Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. i jak tam Zabcia sie miewa? Tak dawno nikt do tej Panienki ślicznej nei zaglądał ..
  2. w takim razie napisze do Jamora czy porozmawialby z Tomkiem o spanielu i moglby jakos ocenic ten pzrypadek. Ale to juz jutro dobrze? Tzn. dzis ale o innej godzinie bo pewnei obaj panowie juz spia
  3. [quote name='majku33krakow']ale zrzec sie brunera musi faflok,bo umowe chyba podpisywała.oddac dokumenty musi.[/QUOTE] oj na to nie licz. Historia z pzrepisywaniem jej umowy adopcyjnej na mnie i odeslaniem dokumentow jest na polowę watku. Ona do tej pory tego nei zrobila i pewnie juz neizrobi. Zreszta kasiafiona pisala kilka postwo wyzej ze chyba juz jej nie ma w Polsce (albo jest i specjalnie nas unika). \No ja bym an pomoc z jej strony już nie liczyla i tym samym, nie liczyla na jej roszzcenia. edit: ja moge poprosic Jamora zeby wypowiedzial sie jak on widzi Brunera i ewentualna prace i postępy. Pewnie chciałby najpierw porozmawiac z kims sensownym jak pies zachowywla sie dotychczas -mysle tu o Tomku i kasifionie. Moge skontaktowac obu Panów i zobaczymy co z tego wyjdzie
  4. Dopiero doczytuje z epies jest juz u Marty. Szkoda ze paiperow nie macie bo ciekawilo mnei co tam anpisali. A ile szwow jwet na tej ranie pod uchem? Bo to ta najwieksza byla. Widze ze macie rozterkę z kolnierzem -jak ma rane na szyi to nie am co zakladac bo tak czy siak bedzie probowal ten kolnierz podniesc i wtedy bedzie ja rozdrapywal -chyba ze wet wam poradzi jakis sposob na to. jedyne co Marta mozesz zrobic to pilnowac zeby nie drapal a jak bedzie chcial to odsunac mu lapę -o ile sie nei boisz ;) No alebo te skarpetki zawiazac na lapce -o ile sie nie boisz ;) Kiedys jakas wetka mowila w tv, ze jak pies chce cos myc albo drapac sobie (w sensie ranę, szwy) to zeby mu prysnąć tam perfumem bo tylko trochę go zaszczypie, alkohol zdezynfekuje a zapach skutecznie odstraszy ... no ja sie pod tym nie podpisuje ... jakbys spróbowała to powiedz jak efekty. Milej i spokojnej nocy zycze, monti śpij i nie drap sie. Marta nie denerwuj sie !
  5. no dziewczyny ja nie wiem .. nei znam sie bo nigdy az takiej "psiej mendy" co bym sobie sama z nia nie poradzila, nie miałam ... po prostu boje sie, ze teraz odłożymy sprawe na bok a za te kilka tyg. pies zostanie na bruku. Moje drogie ciotki i wujkowie jesli interesuje was los Brunera i chcecie mu pomoc to pomóżcie zadecydowac. Ja fizycznie psu nei pomogę bo niedługo mnie nie bedzie w Polsce i być może na dłużej niż 3-4 tyg. Nie chciałabym aby wtedy pies został zostawiony sam sobie ..
  6. no widze ze ciotki to barzdo optymistyczne sa z natury .. powiem tak; ja bym osoboscie wolala zeby Bruner trafil do domu i tam chodzil na szkolenie z swoim nowym wlascicielem. tak byloby najlepiej przede wszytskim dla psa ... ale powiedzcie mi co zrobic gdy zaden dom sie nei znajdzie (a mam parwo tak sadzic bo kazdy gdy uslyszy, ze pies gryzie rezygnuje a jak jeszcze nei zrezygnował to an pewno zrobi to gdy pies ugryzie), Powiedzcie mi co zrobimy wtedy z psem? Nie bedzie żadnych deklaracji, nie bedzie miejsca w hotelu a on swoj dotychczasowy dt bedzie msuial opuscic. czy wtedy, ktoras z was wezmie go do siebie? No fajnie by bylo gdyby sie znalazł -to być może to pobożna zyczenia. Po drugie, jaką mamy pewność ze taki ds, który zgodzi sie na szkolenie z psem, nie wkurzy sie pewnego dnia i nie stwierdzi ze rezygnuje? Znow bedzie problem co z psem zrobic. Ja widze to co najwyzej tak; szukajmy psu ds z zaznaczeniem, ze dofinansujemu mu szkolenie (choć jak potencjalny ds usłyszy, ze takei szkolenie ejst konieczne to pewnie zrezygnuje, chyba że trafimy na psiarza) a w miedzy zcasie zbierzmy deklaracje -jak pies znajdzie dom to przejda automatycznie an szkolenie. Tylko jesli chetny ds sie nie znajdzie a miejsca zadnego w hotelu nie ebdzie to ja nie wiem co zrobimy ...
