Jump to content
Dogomania

Andzike

Members
  • Posts

    14756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Andzike

  1. [quote name='malawaszka']nie kłam Andzike - zazdrosnaś :turn-l:[/QUOTE] O Ty żmijo!!! ;) [SIZE=1]No jasne... tyci.. tyci :cool3:[/SIZE]
  2. No i co ja mam napisać... Niesamowicie jestem szczęśliwa, że Szagisław tak szybko się odnalazł w nowej rodzinie:loveu: Zdjecia obłędne, radość od Szagiego aż bije! :multi::multi::multi:
  3. Jestem!!! przez cały wieczór myślalam o maluchu i nie mogłam się doczekać, żeby dorwać się do dogo i przeczytać co się dzieje. Fantastyczne wieści!!! A maluch boski:)
  4. [quote name='war3pl']dziewczyny zaraz zadzwonie na paluch tam jest najprawdopodobniej sznaucerka pieprz i sól miniatura[/QUOTE] Daj znać koniecznie!
  5. [quote name='mmd']Bo za mną ciężko nadążyć :evil_lol:[/QUOTE] To, że pokrótce pozbierać - plan jest taki :) 1. Siostra Mort zabiera dziś małego od chłopa. 2. Mały przyjeżdza dzisiaj do Warszawy z Santino i z Sajlaną i ląduje u Sajlany na awaryjnym DT do soboty, w międzyczasie sprawdzamy docelowy DT w Olsztynie 3. Docelowy DT w Olsztynie jest ok i w sobotę mort zawozi małego pociągiem do Olsztyna / docelowy DT nie jest ok (w co nie wierzymy;) ) i mały ląduje u mmd lub fior. 4. Mały znajduje super DS i wszyscy są szczęśliwi :)
  6. [quote name='obraczus87']Z tego co zrozumiałam to chyba Mort mowila o transporcie w sobotę? Czy się mylę??[/QUOTE] Ja też tak zrozumiałam czytając wątek ;) o piątku pisałam ja, że jeśli nikt wcześniej nie da rady podjechać po małego to ja to mogę zrobić w piątek ...
  7. [quote name='sajlana']mogę pojechać, skąd Santino będzie jechała?[/QUOTE] Wow, akcja się kręci niesamowicie! :D
  8. Dziewczyny, ja niestety dziś, w pierwszy dzień wolny po oddaniu poprzedniego tymczasa mam już zaplanowany wieczór i nie wiem o której wrócę do domu, więc dziś nie dam rady wziąć małego. Sorry, ale nie przypuszczałam, ze akcja rozwinie się aż tak szybko ;)
  9. [quote name='Mort']Dziewczyny (bo chyba same Panie tu), a w Warszawie nie znalazloby sie DT dla niego? Wszyscy zapsieni?:([/QUOTE] Ja niestety odpadam :(
  10. [quote name='Ellig']Światelko w tunelu!:)[/QUOTE] hmmm.... wydawało mi się zaproponowałam to samo stronę wcześniej, ale widocznie pomyliłam wątki...
  11. Właśnie dzwoniła do mnie Pani z Bielan...:mdleje: Po przemyśleniu wszystkiego chciałaby zaadoptować Dżaka... I znów zrobiło jej się przykro, że psiak ma już inny dom. No cóż... Uprzedzałam, że konkurencja w postaci innych wielbicieli sznaucerów nie śpi... Nadal jest zainteresowana psiakiem lub sunią, mini, tak do max. 3 lat, niestety nie ma netu, więc zdjęcia będę jej podsyłać mmsem. Jakieś propozycje na teraz?
  12. Mnie trochę też, ale przynajmniej są to zdjęcia na trawce a nie za kratami... :( W końcu czas na Neskę przyjdzie! Skoro Biszkopt znalazł dom ;) to niby czemu Neska miałaby nie znaleźć?
  13. Fantastycznie !!! :) Bardzo, bardzo się cieszę, że Dżakuś już u siebie :)
  14. napisałam już do Psiego Czaru czy mają na stanie ;) I mam piękne zdjęcia chłopaka! z koteckami!:loveu:
  15. Najświeższe informacje od Biszkoptowej rodziny :) [FONT=sans-serif]Biszko sprawia nam ciągle jakieś niespodzianki. Ciągle potrafi się jeszcze cofnąć w reakcjach do czasów pierwszych dni. Ale na szczęście takie sytuacje zdarzają się już coraz rzadziej. [/FONT] [FONT=sans-serif]Byliśmy latem u fryzjera (bo nie pozwalał się czesać, od czasu, gdy dołączyła do nas Adźka (czarna kotka). Teraz już trochę odrósł, i właśnie przyszedł ten moment, gdy zaczyna mu się falować sierść. Mam nadzieję, że do przyjścia mrozów będzie miał już wystarczająco mocne ocieplenie naturalne ;-).[/FONT] [FONT=sans-serif]Czesanie odbywa się podczas spacerów, bo w domu się nie udaje.[/FONT] [FONT=sans-serif]Szefem mojego zwierzęcego "gangu" została Adźka. Bura (Falka) jest taką półdzikuską, która ucieka do kąta przy każdym gwałtowniejszym ruchu. A przecież jest już u mnie ponad rok. Najwyraźniej trafiły mi się same trudne charaktery.[/FONT] Ale, żeby nie było tak wesoło... :roll: [FONT=sans-serif]Niestety psuje się nam kostka, którą kupiła Pani Biszkowi. Nabyłam ostatnio jakiś zamiennik, ale to nie to. Brązowa kość jest tak rozpoznawalna na osiedlu, że nawet jeśli zgubimy ją na spacerze, to po pewnym czasie odnajduję ją przed drzwiami domu.[/FONT] [FONT=sans-serif]Jeśli taki model jest jeszcze do nabycia, to bardzo proszę o info, gdzie? [/FONT][FONT=sans-serif]Dzwonię do Psiego Czaru zamówić nową kość ... [/FONT][FONT=sans-serif];) [/FONT]
