Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. identyczna prawie fotka, ale jak juz sciagnelam to juz wrzuce. do wyboru macie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/190/sam3742.jpg/][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/9310/sam3742.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] daje duzo z dzieckiem, bo jest odniesienie do wielkosci. no i foto z dzieckiem musi byc w ogloszeniach. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/sam3740t.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/9361/sam3740t.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] a Reksio nie boi sie tylko duzych psow, ale wszystkich. mijalismy tez 2 razy takie jak on i tez sie bal, uciekal nawet przed parowa, mniejsz aod niego, dlugowlosa, zapasiona, ze ledwo chodzi i ledwo ziepie... mamy tu takiego, z babcia jeszcze grubsza, niz on :( [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/717/sam3731n.jpg/][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/4994/sam3731n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/sam3695w.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/8100/sam3695w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  2. czekam na info od azalii i wtedy bede sie cieszyc :)
  3. dzieki :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/710/sam3683.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/7628/sam3683.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/220/sam3700.jpg/][IMG]http://img220.imageshack.us/img220/118/sam3700.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/716/sam3744z.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/6528/sam3744z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  4. dzis Reksio sie bawil, czyli wywalil sie na plecy i ja go tarzalam, po brzuchu szarpalam, za pysk, itp. takie przepychanki. bardzo delikatny jes, moze troche nie wie, co ma robic. i na zabawke tez reagowa, ale cos nam szybko probe zabawy przerwalo. no i bardzo lubi chleb, okazalo sie przy sniadaniu :( a slodyczy nie umie jesc, ani psich przysmakow. jak synek jadl to Reksio go na krok nie odstepuje, a w misce koncowka sniadania zostala przeciez :D Reksio chcial m uz rek wyjmowac, bo sa na jednej wysokosci, reka dziecka i pysk Reksia. przynajmniej mi dziecko szybko zjada wszystko i bez szemrania :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/sam3648.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/5795/sam3648.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/28/sam3653.jpg/][IMG]http://img28.imageshack.us/img28/171/sam3653.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/684/sam3657.jpg/][IMG]http://img684.imageshack.us/img684/5171/sam3657.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL no i ta zabawa nasza [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/807/sam3677.jpg/][IMG]http://img807.imageshack.us/img807/3474/sam3677.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] reszta pozniej
  5. chyba zaczne od teraz te daty wpisywac, juz o tym myslalam wczesniej, ale na mysleniu sie skonczylo... tak, Reksio wybitnie kanapowy! spokojna czesc miasta, jak najbardziej, z malym ruchem ulicznym, minimalnym. nie chce go stresowac zgielkiem i gwarem. albo jakas wioska, mala miejscowosc, bez tirow, autobusow, halasow. boi sie burzy, wiec w sylwestra pewnie tez bedzie cierpial. tak myslakam o starszych ludziach, ze do wnukow ok, bo lagodny, jak baranek. nie lubi bawic sie z dziecmi, biegac, woli spokoj. ale krzywdy zadnemu dziecku nie zrobi. wiec takie wnuczki podrosniete, ktore wiedza, jak z psem sie postepuje to jak najbardziej. dzis Reksio juz weselszy, cieszyl sie, jak wrocilam z zakupow, biegal i machal ogonem :0 a zostawiony w ogrodzie na lince, z dzieckim, gdy lecialam do domu po aparat piszczal i szczekal. po warzywniaku pieknie chodzi tylko po sciazkach :D dzis w nocy tez sie zsikal 3 razy na kafle. raz mi synek przylecial powiedziec, ze pies sika, to ja z daleka krzuknelam i od razu przestal i sie wystraszyl. na spacerkach 2, zawsze jedno siku, zawsze dlugo stal. moze rzeczywiscie ma cos nie tak z ukladem moczowym? ze sika raz a dobrze, powolutku mu leci... a jak pieknie idzie na smyczy z dzieckiem... na rozciagnaje, ma luz, a idzie kolo nogi doslownie :) chcialam foto, ale w sloncu by nic widac nie bylo. mam za to inne. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/62/sam3633.jpg/][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3527/sam3633.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/821/sam3674.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/8321/sam3674.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  6. do ogloszen [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/829/sam3613w.jpg/][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/6738/sam3613w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] tarzanko [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/sam3635z.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7185/sam3635z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] do ogloszen, te kolory... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/713/sam3639c.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/5871/sam3639c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. jak sie da dolozyc to bardzo sie ciesze, ze bedziesz chciala :) tylko nie zwrocilam uwagi, czy jest napisane, ze to duzy pies? zeby znow nie dzwonili o westa :D
  8. [quote name='arim']kora zawsze będziesz tu mile widziana i pytać zawsze możesz.Wykrywka zna schronisko i odpowiedziała Ci a ja napisałam tylko co ja zaobserowałam.[/QUOTE] :)........
