Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='Andzike'] Zbieramy się powoli z Szaguniem do aikowo. Będzie Golden, Pixel, Neska, no i... kotecki:diabloti: sprawdzimy od razu paniczyka czy jest nimi zainteresowany ;)[/QUOTE] No i nie możemy się zebrać... Nelce się chyba podoba Szagusiowy ogon ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/221/img00224201109101249.jpg/][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/3883/img00224201109101249.jpg[/IMG][/URL] Narożnikowa wariacja nt sznaucera ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/img00225201109101252.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/9522/img00225201109101252.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/img00226201109101252.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8026/img00226201109101252.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/233/img00227201109101317.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/6589/img00227201109101317.jpg[/IMG][/URL]
  2. [quote name='mshume']A Pańciostwo mocno zakochani czy dopiero się rozkręcają ;)?[/QUOTE] Pańcia zakochana bez pamięci od pierwszego wejrzenia ;) Pańcio jeszcze się trochę broni (wiadomo, faaaacet... ;) ), ale nie ma szans - małego się nie da nie pokochać :D
  3. [quote name='Florentynka']Hihi, kurdupelek z za dużym wyposażeniem ;) Ale wszystkiego mu chyba nie wytną?[/QUOTE] Coś tam pewnie zostawią... ;)
  4. Laku był u weterynarza i wszystko jest ok, poza tym, że mały ma nieco za duże ekkhmm... wyposażenie:razz: We wtorek wścieklizna, potem wirusówki i w końcu pozbędzie się tego co mu tam zawadza między łapkami ;) A tymczasem Laki na rybach, sprawdza czy coś bierze ;) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/854/lakin.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/484/lakin.jpg[/IMG][/URL] Możliwe, że się w weekend spotkamy ;)
  5. [quote name='Florentynka']Nelka, pozwolisz? Słuchajcie, bo jest taka jedna Adela...spać przez nią nie mogę. [B]A w kupie[/B], zwłaszcza dobrze dobranej, milej się nie śpi ( wyszło dwuznacznie, nie?). Zajrzycie do Adeli? Mam ją w banerku...[/QUOTE] Hehehehe, wszędzie koopa ;) Dawno nie było kudłatej mordy o poranku to jest ;) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/6/img00218201109100957.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7927/img00218201109100957.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/194/img00219201109100957.jpg/"][IMG]http://img194.imageshack.us/img194/725/img00219201109100957.jpg[/IMG][/URL] Zaraz zbieramy się do aikowo :) Nelka stęskniła się za koteckami ...:roll:
  6. [quote name='wilczy zew']Zastanawiam się jak to jest ale gdzie nie pojawi się Malawaszka to temat schodzi na kupy :evil_lol:[/QUOTE] U mnie na wątkach też jest zawsze sporo gó....a ;) Ale wczoraj przeczytałam wątek Brokata i fakt - takiego gównianego psa jeszcze nie mialam :D Zbieramy się powoli z Szaguniem do aikowo. Będzie Golden, Pixel, Neska, no i... kotecki:diabloti: sprawdzimy od razu paniczyka czy jest nimi zainteresowany ;)
  7. Nad tym wątkiem unosi się sporo aromatów :D
  8. [quote name='malawaszka']hahaha nooo :lol: ale tylko tych - bezstresowych, bo takie, które były źle traktowane nie są tak wylewne :( a co do smrodku z japy - na pewno nie ma kamienia? kurcze może jeszcze mu to minie[/QUOTE] Szagi zapowiadal się na mega strachulca osłowatego, a dostałam ADHD z trzęsiawką... ;) Jak na moje oko, to zęby ma piękne... ale może coś tam głębiej siedzi ... przy okazji kastracji poproszę weta, żeby go dokładnie obejrzał, ale póki co musimy wytrzymać bez buziaczków i spania noskiem w nosek na poduszce:roll:
