kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
Bingo w nowym domu! Kora-dziękuję za tymczasowanie malucha :)
kora78 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
klaudus a odeslalas im jeden egzemplarz??? oto mail, jaki dostalam: Przepraszam za zwłokę ,ale sama Pani wie-zawsze coś wypada i czasu brak. Ale się poprawiam-przesyłam kilka zdjęć Bobika. Bobik jest mądry,grzeczny(no ,prawie) i kochany. Uwielbia spacery i ryż z kurczakiem. Zaszczepiony , z czipem i odrobaczony. Jak nikt nie widzi - śpi w łóżku. I troszkę urósł. I jest najwspanialszym pieskiem na świecie. i mam chyba z 10 fot, jak bingo skacze w sniegu. tytul maila w ogole mnie powalil: przesylam Bobika, co po parku smiga :D foty wstawie kiedys przy okazji -
ludziska, kasa zostala!! komu? komu???
-
mam inny transport ;) o niebo lepszy bo za 200zl!! pojedzie DziewczynaWloczykija z mezem. za zwrot za paliwo, zaokraglony w dol.auto renault kangoo Bunia bedzie jechala z tylu, zamknieta, za szyba. dla niej lepiej, bo nie ucieknie, nie bedzie wskakiwac na kierowce, itp. moze jechac na siedzeniu, ale to wg mnie niebezpieczne. bo Bunia jadac do Zuzi w aucie osobowym, z tylu stresowala sie bardzo i krecila. niech dziewczyny opowiedza. kto ja w ogole wtedy wiozl? demi? z kizimizi? Dziewczynawloczykija mieszka w zielonej gorze. pojedzie kolo poludnia do Zuzim, zabiora Bunie do beataczl i wracaja do zielonej. za taki kawal drogi 900km ? biora jedyne 200zl. 30zl od siebie daja, plus trase zielona gora- poznan. sama sie nie moge nadziwic, jak mi sie udalo ich znalezc :D bo to przeciez az nierealne!!! pojada w tym tygodniu, ale w srodku tygodnia. tzn w nadchodzacym tygodniu. marta ma dzis sama zamowic w necie te purine dla Buni dla beataczl. marta, wiec ile mozemy przelac kasy do beataczl,odliczajac za karme? 200zl na transport juz chyba jest, nawet bez bazarku anonima ostatniego chodzi mi, ile z deklaracji moze isc do beaty od razu, bo jej mamy tez placic z gory za dt-owanie. pierwszy miesiac 300zl, minus koszt karmy. agata, ok, robimy terapie szokowa :) jak gro stoi za tym.
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
same najlatwiejsze ;) ja robie bardzo rzadko, musze miec wene i wszystko ogotowe- foty, tekst i tylko kopiuj wklej i lece. ale to pozera czas, a takich psow mam troche do oglaszania. kizi napisz,gdzie oglaszasz zawsze? nowe ftki by sie przydaly. kizi co zalatwilas z ta wizyta poadocyjna u tomka? tyle czasu minelo i cisza. fotki by ten ktos porobil nowe do ogloszen. allegro niewyroznione rbila zawsze monika083 -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
xmartix wiesz, jak wielka nadzieje budzisz? opowiadaj mi tu szczegoly!! a gdzie ja oglaszasz? ten tekst trzeba zmienic, za dlugi jest i nie dziala, skoro tylko jedna porzadna osoba byla zainteresowana. -
to mamy troche spokoju z Bodziem :) tylko domku mu trzeba!!! prosimy o podanie kwoty faktury z hotelu w czestochowie i wysokosc oplat w dt zeby rozpisac w 1 poscie porzadnie
-
Bella, tak wiele w zyciu przeszla... a teraz wreszcie w ds :)
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
marta, to kubrak po jakims psim koledze, w pozyczke czasem ma bella. sylwia pisala to wyzej. [B][COLOR="red"]nie mam wciaz deklaracji stalej od kmurdz i ladymonia0610 a musialam juz wplacic przeciez.... mamy debet[/COLOR][/B] -
Shania ;) trzymam za slowo doszla wplata od nikador, dziekuje :) deklaracja stala doszla tez od kameralnej. dziekuje :) [B]sylwiaso prosimy o ladne fotki Czacziego stojacego przy doroslym czlowieku[/B], zeby bylo widac jego gabaryty! potrzebne do ogloszen!!! nierozmazane chociaz 2, do yboru. taie idealne :)
-
tatankas!!! dziekujemy ogromniasto!!!!!!!!!!! przeogromniasto!!
