Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/8a70461d945efdeemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/fd6c87c1849cf01fmed.jpg[/IMG] Sambulek o wiele radośniejsza :) Wszystko zwiedzała, przy stole z nami siedziała i moją zupką pyszną chciała się częstować :) A na koniec się tak zrelaksowała, że zaczęła biegać dookoła jak szalona :) W końcu poczuła wolność i jest szczęśliwa :) Jeszcze szybko DS musimy jej teraz znaleźć :) sylwiaso - jeszcze raz dziękujemy za tak miłe ugoszczenie nas :)
  2. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/7ba4eaf6bd5b1c47med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/73dc5ec75f94fcb8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/9df36af5b3358bebmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/b4b806abb67e6af6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/4b4e68cc3f64a874med.jpg[/IMG]
  3. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/ff994b0cddb6f239med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/d7b9c0e44745242fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/b8887521442e7e50med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/0ec2c3fad6be3256med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/4bdeffbfdd280631med.jpg[/IMG]
  4. a ja wczoraj z Pyrdką i moim TZ byłam u sylwiaso i widziałyśmy wszystkie psiaki hotelikowe i najbardziej urzekła nas mała Florcia. Taka kocha, malutka... słyszałyśmy jej historię... mimo wszystko jest bardzo dzielna i szczęśliwa, bo ma tak cudowną opiekę ze strony Sylwii :)
  5. A to już jeden z postojów: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/57bba0c35a561573med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/d53140af88934e2emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/63c59bbc994573admed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/103695ae57dab884med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/95f4a2daa34a8c45med.jpg[/IMG]
  6. Tak się tuliła Sambulka do cioci Pyrdki w aucie: [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/be10c243cc7740efmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/56bd6aebdcd09ec1med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2819/d3226cefa16cb4cemed.jpg[/IMG]
  7. Szagi jest cudowny, żaluję, że nie mieliśmy wczoraj więcej czasu, bo pewnie z Łowicza byśmy jeszcze do Warszawy pojechali specjalnie odwiedzić Andzike i Szagiego i za frędzle wytarmosić :) [quote name='mamanabank']O rety! A gdzie to było? Co to było!? Może to oni porzucili biednego Mopika w Łowiczu 5 lat temu? I ja trzymam kciuki za Szagisława, niech dom się objawi![/QUOTE] mamonabank - to było w miejscowości Adolfów koło Łodzi - Juldanowa mi właśnie mówiła - Aga patrz, klon Mopika mamynabank :) 3 równe psiulki biegały :)
  8. Właśnie dostałam maila z nowego domku Lolka, cyt: [QUOTE] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Pani Alu i Pani Agnieszko,[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Lolek od paru minut jest już w nowym domu.[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Wszystko go interesuje i zwiedza nowe kąty. Podróż przebiegła bardzo dobrze, tylko musimy jeszcze poćwiczyć wsiadanie do samochodu.[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Jutro pójdziemy do weterynarza na pierwszą wizytę.[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Bardzo dziękujemy i będziemy w kontakcie.[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Pozdrawiam,[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Calibri][FONT=arial][FONT=Calibri][SIZE=3]Sławek[/SIZE][/FONT][/FONT][/FONT][/COLOR] [/FONT][/COLOR] [/QUOTE]
  9. Dosieńko, wskakuj na pierwszą do góry :)
  10. smutno mi wchodząc na ten wątek... zuzka mimo swojej choroby nigdy nie narzekała, dobro psiaków było na pierwszym miejscu...
  11. nowa pańcia Zefirka, to ta w czarnym płaszczyku :)
  12. A to tak na dokładkę :) chudzinek z niego niesamowity :(
  13. cały cza myślę o B-Bisie i trzymam kciuki, by jutro jego operacja przebiegła bez komplikacji i by wszystko się udało. Lala pewnie tęskni teraz za towarzyszem ze swojego apartamentu ...
  14. Jestem i ja i już piszę :) Zajechaliśmy po Zefirka w składzie: oris, Pyrdka, mój TZ i ja :) Poszłam z oris po boksia, oris weszła do kojca, pogłaskała Zefirka, założyła obrożę, zapięła smycz i wyprowadziła boksia z kojca :) Nie było żadnych problemów z zakładaniem mu obroży, nawet nie chrumknął :lol: Chudzinka z niego niesamowit, każda kosteczka była widoczna :shake: Zauważyłam, że miał karmę suchą w misce, więc pomyślałam - chyba wiedział chłopak, że nie ma jeść przed podróżą :evil_lol: Do klatki transportowej go wsadziliśmy i ruszyliśmy odwieźć oris do domu, a my w trasę. Chłopak miał na sobie dużo, oj dużo pchełek i biedak bardzo się drapał całą drogę, aż piszczał :shake: ale w między czasie zasypiał i chrrrrapał :p Ogólnie podróż minęła chłopakowi bez przeszkód,nie było z nim problemów. Kilka razy robiliśmy postój, bo podróż była długa. gdy zajechaliśmy do sylwiaso do hoteliku, p. Agnieszka już na nas czekała :) Wypakowaliśmy z auta Zefirka i Sambę no i wtedy Zefirek się zakochał w naszej Sambie i zamiast zainteresować się swoją nową pańcią, to jemu amory w głowie były :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale później p. Agnieszka przejęła smycz i odeszła z Zefirkiem na łąke, by chłopak mógł rozprostować kości i tam chlusnęła z Zefirka wodnista biegunka :roll: p. Agnieszka wytarła chusteczkami dupencje boksia, pospacerowała i weszliśmy do sylwiaso na podwórko :) Zefirek się ładnie prezentował, choć i tak amory cały czas mu chodziły po głowie i aż nasza Sambulka musiała się odwarknąć na chłopaka :) Ogólnie p. Agnieszka była z Zefirka zadowolona, posiedziała jeszcze z nami trochę, by chłopak ją poznał, zapakowaliśmy go do auta, choć miał chłopak małego stresa lub już miał dosyć jechania autem, ale zabezpieczyłyśmy go by nie biegał po aucie i p. Agnieszka ruszyła w drogę do Warszawy :) Ogólnie było nam miło, że mogliśmy pomóc w dostarczeniu psiaka do DS, niech bedzie chłopak szczęśliwy i radosny :) Mam nadzieję, że wyniki krwi i ogólny przegląd u weta wypadnie dobrze.
