Jump to content
Dogomania

tatankas

Members
  • Posts

    28631
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tatankas

  1. Kapselku,trzeba zmienić,że brak nam ???zł deklaracji.Ile u Furciaczek za hotel?
  2. Październik wpłaty: [SIZE=2]ania z poznania-wysłane pw Kapsel+50zł Za transport i od Hani z Poznania+140zł Maruda666-wysłane pw What May NN[SIZE=2]+20zł stałej +30zł jednorazowej [SIZE=2] Onga-wysłane pw olly[SIZE=2]+20zł [SIZE=2] sabinka40-wysłane pw tatankas-już się zawiadomiłam i jest +20zł Kora78[SIZE=2]+10zł stałej i 10zł jednorazowej [SIZE=2] wykrywka-wysłane pw Jagoda1+30zł Nombre-wysłane pw Yana[SIZE=2]+30zł [SIZE=2] Cheese[SIZE=2]+30zł [SIZE=2]
  3. tatankas

    Kapsel & Jenny

    Musi być dobrze :)
  4. Pięknie wygląda,och żebym miała domek ;)
  5. Tego nigdy nie przewidzisz.Moja znajoma jechała samochodem-nie miała zapiętych pasów podczas wypadku,dachowała i wyleciała przez okno z samochodu.Dzięki temu żyje,ale czy to znaczy,że nie mamy zapinać pasów,bo jej się udało. Mnie raz walnęła babka w zad samochodu-stałam przed pasami dla pieszych,tak mnie łupnęła,że zderzak leżał na ulicy,a bagażnik kombiaka w połowie wgięty.Miała ruda szczęście,bo akurat jechałam sama z dzieciakami,w bagażniku wózek,a ruda przypięta pasami w szelkach właśnie na przednim siedzeniu(miała wtedy około 6 miesięcy).Dodam jeszcze,że wózek musiałam wyciągać przodem-składając tylne siedzenia,bo bagażnika po prostu nie dało się otworzyć.Gdyby wtedy siedziała w bagażniku,to na pewno by była połamana,albo jeszcze gorzej.Gdy uderzyła ta babka w nasz samochód to przesunęła nas około dwa metry do przodu,gdzie ja nogę na hamulcu trzymałam.
  6. [quote name='kamilqax95x'][IMG]http://www.schronisko.szczecin.pl/pliki/szczecin/479/1127.11.jpg[/IMG] [LIST] [*]płeć: suka [*]wiek: 2 lata [*]rasa: [*]boks: K-27 [*]numer: 1127/11 [*]sterylizacja/kastracja: tak [*]szczepienia: nie [*]odrobaczenie: nie [/LIST] Suczka trafiła do naszego Schroniska 20.09.2011, została dowieziona przez nasz samochód interwencyjny z Osiedla Leśnego na Bezrzeczu. [IMG]http://www.schronisko.szczecin.pl/pliki/szczecin/497/1165.11.jpg[/IMG] [LIST] [*]płeć: pies [*]wiek: 3 lata [*]rasa: [*]boks: 38 [*]numer: 1165/11 [*]sterylizacja/kastracja: nie [*]szczepienia: tak [*]odrobaczenie: nie [/LIST] Pies trafił do naszego Schroniska po zakończonej w Gminie Police kwarantannie, czeka na nowych odpowidzialnych opiekunów, zanających zachowania psów w typie boksera, jest radosnym i żywiołowym zwierzakiem.[/QUOTE] Byłam dziś w schronisku,to wpadłam do boksiów oczywiście najpierw :) Sunia-młoda,moim zdaniem nawet roku nie ma,szczuplutka,ale dość wysoka.Miziasta,pocieszna.Podobno ma właściciela,już została do niego notka ze schroniska wysłana,że pies znajduje się w nim.Jeżeli do 10 października nie odbierze jej to sunia pójdzie do adopcji,do pań,które były zainteresowane adopcją Gabora,zadzwoniły do mnie niestety dla nich już po tym jak Gabor znalazł domek,więc zaproponowałam im wziąć dziewuchę ze schronu.Były już u niej dwa razy pod rząd.Za pierwszym razem nic się nie dowiedziały o niej(taki jest burdel u nas w schronie).Zadzwoniły do mnie po powrocie,przekazałam im wszystko co i jak załatwić i pojechały na drugi dzień-od wczoraj są na sunię zapisane.Gdy się właściciel nie zgłosi po nią,to schronisko będzie do nich dzwonić:) Boksio też miziasty,miluśki i żadnej agresji,do krat za budą wtulony,w boksie z 4 innymi psami.Przerażony,nawet nie szczekał.Spokojnie mogłam mu ręce wsadzić w mordkę i zobaczyć ząbki.Już został w schronisku wykastrowany,bo miał bliznę i szwy jeszcze widoczne.Już trochę chudziutki,ale nie przeraźliwie,zresztą sunia też. Na szczęście dowiedziałam się,że odnaleźli się właściciele i dzisiaj mieli po niego przyjechać,mam nadzieję,że go już odebrali,bo naprawdę był słodki,aż ciężko mi było odejść od boksu.