-
mamy i wiemy te ciocie nie sa z dogo, nie zachodza tutaj, bo kiedys dostaly tu po lapach tez masz z takimi kontakt :) a to akurat od labkow dziewczyna. na nia nie ma co liczyc :(
-
[quote name='Shania']Poszło 20 zł na Czacziego, prosze o potwierdzenia na wątku jak dojdzie [url]http://www.dogomania.pl/threads/193589-Zag%C5%82odzona-onka-Aza-ju%C5%BC-w-nowym-domku!!!/page39[/url] dzieki:):):) Nugacik hop...ciotka mysli o Tobie...echhh[/QUOTE] dziekujemy za wsparcie i pamiec o nugacie :) ja na te chwile jestem nieco wypompowana... nie mam sily dla nugata, zeby go wyciagac :( oto bazarek dla Czacziego, pizamy 2 szt, dwuczesciowe. moze sie ktos skusi? [url]www.dogomania.pl/threads/197958-cieple-pizamy-nie-na-chudzinke-na-hotel-Czacziego-do-16.12.?p=15898284#post15898284[/url]
-
Boksio Pablo-odkarmiony,łapka poskładana-w DT,który stał się DS :):):)
kora78 replied to tatankas's topic in Już w nowym domu
tak, tez slyszalam, ze klatka stanowi taka ostoje psa, tam ma sie czuc bezpiecznie. tam zazwyczaj sobie spia w spokoju. znajoma ma ttb 3 szt ktore wciaz walcza ze soba i je separuje wlasnie klatka. jeden lata po domu, a drugi siedzi w kiciu i jest szczesliwy i sobie spi grzecznie. a potem zamiana :) on tez ja pewnie uznaje za swoja bude, ktora mial przez cale zycie i tam sie chowal przed zlymi ludzmi. a kapsiu ma nowy banerek!!! -
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Ss pisala,zeby nie kupowac ogloszen z bazarku, ona pomoze oglaszac. Niech powie, gdzie oglasza, na ilu stronach. monika083 tez oglasza, poczekajmy by napisala,czy pomoze dla mnie te 40ogloszen za 10zl u paji to totalne zdzierstwo. bo pakiety po 77ogloszen byly robione za 10zl niedawno..... a nie polowa mniej... facet na sms nawet nie odpowiedzial. rozmyslil sie, albo mu sie tel utopil w kiblu. szkoda,ze nie udalo sie kuc zelaza, poki bylo gorace... oglaszamy wciaz na sam slask????? czy dalej tez?? najbezpieczniej jest slask, w zwiazku z ew zwrotami. ale zmniejszamy sobie przez to szanse... moze tez krakow i wroclaw?? bo teraz niewiadome jest, czy tomek by go z kolejnego zwrotu z ds odebral. -
wlasnie. niech sie beataczl wypowie :) mam okazje w ten wekend wyslac. i tak: bunia jechalaby sama do poznania. stamtad z psem juzakowatym, wielkim kudlatym ze schronu. do szczecinka, czyli pod sam dt prawie. w drodze powrotnej znow z nowego tomysla kierowca zabraly labka na dt w walbrzychu. calosc 600zl ma kosztowac. mam sie ugadac, kto ile placi. bunia jechalaby te ponad 100km z tym duzym psem slicznym. samcem. razem z tylu w aucie kombi z rozlozonym tylnym siedzeniem. to lecimy?
