Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. dziewczyny jest sprawa, czy mozecie powiedziec kto pojedyie z zgorzelca do Chojnic? chodzi oczywiscie o transport psiaka. Mamy dla psa sper, domowy dt a tu jak na zlosc nikt nie jedzie i nawet laczonego zorganizowac nie mozemy. Jesli cos wiecie prosye o kontakt przez pm lub na watku Buni, ktora mam w banerku.
  2. [INDENT]dziewczyny jest sprawa, czy mozecie powiedziec kto pojedyie z zgorzelca do Chojnic? chodzi oczywiscie o transport psiaka. Mamy dla psa sper, domowy dt a tu jak na zlosc nikt nie jedzie i nawet laczonego zorganizowac nie mozemy. Jesli cos wiecie prosye o kontakt przez pm lub na watku Buni, ktora mam w banerku. [/INDENT]
  3. ok, mysle, szukam.
  4. i ja podniose. dziewczyny powiedzcie tylko czy cos sie robi czy sie nei robi bo takie zawieszenie ejst najgorsze. Moze napiszemy wspolnie jakis meil i zaczniemy masowo rozsylac do programow interwencyjnych?
  5. [quote name='kora78']wysylajcie pm do ludzi w woj kujawsko pomorskiego, bo oni maja akurat w polowie drogi. pytajcie, czy maja auto i za zwrot kasy zawioza sunie na dt. ja troche poszukalam, ludzie obiecali szukac dalej i na tym sie skonczylo...[/QUOTE] ja popisze tylko prosze o dokladne wskazowki skad psa sie ma odebrac i gdzie dokladnie ma pojechac. Z Nowego Tomysla do samych Chojnic, tak? I szukamy kogos baaardzo elastycznego w czasie? Kiedy pzrewidywany transport mialby byc?
  6. [quote name='__Lara']To bardzo fajnie, że Żabcia już w domku :D[/QUOTE] chyba to jakos bez echa przeszło. Dogocioteczki, Zabcia jest w szczesliwym ds!!! Bardzo sie ciesze i trzymam kciuki :)
  7. taaa Kora, to Buniek zerwala mi raczke skorzana z lancuszka. Pozniej jej 2 smycz zakladalam -chyba. A to wiozla wlasnie ta kolezanka, dobrze pamietalam ze na A tyle ze Ania :)
  8. [quote name='Arktyka']cioteczki znowu pan dzisiaj do mnie dzwonil w sprawie Murzynka...uswiadomilam go ze juz nasz jamniorek jest jedna noga w domku...pan jest zainteresowany adopcja jamnisia wiec dawajcie namiary na jamniki!!! Dzisiaj w rozmowie pan mowil bardzo sensownie....;):) szkoda by bylo zaprzepascic takiej szansy....warto by bylo sprawdzic ten domek....[/QUOTE] no o tym mowilam. Robic Panu wizyte i najlepiej z laptopem zeby pokazac inne jamnikowate do adopcji. Murzynku to keidy pakujesz walizeczke???
  9. nie nie!!! Ta podroz pociagiem to bylo tylko 80 km i chyba 1,50 h jechal pociag! Porazka totalna :( pozniej sie dziwilam jak ja tam z nia wogole dojechalam. Cud, ze Buniek nie zszedł z nerwow!
  10. ja kupie pakiet i poprosze o zrobienie z nowym tekstem. reszta niech robi z tym co jest (samemu cos doda albo zmieni) bo ejsli teraz kazdy zrobi z nowym to pozniej ogloszenia z pakietu nie ebdzie mozna dodac bo sie beda dublowac. A na wiekszosci stron nie moga. A korzystajac z tego ze pisze post (to jets moj 2 watek, ktory odwiedzam 2 razy w tyg ;) ) to dodam meila, ajkeigo dostalam od majku: "pytałem sie prawnika i powiedziała mi kobieta ze oddajac psa faflok zzekła sie psa,oddanie psa jest rownoznaczne ze zrzeczeniem sie psa. [B]nie kłuccie sie na watku i nie rozliczajcie,kazdy robi to co chce i to co moze najbardziej,takie kłutnie psują nerwy a bregowi nie pomagają nic. "[/B] i tego ostatniego sie trzymajmy, niech kazdy kogo los Brega interesuje pomoze jak umie i nie badzmy wobec siebie tak aroganccy. Mam wrazenie ze na watkach czesto za mocne slowa padaja (ktos ma niewypazony jezyk i tyle) i stad to obrazanie sie nawzajem. editŁ ach i jeszcze jedno. Tomku wiem, ze przegladasz watek wiec moze ustaly tak: MUSISZ odbierac tel w sprawie Brega bo inaczej nigdy mu domu nie znajdziemy no a przeciez taki mamy cel. jesli rzezcywiscie nie masz zycia z powodu wiecznie dzwoniacego tel. ustalmy, ze ludzie ktorzy do Ciebie beda odzdwaniac to juz ci po selekcji kory wiec na pewno nie idioci! kora zgodzila sie dac glowny kontakt na siebie ale jelsi po rozmowie z nia ktos jest nadal zainteresowany to MUSIMY juz odeslac do Ciebie. Powiedz nam od razu kiedy Tobie najbardziej pasuje odbierac te tel: rano, do poludnia, po poludniu a moze poznym wieczorem? No jakos sie przecie zdogadamy.