  9. foto sprzed 2 dni [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/228/sam3583.jpg/][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2644/sam3583.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/109/sam3579.jpg/][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/2263/sam3579.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/641/sam3585.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/9335/sam3585.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Reksio czatuje :D [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/835/sam3599.jpg/][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/363/sam3599.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. nie rozumiem ataku na mnie, jestem gleboko poruszona. jak niektorzy widza zagladam na Wasz watek regularnie od kilku miesiecy i nigdy nie widzialam tutaj akcji szukania deklaracji, rozmow o tym, ktorego psa sie wyciaga na hotel, itp. o oczy mi sie nie obila zadna taka akcja. i nagle to sobie uwiadomilam, ze tego mi brak na watku tego schroniska. bo na innych, na ktore zagladam, zawsze cos takiego widze. jak napisala Wykrywka, u nas psy maja kojce wyremontowane- polowa w tym roku, polowa w zeszlym, ale nie maja czesci wenetrznych. sa lecozne, sa sterylki. ale nie ma spacerow, sa gryzione, zdarzaja sie zgony, uspienia. my musimy psy wyciagac, by dac im szanse na ds, bo ze schronu, z nieznanymi charakterami- nie ma spacerow, nie ma szkolen, nie ma wolontariuszy, od roku chodze tylko ja, wczesniej 2 lata chodzilam z jedna jedyna kizimizi. i starsze psy z fotami zza krat nie maja szans na ds. dlatego je wyciagamy. nie dlatego, zeby przezyly- choc rzadko tez sie tak zdarzy, ale dlatego zeby mialy juz lepiej, juz czlowieka do glaskania i spacery, zeby mialy trawe pod lapami, a nie beton od 5 lat tylko. i dlatrgo,zeby mozna je poznac, i dobry ds znalezc. zgladam tutaj i widze u Was duzo wolontariuszy, szkolenie, spacery. ale skad mialam wiedziec, kt kieruje schronem i jacy sa pracownicy? skad mialam wiedziec, ze macie tak dobrze, ze wyciagac nie musicie? poprostu grzecznie zapytalam, nie oceniajac nikogo. wiec arim bez powodu sie wsciekasz. jesli tu nie mozna o nic zapytac, to az strach tu wchodzic. chyba wiecej nie bede. Wykrywko dziekuje za tak jasny i czytelny opis sytuacji :)
  11. bardzo ladne allegro, dziekujemy slicznie :) mi tam zabraklo fotek wsrod zieleni, w trawie, tych robionych po strzyzeniu, one takie ladne, nasycone kolory maja. dzis mam sms na starym nr tel, czy rufi nadal czeka i w jakim jest miescie. sms.... zaraz odpisze z nowego numeru, ze jest i ze prosze o tel, na sms nie odpowiadam. boje sie,ze to nzow jakies dziecko, co mysli,ze to york. wiecie, rufi mial ze 2-3 mce temu ogloszenie w gazecie i bylo duze zainteresowanie nim, bo ok 7 telefonow. jednak ludzie mysleli,ze to maly pies. tak wyszlo, ze kazdy sie rozmyslil, nawet pani, ktora juz na wizyte czekala i ludzie z domkiem jednorodzinnym :(
  12. to nie odnawaiaj, bo to bezsensu. na stary numer. szkoda nawet 1 sekundy na odnawianie ze starym tekstem i nr tel. ja je aktywowalam, ale bezsensu to. kto nowy tekst napisze?????? i moze kontakt do tego pana i ta pania, a nie na mnie, co? tak byloby najlepiej.