  7. [quote name='Yana']i jak Gabor w nowym domu ? wszystko w porządku ?[/QUOTE] Jutro będę na szkoleniu,więc wypytam się swojej behawiorystki,czy rozmawiała z panią,bo miała nowa właścicielka się z nią skontaktować i umówić na szkolenie,u Diany jest miesiąc szkolenia gratis dla psiaków adoptowanych.Wszystkie psiaki adoptowane zaciągam na jej szkolenie ;) Mam nadzieję mieć wieczorkiem dobre wieści,bo jak nie to będę wydzwaniać ;) i dupę truć :D
  8. I dobrze zrobiłaś.Ja jak chciałam psa ze schroniska wziąć,to jechałam z mężem i całą swoją trójką potworków,by mogły psa poznać i zobaczyć jak pies na nie zareaguje.Jak będą chceli to niech tak samo zrobią,w innym wypadku nie ma mowy.
  9. [quote name='Alicja']z takim podejściem i pisaniem tak jak piszesz to myślę ze możesz zostać sama na tym wątku a tak szczerze , to ja jakby mi naprawde zależało na psince to pojechałabym sama do przytuliska i psa zaadoptowała[/QUOTE] Dokładnie tak,ja jak chciałam psa ze schroniska to jechałam,prosiłam ale niestety psiak był już zamówiony na adopcję zagraniczną.Ale tu z Mią nie ma problemu,nie ma na nią chętnych,jak by mocno chciała koleżanka X to by wsiadła do samochodu i pojechała po nią.Przecież nikt by jej nie zabronił z tego przytuliska ją zabrać.Nawet my w tym wypadku nie miałybyśmy nic do powiedzenia.Widocznie nie zależy jej tak bardzo.
  10. [quote name='Chandra']Ja juz powoli zaczynam się zastanawiać, co mogła bym sprzedać, żeby uzbierać jakaś większa kwotę, która wystarczyłaby, żeby uzbierać na kilka miesięcy. Niestety większość rzeczy po prostu już pooddawałam na bazarki. Czy nie udało by się zdobyć czegoś tańszego niż te trzysta zł?[/QUOTE] Niestety takie są ceny,300zł to i tak mało,bo na niektóre psy zbieramy 400-500zł na miesiąc :(
  11. [quote name='tobciu']Oj, oby, oby.... Eh... a chipa nie miala ? Mialyscie mozliwosc sprawdzic ? Czy nie bardzo ? Mogliby takie male kieszonkowe czytniki sprzedawac.. :-/[/QUOTE] U nas w Policach nie ma na to szans,ma tylko jeden z dwóch wetów czytnik,ale od jakiegoś czasu zepsuty(raptem od ponad roku).Zostaje Szczecin,ale jechać w sumie 40km w tą i z powrotem,by sprawdzić u psa chipa,nas niestety na to nie stać :(
  12. [quote name='What May NN']a wyniki badań krwi są już skonsultowane? mogę skonsultowac z moim wetem mailowo.. kaska ode mnie poszła 50zł (20stalej + 30jednorazowej)[/QUOTE] Już wpisane w rozliczeniu-post#422 :) Byłam szybsza :)
  13. [quote name='Alicja']Dziewczyny ja będę robić bazarek i też będą pieniążki z niego dla chłopaka , tylko mam opóźnienie bo i Ozzy sie znów pochorował i ja mam nawał pracy w pracy[/QUOTE] Spokojnie,co się odwlecze,to nie uciecze,a wiadomo,że nasze osobiste zwierzaki najważniejsze,bo kto je ma ratować,jak nie my,no i nie byłoby w porządku,gdybyśmy obce ratowały,a o swoje nie dbały :)
  14. [quote name='Ewa Marta']W takim bagażniku to i ja mogłabym pojeździć:-)[/QUOTE] Jak dla mnie bagażnik dobry na jeszcze dwa boksiołki :D niestety dla mojego męża nie :(
  15. [quote name='Kapsel']Ninuś :calus::-( nie wiem co napisać.... że to przeznaczenie? nie, lepiej nie pisać :shake:[/QUOTE] Lepiej nie kusić ;)