  11. [quote name='marta0731']Zadzwonię... Jutro sobota to nie wiem czy bedzie łatwo się dodzwonić, ale w poniedziałek będę po 20 sygnałów czekać ;) Mi łatwiej niż Tobie z zagranicy ;) i pewnie taniej ;)[/QUOTE] hehe no taniej an pewno. i tak mam jakies kosmiczne rachunki za swoja komorke w erze:( Ja probowalam ale nikt nei odbiera a chodzi o to zeby Pani sie pofatygowaly i dokladnei ta kartoteke sprawdzily
  12. Bunie wiozla znajoma Kory z Wroclawia, dziewczyna nie dziala na dogo. Jak ja wsadzilysmy? Hmmm nie bylo latwo. Zapielam jej mocno obroze bo sie balam zeby nie wysliznela sie i na sile wepchnelysmy do bagaznika bo wskoczyc sama nei chciala. Aga weszla do samochodu i ja wolala z tylnego siedzenia a ja jej tylek wepchnelam jakos. nie poiwiem zeby bunia byla zadowolona ale ja przerabialam juz to wiele razy w pociagu wiec wiem z czym to sie je. Bunia wskoczyc nie chciala, trzeba ja bylo troszke wepchnac ale jak juz usiadla i sie zorientowala gdzie ejst bylo ok. Polozyla sie pozniej. Bunia miala kartony i kocyk i jeszcze jej zostawilam takei przysmaki do przegryzania ale z nerwow nie chciala jesc. Nie byla tez przywiazana na smyczy przez cala trase.
  13. a w wolny dzien? Np. sobote?
  14. wiecie, tego barzo pospiesznego pana warto by sprawdzic bo moze okaze sie, ze calkiem wporzadku ludzie sa. Ja kiedys jak julka wyadoptowywalam (tez jamnika) to Panstwo byli jeszcze bardziej zniecierpliwieni i jeszcze szybciej wszystko chcieli co mi sie z poczatku wogole nie podobalo a ponziejn okazalo sie, ze to złoci ludzie tylko troszke narwani. julek mieszka tam cały zcas i jest dobrze (stuk, stuk -odpukac). Zawsze mozna sprobowac innemu psu pomoc o ile ludzi sie nadadza.
  15. [quote name='Ingrid44']A co slychac u staruszka Murfiego ?[/QUOTE] no wlasnie, co u staruszka??
  16. [quote name='marta0731']Sprawdzasz to Kizimizi? Czy mam tam zadzwonić?[/QUOTE] sprawdzam ale nie znam jeszcze odp. Dzwonilam keidy moglam 2 razy ale nikt nei odebral. Czekam na odp meilowa o ile mi wogole odpowiedza. Jesli mozesz zadzownic i jesli panie z biura laskawie odbiora i powiedza ci dokladnie i na pewno jak dlugo Peron tam jest to bede wwdzieczna.
  17. [quote name='kora78'] kizi napisz,gdzie oglaszasz zawsze? [/QUOTE] jak robie na regionalnych to robie na slask i malopolske a jak na stronach z pomoca to ida na cala Polske. Marta ja zakupie mu ten pakiet: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/196795-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-na-Pszczyniaki-i-mojego-tymczaska-%21%21-Do-19.12-do-godz.-24-00[/URL] i zrobie z zupelnie innym tekstem niz ten co jest tu wiec sie dublowac nic nie bedzie. Powiedzcie mi tylko jak rozwiazac problem kontaktu? Na Kore dawac? [quote name='kora78']same najlatwiejsze ;) [/QUOTE] Kora jak chcesz "niełatwe" ogloszenia to dodaj kilka na obcojęzycznych stronach :D na pewno beda "trudniejsze" :D .... chodzi chyba o to, zeby byly na stronach popularnych, ktore ludzie przegladają a nie na jakis wogolenieznanych.
