Jump to content
Dogomania

kizimizi

Members
  • Posts

    9424
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kizimizi

  1. Lisiaczku trzymam kciuki zebys domek znalazl i mysle ze ta fotka moze ci pomoc :) [URL="http://img192.imageshack.us/i/p1050907v.jpg/"][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7969/p1050907v.jpg[/IMG][/URL] szczesliwy Lisio :D
  2. dziewczyna odpisala mi na meila z zapytaniem. Podstawowy problem jaki ja widze to ten, ze nie mamy pewnosci jak Flip dogada sie z jej psami a ze oni wynajmuje dzielone mieszkanie, problemem bedzie ewentualne odseparowanie psow. Ale z drugiej strony w kadzym dt sa inne zwierzeta przeciez. Ale moze nie az tyle .... .... sama nie wiem, moze to tylko ja czarnowidze? Ciotki poradzcie cos?
  3. [quote name='kameralna']Rozmawiałam z weterynarzem na temat obroży przeciwkleszczowych. Moim psom zalecił krople + obroże. Przy okazji dodał, że żadna poniżej 150 zl nie działa 3 miesiące. Te najlepsze dają gwarancję 4 tygodni ale same nie zabezpieczają psa w 100 %. Krople to podstawa.[/QUOTE] no a jakie krople sa na prawde dobre? Moje spy nosza obroze caly zcas (tylko taka z zoologicznego do 25zl, wiecie zwykla) i dodatkowo je zakrapiam i jak kleszcze mialy tak nadal maja. No i juz zaczynaja tegoroczne lapac :(
  4. Mania i Betra, tzrymamy kciuki za szybkie dojscie do zdrowia!
  5. [quote name='mari23'] a ta druga..... wyje cały dzień w ogrodzie, w domu też nie zostanie - to chyba lęk separacyjny i przyczyna jej wyrzucenia..... nie wiem, czy ktoś ją weźmie, to młodziutka sunieczka.....[/QUOTE] podaj jej watek prosze
  6. wchodze z niecierpliwoscia na watek Brega i widze ze cisza. Tak z tego co i ja pamietam to ludzie mobilni nie sa takze do Rawicza byc moze nawet nie mogliby przyjechac. Co do podrozy to tak jak powiedzialam, ja sie dorzuce ale nie wiem czy te pieniadze ( a rzezcywiscie to dosc spora kwota, nawet nei wiedzialam jak duza) nie pojda na marne. Mysle, ze jesli sa zdecydowani na wizyte Kasifiony to powinni tez cos dolozyc. Czy ktos rozmawial ostatnio z tymi ludzmi i wie co slychac? Na czym stoimy lub na czym wlasciwie Brego stoi??
  7. no wlasnie, co tu taka cisza??
  8. Kora ktokolwiek chociaz meila w ich sprawie wyslal?
  9. o matko ile ogloszen:crazyeye: Oby sie udalo. edit: sluchajcie dostalam takiego oto meila w sprawie Flipa: Witam. Czy Flip nadal potrzebuje domu? Ja raczej nie moge dac mu domku stalego ale chetnie zajme sie nim tymczasowo. Bede we Wroclawiu jeszcze do konca maja i psiak spokojnie moze u mnie do tego czasu zostac. Potem teoretycznie tez, jezeli sytuacja bedzie tego wymagac ale to juz bedzie bardziej skomplikwane gdyz koncze studia (weterynarie) i wracam do domu, w ktorym mieszka 6 kotow... Obecnie wynajmuje mieszkanie we Wroclawiu z trzema innymi osobami. Mieszkaja z nami jeszcze moje dwa psy i dwa szczury oraz pies i kot kolezanki. Mieszkanie jest bardzo malutkie ale damy rade. Moje psiaki sa bardzo bardzo male (razem wziete waza 6,5kg), wiec dla Flipa miejsce na koszyk tez sie znajdzie. Szczury biegaja pod kontrola i na pewno nie zjedza ani Flipa ani on ich. Pies kolezanki jest duzo wiekszy ale ona ma swoj pokoj wiec nie bedzie problemu. Kota mozna wogole nie zauwazyc i on zawsze znajdzie sobie gdzies swoje miejsce. Sytacja mieszkaniowa nie brzmi sympatycznie, ale mieszkamy juz w takim skladzie okolo 3 lata, czasami zwierzakow bylo wiecej w roznych mieszkaniach i dawalismy rade w roznych sytuacjach. Za to plusem jest to ze psiak nie bedzie przez ten miesiac wogole