  13. terier pszeniczny, rzeczywiscie dosc podobny, oby nie tylko kolorem siersci :D
  14. a ja mialam telefon :) pan z wroclawia, zaraz ide pytac Poker o wizyte, bo niedaleko od niej, a ona doswiadczona jest mocno i dobrze w tym. dzieci 8 i 10 lat. pan tylko pracuje, pani bedzie przez rok w domu. mieszkaja tez z mama, mieszkanie polaczone wynosi 100m prawie. niedaleko 2 parki, mimo,ze centrum i waly wkolo rzeki, az do zoo. pan o 16stej wraca z pracy i beirze psa i idzie w swiat, na ryby, itp. szukali cane corso, ale patrzyl, ze 2tys kosztuja. a znalazl tez Buliego. wczesniej mieli mixa sharpeia z amstaffem i byl zazdrosny o male dziecko, wiec oddali do domu z ogrodem. bo sie bali o dzieci. pani miala 12 astow kiedys, hodowala. aja znajomego tresera, wiec Buli by szedl sie szkolic. pan zapytal- w ogloszeniu pisze, ze bedzie wykastrowany, a jego to nie bedzie bolalo? :D no i nie wiem, jak z a kastracja, bo w schronie mowili ostatnio, ze na razie nie ma na to szans. osoba na wizycie musialby mowic, ze warunkiema dopcji jest kastracja u nich w domu i ze tego upilnujemy ,skoro asty kiedys hodowali. zalezy, jak hodowali tez, tzn malzonka CatAngel, aco bylo w tym mailu? sensowny jakis?
  15. ale na tytulowe foto do ogloszen daje, jak on siedzi w trawie, po strzyzeniu :) kizi dodaj te ladne fotki do 1 posta i usun te ze strzyzenia felernego nozyczkami. jak ktos bedzie chcial oglaszac i wezmie te foty to klapa bedzie na calej lini. dodaj te najlepsze i napisz w 1 poscie, na ktorej stronie jest reszta ladnych. no i tych, z izolatki, jak sie bawi zabawka, tez sa ladne. takie rude
  16. o super z tym bieganiem :) za rezte trzymam kciuki! moze to alergia
  17. Byla nas dzisiaj cala banda. Przyszla kolezanka z synkiem w wieku mojego. Szaleli, latali, a Reksio lezal sobie, ew uciekal przed ich zabawami, gonitwami po domu. Na spacerku w pięcioro grzeczny, nie taki sploszony. Ae siku zrobil ,znow duzo, znow na naszej spokojnej ulicy. A jak sie wystraszyl wielkiego goldena mlodego. Zwial na ulice. na smyczy oczywiscie. a pozycje jaka mial, caly skulony, ogon pod siebie :( biedny jest on bardzo z tym strachem swoim :( siku w domu nie bylo od rana :) ale nie chwale dnia przed zachodem slonca. kapieli nie bylo. teraz lezy kolo mnie rozwalony na boku. nie umie jesc ciastek. ale za szynke... hehe staje na lapkach i prosi :) zadnych komend nie zna. prowadzony na luznej lince trzyma sie niedaleko, bardzo reaguje na wstrzymanie smyczy, od razu tez sie zatrzymuje. jutro sprobuje go rozbawic, zobaczymy, czy zalapie. na piszczaca zabawke nadstawia uszu, ale jej nie bierze do dzioba. patrzcie, jaki to inny pies jest, niz w hotelu. nadal bojazliwy, bojacy sie psow, bojacy sie halasow i gwaltowanych ruchow, itp. ale nie ma problemu z sikaniem w domu, jest cichy, nie taki aktywny, jak w schronie co to tlyko biegal wkolo, robil baczki swoje, ujadal non stop przeciez. calkiem inny pies, niz go znam ze schroniska, naprawde.... cichy i stonowany, a nie adhd ujadające drugi nasz pupil. mialam tel o kubusia dzis. samotny pan, emeryt, z katowic. mieszkanie 45m. bez zwierzat. nic wiecej nie wiem. bo to ja opowiadalam o kubusiu o wizycie. pan po zapowiedzeniu wizyty mowil,ze jutro zadzwoni jeszcze. wiedzialam,ze sie wystraszyl. starsi sie boja wlamań, sa przewrazliwienie. wiec zapewnialam,ze nc z tych rzeczy, ze my poagamy, ze chcemy sprawdzic, bo byle gdzie nie oddamy, itp ma jutro wyjezdzac do rodziny o 10 i wraca w pon, to mowil,ze zadzwoni 9-10 rano do mnie i pogadamy. glos mial dziwny, albo staruszek, albo pijany. tak juz pozniej pomyslalam. dzwonil o 17stej
