Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. a w boksie, w jakim zyl Monti, sa 2 nowe samce, razem z tym bandyta czarnym.... Nie maja ran, blizn, ale juz dzis stawial sie nad karkiem jednego. Jesli znow porani jakiegos psa, jego zycie bedzie pod znakiem zapytania. Ponoc byl juz adoptowany i wrocil. Ja dla niego serca nie mam. Siora masz podziekowania od pani kierownik schroniska za zyczenia noworoczne, z firmy.
  2. bylam dzis w schrnie, nie ma jamniora. w jego kojcu psy bez zmian... nie wiem, ktory jest morderca
  3. Zmiany w boksie Bohatera. nie ma wielkiego, grzecznego Nugata, sa 2 inne, nowe dosc male psy. Ale jeden znich dzis gryzl Reksia- kolege Bohatera. Nasz \Bohcio siedzial dzis w budzie i nie chcial wyjsc do mnie.
  4. W kojcu znow zmiany. Nie ma Nugata, jest Reksio, Bohater i 2 nowe psy. Jeden z nich dzis zaczal gryzc Reksia, ktory sie pokladal na ziemi przed nim, polecialam z opiekunka i ochrzan dostal agresor. Reksio juz nie ujada i nie robi baczkow :(
  5. Dianka jest, dzis ja widzialam. Trzeba bylo ja wyploszyc z budy, bo nie chciala sie nawet pokazac. Poprosilam o sterylke w styczniu, zapewne sie uda.
  6. mam swieze fotki Rufiego. dzis nie szczekal. troche ma juz dredow.
  7. widzialam dzis tego psa, to nie Asti, jest o wiele ciemniejszy na masce. i skakal do jakiegos psa przy mnie, wiec szybko ucieklam,zeby go nie podburzac
  8. ok, zaraz bede miala czas, ale szcylki byly pierwsze. zrobie wiec wieczorem
  9. Bylam dzis w schronisku Nugata nie ma Zostal wyadoptowany, wzial go facet w srednim wieku, do mieszkania, w grudniu 2010. Co ciekawe pani sie upiera, ze mial 6-7 lat wg papierow, ja pamietam inaczej. Bede pilnowac, czy Nugat nie wroci. Jego osobisty watek zamykam, sprawa zakonczona :( Zal m itego,ze nie ja mu ds znalazlam, bo wtedy mialabym pewnosc, jaki jest jego los................. :-(
  10. watek zamykam Nugat wyadoptowany ze schroniska w grudniu. Do mieszkania chyba. Wzial go facet w srednim wieku, jako sznaucera. Nugatek bedac w biurze przyplaszczyl sie do ziemi, bal sie :( W jego kojcu 2 inne, nowe psy. Jego nie ma w schronisku. A co najlepsze, Nugat nie mial 10 lat, tylko teraz juz 7. Bo w papierach mial wpisane 6 i to bylo w 2009r. oceniane. Ja pamietam inaczej, ale tego sie juz nie dowiem, bo nikt zyczliwy mi tego nie udowodni. Prosze nie rozpisywac sie tu, jaka jest prawda, mi powiedziano, ze wcale wierzyc nie musze, nikt mi nie nakaze wiary. Nugata nie ma w schronisku, schronisko mowi,ze adopcja i na tym konczy sie watek Nugata... a chcialam mu sama pomoc, by miec pewnosc, ze dobrze trafil, dlatego jestem zawiedziona, ze nie moge miec tej pewnosci i mi przykro, zamiast sie cieszyc.