-
[quote name='Shania']Cioteczki jak jednorazowo przyda się 20 zł to poproszę nr konta, może Czaczi znajdzie domek to i Nugacikowi się poszczęści...[/QUOTE] dziekujemy :) wyyslam zaraz pm z nr konta ale fajnie :)
-
[quote name='Shania']Cioteczki jak jednorazowo przyda się 20 zł to poproszę nr konta, może Czaczi znajdzie domek to i Nugacikowi się poszczęści...[/QUOTE] dziekujemy :) wyyslam zaraz pm z nr konta ale fajnie :)
-
Duzym problemem jest to, ze nawet jak juz sie trafi jakis chetny na adopcje Buni, to my nie mozemy mu zagwarantowac, ze Bunia bedzie fajna, kochana psina, ze nie ucieknie, ze ich pokocha, ze niewiele problemow sprawi. I to ludzi odstrasza. Bo niewielu jest tak zakochanych w psach, ze wlasnie z tego wzgledu chcialoby jej tak pomoc. Widac to z zainteresowania tych wielu ogloszen, ktore przez prawie rok miala robione. A czas leci, zaraz trzeba bedzie dolozyc jej rok wiecej, a to chetnych tez zniecheca :( Gdyby Bunia byla bardziej zsocjalizowana, nie tylko umiala przyzwyczaic sie do jednego opiekuna, ale nie panikowala na widok auta, na widok obcej osoby, grzecznie chodzila na spacery i to nie dopiero po miesiacach zycia w nowym domu, to zainteresowanie Bunia moze by wreszcie przynioslo rezultaty. Na ta chwile Bunia ma marne szanse na adopcje, widzimy to od miesiecy juz. A czekajac, az ona sama sie przekona do zycia wsrod ludzi, czy jak to tam nazwac... mozemy sie nie doczekac, bo lata uplyna, a Bunia bedzie stara babcia. Przez prawie rok nie znalazl sie chetny w domu z ogrodem, na odludziu, by Bunia mogla mieszkac w budzie i nie miec gwaru ulicznego pod nosem, nie stresowac sie tym. Wiec trzeba zagrac inaczej. Bo czas ucieka. Trzeba ja przymusic do zycia w domu, by je poznala i zaakceptowala. A ogrod byl dodatkiem, a nie jedyna mozliwoscia jej zycia, poza hotelem. Sadze, ze nawet zejscie z ceny u zuziM nic nam nie pomoze. Bo tu chodzi, by Bunia mieszkala bardziej wsrod ludzi - u Beaty jest obok jakas uliczka, sa sasiedzi za miedzą. By Bunia mieszkala glownie w domu, swobodnie wychodzac sobie na ogrod polezec na trawce w cieple dni, a na noc byla w domu. Tego u ZuziM tez nie moze byc dla Buni. U beaty jest 1 pies, 2 dorosle osoby. Jest czas dla Buni, indywidualny. Drugi pies bedzie jej ostoją, nie bedzie jedynym psem przy czlowieku. Tamten jej bedzie pokazywal, ze wszystko jest ok. Beata bedzie miala czas, by pilnowac Buni w domu, pokazywac, jak wyglada zycie w domu. Po co ocieplanie budy? Bo juz sama nie wiem,czy Bunia miala byc na poczatku w ogrodzie, zby latwiej sie zaaklimatyzowac do zmiany miejsca i opiekuna. Tylko wtedy musialaby byc uwiazana, by nie uciec. I Zuzia i my wiemy, co znaczy zaginiony pies, jej znajomy uciekl Skubi, nam z hotelu innego uciekl Asti. i tego sie kazdy boi. I dlatego linka bylaby przydatna. Dluga, mocna. To nie lancuch. Nie patrzmy stereotypami. To uwiazanie chwilowe, dla bezpieczenstwa psa, a nie uwiazanie na metrowym lancuchu, bo pies kopie w ogrodku. Ja trzymalam psa 2 tyg w gorodzie na lancuchu i linie. Ze schronu, rozbojnik jakiego sie nie spodziewalam. Przegryzal wszysto, uciekal zewszad. Wiec wisial na tym wynalazku, bo i tak lepsze to, niz dozywotnie schronisko. W 2 tyg ds znalazl, gdyby nie znalazl, mial jechac do Obornik, gdy jezszcze byly uwazane za fajne... Jednak nie bede przekonywac do swoich racji. Skoro jest ustalone, ze robimy szok na maxa i wsadzamy Bunie z marszu do domu i ma spac na kanapie. Tak bedzie jej ciezej. Latwiej byloby, gdyby na poczatku mieszkala w ogrodzie, na sznurku. Ale zapieracie sie przed tym sznurkiem, wiec ok, niech ma szok na maxa i mieszka w domu od razu. Pamietajacie, ze Bunia zajedzie na wczesny wieczor, tak na oko, wiec pierwsza noc bedzie najgorsza, bo ledwie przyjedzie, juz domownicy beda szli spac, a Bunia bedzie chodzic i sapać, przyzwyczajona do zimna. p.s. na temat kosztow hoteli mam swoje zdanie, ale wypowiadanie go jest zbedne. kiedy wyjazd? na kiedy mam zalatwiac? bedziemy chyba tak do wiosny czekac...