  7. spadaj! Ja bardzo ladnie pisze ;) Dodam ostatnia wizyte przed wyjazdem an pewno -cierpliowsci.
  8. mozna pojechac, to dobry poimysl. NA gg masz adres meil do wysylki skanu Brunera
  9. [quote name='kora78']kizi uzupelnik info z ostatniej owocnej wizyty co zrobisz z tym zeszytem po wyjezdzie? wez go ze soba, by miec te info pod reka buni2 nie robimy watku, bo ona nie jest tak wycofana, teraz juz stoi pod krata i szczeka. jst w schronie od lipca. jak dla mnie- pierwsze w kolejnosci sa pieski, co latami siedza w schronie, ona jest zbyt krotko, inne sa wazniejsze. np bohater albo fruzia[/QUOTE] uzupelnie Kora jak bede miala zcas bo teraz jak widzisz mam chwile ale caly zcas z Brunerem walcze. Jeszcze przed wyjazdem dodam fotki a zeszyt moge wziac. moge Ci go rownie dobzre dac ale nie wiem czy ty sie polapiesz w tych opisach. Zreszta jak ja mam fotki ajkiegos psa i wiem cos o nim bo od razu w karcie sprawdzalam do dodaje to razem do postu zeby nei trzeba bylo pozniej szukac. Kazdy moj post z jakims psem ma wszytskei zdjecia ajkie mam- tzn, te ktore sie andaja i opis jesli tak owy zdobyłam.
  10. [quote name='kora78']a jaka jest roznica miedzy spanielem i pudlem? dla mnie to one podobne. pudel ciut nizszy. mopek ma dlugi lapki[/QUOTE] hmmm myslalam o takim pudlu jak biega u nas w schronie ;) Mop ma dlugie lapy? no cos ty! Popatrz na stare foty jak jeszcze kudlaczka byla, on dużo krótszy od niej.
  11. poprawilam tamten wpsi i sa juz ceny. Gonia kosztowalaby 350zł. Ja upieralabym sie jednak albo przy Jamorze albo przy Ranczu natura gdyz tam pracuja profesjonalisci. Oni po pierwsze sie nie boja a po drugie wiedza co zrobic aby nei tylko nie szkodzic psu ale mu pomoc. Zawsze profesjonalista zrobi to lepiej bo ma nie tylko wiedzę ale przede wszytskim- [B]doświadczenie. Oczywiscie rozumiem, ze kazda złotowka jest ważna ale nie wiem czy jest sens "oszczędzić" na psie kosztem jego realnej pomocy. [/B]Zreszta poprosze zeby wypowiedzial sie Tomek, ktory de facto miał ostatnio z Brunerem do czynienia najwiecej i najlepiej mu pomogł i niech Gingerka powie jak widzi "ranczo naturę".[B] Jednak zanim wybierzemy jakikolwiek hotel potrzebne sa deklaracje. Czy ktoś moze na dobry początek cos zaproponowac? [/B]
  12. mysle ze jest ciezszy niz moja psia bida czyli ok.10-12 kg. On jest do kolana w klebie, jak spaniel nie. Raczej jak pudel.
  13. [quote name='kora78']to jest jamor, tak? i tak jest behawiorysta, ktory zajmuje sie psami? ten, ktory karmi, wyprowadza, itp?[/QUOTE] chyba mnie nei rozumiesz; na chwile obecna Bruner moze uzbierac na 3 hotele: Jamor za 14zł doba -raczej nie behawiorysta tylko szkoleniowiec (Jamor z tego co sie orientuje szkoli psy pracujace). Normalny hotel, z kojcami i praca z psem. Hotel dosc duzy wiec zapomnij Kora o mizianku i spacerkach na smyczy 5 razy dziennie. Jamor to facet i ma troszke inne podejscie do psó niz ty -nie mowię, ze gorsze czy lepsze. Hotelik u Gonia i zwierzaki -czy jakos tak. Ona rowniez pracuje z psami, nie boi sie takich Brunerow i ma doświadczenie mimo ze nhie jest ani szkoleniowcem ani behawiorystą. Cos jak tomek, u którego Bruner jest, tyle ze nie dt domowe tylko hotelowe. Koszt 350zł. Hotel "ranczo natura" do ktorego dodalam wyzej link. Praca z profesjonalistami przez caly zcas pobytu. Byl w tym hoteliu pies od AsiGingerki, rowniez spaneil. Cena 450zł. Moim zdaniem ten ostatni hotel bylby dla Brunera najlepszy. To cos jak jamor tylko mniejszy.
