-
Posts
14756 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Andzike
-
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Marcel oczywiście był zabezpieczony przeciw kleszczom Frontlainem - po raz kolejny utwierdzam się, że Frontlaine to tylko marketing i nic wiecej. Nana Madalleny też złapała babaszjozę po zabezpieczeniu Frontlainem - kleszcz wbił się na karku, dokładnie w miejscu zakraplania... Rozmawiałam z Asia wczoraj - z Marcelem było już dobrze. Mam nadzieję, że niedlugo tu zawita ;) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszystkim razem i każdemu z osobna dziękujemy za miłe słowa ;) Ten "łańcuszek dobrych serc" o którym z uporem maniaka piszę w każdym tekscie do ogłoszeń w przypadku Sary zadziałał bez zarzutu :D :D :D -
Zorka,trójbarwna,długowłosa mała suczka już W DOMU STAŁYM
Andzike replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, Sara w środę jedzie do domu - zanim zorganizujemy transport dla kolejnej Nelkowatej pewnie minie trochę czasu, więc chciałabym serdecznie zaprosić Zorkę na narożnik na DT ;) Cudna jest - kilka zdjęć w pościeli i pofrunie do domu :) -
MARCEL - czarny książe znalazł cudowny dom!!!
Andzike replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
Marcel z wyjazdu na działkę nad Liwcem, razem z kleszczami przywiózł niestety babeszjozę :( Na szczęście Marcelowi Państwo - czujni i wprawieni od razu rozpoznali objawy i pojechali do weterynarza, gdzie Marcel wylądował pod kroplówką. Reakcja byla natychmiastowa, więc nie ma zagrożenia, ale dużo ciepłych myśli i kciuków dla Marcela potrzebne!!! -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Klamka zapadla - decyzja podjęta... Sara w środę przeprowadza się do swojego nowego domu :loveu::multi::loveu::multi::loveu: Rodzina niesamowita - ciepła, wrażliwa, rozumiejąca, chętnie sama dałabym się im adoptować;) Sara z początku odrobinę speszona zainteresowaniem tylu osób, z czasem poczuła się pewniej. Wracając ze spaceru, szła prowadzona przez Tosię, jakieś 50m. przed nami i nawet się nie odwróciła, że sprawdzić czy idę za nią ;) Mały Franek zrobił OGROMNE oczy jak zobaczył takiego cudnego pieska, a Sara obwąchała go przyjaźnie, bez problemów dawała się głaskać, a chwilowy wybuch płaczu przyjęła zupełnie na miękko ;) Jak już pisalam, Sara będzie mieszkać na osiedlu banitki Madalleny, z którą nawet dziś spotkałyśmy się na spacerze i która namówiła Martę, żeby pojawiała się na ich codziennych wieczornych spacerach "Psów spod Kopca" - grupie psów z tego osiedla, które codziennie ok.20 spotykają się na łace na wspólny spacer - my z Nelką też tam czasem bywamy ;) (za jakiś czas na pewno będziemy bywać częściej ...) Aha - wszystkie psy, które byly w rodzinie są z gatunku barłożących się :loveu::loveu::loveu: No i tyle... Idę nacieszyć się zamszowym pieskiem ... Wpatrzony w Sarę Franek ;) Uploaded with ImageShack.us Sara z Martą :) Sara wpatrzona w Martę ;) -
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
Andzike replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
Eh Gonia, doskonale Cię rozumiem... Ja też oddaję na dniach moją tymczasowiczke, córeńkę wpatrzoną we mnie ufnymi brązowymi oczami i chociaż wiem,że w nowym domu będzie jej cudownie, to czuje się podle :( Uroki tymczasowania :( -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
Andzike replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='UMilki']Hahahah, no to ja się chwalę. Arktik MA DOM!!!![/QUOTE] Suuuper ;) czyli Arktik i Twój brat mogą oficjalnie zamieszkać razem :D :D :D :loveu::loveu::loveu: -
[quote name='mamanabank']Dziękuję ale chyba mnie to przerasta :-) Sam skład, skanowanie... ech, nie nadaję się do tego ;-)[/QUOTE] Hmmm... jak dostanę oryginał to mogę pokopiować i nawet rozesłać ;) Było już u Sary, ale zostawię sobie tu, ku pamięci... Mistrzynie w barłożeniu :D [URL=http://img833.imageshack.us/i/dzi2.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/7241/dzi2.jpg[/IMG][/URL] Poziom zaawansowany :) [URL=http://img852.imageshack.us/i/dzis.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/2984/dzis.jpg[/IMG][/URL]
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Eee, tam sama to nawet ogloszeń nie potrafię zrobić, zawsze żebrzę. A w przypadku Sary, to podziękowania za znalezienie potencjalnego (wciąż:evil_lol:) super domu należą się obraczuś :loveu: -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chcę tego co najlepsze dla Sareńki... Myślę, że po jutrzejszej herbatce nie będzie już żadnej wątpliwości, tylko, żeby ona zrozumiała, że ja to robię dla jej dobra:shake: Dobra, koniec smęcenia ;) -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmm... ja znam osobiście wszystkie rodziny "moich" psów ;) -
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
