Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. tak, pani S mowila w tel, ze nie trzesie sie, nie ma goraczki, nos ma k. a wyczytali, ze w czasie snu psu nos schnie z tej wilgoci ;) pozniej dostalam sms, ze zrobil siusiu i kupke i sobie spi :) jest ok :) tylko bedzie senny jakis czas na pewno, musi odreagowac :(
  2. ogromnie dziekuje!! bardzo pilnie domku szukamy!!
  3. a ja wredna baba tekst pozmieniam ;) ale juz nie dzis. przytyl juz!!!! i co znaczy,ze czeka, az sie go do domu wpusci? ktos, kto bedzie czytal ogloszenie, nie zaskoczy o co chodzi.
  4. [quote name='Kapsel']A gdzie tam, dretwo tam niesamowicie. Miałam szczęscie!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :) ............ haha
  5. no to super :) oby prawda prosimy o tekscik!!
  6. dzwonila juz do mnie p.Sylwia Totis dojechal po 1szej. Jeszcze nic sie nie zalatwil, sądzimy, ze to glownie ze stresu. Byl w nocy na spacerku i dzis juz na 2 i wciaz nic. Totik w nocy spal z panstwem w lozku, w nogach :D w dzien teraz lezy duzo na kanapie, lubi tez na dywanie, bo ma dlugi wlos. nie uzywa swojego poslanka. w nocy dostal juz wolowinke z ryzem, rano dokonczyl z suchym. wypil nieco wczoraj. on u mnie tez niewiele pil w ogole. pewnie mu sie kupki nie chcialo, bo wczoraj byl przeczyszczony i nie zdazyl mu sie nocny posilek jeszcze strwaic
  7. ciesze sie bardzo i jeszcze nie dowierzam :)
  8. super, ze dojechal wreszcie :) elmirka, szacun za tyle godz w drodze z psiakami!!! a nie wiecie jeszcze. rozmawiam z elmirka przez tel, gdy oni jeszcze nie dojecgali. elmirka pyta mnie, jak moje dziecko, czy sie nie bedzie balo obcej baby i faceta. ja mowie- nie, no cos ty. choc gabrys zawsze cichy zawsze przy obcych, obserwuje, nie odzywa sie. a oni weszli, chwila moment i gabrys ciagnie elmirke za reke do swojego pokoju, mowi; chodz. pokazuje jej,ze ma usiasc na stolik i rzuca do niej pilke. nie dawal jej spokoju, gdy do nas wracala, on znow ja ciagnal do pokoiku :) [B]dzieci znaja sie lepiej na ludziach, niz dorosli[/B] :D Totis, radz sobie, nie boj sie :) to Twoj Dom! wreszcie w Domu :)
  9. o matko!!! juz domek??????? tak szybko???? ale Wy trzymacie do ostatniej chwili zawsze. zamiast choc nadziejami dac sie nacieszyc, zanim cos sie wyklaruje... a ze szczylkow tylko Roki ma ds? pogubilam sie
  10. to molosy tak preznie dzialaja? a mnie ktos tam odradzal... boksiu, pusto u Ciebie :(
  11. no, moze sie zdarzyc kazdemu, ale zdarzylo sie mnie i mi wstyd za to. i nie slodzcie mi wiecej, bo sie rozklejam :( potem jedna taka pani bedzie mi pisala, ze ja tylko po to psom pomagam... taka baba, a nie pani ;P daleka droga, a Totis ponoc spi sobie grzecznie. on tak ladnie autem podrozuje zawsze :) i chyba znow jedzie boksio przez swoja okolice, przez Czestochowe. szlag mnie trafia, ze dt byloby niepotrzebne, gdyby pani malgosia ni wymyslila tak pilnego wyjazdu! i krotsza droga kilometrowo i mniej stresu i zmian w zyciu totka
  12. super!! jestem wreszcie spokojna :) Kamila, widac, ze podczas fot smyralas go po dupce ;) taka typowa, zadowolona mine zrobil.
  13. [quote name='kameralna']Allegro Czacziego to wynik nowego marketingu - bomba :) Przesłałam swoją deklarację za grudzień i właśnie próbuję się zorientować, gdzie jeszcze można ogłosić Czacziego. Z tego, co widzę to nasz brunet jest we wszystkich znanych portalach. No nic, poszperam jeszcze.[/QUOTE] szperaj, szperaj :) takie 15 ogloszen to pestka, na bazarkach oglaszaja na 60ciu i wiecej. choc dla mnie bzdura oglaszac na jakis bialystok, itp moze skupmy sie na warszawie, slasku i krakowie? tam chyba najwiecej psow idzie. moze te ogloszenia, sprzed kilku dni- tygodnia mozna. tzn na tych stronach ponawiac juz? czy za wczesnie?
