-
Posts
9424 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kizimizi
-
widze ze Kora jeszcze tego nei zrobila wiec ja to zrobie dzis. U nas w wschronie ejst labek czarny ale ciotki nie pies w typie labka no labrador jak sie patrzy! Piekny, mlody bo 2 lata i kastrat juz .... i to w boksie z duzymi psami -takimi wiecie :( Zdjecia mam porobione i dzis dodam psiaka
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']A to on ma jakieś problemy z sierścią ? Może przez to że ma długie futerko, niestety kudłaczki nie mają lekko w schronisku.[/QUOTE] lekarz ponoc to widzial i dostaje cos na to i sie goi. Moze to z powodu gestej i dlugiej a zaniedbanej siersci jak to w schronie :( -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
ciotki jestescie? Co sadzicie? Angeliko nie dzwonie do ciebie bo ...... nei wiem co w zasadzie mamy ustalac. Ale jakby wizyta juz byla zrobiona i Flip mial jechac do Ciebie (znaczy sie ty do nas po niego) to sie nie martw, ktoraz s nas sie na pewno z Toba spotka i zaprowadzi i pomoze co i jak. W razie czego nr mamy a ciotki zapraszam an watek -
i ode mnie mizianko ;)
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
dobrze ciotki to co robimy? Ja bym chciala zeby sie kazdy wypowiedzial bo ja niedlugo pojade znow do siebie i praktycznie moje zaangazowanie w losy Flipa bedzie glownie watkowe. Chcialabym aby kazdy z nas sie jakos okreslil i wypowiedzial co do tego jak to widzi. Czyli mam rozumiec ze najbliższy miesciac Flip mieszkalby z Toba we Wrocku a pozniej Olkusz i w zasadzie zostanie tam dopoki sie nie urzadzisz, tak? Ten jutrzejszy przyjazd to chyab wogole odpada. Czy wizyta juz byla? Co do deklaracji to tylko to 50zl mamy?Ktos pomoze z agitacja albo bazarkami? -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
ja tez chcialabym dac mu szanse (w zasadzie po to powstal ten watek) tylko martwi mnie to, ze pies ma praktycznie baaardzo krotki czas na znalezienie ewentualnego ds. Jesli sie okaze ze za te 2 miesiace bedzie trzeba szukac mu nowego dt albo hotelu to ja sie boje bo dobrze wiem jak wygląda zbieranie deklaracji teraz. Moze powinniśmy prowadzić od razu na watku zbiorke deklaracji? Chociaz tych jednorazowych? Sama nie wiem. "Ale to nie o to chodzi... Ja wam ufam i wierze ze nie wpakujecie mi go obiecujac ze potem cos sie wymysli i go zostawicie. Zreszta wy na pewno chcecie dla niego dobrze i wiecie ze to nie jest odpowiednie rozwiązanie." No jesli mialabym ustosunkowac sie do tej wypowiedzi to pierwsze co przychodzi mi do glowy to watek Brega gdzie na poczatku cale dogo bralo udzial a teraz keidy pojawily sie proawdziwe problemy to jakos malo nas (a i tak wiecej niz tu). Wejde dzis wieczorem na watek i mam nadzieje ze cos madrego razem wymyslimy. edit: Ok. ja widze to tak; zabieram Flipa ale w tym samym czasie zbieramy deklaracje na później na ewentualne dt. Mysle ze kwota ok.300zl bedzie juz pewniejszym zabezpieczeniem. Tylko czy mozemy zbierac deklaracje kiedy pies ma stosunkowo nieokreslone dt? Zeby ktos nie myslal, z eto jakas sciema .... Ja daje 50zl jednorazowo i obiecuje zrobic mu bazarek (znaczy sie Kora zrobi a ja jej cos przekaże ;) ) Czyli brakuje jeszcze 250zl. Czy ktos pomoze finansowo no i w agitacji? -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']nie zdazylam. jak jutro w poludnie nie zrobie to pozniej dopiero po dlugim wekendzie. wiec postaram sie jutro[/QUOTE] trzymam kciuki za jutro :) -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kizimizi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