Andzike replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Jej chyba potrzeba barłożących się zdjęć na pościeli i w łóżeczku ;) Może już niedługo...:cool3::cool3::cool3: -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sara ma w sobie coś takiego, że po prostu nie można jej nie kochać. I bardzo się cieszę, że p.Marta to dostrzegła i wie, że trafiła na prawdziwy psi diament:loveu: Sara też ich pokocha... -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sarenka się trochę zestresowała na samodzielnym spacerze - najpierw szła grzecznie, ale potem ogon pod siebie i odwracała się w stronę klatki :( Marta nie chciała jej bardziej stresować i wróciły do domu. Niesamowicie mi się podoba podejście Marty do Sary - jest niesamowicie czuła i delikatna i przejęta, żeby jak najbardziej ułatwić Sareńkę zmianę. Herbatka jutro jak najbardziej aktualna - mam nadzieję, że wszystko będzie ok :) A to jeszcze zdjęcia Sareńki z naszego wcześniejszego patyczkowego spacerku :) -
[quote name='Kinia1984']dziewczyny moim zdaniem ona juz urodzila bo sutki takie wyciagniete jak od karmienia a brzuch plaski...[/QUOTE] No to jeszcze weselej... ;(
-
[quote name='vega17']nie nie odpisala, ale co ja teraz moge zrobic jak suka w ciazy:( przeciez nie zabiore jej od nich:( wziela psa ponadf rok temu i jest za niego odpowiedzialana.[/QUOTE] Ale chyba podpisała umowę adopcyjną z obowiązkiem sterylizacji? Dopuszczenie do tego, żeby sunia zaszła w ciąże jest niedopuszczalnym zaniedbaniem z jej strony i powodem do odebrania jej suni! Tylko problem co dalej :( Vega, zadzwoń do Pani, może jeszcze nie za późno na sterylkę aborcyjną... :angryy: Qrfa, jak mnie denerwują ludzie adoptujący psa, którzy mają w doopie umowę i traktują ją tylko jak nic niewarty świstek papieru:angryy::angryy::angryy:
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pani Marta z Sarą spacerują same po podwórku... Nie, wcale nie obserwuje ich bacznie zza firanki...:cool3::oops::roll: Jest dobrze :loveu: -
Hehe :) Lu zainteresowała się pewna Pani z sąsiedniej ulicy, po bliższym poznaniu (widocznie wcześniej oglądała ją w baaaardzo dużym oddaleniu:roll:) okazało się, że Lu jest jednak za duża - Pani ma niewielkie mieszkanie i raczej szuka psa wielkości chomika:cool3: Marek dał Pani namiary na nas - jak będzie chciała takiego pieska ma się do nas zglosić. Jest jeszcze jedna osoba zainteresowana Lu, ale Marek nie chce póki co zapeszać - generalnie bardzo reklamuje suczynę gdzie się da, bo coraz bardziej się ze sobą zżywają, ale niestety zostać razem na zawsze nie mogę :( Oczywiście, Marek nie podejmie żadnej decyzji co do Lu, bez uzgodnienia z nami - zainteresowana osoba ma się skontaktować ze mną i będzie sprawdzona trzy pokolenia wstecz:diabloti: Na poniedziałek jesteśmy umowieni na fotki, jeśli uda mi się wyskoczyć z pracy na dłuższa chwilę. Co do Lu, to bardzo ladnie chodzi bez smyczy, czasem się tylko ociąga z przyjściem ;) Za suchym nadal nie przepada, w domu grzeczna, prawie "niezauważalna". Zostawiona sama w domu jest ciuchutka i nic nie niszczy. Pytanie od Marka - czy Lu ma jakieś szczepienia poza wścieklizną - przypuszczam, że nie (tak jak Sara) i, że dobrze by ją było zaszczepić, poprawcie mnie jesli się mylę ;) Jak napisałam Markowi, że dziękujemy za opieką nad Lu to odpisał [I]"Z opieka to sama przyjemnosc - móc pomóc" [/I] No ba :evil_lol:
-
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z uwagi na a) aurę, czyli padający od południa deszcz, b) tradycyjnie piatkowo zakorkowane miasto (przez co godzinę wracałam z pracy:angryy:) c) fakt, że mały Franek z racji wieku chodzi wcześnie spać - "rodzinna":evil_lol: herbatka przełożona na jutro w południe ;) Ale Pani Marta stęskniła się już za Sareńką i wpadnie dziś do nas ok.18.30 na babską herbatkę, a jeśli przestanie do tego czasu padać może nawet na mały spacer ;) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Andzike replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'][B][I]"ZAKAZ ciumkania penisów na mojej poduszce!!!"[/I][/B] Teraz dopiero przeczytałam w innym sensie....:roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] hehehehehehehe :D :D :D Wiesz, że ja też dopiero zrozumiałam sens tego co napisałam ;) No dobra - zakaz ciumkania wołowych penisów na mojej poduszce:evil_lol:. :roflt::roflt::roflt: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Andzike replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'] Dacie wiarę - ten obsiurany woreczek zatoczył w powietrzu koło i zmienił kierunek wyraźnie zmierzając w moją stronę.:crazyeye: Moja sprawność psychoruchowa o czwartej nad ranem nie rzuca na kolana...woreczek mimo mojego nerwowego uniku pacnął mnie w twarz...fuj.:mad:[/QUOTE] Jaszka, sorry, ale oplułam monitor :) Zainspirowana Twoim wpisem, kupiłam wczoraj dziewczynom po śmierdzącym penisie ;) Roboty na cały wieczór, przy otwartym oknie i zapachowej świeczce. I przy moim całkowicie rozpuszczającym podejściu do psów - ZAKAZ ciumkania penisów na mojej poduszce!!!:angryy: -
Arktik,porzucony mix-husky już nie tęskni za domem,znalazł DOM STAŁY
Andzike replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Cudowne wieści, bardzo się cieszę :D :D :D -
Delikatna ,wrażliwa Sarenka [*]....Odeszła...
Andzike replied to jostel5's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, wiem ;) właśnie przeczytałam maila od obraczuś na temat poziomu zwariowania nowego ds na punkcie Sary i jestem pewna, że (jakby co...) będzie tam miała dobrze...:loveu: Jutro jedziemy z Sarą na niezobowiązującą herbatkę :)