-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
wlasnie ten Wolunski wolontariat cos nie dziala ostatnio :( Napisze na transportowym
-
ja szukalam na Wielunskim watku ale cisza jak makiem zasial. Kora a moze napisac by na transportowym? Po co placic za benzyne jesli ktos moze przejezdza codziennie kolo tych miejscowosci?
-
wieruszow kolo wielunia mowicie?
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
kizimizi replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Gratuluje slusznej decyzji! Mirus to super psiak i na pewno bedziecie wszyscy razem szczesliwi :) Zmieniamy tytul? -
Dominika i Wroclawskie zoo zostalo zniszczone w 45 przez wojska Radzieckie. Mysle, ze wtedy tez niejednego wielblada moznabylo na polanie spotkac. A Keksik cudny jest! My go juz oglaszamy czy jeszcze nie bo sie zgubilam
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78'] Gadalam z Klauzunka wreszcie. nic nie wiedziala o Fruzi.[/QUOTE] uuuuuu myslalam, ze klauza juz zniknela -
dziewczyny ja wiem, ze kazdy chce zabierac psa do hotelu ale wyglada na to, ze ta suka nie ma wcale az tak zle. jest chuda -potrzebuje wiec dokarmiania miala szczeniaki -trzeba ja wiec ciachnac ma chyba chorobe skory -musi zobaczyc ja wet. do tego nie potrzeba domu tymczasowego. Ja znam tys. psow, ktore albo sa zagryzane w schronisku albo trzymane na lancuchach przykutych gdzies do beczek. Ta suka ma swoj ogrod, nikt jej nie bije, jest po prostu zaniedbana bo jak sami pisaliscie wlasciciele sa ubodzy. Z doswiadczenia wiem, ze nawet gdyby udalo sie ja zabrac do dt to na jej miejsce przyjdzie inny pies. Nie musicie sie zgadzac ze mna ale uwazam, ze najwlasciwsza decyzja byloby poproszenie toz/sdz o sterylizacje i ewentualne przetrzymanie suki po zabiegu gdzies aby miec pewnosc ze ciecia zrosly sie dobrze
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
ja tez mam grype jak ci to poprawi humor :( Mnie rozlozylo na same swieta :( Bambino rozumiem, ze moglabys przyjac inna suke do siebie? Bo myslimyz Kora o jednej jednak musielibysmy o tym porozmawiac najpierw -
"wrednej baby" :D bo to zla kobieta byla ...... haha ;) Ja dostalam meila ze ma sie dobrze.
-
chyba chodzi o to, ze nic nie postanowiono. Jesli jest tak jak mowie dziewczyny ze świętokrzyskiego -ze wcale nie ma najgorzej -to ja proponowalabym ciachnac ja i dokarmiac. Jej zabranie pewnie spowoduje tylko to, ze na jej miejsce inny pies przyjdzie. Czy jest tam jakies miejsce gdzie sunia moglaby odczekac kilka dni po sterylizacji?
-
chyba mozemy poczekac jeszcze kilka dni?
-
[quote name='lika1771']A czyj to taki nerwowy piesek?[/QUOTE] na szczescie nie moj :) Zdjecie pochodzi z internetu, znalazlam go kiedys z demotywatorem i mnie rozbawilo na maksa :D
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
no i, no i? -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
kizimizi replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
poszukuje chetnego na wizyte pa w Zgorzelcu -
DENIS nasz kochany, po wielu latach w schronisku, ma wspaniały DOM!!!
kizimizi replied to asia-s's topic in Już w nowym domu
dziewczyny szukam kogos na wizyte w Zgorzelcu -
Buhahaha cos mi to przypomnialo: "Oddam psa, troche nerwowy ;) "
-
Fruzia 12 letnia sunia po 6 latach pojechala do PDT. Ma dom
kizimizi replied to Klauzunka's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']kizi, no dalas ciala. mialas szuka osoby na wizyte.......[/QUOTE] ja? Gdzie skad? jak ja i wczoraj i dzis dabla klepalam w pracy .... :( rozumiem, ze Kamila robi wizyte tak? -
pomozecie znalezc mi kogos na wizyte w Zgorzelcu, to dla innego psiaka
-
oto Pani: [COLOR=#414141][FONT=Verdana]...w kilku słowach postaram się przedstawić. Jak już wcześniej wspomniałam mieszkam w Zgorzelcu w dużym domu i z jeszcze większym ogrodem w bardzo cichej i spokojnej dzielnicy. Prowadzę działalność i większość dnia mnie nie ma w domu ale nie mieszkam sama więc z całą pewnością Murzyn nie byłby sam w domu. Mam również 2 letnie teriery olbrzymy,psa Borysa i sukę Lenkę. Przywiozłam je jako 5-cio miesięczne szczeniaki z jakieś wiochy pod Poznaniem,przebywały tam w bardzo złych warunkach. Bardzo kocham zwierzęta a psy szczególnie. Zresztą od dziecka zawsze miałam psy i koty (obecnie tylko psy). Tak naprawdę nigdy nie byłam w schronisku dla zwierząt i wizyta w tym miejscu bardzo mnie przeraża ponieważ jestem osobą zbyt wrażliwą. Murzynowi bardzo chciałabym pomóc i mieć jakiegoś psa w domu ponieważ moje psy niestety wolą przebywać na zewnątrz zle tolerują wysokie temperatury. One uwielbiają śnieg, deszcz i wspólną zabawę:) a ja ogromnie chciałabym mieć również w domu czworonoga do którego mogłabym "pogadać" poprzytulać i rozpieszczać:) kto pomoze szukac? ja zaraz spadam a jutro mam dabla w pracy :([/FONT][/COLOR]