spokojnie, ja tam ani nie panikuje anie nie osodzam. Pies nie mial innego wyjścia (przypominam, ze poprzedni ds stwierdzil ze moze predzej wywali go na ulice niz uspi bo nie am serca!) a i tak moim zdaniem jest w dobrych rekach. Czy ci ludzie maja kwalifikacje czy tylko wierza w to co zostalo zapisane w jednej książce? Co za roznica skoro skutkuje! Moze sa jak kasiafiona to ujela - naturalne umiejetnosci.
Ktos zadal kilka pytan o tych ludzi wiec trzeba sie na wizyte umowic i tye. W swoim ostatnim meilu zaproponowałam to wiec czekam teraz na odp. A ze sa bardzo zajeci i nigdy nie odpisuja na meile z dnia na dzien, to musimy poczekac.
Kora zaraz ci poszukam aktualny nr, czekaj.