  14. chcialabym zobaczyc Buniaka takiego uchachanego jak biega z innym psem albo sobie pileczke podrzuca. Gdyby Ci sie udalo Zuzu takei zdjecia zrobic Buni z ludzmi albo z spami jak sie bawi, albo jakis filmik nagrac bardzo by nam sie to milo ogladalo :loveu:
  15. [quote name='kora78']dajcie tego maila do tomka, wysle te papiery. teraz siedze w necie. potem bede wieczorem dopiero, bo jade do schronu po psa innego bardzo drogo ten jamor, to jest przeciez maly pies. boksiowaty Bilbo mial hotel za 250zl, ale poczatkujacy hotel, nie obeznany w agresji[/QUOTE] Jamor jest szkoleniowcem i prowadzi normalny hotel. Tyle kosztuje u niego opieka nad psem. W zamian za ta cene, facet na prawde z psem pracuje. To bardzo podobna oferta jak ta, która dodalam post wyzej, tyle ze hotel mniejszy, bliższy.
  16. [quote name='kasiafiona']Wydaje mi się, że nie ma co łapać się za słowa - bo chyba nie w tym jest problem. Jeśli jednak masz coś do mnie to proszę napisz na forum lub na pw bo nie wiem o co chodzi i skąd nagle to łapanie za słowa.[/QUOTE] Ja nic nie mam i nie chodzilo mi o łapanie za słowa. Po prostu przeczytałam ze zamierzasz sie do niej wybrac jesli Ci sie nie uda skontaktowac a slyszalam, ze u niej bylas osobioscie wiec mnie to zastanowilo. Czemu sie od razu tak zloscisz, tylko sie zapytalam. Jesli chodzi o Brunera, pies moglby pojechac tu: [URL]http://ranczonatura.eu/kontakt/[/URL] to by bylo dla niego najlepsze miejsce, blisko jego dt, kontakt z profesjonalista caly zcas. Cena dla niego to 450zł. Wydaje mi sie ze na chwile obecna nalezy szukac mu deklaracji i starac sie go jak najszybciej tam wyslac. AsiaGingerka miala tam spa i sama moze powiedziec jak hotel tam wyglada i funkcjonuje. Zbieramy deklaracje, co?
  17. Za Astiego Paja chciala jakos 350zł wiec za takiego malego ps ana pewno mniej. Jednak Paja ma swoje 3 psy, w tym wielkiego benka wiec nalezy wziac pod uwage to. O iel dobrze pamiętam Mopik lubial sie podgryzać z chlopakami a u Paji psiaki maja ogród do biegania, nie sa jakos izolowane w kojcech. Tam warunki sa dobre
  18. Widze ze na watku kudlaczek jest jak zawsze ruch. Moze wiec milosniczki kudlatych stworków pomogą temu oto panu [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/9732/1009665.jpg[/IMG] sytuacja wyglada tak z eten niezbyt mlody pies, wiele lat siedzial samotny i gryziony w schronisku. Kiedy wreszcie usmiechnelo sie do niego szczescie (zostal wyadoptowany przez schronisko) okazalo sie ze syn Państwa ma straszną alergię (tak bynajmniej utrzymuja wlasciciele). I co teraz z Mopikime? Jesli nie znajdzie sie dla niedo dom czeka go ulica albo schron ... :-( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174178-Mopik-nie-zd%C4%85zyl-sie-nawet-nacieszyc-swoim-domem.-CZy-czeka-go-znoe-schron?p=13550908#post13550908[/URL]
  19. hmmm szkoda:( Potrzebuje na cito dt dla spaniela bo grozi mu spienie
  20. Kora moze sprobujesz napisac do bezplatnych dt co sie pooglaszali. Mamy teraz wiecej inf. o tym psie, wiemy, ze jes normalny. Mysle ze nalezy mu ogloszenia porobic