-
[quote name='Kapsel']Ostatnio mieli po 5 zł za zestaw :shake:[/QUOTE] zestawy u paji byly 3. mini, midi i maxi. za 5zl to bylo tez jakies 20 ogloszen. za 10zl 40 ogloszen. porazka jakas dla mnie chyba sama zaczne robic ogloszenia na 20 stron za 2 zlote i zarobie kokosy ;) ale nienawidze robic ogloszen, bo to pozeracze czasu, takie klikanie, kopiuj wklej, non stop.
-
potrzebny dt na cito! Spaniel uratowany przed igla znow w potrzebie
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
powiem szczerze, ze nie dzwonilam wtedy gdy obiecalam do faceta. bylam lekko chora i na dogo nie wchodzilam. teraz probowalam upierdliwymi 10cioma sygnalami i echo. wysle tylko sms,czy jest zainteresowany nadal i kultura nakazuje odebrac wreszcie telefon i sie wycofac, a nie zachowywac, jak gnojek. tomek mi napisal na gg. czyta, co tutaj piszemy i sie lekko obrazil. pisze,ze moze psa na inne dt oddac chetnie. on ma swoje zycie i wciaz na telefonie wisiec nie moze wiec niech ten kontakt bedzie tylko i wylacznie na mnie, bo ja zycia nie mam, siedze w domu wciaz na internecie i mam czas na odbieranie telefonow. dlatego tez robilam namiary na siebie. najlepiej by bylo, gdyby po jakims telefonie jednak wizyte robil tomek, bo on psa zna i wie, o czym trzeba gadac. tyle,ze to moze byc trudne czasowo do dogrania, jak widac. wszyscy wiedza, tylkoo tym nie pisza, ze to patowa sytuacja. jak tomek wywali psa, nie mamy go gdzie wsadzic. ja osobiscie nie mam ochoty wysylac go na hotel, bo mam 2 i pol psa na swojej glowie samotnie, w hotelach i zaczyna mnie to przerastac. nie bede wiec sie brego zajmowac. szukaniem kasy na hotel, proszeniem sie o pieniadze, w platy w terminie itp. za duzo tego dla mnie. marta tez ma zbieranie na 2 psy na swojej glowie. poza tym pracuje i samotnie wychowuje swjego psa kiziizi wyjechala i zawita na dogo raz na tydzien, wskoczy na 2 watki i tyle jej widzieli asiaiginger zaglada tu raz na miesiac nikt od spanieli tu nie zaglada i kazdy ma Brego w dupie. on nie zasluguje, by go uspic. tomek powie zabierajcie, albo nadejdzie wreszcie ten wyznacozny czas i co wtedy? orzeciez ja po niego nie pojade 300km, zeby go przywiezc do swojego schroniska, albo zaprowadzic do weta na uspienie. wiec albo go tomek wypusci gdzies na ulice, albo odwiezie do schronu. jesli schron zprawdzi czip, to zadzwon ido faflok, ze ma psa odebrac :D i niech ona sie martwi dalej :D ona jest wredna, ja tez bede. dzis mam dzien wrednosci i pisze wszedzie, co mam na mysli od dawna. marta, papery sa na faflok, ze schroniska prosto, wiec nie jest to do wytaracia sie tym, a urzedowy papier, zgodny z prawem. pies jest jej w swietle prawa. oznaczony czipem. tak mozna sie pozbyc "smierdzacego jajka". ale mi nie o to chodzi. caly ten watek to w ogole porazka. nie tak mialo byc ze spanielem. wciaz klotnie i zatargi. wciaz wszystko idzie nie tak. spaniel wreszcie wyladuje w innym schronie. ktos go adoptuje, bo ladny. pogryzie. i go uspia wreszcie, albo utluka lopata i do wora. -