to ile juz mamy? 3 pewne trzydziestki, jakies tajemnicze 50zl od Marty i 100zl z zapytaniem do faflok? -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
tak czy siak zrobmy wizyte bo jest konieczna. Czy dla adopcji Filipka czy dla innego psa. Ja chcialabym sie przespać z tym co usłyszałam i jutro napisac co o tym sadze bo dziś mam za duzy mętlik:roll: Widze tylko zamieszanie .... -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker'] Może zrobić tak , by dać szansę psu i ann_ann.Jak się dziewczyna urządzi , okrzepnie i pozostanie przy swoich zamiarach , a wizyta przedadopcyjna wypadnie pozytywnie w jej ówczesnym miejscu zamieszkania, to pies trafi do niej.[/QUOTE] no tak tylko nie zapominajmy ze Angelika jest dt. Pierw pies mieszkalby z nia i jej wspollokatorami (rowniez czworonoznymi we Wrocku), pozniej pozostawalby pod wspolna opieka jej i mamy a pozniej jak sie dziewczyna wyprowadzi i urządzi (byc moze 2 koniec POlski) .... co pies miałby znów sie przeprowadzać do niej? Nie wiem, ja z dzisiejszej rozmowy zrozumiałam, ze ona nie bierze takiej możliwości ale nie pytalam sie o to wprost. Zrozumiałam, ze pies musiałby zostac z mama a to wyglada dla niej jak 'zwalenie mamie na glowe problemu'. Podczas naszej rozmowy ani razu nie padla sugestia, ze po ewentualnej wyprowadzce i urzadzeniu, Angeilka mogłaby znow zabrac swoje psy i Flipa. Ale tak jak mowie nie zapytalam sie o taka opcje wprost wiecmoze ja sie myle. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kizimizi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
i ja dorzuce 30zl -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
sluchajcie rozmawialam z Angeli9ka i Flip ma mieszkanie znaczy sie dt u niej do konca maja i ewentualnie pozniej nastepny miesiac w domu rodzicow. Pozniej pis musi miec ds albo ewentualny dt zastepczy. Dla mnie to ejst oczywiste ze pies w 2 mjiesiace domu nie znajdzie, zwlaszcza on wiec zastanowmy sie czy jest sens go wogole zabierac na ten akurat dt. Innych co prawad nie mamy .... Chodzi o to ze z aokolo 2 miesiace Angelika zamierza sie wyprowadzic z rodzinnego domu i wtedy Flip musialby zostac z jej mama co jest troche dla niej jak pozbywaniem sie problemu. No i mama rzecz jasna nie bedzie pracowala z psem (karmienie, spacer itd) a on ewidentnie wymaga socjalizacji.... :( Jedyne wyjscie jakie ja widze to znalezienie Flipowi innego dt (a Angelice danie łatwiejszego, mlodszego, bardziej adoptowalnego psa co by sie miejsce nie marnowalo) albo drugi dt dla Flapika po uplywie tych 2 miesiecy. Z ta druga opcja bedzie ciezko chyba .... wiec jedyna opcja to kolowanie innego dt (hotelu, pdt) na za 2 miechy gdzies w okolicach mamy czyli Olkusza. Kora twoj optymizm w tym miejscu mnie rozwala :razz: ech :( Co do wizyty to umowilam si9e z Angelika zeby aj zrobic jesli wszytskim pasuje bo bedzie na wszelki wypadek gdyby sie okazalo pozniej co innego. Gdyby brala inego psa albo gdyby wymyslec cos z nastepnym dt Ps. Na razie mam internet, przepraszam nie wiem jak dlugo -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Ja bym brala... to jest szaqnsa dla Niego. Ogromna szansa. Dziewczyny a czy On ma szanse byc wykastrowany w schronie??[/QUOTE] to kastrat jet. Zaraz napisze do dziewczyny czy nadal chce pomoc i pomyslimy nad jakas sprawna organizacja tego -
[quote name='kameralna']Kizimizi, u mnie w okolicach mocno zakleszczonych, dobrze sprawdza się Frontline (roztwor do zakraplania w kark). Niestety, nie jest najtańszy.[/QUOTE] i frontline i fripex nie pomaga. Myslalam moze ze znacie jakies "nowe, alternatywne" metody.