  16. [quote name='mmd']Nie mam kontaktu z Mort. Wysłałam sms, odpisała, że zadzwoni o 16. A mnie chce pokręcić, bo jakby go ktoś podał w Ciechanowie, to dziś by grzał dupkę u Andzike...[/QUOTE] Dziewczyny,ja go dzisiaj nie dam rady odebrać, dopiero jutro :(
  17. [quote name='Florentynka']No no, ale Szagulec trafił! Do łóżka, na rączki... [B]Wlezie wam na głowę, ani chybi [/B];)[/QUOTE] Gdzie tam... Szagi??? ;) on nie z tych wchodzących na głowę ;) :roflt:
  18. [quote name='Pyrdka']Julcia będzie mieszkanką Danii.[/QUOTE] Wow :) z przytuliskowego kojca do Danii :) pogratulować! :)
  19. Super akcja, bardzo się cieszę! :) Czyli gdzie Juleńka zamieszka??? ;)
  20. Jak to przeczytałam to zaczęły mi się ręce trząść :placz::placz::placz: i zadzwoniłam do Marty... (od Sary, nie obraczuś ;) ) Dziś z Sareńką jest już lepiej, ale po południu znów idzie na zastrzyk. Wczoraj było źle, doszło nawet do tego, że piesek idealny załatwiał się pod siebie:-( Mimo tego, że musiało ją to boleć była bardzo, bardzo dzielna i tylko patrzyła na swoich Państwa z nadzieją, że ulżą jej w bólu... Rodzina jest dobrej myśli, ufają lekarzom i zamierzają zrobić wszystko, żeby Sareńki nic nie bolało. Od wczoraj wieczorem staram się jakoś trzymać, ale wieści o Sarze mnie przybiły :placz: Z dobrych wieści - Sara jest przemądra, przegrzeczna i przesłodka, o czym oczywiście wszyscy od dawna wiemy :loveu: Jak dobrze się czuje to biega za patykami i szaleje z piłką i tak jak pisze obraczuś jest ulubienicą Tosi i całej rodziny... Trochę zarosła, bo nie chcieli jej obcinać przed zimą, ale na wiosnę znów będzie sznaucerem:loveu: PS. Wiecie, że nie tylko ja się "obawiam" spotkania z Sarą? (pisałam kiedyś dlaczego...:roll:). Marta mi dziś powiedziała, ze gdybyśmy się spotkały i Sara poszłaby ze mną to serce by jej pękło. Podejrzewam, że Sara teraz to już nawet na mnie nie spojrzała, mając takich ludzi...
  21. [quote name='obraczus87']ANDZIKE - no ja wiem, że Twoja oferta jest awaryjna i na 2 dni :loveu: w nic Cie nie wrabiam :evil_lol:[/QUOTE] Wiem, wiem kochana ;) Jeszcze mieszkania nie doczyściłam po Szagim, więc dwa dni może poczekać aż je szczeniak doprawi ;) [quote name='mmd'] Z kolei, żebyś się nie obawiała, że zostaniesz ze szczeniakiem na lodzie, to ja się podłożę ;) Jakby nie wypalił Olsztyn (w co wątpię) to go przejmę. Wiem, nie należy go przerzucać co chwilę, ale wolałabym żeby był już pod pierzyną zamiast w tym "chliwku".[/QUOTE] No to super, to ja czekam na instrukcje ;) Trzymam kciuki za Olsztyn i za sobotni transport ;)
  22. [quote name='obraczus87'] MORT a czy Twoja siostra nie ma jak przewieźć malucha do Warszawy chociażby pociągiem?? Dobrze by było, aby maluch siedział bezpiecznie w DT do czasu wyjazdu do Olsztyna. (oczywiście jeśli Asia zgodzi zgodzi sie na wizytę).[/QUOTE] ale chwilunia :) mały może do mnie przejechać [B]tylko [/B]na przechowanie, od razu zastrzegam, że nie mogę go wziąć na DT. Jeśli DT będzie załatwione, tylko będzie kwestia transportu do Olsztyna to wtedy mogę po malucha pojechać w piątek (niestety potrzebna będzie składka na paliwo :( ) i przechować go do czasu wyjazdu do Olsztyna (ustalonego).
  23. Na wydarzeniu Neski trochę osób już się zebrało, ale nadal zapraszajcie znajomych :) Neska, pieseczku zasiedziałaś się, czas iść do domu ....
  24. [quote name='Mort'] andzike - najlepiej bylobygo zabrac od razu, a ja w sobote moglabym go do olsztyna zawieżć. ale nie ma jak go teraz do wawy dostarczyc[/QUOTE] Do Ciechanowa jest 100km z Warszawy czyli wychodzi, że po pieska trzeba by pojechac ok.70km - to w sumie żadna odległość... Może ktoś mógłby pojechać za zwrot kosztów? Ew. ja mogłabym to zrobić, ale dopiero w piątek i do soboty przetrzymać u siebie...
×
×
  • Create New...