  14. pani sylwia do mnie juz dzwonila sama, bo sie martwila :) wszystko opowiedzialam. jak jutro bedzie zle to pojda do weta, juz szukaja, ktory w niedziele przyjmuje. dobry domek bedzie :) juz jedzonko nagotowane, zabawki w spadku po znajomej boksi czekaja :) ja dopuscilam do przeziebienia, nikt inny. tylko ja z nim wychodilam, tz ani razu. i to jest fakt. za to sie kajam i przepraszam Totika :( i nowy domek, bo klopot dostali na samym wstepie :( jutro p.Sylwia zadzwoni do mnie popoludniu, jak sie totik zachowuje, napisze Wam tutaj, ale chyba dopiero wieczorem, bo popoludniu Mikolajki mamy. bez renifera :( ojciec nie da z Lorda wariata robic. Totik by sie dal :) bedzie osobistym, dozywotnio reniferkiem corci p. Sylwii za to :) pusto w domu :(....................
  15. Totik dzis popoludniu zaczal miec chyba goraczke. trzasl sie spiac. lezal zwiniety w klebek i sie trzasl, a nos mial suchy. nic mu nie podalam, bo nie wiem co. dzwonilam do Germaine i nagralam sie na poczte. Elmirka nakryla go w aucie kocem. zadzwonie do pani Sylwii i powiem, nie wiem co. zeby jutro do weta poszli? zeby rutinoscorbin dali? to przez ten wczorajszy snieg cholerny glodny, trzesacy sie, z bolacymi oczami od slonca. taki pojechal Totik ode mnie. ............ poradzcie cos tutaj nowemu domkowi Totika, skoro on to czyta. ja nie wiem, co poradzic, bo sie nie znam. pojechal suchy pokarm tez. dalam papiery Totika, jakie dostalam od p malgosi spod czestochowy. domek musi miec duzo jedzenia ugotowane, naszykowane, bo on glodny bedzie, jak od rana jesc nie dostal. bede wieczorem, tz cos sciaga i mi net muli bardzo. wstawie wtedy w dubel fotke z pozegnania :( :( to musi byc dom ostateczny i dozywotni, idealny
  16. zemdlona to nieee. dopiero co pojechali. taki korek byl we wrocku 2 godz stali. ledwo co pojechali... ja juz sobie poplakalam i szybko przyszlam sie pocieszyc u Was................................ a jednak nie. znow placze :( on jest taki fajny i kochany i biedny :(((( moj totis.... nie moge
  17. zemdlona to nieee. dopiero co pojechali. taki korek byl we wrocku 2 godz stali. ledwo co pojechali... ja juz sobie poplakalam i szybko przyszlam sie pocieszyc u Was................................ a jednak nie. znow placze :( on jest taki fajny i kochany i biedny :(((( moj totis.... nie moge
  18. mialam tel pani ze slaska. jakas wies, nie pamietam nazwy. niedaleko katowic. teren ogrodzony, maz pracuje, pani siedzi w domu, dzieci nie ma i nie bedzie. psy byly za dziecka tylko. spaniel mieszkalby w domu, jadlby.... zero wiedzy- kielbase, jakby chcial. dala nr do tomka, niech sie uzera ;) dzwonilam tez do p.roberta, z sosnowaca. jest nadal zainteresowany i czeka. wczoraj mial 2 polacznia sekundowe, od Tomka zapewne. dzis jeszcze zero. wyslalam sms do Tomka, by dzwonil za godzine, bo teraz p.robert prowadzi auto, wraca z krakowa.
  19. [quote name='andegawenka']:smile: Nie ma za co, bo to polecenie od naszego weta. Mojemu ślepaczkowi dał:krople CINCOL i maść Gentamicin WZF 0.3 % - maść.:smile:[/QUOTE] ale to na to zapalenie po brudnej wodzie? czy na porazenie od slonca?
  20. dziekujemy za pozdrowienia :) a allegro Wam sie podoba? mnie bardzo :) takie kolorowe, zywe, smieszne. a nie tak, jak wiekszosc. biedny, smutny piesek, tak pragnie milosci, bla, bla, bla nie mozna wiecznie brac na litosc.
  21. [quote name='andegawenka']To są oczy obolałe, mój trze o posłanie i śnieg. Kora nie przemywaj rumiankiem, lepiej zwykłą przegotowaną ciepłą wodą. Moja Kara po kąpieli w miejskiej rzece zachorowała na oczy i wtedy dowiedziałam się że nie wolno. Rumianek jest dobry na skórę, ale na powłokę oka zbyt silny...[/QUOTE] dziekuje bardzo za porade!!! wiec myjemy ciepla woda. dam znac Domkowi o tym.
  22. [quote name='Kapsel']Troszkę sie spóźniłaś. Dwa dni temu wieźliśmy boksię na trasie Gdańsk-Wrocław, szkoda ...[/QUOTE] choroba.. ja tez szukam w okolice trojmiasta z moich okolic dla suni z hotelu do domowego dt.... nie bylo nic na transportowym, ze ktos jedzie w tym kierunku :( kurka balast...
  23. to poprosimy ponownie o wypocenie sie nad tekstem do ogloszen :) wstawie do 1 posta
  24. [quote name='Natussiaa']Moze ten? [url]http://zgora.schronisko.net/adopcja-id-49462.html[/url][/QUOTE] ten jest calkowicie inny, to nie Asti
×
×
  • Create New...