-
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
no w zasadzie poza tymni meilami co wam wkleilam wyzej to wiecej sensownej rozmowy nie bylo. Nie wiem ale chyba przegapilam to: Tez uwazam ze lepszym miejscem dla Flipa bylby moze wiekszy dom, gdzie ktos moglby zajac sie tylko nim no i dom, w ktorym moglby mieszkac dlugo, bo pewnie tez namiesza mu sie w glowie gdy najpierw bedzie u mnie a za miesiac byc moze u kogos innego lub czeka go przeprowadzka 260km w amoku i zamieszaniu. Mimo wszystko uwazam, ze jesli nic nie znajdziecie to jest to lepsze wyjscie niz obecne miejsce, bo z tego co napisalyscie na gumtree to nie za dobrze sie czuje. Moze chociaz ten miesiac zaiskrzy w nim troche zycia - warto sprobowac. Moze bedzie bardziej chetny do kontaktu, moze ktos z moich znajomych czy na spacerze zainteresuje sie jego adopcja. Co do mojego powrotu do Krakowa to jezeli tylko nie zagryzie kotow to moze ze mna jechac. Tylko wtedy juz bede pracowac i pol dnia bedzie musial spedzac sam w domu. moje psy sa przyzwyczajone bo wiedza, ze po powrocie domownikow czeka je dlugi spacer itd. Moja mama bardzo lubi zwierzeta i zawsze w razie potrzeby tez wyjdzie z nimi na spacer czy troche pogada, poglaszcze. "wroclawski" kot kolezanki nie stanowi problemu bo Flip bedzie i tak w innym pokoju. Zwierzaki wszystkie razem spotykaja sie praktycznie tylko w kuchni, wiec jezeli cos pojdzie nie tam z kotem czy z psem kolezanki to po prostu nie pozwolimy na kontakt. Innym osobom w mieszkaniu raczej jest obojetne czy bedzie tutaj nowy lokator czy nie. Pewnie nie beda sie nim zachwycac, tym bardziej ze wszyscy zdaja sobie sprawe z tego ze nie mamy hektarow przestrzeni, ale generalnie wychodza z zalozenia, ze to jest moj problem czy ja zmieszcze sobie pieska w pokoju czy nie i czy mam czas sie nim zajac:) Podsumowujac nie szukam na sile pieska, bo gdyby tak bylo juz dawno bym jakiegos przyniosla do domu, nie chce tez prosic was, abyscie oddaly go pod moja opieke za wszelka cene, bo wiem ze to nie beda super ekstra warunki i juz sama przez swoje zwierzaki mam dosyc obowiazkow (czasochlonnych ale milych), ale gdyby naprawde nic sie nie znalazlo to pamietajcie ze jestem chetna do pomocy:) Uwazam sie za osobe odpowiedzialna, zdaje sobie sprawe na co sie decyduje i raczej jedyna przyczyna, dla ktorej musialabym sie wycofac z tej pomocy byly by walki miedzy zwierzakami. pozdrawiam i prosze dajcie znac jak sie ma sprawa z pieskiem. Mam jednak nadzieje, ze znajdzie sie dla niego najlepsze rozwiazanie czyli staly, kochajacy dom. No od moich psow nie da sie go oddzielic. Mozna tylko liczyc na to ze kady bedzie spac na swoim miejscu i beda sie omijac... Ja tez sie boje o moje psy. Moja nuka wazy 1,4kg - bedzie siedziec w koszyku i szczekac na niego poczatkowo a on moze stracic cierpliwosc... jedyne co moge zapewnic ze strony moich psow to to ze jedno jego warknecie a one ze strachu juz beda daleko. pytanie czy on tylko warknie czy zrobi cos wiecej... No ewentulanie mozna sprobowac na jakis wspolnych spacerach jak beda sie zachowywac. ale w domu to inaczej, bo kazdy ma swoje terytorium i czuje sie pewnie. Ja na chwile obecna raczej nie mam szans znalesc domu dla niego. Teraz jest akurat okres, ze wiekszosc znajomych porozjezdzala sie po studiach na wszystkie konce Polski, mysla o stazach i pracy, tylko nieliczni maja jeszcze duzo wolnego czasu. Jezeli juz to ktos znajdzie sie za miesiac, dwa kiedy pouklada swoje zycie po studiach i bedzie wiedzial na czym dokladnie stoi. Ale oczywiscie popytam i wysle info na odpowiednie strony. -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