  11. dziekuje Szarotka :) z bazarku z darowi kizimizi dla Czacziego 13zl
  12. Lilu pisze, ze jej Tz jezdzi raz w mcu do krakowa....
  13. dziekuje za przybycie :) dzis odwiedzam Nugatka
  14. oj... kawal drogi....to i teskno :( ale tam na pewno ma lepiej :) nie martw sie, mama
  15. A oto, co pisalam o nim, na innym watku dawno temu... Nugat. To czarny, lekko szorstkowłosy psiak, z białym krawatem i białymi kreseczkami przytykanymi na pyszczku. Ma 60cm w klebie, 10 lat, od wiosny 2007r schronisko jest jego domem. Nugat jest bardzo towarzyski, zawsze chętnie podchodzi do kraty na widok człowieka. Daje się głąskać i miziać, macha ogonkiem radośnie. Nie jest typem szaleńcy z radości, ale bardzo garnie się do człowieka, lubi pieszczoty, mizianko za uchem. Nie jest agresorem, nie jest wycofany, bojaźliwy. Czasem sobie szczeknie. Zawsze głąskałam Nugata, nigdy się go nie boję, jemu jedynemu spokojnie wkładam rękę przez kraty i miziam, bardzo to lubi. Nugat będzie fajowym psiakiem, gdy wreszcie ktoś go dostrzeże i postanowi zaoferować ciepły kąt, pełną miskę i przede wszystkim miłość. Sierść ma sztywną, ale raczej za szorstką uznać jej nie można. Nugat byl 3 miesiace na wybiegu z innymi psami ze swojego kojca, bo ich boks byl w remonie. Stad ma takie ladne fotki w trawie. Bylam tez u nich na tym wybiegu, wyczesalam Nugata, grzecznie sobie pozwolil, nie uciekal, stal spokojnie. To zrownowazony, spokojny pies, spokojnie podchodzi do czlowieka, nie szaleje z radosci, nie lize po twarzy, po rekach. stoi grzecznie, nadstawia sie do glaskania i macha ogonem [B]Tekst dla Nugata do ogloszen brzmi tak:[/B] Nugat to wspaniały, kochany pieszczoch w kwiecie wieku. Ale czy przez to nie zasługuje już nigdy w życiu na normalny dom i miłość człowieka, na życie bez krat? Nugat ma 9-10 lat, a od aż 3 lat zyje w schronisku. I jego dalsza sytuacja nie przedstawia się kolorowo. Bo,jak widać, czarny średni pies nie ma powodzenia i zwykłych odwiedzających, szukających kolorowego, puchatego pupilka. Nugat nie jest rasowy, jest zwykłym, przeciętnym Burkiem z wyglądu. Ale jego serducho jest o wiele bardziej efektywne. Bo jest ogromne! Mimo tylu lat za kratami, Nugat nigdy nie stracił radości z życia, zaufania do człowieka, towarzyskości do innych psów i do ludzi. Chętnie podbiega do krat, łąsy na pieszczoty. Do niego,jako jednego z niewielu, bez lęku można wkładac ręce przez kraty i drapać za uszkiem. Nie pozwól, by następna zime Nugat spędził za kratami, by marzl w betonowym kojcu, w budzie, z tak rzadko podawana miska cieplej strawy. Bez kochajacego czlowieka, pieszczot, ktore tak uwielbia. Nugat jest zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany. kontakt 506 636 242 [email][email protected][/email] [B]Drugi tekst do ogloszen Nugata:[/B] Nugat znajduje się w schronisku, może dlatego, że nie ma wyglądu psa pięknego, rasowego, takiego, na którego widok odwiedzający schronisko przystają tłumnie obok klatki, a i Nugat nie rzuca się radośnie na widok ludzi... po co??? przeciez i tak nikt go nie widzi... Tylko spojrzenie Nugata mówi wszystko, te piękne oczy zza krat wyrażają smutek i jakby żal... do losu???, że nie obrał Nugata w zewnętrzna piękną szatę jak inne psy??? Do ludzi??? Że znalazł się tam, gdzie żaden pies znaleźć się nie chce??? Tego nie wie nikt, ale jego wzrok przyciąga. Ze spokojem i radością poddaje się pieszczotom, zabiega o nie wtedy, kiedy znajdzie się na nie czas, jest przecież tyle innych psów do obdarowania. Nugat byłby świetnym towarzyszem dla osoby, która nie przepada za szaleństwami swojego pupila, która patrzy na wnętrze psa... tak, Nugat ma je bardzo bogate.. .dla osoby, która u zwierzaka ceni spokój i opanowanie, łagodność, serdeczność i oddanie człowiekowi. Nugat ma ok 9-10 lat, w schronisku jest od 2007 roku. Czy ten cudowny psiak ma tam zostać do końca swoich dni??? Daj szanse Nugatowi, pokaż mu, że to co najlepsze w jego psim życiu jeszcze go spotka. Zaadoptuj Nugata a zobaczysz jakiego przyjaciela zabrałes do swojego domu, swojej rodziny, swojego serca... kontakt 506 636 242 [email][email protected][/email]
  16. [B]watek Nugata!!!!!!!!! zapraszam i prosze o pomoc w wysylaniu prosb o deklaracje stale!!!!![/B] [url]www.dogomania.pl/threads/199363-Nugat-10latek-4-lata-w-schronie-zbiera-na-hotel?p=16030370#post16030370[/url]