  16. [quote name='mysza 1']Nutusiowa Kreska jak moja Sara, padalec jeden ;) Wchodzę do pokoju a ona stoi na stole bardzo z siebie zadowolona :) Wszędzie wlezie, z tą różnicą, że nie po mizerię ;) Dobry dom albo DT bardzo chłopakowi by się przydał...[/QUOTE] Moja kiedyś stała na kanapie tylnimi nogami,przednimi stała na stole i sobie moją kawę inkę z mlekiem popijała,ja mam taki specjalny kubek pół litrowy,bym nie musiała co chwilę sobie robić,bo dużo piję i na mordkę boksiową idealny :D:D:D [quote name='Ewa Marta']Kulfi nie jechał w bagażniku. Na stałe już mam rozłożone siedzenia z tyłu i wszystko wymoszczone kocykami i podusiami:-) Tam podróżują moje psy, a my z przodu. Jeśłi ktoś się do nas dosiada, składam tylko jedno pojedyncze siedzenie obok psiaków. Więcej ludzi nie zabieram naraz, jeśli jadą psy;-)[/QUOTE] No my niestety bez dzieci ani rusz,ale ruda nie może narzekać,taki malutki bagażnik ma: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1103/00805a5953202e74med.jpg[/IMG][/URL] Miała jeszcze materacyk,ale pojechał z Kingiem do Bydgoszczy do olly,szukamy zastępczego,jak na razie nigdzie nie wyjeżdżamy,więc niepotrzebny ;)
  17. [quote name='Kapsel']Bunię pokochała pewna Pani..... może do niej uśmiechnie się szczęście... Są jednak dobrzy ludzie, którzy kochają staruszki.. Dzięki Aduś, :loveu::loveu::loveu::loveu:potwierdzę jak dojdą[/QUOTE] Bardzo się cieszę,jak bym miała więcej miejsca,to sama bym staruszka sobie wzięła,ale powoli i dla nas miejsca w domu brak ;) Rozmawiałam z Germaine,da najbardziej potrzebującemu psiakowi :)
  18. Ale on jest piękny i wystają mu dolne ząbki jak mojej :p
  19. [quote name='J_ulia']Fundacja EMIR [FONT=verdana]Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola DZIĘKUJEMY ŚLICZNIE! [/FONT][/QUOTE] Jutro wysyłam,jak dojdzie,to proszę o potwierdzenie,od Adrianny M. z Polic :) Cieszę się,że mogłam cosik przesłać,mam nadzieję,że się przyda :)
  20. hihihi moja ruda jeździ w bagażniku tylko wtedy,gdy jest w samochodzie pełna obstawa,czyli mąż i trójka dzieci,gdy tylko męża nie ma ,to jej miejsce jest przy mnie,czyli na siedzeniu pasażera.Wiem,że nie wpakuje mi się na kolana,więc może jeździć z przodu,zresztą dla bezpieczeństwa zawsze jeździ w szelkach,które doczepiam do pasa :)
  21. A w rozliczeniu nie ma Kinga,któremu pomogłyście ;) Przypominam,żeby wam się rachunek zgadzał :)
  22. Co tam u Buni słychać??? Wysłałam Germaine na adres fundacji płyny antybakteryjne i trochę opatrunków,jak dojdzie paczuszka,to proszę o potwierdzenie Kapselkową lub inną panią fundacyjną.
  23. Prosiłabym o podanie na jaki adres wysyłać paczki dla Tessy,mam cosik dla niej ;)
  24. Październik wpłaty: [SIZE=2]ania z poznania-wysłane pw Kapsel+50zł Za transport i od Hani z Poznania+140zł Maruda666-wysłane pw What May NN[SIZE=2]+20zł stałej +30zł jednorazowej [SIZE=2] Onga-wysłane pw olly-wysłane pw sabinka40-wysłane pw tatankas-już się zawiadomiłam i jest +20zł Kora78+10zł stałej i 10zł jednorazowej wykrywka-wysłane pw Jagoda1+30zł Nombre-wysłane pw Yana[SIZE=2]+30zł [SIZE=2] Cheese-wysłane pw [SIZE=3]Wydatki: badanie krwi-172zł-zapłaciła conceited [COLOR=black]Ok,a więc ja robię rozliczenia,zapisuję wydatki i trzymam kasiorkę,ale to wy decydujcie,co komu i kiedy na jakie konto mam wysłać ;)
  25. [quote name='Jagoda1']Wpłaciłam 30 zł. Faktycznie cena za biochemię i morfologię wysoka. Czekamy na jutrzejsze wyniki. Dziękujemy :) Co do wyników krwi to nie są złe,jak sobie przypomnę jak ja swojej staruszce robiłam wyniki,też laboratorium z wydrukiem dla ludzi,wszystkie wyniki w normie,tylko jeden czynnik wysoki bardzo -krwinki białe 79,tej liczby nie zapomnę do końca świata :( Dziewczyny,że tak zapytam-KTO POKRYWA BADANIA KRWI?Nie wiem,czy wpisywać w rozliczenie i potem z Zefirka pieniążków oddawać conceited czy jak?
×
×
  • Create New...