  9. [quote name='malawaszka']haaa sznup! my też celujemy we wtorek z odjajczaniem :D[/QUOTE] No proszę, to jednocześnie będą nam dzieciaki dochodzić do siebie po operacji ;) Czy kolejną cechą sznupa jest totalne ADHD i nakręcanie się na pieszczoty? Jak się zaczynamy kokosić, to nie da rady przerwać, on az cały chodzi, trzęsie się, skacze mi po głowie, nogach, poduszkach, podłodze, a ile razy miałam wślizg z Szagunia na laptopie nawet nie zliczę...:cool3: koniecznie musi być blisko - ze mną w kuchni, w łazience (ZAWSZE:evil_lol:), a jak siadam czy leżę to fajnie jest wsadzić pysk pod pachę i wtulić się we mnie bardzo bardzo mocno. Teraz też tak leży i nie przeszkadza mu zupełnie, że pisząc na laptopie cały czas go ręką szturcham:roll: Koopę dziś pierwszy raz udało mi się w całości zebrać do torebki:evil_lol: w końcu nabrała stałej konsystencji :D i rogi w mieszkaniu też jakieś takie suche :multi: Ale jak śmierdząco to śmierdząco - Szagiemu z pyska wali okrutnie:shake: jeśli chodzi o psy to nie jestem specjalnie wrażliwa na zapachy, ale jego oddech zwala z nóg. Ząbki czyste, brak kamienia, nie je surowego mięsa, a mógłby zagazować małe osiedle... I koniecznie chce rozdawać buziaczki... :roll:
  10. Igam, Szagunio zaglosuje jednak na Rachów Stary - tam sytuacja jest o wiele cięższa niż u Pani Joli, która ma bardzo duże wsparcie dogomaniaków. Przed nami ostatni "jajeczny" weekend Szagisława:evil_lol: We wtorek jesteśmy umówieni na obcięcie klejnotów ;) Szagi czuje się coraz pewniej, dziś na spacerze "sadził się" na labradora:shake: a tak się cieszyłam, że to taki grzeczny bezsmyczowy psiak:roll: a toż to agresor jest! :diabloti:
  11. Neska głosuje na przytulisko w Rachowie - Pani Joli pomaga wiele osób z dogo, Rachów niestety nie radzi sobie tak dobrze :( W Rachowie jest 150 psów, którym brakuje dosłownie wszystkiego :( a poza tym dwie Neskowe koleżanki z magicznej działki - Yoko i Żabka są właśnie z Rachowa, więc same rozumiecie ;)
  12. bosh... znowu ???:-(:shake::-(:roll:
  13. W sensie początek pazdziernika ? ;)
  14. Cudna maleńka :) w końcu ma swój dom! :)
  15. Obiecałam sobie, że nie będę się do tego zniżać, ale zaraz mnie szlag trafi... Moja Lola/Nelka była jednym z pierwszych psów adoptowanych za czasów działalności mafii łowickiej czyli Mamynabank, Romki, Figifigi, Kaji i Pauli i to właśnie dzięki tym cudownym dziewczynom jestem na dogomanii i staram się pomagać,między innymi psom w Łowiczu. To co się dzieje teraz, sprawia, że odechciewa mi się wszystkiego, a już na pewno angażowania się w sprawy Waszego schroniska. Karmę nadal będziemy przywozić psom będącym w hotelikach, tak jak robimy to z aikowo od półtora roku, bo pomimo faktu, że nie jestem fanką hotelików nie wyobrażam sobie zostawienia tych psów i przede wszystkim osoby formalnie za nie odpowiedzialnej, bez pomocy. Zauważcie, jak ucichło na łowickich wątkach - czemu? bo wszyscy mają dość przepychanek i tęsknią za czasami kiedy mafia łowicka skupiała się na pomocy psom, a nie udowadnianiu kto więcej zrobił i kto jest lepszy. Romka - przepraszam, ale sposób w jaki działasz poza forum na korzyść psów, a na niekorzyść osób, którym dobro psów leży na sercu jest przykry i dla mnie niezrozumiały... Nie jestem z Łowicza. Nie znam psów w realu, ale jako osoba będąca prawie od początku na wątku i pomagająca Łowiczowi w ramach swoich możliwości jestem zażenowana tym co zrobiliście z tego wątku i z współpracy, której Wam wiele schronisk zazdrościło. Rozejdźcie się proszę... Skoro współpraca nie jest możliwa, to rozpad jest nieunikniony. W hotelikach siedzi [FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=red][B]10[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B]NIEADOPCYJNYCH[/B] psów, wyciągniętych