to co radzicie? -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kizimizi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78'] a Ciebie jtro na lotnisku powinni zlac woda na powitanie :D[/QUOTE] heheh obawiam sie ze to zrobia -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']To bylaby dla Niego szansa niewatpliwie. Tylko zeby sie dogadal z psami i kotem.[/QUOTE] no wlasnie [quote name='kora78']a jesli nie? :([/QUOTE] no wlasnie. Nie wiem jak to zorganizowac. Kora widzialas go keidys zebyz jakimis psami ujadal? Zeby szum robil albo sie podgryzal? Ja go zapamietalam jako taka psia dupe ale moze sie myle. Z jednej stronys zkoda by bylo z tej szansy nie skorzystac ale z drugiej jak nie pomyslimy wprzod to pozniej wiecej problemow bedzie niz to bylo warte. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kizimizi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']tak, do mnie dzwonila 2plus4, ale o innego psa chodzilo. bezproblemowego, szkolenie oferowali.[/QUOTE] jesli chodzi o szkolenie to problem bo oni oferuja raczej na terenie wrocka a pies niemobilny w swoim ds. Szkoda no. Kora masz juz dosc siedzenie przy stole? Jaka tam u nas pogoda? Ja wlasnie siedze w barze z zimnym piwem i 70 kolesiami, ktorzy sie jakims meczem rugby podniecaja i co chwile krzyczą :D Hehe troche inne swieta ;) -
F&F juz w DS!DZIEKUJEMY! Silna alergia na roztocza!!!!
kizimizi replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']trzeba ugadac sie osobiscie lub telefonicznie. wiec na 1 ogien moze tel do mnie- lub do kizi, jak zajedzie na swieta. potem wizyta oczywiscie od matrix przykladowo. jesli nie ma opcji dluzszej, niz do konca maja- to nie mamy szansy. bo co dalej? hotel i kasa znow? ja sie nie podejmuje. to tylko miesiac, to bardzo malo.[/QUOTE] z tego co sie zorientowalam to pies moglby zostac dluzej (dziewczyna jest studentka i na wakacje zjedzie do domu) ale zabiera ze soba swoje psy i wtedy nie ma mozliwosci zeby sie Flip z nimi nie zgadzal. ZReszta nawetw tym Wroclawskim mieszkaniu musza sie dogadac bo przecie zdziela 1 pokoj. Zaraz sprawdze poczte czy sa jakies nowe wiesci -
to czekamy na wiesci po swietach
-
[quote name='kora78']czy ktos cos kombinuje dla tej suni?? po swietach idziemy w odwiedziny jakby co, do schronu[/QUOTE] niestety ale obawiam sie ze z dt poki co nici
-
stara Mania,mix maltańczyka, za TM
kizimizi replied to kora78's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wszytskiego dobrego dla Ciebie Berta i dla Mani na te swieta :) -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
kizimizi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Asiu ta fundacja z wrocka to juz kiedys ze mna rozmawiala o Bregu, wtedy kiedy wogole grozilo mu spienie. Jak zaczelam myslec i kombinowac jakby z tego skorzystac to w koncu i tak nic nie wyszlo bo napisali, ze nie maja czasu i wogole jedyne co moga zrobic to bezplatne porady a Bregulec byl wtedy w Katowicach. Oni dt jako miejsca na przetrzymanie nie maja i nie prowadza tak owych. O ile dobrze pamietam ktos niedawno wspominal o nastepnej (zapewne tej samej) Wroclawskiej fundacji co tez chcialaby pomoc. Jesli wszytko obraca sie wokol tej z ktora ja rozmawialam to nie mialabym wiekszych nadziei. Ale z tego co wiem (z watkow na dogo) fundacja 2+4 czy 2+1 czy jakos tak, pomagala w szkoleniu duzo. Co do Pauliny i tego czy kasiafiona ma jechac czy nie to ja powiedzialam ze chetnie sie doloze i podtrzymuje deklaracje. Jutro wracam do domu wiec bede mogla pomyslec tez o jakims bazarku na pokrycie kosztow. Ps. Wesolego Alleluja dziewczyny!