Jump to content
Dogomania

Czaruś

Members
  • Posts

    1173
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czaruś

  1. Wczoraj wpłynęły pieniądze od Ivo_ z niebieskiego, kwota 100 zł. Dziś rozmawiałam z p.Markiem, Pan kontaktował sie z nim w sobotę i w niedzielę. W sobotę poleciłam Panu zakup kagańca fizjologicznego Chopo i poleciłam tez stronę Pitmana. Wiem, że w sobotę zamówił dla niego kaganiec, a w niedzielę dzwoniąc do p. Marka pytał o obwód karku Bruna, także myślę, że zapewne chciał mu zamówić też coś na Pitmanie. W związku z tym, że tak to się przedłuża przelałam dziś 200 zł p.Markowi za drugą połowę stycznia.
  2. Dokładnie tak :)
  3. Super zimowe fotki :) a może Fausta od Dony by przygarnęli Twoi znajomi?
  4. [quote name='chita']ok, myslalam poprostu ze sie kotakt kompletnie urwal:roll: i nadal mocno trzymam kciuki a kto jeszcze nie glosowal na szczecinek:mad: biegiem,zostalo malo czasu;) http://www.dogomania.pl/threads/199771-KRAKVET-wybieramy-kandydata-na-styczeń ja już zagłosowałam :)
  5. Z Panem jestem nadal w kontakcie i nadal Pan utrzymuje, że na 100 % bierze Bruna. Pisałam z nim we wtorek to powiedział, że po niedzieli, w tej chwili nie ma go na gg. Ciągnie się to :( wiem, ale czekajmy co się wydarzy.
  6. Doczekały się Twoje pociechy galerii :) super. A z Basterka niezły kociak he he.
  7. Bardzo dziękuję :) ja też trzymam ....... :)
  8. Dziś się Pan ze mną skontaktował, myśli, że po niedzieli będzie mógł jechać po Bruna. Zadeklarował się, że na 100% go adoptuje. Zadzwoniłam tez do p. Marka, Bruncio ma się super i p. Marek go zachwala :) po ustaleniach przelałam dziś na konto p.Marka 200 zł tj. za pół miesiąca stycznia.
  9. Ciekawe Czesiu co tam u Ciebie?? Mam nadzieję, że wszystko oki :)
  10. Będę dziś się z Panem kontaktować i ustalę co i jak :) Mysiu, dziękuję za trzymanie kcików :)
  11. Bardzo dziękujemy :loveu: Ja również chciałam życzyć wszystkim odwiedzającym wątek BRUNA wszelkiej pomyślności w 2011 r., dużo zdrówka, szczęścia i radości :)
  12. Dobrze NINKO, w razie czego pieniążki mamy, żeby pokryć choćby część stycznia :) Pan zamierza wybrać się po Bruncia i pobyć tam 2-3 dni, żeby się z nim zaprzyjaźnić, dlatego to tak trochę trwa, bo w okresie międzyświątecznym Pan nie za bardzo mógł wyjechać, ze względu na pracę :)
  13. Piękności kochane :) a na pierwszej fotce pozycja żaba :) rewelacja
  14. A tym czasem nowe fotki Bruna :) Pan Marek napisał, że dużo śniegu u nich, jednej nocy było minus 20 stopni. Wszystkie pieski są w domu, centralne hula. Brunciowi apetyt i humor dopisują. Nie mają z nim większych problemów.
  15. Oddane psy.............. faktycznie tu macie rację, ja bym swoich "dzieci" nie oddała, mogłabym mieszkać z nimi nawet w altance, ale z nimi. Ale prawdą jest, że nigdy nie byłam w konflikcie małżeńskim, nigdy nie musiałam wybierać między psem a mężem. Nie mam tez dzieci więc nie mogę się wypowiedzieć w temacie wyboru między dominującym psem a dzieckiem. Może Pan chciał "udobruchać" żonę......może chciał by byli szczęśliwi....... Ale i tak z tego nic nie wyszło. Na plus przemawia to, że Pan się przyznał, przecież wcale nie musiał o tym mówić. Co do wynajmowania....... już kiedyś mówiłam o tym na niebieskim, dla mnie to nie żadna przeszkoda, wręcz przeciwnie uważam, że jak kogoś stać na wynajem to musi jakąś kasę zarabiać. Ja kupując Toffika tez mieszkałam w wynajmowanym mieszkaniu, później dołączyła do nas Aria i jak było nas już 4 to zdecydowaliśmy się na wynajęcie domu, patrząc pod kątem psów :) że będą mogły się wybiegać itd.itp. Pan chce psa broniącego.......... wydaje mi się, że Panu poprostu chodzi o to żeby pies nie wpuszczał na podwórko. Uważam, że to nie jest złe podejście.
  16. Zobaczymy co powie p.Marek jak Pan się z nim skontaktuje......... Myślę, że Marek najbardziej zna charakter Bruna i jego zachowanie. Mi wydaje się, że Panu chodzi o to żeby pies był jego przyjacielem, a kiedy będzie potrzeba to bronił np. swojego podwórka i nikogo obcego nie wpuszczał, wątpię żeby Panu chodziło o "agresywnego" do wszystkich psa. Hm...... nie wiem co robić....... nie ma domu źle........... jest dom, to tak wiele wątpliwości. Ja bardzo się cieszę, że dom został sprawdzony i jeśli nie Bruno to ktoś inny będzie miał super domek.
  17. Tak się cieszę, że Ciastuś ma nowy dom :) Kasiu trzymaj kciuki, może Bruncio też będzie miał domek.
  18. Nic nie pokręciłaś :) Ja rozmawiałam ponownie z Panem przekazałam nr telefonu do Marka i napisałam mu też meila. Pan akurat teraz był oglądać dom, gdzie mają się przeprowadzić. Poprosiłam też Pana aby po rozmowie z Markiem dał mi znać czy decyduje się na Bruncia, bo musimy ustalić termin z weterynarzem.
  19. Aniu rozmawiasz przez tel?? czy nie odłożyłaś słuchawki?
  20. Tak sobie rozmyślam................ fajnie byłoby gdyby to był właśnie ten domek dla Bruncia, ale czy to będzie właśnie ten....... :niewiem: Pan wydaje się być nim na prawdę zainteresowany, nawet przed chwilką napisał mi pytanie: czy Bruno lubi podróżować autem :) Jak dzwoni rodzina z dziećmi to mam obawy......., zadzwonił samotny Pan........ też mam obawy....... masakra :shake::shake::sadCyber:
  21. Super, bardzo dziękuję :iloveyou::Rose:
  22. Umówiłam się z Anią na jutro na telefon :)
  23. Ania dalej nie odbiera :( może zapomniała tel ;/ Napisałam smska, żeby dała znać jak będzie pod tel., a ja do niej zadzwonię.
  24. :modla::modla::modla: nie bijcie...... :) Ania nie odbiera tel., może nie słyszy.....:/ spróbuje za pół godziny.
  25. No właśnie nie odpisała jeszcze......, a nie mam do niej telefonu :( Danych Pana jeszcze nie ma. Pan w piątkowym mailu zapytał mnie czy dałoby radę aby przed Świętami doszło do adopcji.
×
×
  • Create New...