  17. Oto osobisty watek kochanego, serdecznego pieszczocha Nugata. N[B][COLOR="red"]Nugat zostal wyadoptowany ze schroniska. Wszystko wiec nieaktualne :( [/COLOR][/B] wiele info o nim znajduje sie w innym watku, tam jednak ginal w tlumie, a teraz jego sytuacja ma sie zmienic, bo ma jechac po nowe zycie. [url]www.dogomania.pl/threads/180104-dwa-Smutasy-Czaczi-w-hotelu-walczymy-o-Nugata!-sypać-forsą[/url]!! Nugata znam od ponad roku, od jesieni 2009, odkad zaczelam jezdzic do schroniska. Niestety nigdy nie dane mi bylo isc z nim na spacerek, bo w schronie nie ma regularnych spacerow, mozna psy brac tylko wszystkie z kojca jednoczesnie, a sama nie dam rady. Od poczatku Nugat wpadl mi w oko- z kilkoma innymi psami. Zawsze musze go wyczochrac, wyglaskac. On mnie od dawna poznaje, zawsze sie cieszy widzac mnie. Macha ogonem, wskakuje na krate, przepycha sie miedzy psami. Czasem poszczeka. Obecnie mieszka w kojcu z 2 kurduplami, tez staruszkami 8 i 11lat. Tamte ustepuja mu miejsca przy kracie, Nugat nadstawia sie do kraty bokiem i swym cielskiem zaslania tamtych, bym tylko jego glaskala :mad: Latem Nugat zyl ponad miesiac na wybiegu, skad ma akie piekne fotki. Wlazlam tam raz, wyczesalam go, wyglaskalam. Bardzo byl grzeczny, jak zawsze. Nugat od 4 lata mieszka w schronisku- od takieg czasu prowadzona jest ewidencja... wiec nie wiadomo, ile wczesniej tam zyl. Jest wykastrowany. Ma 10 lat. W klebie siega powyzej kolan, jest grubokoscisty, nie ma sylwetki gazeli. Ale nie jest bardzo wysoki. Cos, jakby niski, gruby ONek. [SIZE="5"]Nugat prosi o grosik na hotel, by miec wreszcie wieksze szanse na adopcje, [/SIZE]bo rok oglaszania co jakis czas- nie przyniosl efektu, zadnego telefonu, nawet nietrafionego nie bylo :( [B]Pomozemy staruszkowi?[/B] Czeka miejsce niedaleko, u LILUtosi Deklaracje stale: marta0731 25zl :) kora78 20zl kameralna 10zl :) agata51 50zl :) [B]Razem: 105zl[/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/451/758ddfa0261a9168med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/467/428c3b7f2fa93403med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/469/8f997ad1b1d39528med.jpg[/IMG][/URL]
  18. a co? na ferie jedzie?
  19. [quote name='Alicja']Kupiłam ogłoszenia dla 1 psiaka , potrzebuję : - text - fota/y - kontakt - mail do aktywacji ogłoszeń Jutro po 12 wpadne po dane ;)[/QUOTE] witaj Ala;) a te fotki pozmniejszane tak, jak na dogo do wklejenia trzeba zmniejszac :) juz tu oglaszalam Lede, Paula mozesz mi to na maila wyslac prosto [email][email protected][/email]
  20. Lilutosi dzieki za przybycie :) jak widze, tytul juz zmieniony, ale 1 post trzeba napisac caly od nowa... co nie bedzie latwe, bo teraz to juz nikt dat nie pamieta, co i kiedy, a jest sporo stron do przekopywania. gdybym mogla to bym tu napisala i asia by tylko wkleila, ale nie mam sily tyle kopac.. wgryzac sie w to znow poza cytatem, jaki wklilam, tomek pisal mi... pare slow na temat dalszych losow psa. czekam na powrot kizimizi, porozmawiamy o tym i kizi zdecyduje, co dalej. jak dla mnie tez najlepsze, by psa nie przenosic nigdzie znowu na dt. ale mieszkanie psa w dt, ktory nie chce wspolpracowac (bo tak ewidentnie jest) nie jest mozliwe i moze psu zaszkodzic. nie ukrywam, ze moze sie zdarzyc, ze dostane wiadomosc- macie x czasu na zabranie psa, jak nie to ... prawnie pies jest moj i ja decyduje. itp
  21. oto, co mi wczoraj tomek napisal po 2 zdanach z poprzedniego dnia, odp na moje pytania "Naprawde nie widze sensu pisania o tym ze pies byl o 5 na siku a o 14 poszedl spac - bo to nic a nic nie oznacza, uwazam ze w jego przypadku nalezy sie skupic na poprawianiu i na wadach niz na zaletach i o ewentualnych sukcesach psa - ktorym jest np że w przypadku domownikow nie ugryzl od 2 miesiecy i ze zaczal warczec - czyli ostrzegac i csowac do ludzi. Ugryzl osobe ktora zna aczkolwiek z ktora nie przebywa na codzien i nie widuje sie codziennie, wczoraj mialem gosci z dziecmi, pies byl na smyczy i dziwnie zerkal w ich kierunku po 15 minutach zostal odizolowany razem z moja suką do innego pokoju jako że sytuacja go stresowala."
  22. [quote name='margaret']a jeśli jest taka możliwość to ja chciałabym prosić o przekazanie panu Adamowi wyrazów szacunku i wdzięczności, za to że zareagował, nie przeszedł obojętnie, że zaryzykował wojnę z sąsiadem i za to, że otworzył swój dom na potrzebującego psiaka to się nazywa być Prawdziwym Mężczyzną:) Tak trzymac panie Adamie![/QUOTE] tak, tak!!! popieram goraco!!!!!!!! nic dodac, nic ujac
×
×
  • Create New...