  18. o i sie znow galimatias zrobil a zdaje sie ze wszystko juz wspolnie ustalilismy. 1. Bunia jedzie do DOMU i mieszkac bedzie w DOMU i spac bedzie w DOMU. Nie wiem skad wzial sie pomysl na ocieplanie budy i nie wiem czemu go wogole podchwycilismy (a sama tez to zrobilam), ale ustalmy jedno BUDA ZOSTAJE JAKA JEST BO PIES NIE EBDZIE PRZEBYWAŁ NA DWORZE DŁUZEJ NIZ NA SPACERACH. 2. LINKA: miala byc na poczatke gdyby Beata chciala zostawic Bunie troche na dworze, zeby miec pewnosc ze nie ucieknie. Skad wam wogole przyszło do głowy, ze "pies bedzie przywiazany przy budzie"?! Zreszta niewazne, nie bedzie! Jednak uwazam, ze tak ową linke warto zakupić na wszelki wypadek gdyby Bunia chciala spedzic sobie sama czas na dworze a nie na smyczy (i nie mowie tu o wiazaniu na caly dzien tylko na godzine) a Beata bedzie miala pewnosc, ze pies nei zwieje. Mi jedne pies z hotelu uciekl i wiem, ze opiekunka nieiwele zrobila na miejscu by go odnalezc dlatego bardzo ale to bardzo sie boje kolejnej takiej sytuacji. Powiem szczerze: wole uwiazac buniaka na lince i zostawic na 30 min niz ja spuscic i siedziec w oknie i sie martwic czy pies mi nie ucieka. Czy to takie zle?? 3. Tak jak pisałam wczesniej, jak poparło to wiele osób i tak jak teraz pisze Agata -TERAPIA SZOKOWA. Buniu musisz zalozyc, ze zostajesz wyadoptowana do takiego wlasnie domu i w takim wlasnie ebdzie mieszkac. U mnie tak siedziala kilka dni i bylo dobrze. 4.TRANSPORT: Bunia jechala z Agnieszka (twoja znajoma z Kakadu Kora) i siedziala w bagazniku tyle ze otwartym (wiadomo). Chyba sie troche krecila i tylko raz spanikowala gdy chodzily wycieraczki. 5. Zuziu ja cie nie posadzam o interesownosc. Wiele rzeczy mi sie osobiscie nie podoba w tym jak dziala dogo ale ile ludzi tyle punktow widzenia. Prawdopodobnie to co robie ja nie podoba sie tez wielu dogomaniakom. Kiedy oddawalismy ci buniaczka na hotel wiedzielismy jak to bedzie wygladac; kojce, budy, jaki koszt. Ja nie mam do Ciebie o to pretensji. Dla mnie jets tak jak napisalam Ci kiedys w meilu- Bunia potrzebuje kolejnego kroku w socjalizacji, a ze u Ciebie nie ma takiej mozliwosci stad przenosiny do dt. Nie kieruje sie tu jakimis pobudkami osobistymi ani finansowymi chodzi o jej dobro (bynajmniej jak ja to pojmuje). Nie zdecydowalam sama, nie zrobilam tak, ze mam innych zdanie gleboko w d****. Padły an watku pomysły i sugestie, kazdy sie wypowiedzial (przy okazji troche jadu upuścił) i wydaje mi sie, ze w miare wspolnie podjelismy pewne decyzje. Jednak jesli ktos uwaza, ze to bardzo zly pomysl i ze jakas niepowazne jestem i w ogole od poczatku tego nei popiera niech napisze. Ja teaz sie boje co z tego wyjdzie ale wiem, ze musimy zaryzykowac.
  19. kontakt na Kore to: 506 636 242 moj meil: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Ja bregowi porobilam kilka ogloszen (jak kazdemu naszemu psu) i je systematycznie odnwiam. ALe wiadomo, ze nowe tez nie zaszkodza. SS super pomysl, niech kazdy cos porobi z tym tekstem co jest (troche go pomodyfikuje) i psa na nowo bedzie wszedzie pełno. problem pojawia sie gdy ludzie zainteresowani psem nie moga sie poznij skontaktowacz Tomkiem. Bo Kora na pewno odbierze i pogada ale ponziej juz sam Tomek musi.
  20. [quote name='Shania']Cioteczki jak jednorazowo przyda się 20 zł to poproszę nr konta, może Czaczi znajdzie domek to i Nugacikowi się poszczęści...[/QUOTE] na pewno sie przyda.
  21. Tak, Asti mial taka plamke. Wlasnei staram sie dowiedziec jak dlugo ejst tam ten pies. Tyle, z eschronisko na pewno sprawdziloby nr czip no i napisaliby ze juz kastrat. A nie pisza
  22. co do budy czy mieszkanai to ustalalismy przeciez na watku ze Buniek bedzie mieszkala z Beata. Na poczatu spacery po ogrodzie razem i ewentualne jej zostawienei samej, tylko na lince. Nocki w domu. A jak wiosna przyjdzie i Buniek sie juz osowi z otoczeniem to i na dworze moze bedzie chciala mieszkac. Beato czy tak ma byc? Kora? Co do tego co wyzej napisala Kora to ma sporo racji. jesli bys Zuziu spuscila cene na Bunie (przeciez wszyscy wiemy, ze ona jzu w hotelu do konca zostanie, jesli nic sie nie zmieni) i rzezcywiscie pozowlila jej, a raczej przymuszala ja do spedzania troche czasu w domu, to nikt nie mialby nic przeciwko aby pies zostal tam gdzie ejst. Kora nie zapominaj, ze nie tylko ty sie tymi psami zajmujesz.
×
×
  • Create New...