Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='Justyna Klimek']Przepraszam, ale w tym wydaniu akcji przewidujemy tylko kocie i psie dziewczyny. Przykro mi :([/QUOTE] Spoko, poczekam na kolejne wydanie akcji ;) Dzięki za odpowiedz!:)
  2. Wow, normalnie szukam szczęki po podłodze, tak nisko mi opadla...
  3. Jeśli to możliwe, to chciałabym zgłosić swojego tymczasowicza Marcela (zabranego ze wsi, z kiepskich warunków - sprawę znają sylwiaso i Romka). Kastracja jest już wstępnie umówiona na 26/02, koszt nie przekroczy 120zł. [url]http://www.dogomania.pl/threads/201719-MARCEL-cudo-przestraszone-czeka-na-lepsze-%C5%BCycie[/url]!!! Bardzo dziękuję!!!
  4. [quote name='Jasza']Najgorsze, że oni pewnie jakiegoś psa skądś wytrzasną i biedak prędzej czy później do tej altanki trafi... A Gaculi życzę domu gdzie nikomu takie pomysły nawet przez myśl nie przemkną.[/QUOTE] Trafi tam, "tylko" jak będzie się źle zachowywać czyli kopać dołki w ogródku bądź niszczyć w domu ;) Stresa mam jakoś przed ta dzisiejszą wizytą... Jak nie to - to nie mam nic w zanadrzu...:shake:
  5. Wrzuciłam tekst do ogłoszeń do drugiego postu, ale w fabryce nie widzę zdjęć, więc chyba zapanował tam lekki chaos... ;) Poprawie po powrocie do domu. Tekst bez weny, jak macie jakieś uwagi to dajcie znać - kolejny pies z którym nie wyobrażam sobie rozstania... :( [quote name='Akrum']ślicznego masz Andzike tymczasowicza i takiego kochanego :) Nelson i Biszkopt dali Ci w kość, to najpierw Nesia a teraz Marcel odwdzięczają się za to spokojem :)[/QUOTE] ..... ale z żadnym z moich tymczasowiczów nie wyobrażałam sobie rozstania, Nelsona i Biszkopta też kochałam (fakt, że ten ostatni to była trudna miłość, ale wielka... ;) )
  6. [quote name='Romka']A Muszka na wszystkich zdjęciach z ogonem w górze...ma dziewczyna dobre mniemanie o sobie...cóz poradzić,taki charakterek...[/QUOTE] O tak, pewności siebie to jej nie brakuje ;)
  7. [quote name='Romka']A do mnie dzwoniła pani i umówiłyśmy się wstępnie na niedzielę...zapytałam raz jeszcze czy decyzja jest przemyślana,powiedziała,ze tak i ,że bardzo chcą mieć Arktika...[/QUOTE] No to super :)
  8. Super, że Florcia ma już cieplutko i wygodnie i już nigdy jej doopina nie zmarznie ...
  9. Super wieści ;) To jeszcze "tylko" Afro :D
  10. Mocno trzymamy kciuki, żeby się dom nie rozmyślił ... i Czaputkowie :D
  11. [quote name='feliksik']a ja się zawszed zastanawiam, co takim ludziom mówicie na odchdne, bo nigdy nie byłam na wizycie, ale wszystko przede mną[/QUOTE] [I] proszę do nas nie dzwonić, my zadzwonimy do Pani ;)[/I] a tak serio - jak mam wątpliwości to zawsze mówię, na szczęscie zdarzyło mi się może ze trzy razy, gdzie byłam zdecydowanie na nie... Z czego raz - dla Gacki, gdzie na do widzenia nakrzyczalam na baby, że są niepoważne i że powinny mi zwrócić kasę za benzyne:oops:
  12. [quote name='sylwiaso']ciocia Andzike myslała,że Marceluś i koniec ze Szczudłowem!a tu piękny puszek sunieczka chodzi od domku do domku!jutro akcja pod tytułem ciotka sylwia w akcji!!!!!zdjęcia do wglądu!!![/QUOTE] Sylwia jak zawsze na posterunku!!! Trzymam kciuki za sunieczkę i dziękuję za dzisiaj:calus:
  13. Kandydatka do ogrzewanej altanki ;) [URL=http://img217.imageshack.us/i/dsc00553c.jpg/][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5858/dsc00553c.jpg[/IMG][/URL]
  14. Cudna dziewczynka... ;) Niesamowicie rozkwitła w porównaniu z tymi zdjęciami z początku wątku... Jak zaczną dzwonić telefony, to się nie opędzicie... ;)
  15. [quote name='jostel5']Eeee...widzę,że Nelce foch minął jak ręką odjął!:) Przystojny facet u boku to jednak antidotum na złe humory![/QUOTE] nie no minę ma nadal sfochowanego osiołka... ;) Ale dziś poprzestawiali trochę meble w pokoju, a teraz uprawiają wzajemne podkradanie sobie kości (dokładnie takich samych...)