  21. [quote name='polubek']ciotki dopóki nie ma oficjalnego odwołania z deklaracji na wątku ja swoje 5 zeta wpłacam, nigdy nie wiadomo a może zadrzy się cud i asti się znajdzie tylko nie wiadomo w jakim stanie i może będzie kaska potrzebna ja od 5 nie zbiednieję a jeżeli nie daj boże nie astiemu to może jakiejś innej kupce nieszczęścia to pomoże[/QUOTE] Polubku jak uwazasz. Ja ogolnie wstrzymalam przyjmowanie tych deklaracji no bo za psem ani widu ani słychu ... :shake: Pies ma rozliczenie na 1 stronie, tam jest kasa z deklaracji po odjeciu wydatkow na przewoz psa i za ostatnia fakture z Obornikow. Ja mam te pieniadze caly czas na koncie i one oczywiście sa Astulowe. Problem jest w tym, ze 21 wyjezdzam na conajmniej 3 tyg. i nei wiem czy moj wyjazd sie nie przedluzy. Oczywiscie spowoduje to moje niezbyt czeste wizyty na dogo. Nie wiem jak wtedy poprowadzic wtedy sprawe Astula, bo gdyby sie naglze znalazl moze nie byc ze mna od razu kontaktu.
  22. [quote name='kasiafiona']Podałam już adres swój do wysyłki. Potem podam wszystko Tomkowi. Nie wiem czy Faflok czasem nie wyjechała do Holandii - wiem, że jej mąż tam pojechał więc może ona do niego dojechała. Sprawdzałam ostatnie logowanie na dogo miała 13.08. Jak nie uda mi się z Faflok skontaktować w przeciągu tygodnia to zajadę do jej rodziców. Może cos jeszcze zdziałam.[/QUOTE] a ja na gg dostalam informacje ze "bylas u niej pare razy" ? edit: Co ustalilam; Bruner moglby pojechac do Jamora -stawka 14zł za dzien lub do innego hotelu za 350zł. Oba hotele zdaja soebie sprawe z tego ze peis klapie dziobem i moze ugryść. Co do deklaracji -mamy rowne 0. Nie pisałam o tym wczesniej ale juz musze. Poniewaz 21 wrzesnia opuszczam nasza ojczyzne i udaje sie za granice (byc moze na 3 tyg. byc moze na dluzje) bede miala duzy problem z ogarnieciem tego. [B]Czy ktos zechce pomoc w zbieraniu deklaracji dla Brunera i prowadzeniu watku?[/B]
  23. no moze siad i lapka to nei dla Buni ale np. reagowanie na zawolanie? Sorry Marta no ale jak ty to widzisz? Ktos chce zawolac, przywolac gdzies Bunie aby ją zamknąć a ona sobie lata ile chce az w konhcu sama decyduje czy warto jednak wejsc do kojca? Czy wciaz na to jedzenie wchodzi? Wiesz, to jest wazne czy Bunia podbiega do Zuzi lub jej rodziny gdy ja zawolaja, czy to an ofrodzie czy to na spacerze (wiem, ze Bunia nie ejst poza ogrodzonym terenem spuszczana ze smyczy).
  24. czekam na odp. Jamora w sprawie kosztu utrzymania Brunera. Mysle ze tak czy siak nalezy szukac mu deklaracji no i dt/ds tez. Kto pomoze? Asiu, nalezy zmienic tytul watku, Bruner ma znow meisiac na ocalenie zycia tylko ze tym razem nei zceka go uspienie a schron. Na wszelki wyspadek dodaje tu jeszcze raz fotki i tekst do[URL="http://www.dogomania.pl/threads/182368-Spanielek-uratowany-przed-ig%C5%82%C4%85-musi-znale%C5%BA%C4%87-nowy-DT-lub-DS-do-15.10%21-Inaczej-%C5%9Bmier%C4%87%21?p=14343917&viewfull=1#post14343917"] OGLOSZEN[/URL]
  25. witam, zostalam skeirowana na ten watek w zwiazku z moim zapytaniem o dt dla pewnego psa. Ponoc tu była chetna osoba do pzrygarniecia psiaka. Tak sie akurat sklada, ze mam niespelna miesiac na znalezienie pewnemu spanielowi dt bo jego obecny dt nei moze go zatrzymac. Czy możecie mi pomóc?
×
×
  • Create New...