  15. a dziś dziś :) za 15 minut Lolek przyjeżdża do mnie i czekamy na przyjazd Pana z Warszawy, który już o 9 - tej rano jest w podróży do nas :) Ale Loluś miał szczęście :) Dzięki Kapsel za tak szybkie i sprawne działanie :) Dzięki Tobie chłopak będzie miał domek :) Mam nadzieję, że przypadnie chłopak do gustu nowemu domkowi i nowy domek od pierwszego spojrzenia zakocha się w Lolusiu naszym kochanym :):):) edit: Loluś przyjechał do mnie o 12:50, więc poszłam z nim na długi spacer do parku. Loluś pięknie idzie na smyczy, wszystko obwąchiwał, bo to nowe miejsca dla niego były. Każdego przechodnia mijał merdaniem ogona, obok kota przeszedł nie zwracając na niego uwagi, z psami noski sobie obwąchiwali :) Najlepiej zareagował, jak przechodziłam koło zoo i było kucyki widać przez siatkę - stanął i zaczął poszczekiwać :) Potem jeszcze poszlismy przez miasto do bloku do mojej mamy się pokazać i potuptaliśmy do mnie do domu. PO 1,5 godzinnym spacerze Loluś nadal miał w sobie mnóstwo energii :) Za chwilkę przyjechali pańciostwo po Lolka - Loluś się bardzo cieszył, jakby wiedział że to jego ludzie są, rozdawał buziaki, merdał ogonkiem :) Posiedzieliśmy sobie u mnie na podwórku chyba z godzinkę, pańcio odpoczęli po długiej podrózy, a Loluś mógł przynajmniej zakumplować się z pańcią i pańciem :) Bardzo się Loluś spodobał nowemu domkowi :) Umowa podpisana, Loluś wpakowany do auta i pojechali :):):) Mial chłopak na prawdę wielkie szczęście :) W tym miejscu chciałam BARDZO SERDECZNIE PODZIĘKOWAĆ wszystkim zaangażowanym w adopcję Lolusia, za umieszczenie ogłoszenia na stronie fundacji SOS BOKSEROM :) A w szczególności[B] Kapsel[/B] - OGROMNIE DZIĘKUJĘ za zainteresowanie i szybkie zadziałanie w sprawie Lolusia :):):) [IMG]http://blog.4hotele.pl/wp-content/uploads/2009/05/serce-z-roz.jpg[/IMG]
  16. A Sambulek w nocy z piątku na sobotę nudziła się w nocy, więc pogryzła swoje nowe, czarne szeleczki - chyba już się nie mogła doczekać sobotniej podróży :evil_lol:
  17. TOpiku kochany :) Jak ja ci zazdroszczę takiego cudownego domku :) Jesteś szczęśliwy i kochany przez tyle osób w domku, rozpieszczany - to najważniejsze :) Bądź zawsze radosny :)
  18. [quote name='mamanabank']Zapisuję Sambę! Mam nadzieję, że niedługo poznam ją osobiście :-)[/QUOTE] witaj kochana cioteczko :) z pewnością Ci się Sambulek nasz kochany spodoba :) to jest sunia idealna, gdybym nie miała swoich psiulków, na pewno bym sama ją adoptowała :) my za to wczoraj poznałyśmy Twoje psiaki, między innymi cudowną Florcię :)
  19. dziękujemy kochana Juldanowa za pomoc :) ja zgłosiłam Korę do sterylkowej skarbonki tak na w razie co jeśli nie uda się uzbierać pieniazków na sterylkę.
  20. Kurgerek biedny nadal siedzi w przytuliskowym kojcu :( Noce coraz zimniejsze, wczoraj o 6 rano był tylko 1 stopień :( BIedactwo, czy przyjdzie mu spędzić poraz kolejny zimę w kojcu a nie na ciepłej i miekkiej podusi u boku swojego człowieka?? kochana obraczus87 jak tylko będzie gotowy tekst dzięki beata ata to od razu podeślę zdjęcia i tekścik pod wskazany adres :)
  21. Szagi jest śliczny, więc domki bedą się ustawiać po niego w kolejce :)
  22. Nadal nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń? A co z tym domkiem, co był nią zainteresowany... chyba z Poznania?
  23. o tak - a taki strachidupek z niej był, smyczy się bała, w ogóle jaki problem był, żeby jej obroże założyć - cała w gówienkach byłam, ale się udało :) kochana niunia :)
×
×
  • Create New...