na zasadzie "damy radę", które z miesiąca na miesiąc mają problemy z deklaracjami. W schronisku kolejnych kilkadziesiąt wymagających socjalizacji. Dla każdego jest obszar do roboty - skoro nie można się dogadać, to po co wchodzić sobie w drogę i bruździć? Jeśli nastąpi rozpad (dla dobra psów bo inaczej nikt na tym wątku nie zostanie), to tak jak pisałam wyżej - deklaruję pomoc w zdobywaniu karmy dla psów hotelikowych. Śmierdzący wrzód trzeba rozciąć i oczyścić, bo zakażenie jakie powoduje stan zapalny może prowadzić do śmierci :-(
  16. [quote name='adamo1974']Napewno dwucyfrowa ale bez przesady nie 30[/QUOTE] Skoro Balbin wazyla 24.... dla Adeli obstawiam 29 ;)
  17. Mały Trafik został ostatecznie [B]Lakim[/B] - Szczęściarzem ;) Wczoraj był na rybach, nie dostał swojej wędki, więc nic nie złapał, za to wyspacerował się za wszystkie czasy. Dziś z kolei szukał ze swoim Pańciem grzybów po lesie. Ania martwi się, bo Laki oblizuje sobie klejnoty i łapkę - w związku z czym idą dziś pokazać się weterynarzowi ;)
  18. Podekscytowany Szagisław trzęsie się jak w febrze ;) jak się nakręci na pieszczoty to wchodzi mi na głowę (dosłownie) i jest mega upierdliwy w pieszczotach, jak lezałam wczoraj z laptopem na brzuchu, to oczywiście ładował się na laptopa i chyba sam chciał coś do Was napisać ;) Na szczęście nie szczeka i nie wyje, ale popiskuje jak coś chce. A wiecznie coś chce ;) A ta sierść...:roll: mięciutka jak kaczuszka, kędziorki jak u pudelka. Teraz jest krótko zgolony, ale pod filcami miał właśnie takiego baranka... I te łapki takie długutkie, chudziutkie. [B]Mshume[/B], on mi przypomina najbardziej tego łowickiego Ferdka, co mu dom znalazłaś a ja do do Warszawy przywiozłam. Właśnie - Brokata jeszcze nie znam! :) mam lekturę na wieczór ;) Foty otworzyć nie mogę, bo w fabryce poblokowane :(
  19. Florentynko, podziwiam Twoją cierpliwość i potwierdzam - o ile nigdy nie zastanawiałam się nad sensem przygarniecia Nelki to przy większości tymczasowiczów zastanawiam się, co mnie do jasnej cholery do tego podkusiło...
  20. [quote name='malawaszka']słodziak kochany :loveu: my też zmierzamy z qpą w dobrym kierunku :D[/QUOTE] Koopa o odpowiedniej konsystencji daje tyle szczęścia, c'nie? :D [quote name='jostel5']I pewnie cieszy się jak guupi ,kiedy wracasz...:)[/QUOTE] Oj, jak mały wariat:) Mało mu się ta chuda koścista doopinka z radości nie urwie:loveu: [B]Malawaszka,[/B] poczytałam sobie wczoraj wątki Twoich psiaków (Zuzka, Zbyniu, Hugo itp) i coraz bardziej kocham sznupki:loveu: z tym, że na tej imprezie gdzie robili Szagisława na 100% był też obecny jakiś pudel... :evil_lol:
  21. Dajcie znać ile trzeba przelać... Qrcze, marnie z Florci kasą, mamy tylko 40zł... Sylwia, dostałaś może jakieś pieniązki bezpośrednio? Np od Leni? (bo, że od Romki do końca roku masz to wiem :) )
  22. [quote name='Jasza']Już mam ;-) [/QUOTE] Szagisław Podkołdernik ;)
  23. [quote name='Jasza']Jak Szagi? Jak kupy?[/QUOTE] Coraz lepiej, zarówno Szagi jak i koopy ;) Po nocy - w pokoju czyściutko, podejrzliwie oglądałam ściany, ale wygląda, że nic nie obsikał... Widocznie perfumy od babuni jemu też nie przypadły do gustu ;) Na spacerach podążamy w stronę zwartej koopy, ale jeszcze nam trochę brakuje... Całkiem legalnie pakuje się już do łóżka i zagrzebuje w kołderkę - wysłałam Ci maila - wstawisz? :) Troszkę rozpacza jak wychodzę do pracy :( strasznie się już do mnie przywiązał, ehhh....:shake:
  24. Cudny jest! Madziuska, psiaki ze schroniska często dyszą w mieszkaniu przez pierwszych kilka dni ... Muszą się przyzwyczaić ... Sierść ma chyba w niezłym stanie?
×
×
  • Create New...