sam. Przez wiekszosc doby zawsze ktos bedzie mu towarzyszyc - jak nie ja to moj chlopak. Moje psiaki go raczej nie zaakceptuja tak latwo tzn. nie pobiegna z merdajacym ogonkiem przywitac sie. Beda nieufne i nie pozwola wejsc mu do siebie do koszyka ale krzywdy nie zrobia. moga warknac i odgrysc sie, kiedy bedzie je natarczywie obwachiwac ale ze wzgledy na swoje niewielkie rozmiary nie sa po prostu w stanie zrobic mu krzywdy, zreszta one tylko tak strasza a po kilku dniach bedzie zabawa lub po prostu nie zwracanie uwagi na nowego przybysza. Bardziej niz o Flipa martwie sie o nie - czy on jest w stanie je zaatakowac czy raczej odejdzie do siebie i nie bedzie konfrontacji? Jezeli ogloszenie jest aktualne bardzo prosze o kontakt mailowy - oddzwonie. Narazie mniej wiecej chcialam przedstawic moja sytuacje i checi bo rozumiem, ze Panstwo na pewno maja jakies oczekiwania zwiazane z miejscem przebywania Flipa. Pozdrawiam, co sadzicie? Nie wiemy jak on zachowa sie w stosunku do psow no i do kotow to jzu wogole nie mamy pojecia. No i ze tylko do konca maja. Hmmm..... co sadzicie?
  10. dorzuc co tam chcesz tylko nie przesadzaj. A o tym z eladnie chodzi na smyczy i o czystosci to napisalam przeciez
  11. Matko ale drogo? Za paliwo tylko?! Chyba rzezcywiscie sie pociagiem bardziej oplaca bo nie dosc ze intercity to jeszcze taniej!
  12. [quote name='kasiafiona']Ja się nie umawiałam z nimi. Ale czytając zapisy zadzwoniłam aby się dowiedzieć co i jak. Okazuje się, że pani Joanna była dziś na jakimś wyjeździe i wypadło jej, że miała zadzwonić - za co przeprasza. Brego zostaje u nich na pewno na kolejną obserwację. Były u nich panie z sanepidu i obserwacja musi być. Pani Joanna zaprasza mnie w weekend po świętach jeśli zostanie podjęta taka decyzja. Ona chce dać psu szanse choć przyznaje, że się obawia Brega.[/QUOTE] problem ejstw wtym z eci ludzie szybko zdanie zmieniaja i nawet jesli ty tam pojedziesz i im pomozesz to po twoim wyjezdzie za kilka dni -takie mam przeczucie- bedzie to samo. Ile ta benzyna bedzie kosztowac? Pzreciez to jakis majatek nie ejst wiec na pewno warto znalezc na nia kase. Pare osob sie deklarowalo z edorzuci cos, ja tez. Tylko zeby to skutki przynioslo
  13. chcialabym Kame w tym jeziorze zobaczyc. A jak sie u lekarza zachowywala suczka?
  14. [quote name='kakadu']z bazarku z bizutkami od zachaty uzbieralo sie 180 zlotych :) - mam nadzieje, ze wszystko juz wplynelo i mozna zakonczyc temat?[/QUOTE] uuuuu az tyle? No bizuteria piekna byl;a wiec sie w sumie dziwic nie powinnam. Dziekujemy za zcas i fatyge w imnienu Fionki :)
  15. No Marii dziewczyny maja racje. DT i to jeszcze bezplatne sa tu na wage zlota! Jak ktorys psiak dom super znajdzie to naszym (czasem baaaardzo smutnym) obowiazkiem jest go oddac, poplakac kilka dni, otrzec lzy i noc i w koncu i wziasc nowego psiak. A ja Ci juz Marii szykuje jednego wiec nie ebdziesz dlugo pustki miala ;)
  16. [quote name='kora78']świete slowa.... a jednak wyslalam pani nasza Diane, ktora na dt u miari23 jest :) trzymajcie kciuki![/QUOTE] oooo na Diane sie Pani pokusila ? :D Dla niewtajemniczonych tu jets watek Diany: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177315-ONkowata-biała-Diana-w-bdt-!!!-nareszcie-dostala-szanse-)?p=16733138#post16733138[/URL]
  17. Kora porobisz mu jakies ogloszenia z tym tekstem i fotkami? Ja zaraz podrzuce to do 1 postu zeby inni tez mieli
  18. z tego co aj rozumiem to Pani jest z Wroclawia wlasnie, czyli do naszego schroniska (tam jest Aprilka) ma niecele 80 km.
