika na kanapę, uf... kocha dzieci i nie robi im krzywdy, nie boi się ich - to duży plus, bo bardzo często o to ludzie pytają - o stosunek do dzieci.
×
×
  • Create New...