[quote name='Kapsel']Zamówiłam Bodziowi pakiet ogłoszeń. Może poszczęści mu się przed Świetami, może domeczek znajdzie? :roll::roll::roll: :loveu: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/197936-10-pakiet%C3%B3w-po-30-og%C5%82osze%C5%84%21%21%21-Na-fundacj%C4%99-S.O.S-dla-zwierz%C4%85t%21-Do-20.12%21?p=15895939#post15895939"]http://www.dogomania.pl/threads/197936-10-pakiet%C3%B3w-po-30-og%C5%82osze%C5%84!!!-Na-fundacj%C4%99-S.O.S-dla-zwierz%C4%85t!-Do-20.12!?p=15895939#post15895939[/URL][/QUOTE] drogi ten bazar :( malo ogloszen w nim. bywaly takie po 70 az :) ja nie mam glowy, by te tekst poprwiac. musze jeszcze wymyslic nowy u innej suni mojej w hotelu tkwiacej od dawna, bo stary jeszcze nikogo nie chwycil :(
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
bo jestem sama. sama tam jezdze, jak wiesz. a psow jest 200. wszystkich sama nie ogarne. zacznij tez jezdzic to bedzie latwiej i wiecej psow skorzysta. jak ona siedzi wciaz w budzie, a ja wpadam na 15minut, to zapominam, by leciec do biura po kogos, by ja wyciagnl z budy tylko po to, bym ją zobaczyla. dodatkowy czas nie bylam tam dluzej od dawna, na spokojnie. samej juz mi sie nie chce tam jezdzic. poddaje sie pomalu. Diana boi sie psow, kuli ogon i ucieka. byla na tym wybiegu z sukami i okazywala im poddanstwo, one staly nad nia sztywno, najezone, ale bez atakow bylo. chyba obrywa po dupie Dianka.. ale nigdy nie oddaje. ona jest ulegla, wycofana i bojazliwa, poddancza. -
jednak kasa z nieba nam na Bunie nie leci. dla nas to inwestycja w dobro psa, dla ciebie interes. agata, o to zdanie Tobie chodzilo? ja za nie przepraszac nie bede. tylko wyjasnie jasniej. wyciaganie Buni, patronowanie jej, szukanie rozwiazan, angazowanie sie w jej losy, wplacanie deklaracji, to wolontariat. niedochodowy. a wrecz przynoszacy straty finansowe. bo deklaracja, bo prad do komputera, itp to jest inwestycja w dobro psa, w znalezieniu mu dobrego domu. "dla ciebie interes"- dla zuzim przyjmowanie takich psow to dochod. a nie ubytek. to nie wolontariat. tylko praca z pasją, zarobkowa nam nikt kasy nie oddaje za wysilek wlozony na dogo, a prowadzacym hotele sie oddaje. nie oceniam tego tutaj teraz uczuciowo, a rzeczowo. moje osobiste zdanie tutaj nic nie ma do gadania. to sa fakty. o to mi chodzilo, w napisanym 2 dni temu zdaniu.
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
kora78 replied to Soema's topic in Już w nowym domu
a ja dostalam takiego maila, ktorego pozwalam sobie zacytowac: "Totik coraz lepiej się u nas czuje. Z mężem uwielbia spacery, do mnie się tuli. Gotuję mu i je aż mu się uszy trzęsą. Córcia go uwielbia, my również go pokochaliśmy. Jest tak wdzięczny, że nie mogło by być inaczej. Grzeczny! Bez problemu wytrzymuje sam parę godzin. Dużo śpi. Czuje się dobrze. Trochę go rozpieszczamy, ale chcemy mu wynagrodzić przeszłość. W poniedziałek idziemy do weterynarza kontrolnie. W przyszły weekend jesteśmy umówieni z koleżanką i jej suczką. " mialam dzwonic do p.Sylwii ale dogomaniacko chwilowo.. wymiękam :(