  19. [quote name='kora78'] ide dalej sadzic selery ;)pa[/QUOTE] idz idz bo jak to bez selerow bedzie ;) Co do wizyty sie zgadamy jak przyjade.
  20. moge isc wiecej. Myslalam ze w ktorys dzien pojedziemy im pomoc (nie pamietam juz w czym) bo pzreciez tyle pracy tam maja a pomiedzy jedna fajka a druga nie ma kiedy ;)
  21. [quote name='kora78']nie, razem na pewno nie... reksiowi to nie wychodzi dobrze, na zdrowie, ta komitywa. a wiesz, jakie szanse na dwupak staruszkow na ds. szkoda fatygi[/QUOTE] no Reks wychodzi na tym dobrze bo parowka to jego kolega najlepszy pzreciez. Moim zdaniem warto sprobowac, ok ja im porobie jakies ogloszenia. Moze sie uda ;)
  22. no niech hotelarze ida. A co do Marii to trzeba jej ten pomysl z glowy wybic ;)
  23. no mozna ale skoro Pani jest 'taka fajna' to na pewno nie ma nic przeciw wizycie. A co jelsi by sie okazalo ze az taka fajna nie ejst? Co bedziemy jej wtedy psa zabierac? A jakim prawem? I gdzie go damy? Tylko wiecej problemow by z tego bylo .... Kora nie oceniaj ludzi po rozmowe tel. Porozmawiaj z PAnia zeby sie okreslila i zrobimy jej wizyte jak najszybciej. A jak wezmie Aprilke to jej czworonozny przyjaciel moze dochodzic do siebie po kastracji w domu z Aprilka u boku przeciez.
  24. Jesli szukasz psa, ktory bedzie nie tylko przyjacielem ale i opiekunem a przy tym jestes milosnikiem puszystych czworonogow..... Jesli szukasz psa, ktorego mozesz wiele nauczyc, ktory obdarzy cie nie tylko miloscia ale i bezgranicznym zaufaniem .... Jesli lubisz spedzac aktywnie zcas na dworze, jestes milosnikiem spacerow lub masz ogrodek ..... Rufi jest idealnym psem dla ciebie i twojej rodziny! Rufi przebywa w schroniskowym kojcu z kilkoma innymi psami. Jest to boks na samym końcu schroniska, gdzie rzadko zapuszczają się odwiedzający, bo w międzyczasie wybiorą już czworonożnego przyjaciela. Rufi mimo swej nietypowej urody ma jednak małe szanse na adopcję. Rufi jest powaznym i dojrzalym psem, nie nalezy tez do tych specjalnie wylewnych i szcekotliwych kanapowcow. Jego usposobienie i charakter bliski jest owczarkom: jest psem madrym, ktorego wiele mozna nauczyc, swojego opiekuna darzy szacunkiem i zaufaniem, czuje sie dobrze w roli opiekuna stada jednak w zamian za to oczekuje swobody i wolnosci w swoim codziennym zyciu. Rufi jest psem poslusznym: zna podstawowe komendy, grzecznie poddaje się zabiegom fryjerskim, ladnie chodzi na smyczy i potrafi zachowac czystosc. [B]Pies jest wykastrowany, zdrowy i zaszczepiony, ma okolo 6 lat. [/B] kontakt w sprawie adopcji tel. [B]506 636 242 [/B]
×
×
  • Create New...