  16. Fajnie, że jesteście i że zawsze sobie mogę pobulgotać ;) Wiem, że jestem rozpieszczona tymczasami i marudzę jak potłuczona... Powiem Wam tylko, że abstrahując od formy w jakiej DT_W "wymusił" odebranie Gacki to generalnie jestem jej wdzięczna za tą akcję - zobaczcie -prawie dwa miesiące pies siedział i nic sie nie dzialo, dziś mija tydzień odkąd ją zabrałam i trafiła do nowego DT i ile zmian :D :D :D Wszystko idzie w dobrym kierunku :)
  17. [quote name='malagos']No co za los! Ale tak musi być, na razie pod górkę, ale potem...! Zobaczycie, jakiś super domek sie wykluje! Z tych drożdży sie na głos uśmiałam:)[/QUOTE] Obyś była dobrym prorokiem Małgosiu... ;)
  18. Matka - won !!! Walentynki są, idz się zajmij czymś pożyteczniejszym!!! [URL=http://img511.imageshack.us/i/p1160928.jpg/][IMG]http://img511.imageshack.us/img511/7056/p1160928.jpg[/IMG][/URL]
  19. [quote name='malagos']No co za los! Ale tak musi być, na razie pod górkę, ale potem...! Zobaczycie, jakiś super domek sie wykluje! Z tych drożdży sie na głos uśmiałam:)[/QUOTE] Obyś była dobrym prorokiem Małgosiu... ;)
  20. [quote name='Jasza']Ja bym nie doliczała..phi, oszustwo! ;-)[/QUOTE] To tak jak z meczem piłkarskim chyba. Dolicza się jakieś dodatkowe minuty za coś tam, coś tam ;)
  21. Całkiem możliwe, że te drożdze to jeszcze mi z wyjazdu zostały... ;) Co do wizyty... Dooopa :( (swoja drogą, ciekawe, ile jeszcze razy napisze to słowo na tym wątku...:roll: ). Nie będę się rozpisywać czemu, ale ogólny przekaz jest taki, że tam pies nie byłby członkiem rodziny, tylko raczej zabawką dla dziecka :( gdyby pojawiły się problemy (jak z poprzednim psem, który wyobraźcie sobie [B]kopał dołki w ogrodzie (!!!!! :angryy:[/B]) piesek zostanie oddany do babci lub zamieszka w ogrzewanej altanie... :( kastracja jest be, na karmę, którą Państwo chcieli karmić Gackę, łowiczaki patrzą już z obrzydzeniem... KateBono i BeaBono, które aktywnie działają na poznańskich wątkach były na wizycie razem i zgodnie rekomendują, że żadnego z "ich" psów by do tego domu nie wydały... aaaa... malo tego - Państwo by i tak nie przyjechali teraz po Gackę, bo ona po sterylce, a oni mają daleko do weta,więc sami rozumiecie :shake: ehhh... Ale, ale... :cool3: w czasie, gdy czekałam na telefon od KateBono zadzwonił domek z Mokotowa, dokładnie w połowie drogi między mną a Madalleną. Nie napalam się już, bo nie mam na to siły, ale jutro po pracy osobiście się do nich przejadę i lepiej niech będą fajni, bo może się na nich skumulować wszystko czego staram się nie wylewac na tym watku ... ;) Sterylizacja - jutro. Sprawa losowa - wet, który miał Gackę sterylizować został wezwany do jakiegoś pilnego zabiegu. Nic to - ten jeden dzień nas nie zbawi ;) Czyli trzymajcie kciuki nadal i jak na drożdzach czekamy na jutro...
  22. [quote name='E-S']Znamy już wynik wizyty ? Bo zaraz wyjeżdżam i nie będę nic wiedzieć znowu !!![/QUOTE] jeszcze nie, wyślę Ci smsa... sama czekam jak na szpilkach... EDIT: napisałam "jak na drożdzach..." :razz:WTF?
  23. [quote name='Jasza']A jak tam z....szesnastym lutego?[/QUOTE] mają jeszcze dwa dni :D poza tym Dusia miała być w Pasmie z zeszłym tygodniu, będzie dopiero w tym, więc chyba można doliczyć parę dni... ;)
  24. [quote name='E-S']Znamy już wynik wizyty ? Bo zaraz wyjeżdżam i nie będę nic wiedzieć znowu !!![/QUOTE] jeszcze nie, wyślę Ci smsa... sama czekam jak na drożdzach...
  25. [quote name='UMilki']:shake: Ja protestuję!!! Arktik ma codzienne spacery (trzy) plus bieganie z moim bratem.[/QUOTE] A to zwracam honor :) [quote name='Romka']Andzike,to nie jest dobry pomysł,nie z Arktikiem,Goldenkiem i Pikselkiem łącznie...:p same młode chłopaki,nic tylko będą pokazywać ,który jest lepszy...i to w małym samochodzie...nie stanowczo nie ale BARDZO DZIĘKUJĘ ZA CHĘĆ POMOCY!:lol:[/QUOTE] No właśnie mi tez się wydawało, że to kiepski pomysł, bo już myślałam o tym w ten weekend, ale Pani miała przyjechać, więc siedziałam cicho... ;) Arktik, Pixel, Golden, Marcel a do tego primadonna Nelka to trochę za bardzo wybuchowe towarzystwo ;) Naszych psów nie będziemy brać w ten weekend do Łowicza (chcemy wyprowadzić jakieś schroniskowe towarzystwo min. Lobo, więc nie wyobrażam sobie ciągnięcia Nelki z powrotem do miejsca z którego ja zabrałam), ale problem i tak pojawiłby się, gdybyśmy wrócili do aikowo... No nic,mam nadzieję, że Państwo znajda jakis sposób, żeby przyjechac po nowego członka swojej rodziny - ja bym szukała samochodu po znajomych, bo nie mogłabym się doczekać, żeby mieć swojego wymarzonego psa w domu :D
×
×
  • Create New...