  18. Stop! ktoowliek robi ogloszenia Bregowi prosze sie zatrzymac! przychodza mi maile do aktywacji. tam jest po pierwsze zly nr telefonu, ktorego juz nie mam, bo ogloszenia ida na moj stary numer. wiec sie do mnie nie dodzwonia. aktualny numer jest w mojej sygnaturze. po drugie jest stary tekst, stary jak swiat. nienadajacy sie w ogole. jest tam o 2 adopcjach tylko= w przypadku brego w ogloszeniu chyba lepiej pominac o ilosci tych wszystkich adopcji. napisac, ze wiele razy dom zmienial. i tyle. reszta w rozmowie telefonicznej. no i ze nosi klucze...to nie jest istotne w tym wszystkim teraz. tekst caly nowy musi byc. nie robcie ich z tym tekstem i kontaktem!!
  19. no i jeszcze ds smutasowi znalezc :)
  20. czy Wy, jako wolontariusze macie jakies psy od Was ze schronu na tymczasach lub hotelach? bo cos mi sie o oczy obilo, ze nie macie? nie dzialacie tak? przepraszam za zmącenie odpoczynku :D
  21. Reksiona dzis powiem, ze nie nadaje sie do mieszkania w centrum miasta. bylismy popoludniu na zakupach: ja, synek, Reksio i dziadek jako pomocnik. Najpierw, na znanym juz terenie, ale niedaleko od krzyzowki z innymi uliczkami, czyli na koncu naszej spokojnej, znanej jemu juz uloicy, wreszcie zrobil siku i sikal i sikal. Jak sie ledwo przymierzal, przejezdzalo auto, a on juz zrezygnowal. ale nie poddal sie i zrobil drugie podejscie. Sikal i sikal. W drodze powrotnej, pod plotem sasiadow wielka kupe zrobil, tak sie w kolko zakrecil, jak to on i zrobil :) Ale do rzeczy. Jak weszlismy w nieznany teren to juz byl stres. A jak doszlismy do glownej ulicy to masakra. Na przejsciu dla pieszych obwinal sie, chcial uciekac, dziecko mi sie zawinelo i przewrocilo na ruchliwej ulicy. Pod sklepem stal z dziadkiem i synkiem i nie probowal ucieczki. Uspokoil sie. Podlecial tez wielki, mlody, znany mi pies, bo sie zawsze z moimi dt bawi, Reksio ogon pod siebie i stoi i sie boi. Odeszlismy. Znow pasy i znow masakra, chcial uciekac w tyl na srodku pasow. Bala sie z nim szarpac, zeby z obrozy nie zwial. Przy tej glownej ulicy 2 najblizsze sklepy zaliczylismy- w tym miesny, bo jutro musze znow mu cos ugotowac, nie przewidzialam takiego apetytu, a wekend i meisne zamnkniete beda. Czyli niedaleko i niedlugo. A byla totalna porazka. Reksio wiec do ds na takiej ulicy, jak moja, albo na wsi. Osiedlowej, normalnej uliczki juz sie boi, gdzie nie ma ciezarowek, troszke osobowek i ludzi. A on juz stres. Zostawialm go wiec w domu i do Biedronki znow. Mam remont budynku akurat i panowie tu sie kreca wciaz, stukaja, pukaja, itp. Pytalam, czy wył. Mowia, ze nie. Tylko akurat burza byla, a nas nie bylo i wyedy wyl, bo sie bal. Byl bardzo zdenerwowany, jak wrocilismy. Teraz lezy na kanapie i kima. A my zmoklismy, jak kury, na deszczu, bez parasolu, krotkie spodenki i rekawki, w sandalkach. brrrr No i lubi sie Reksio tarzac, na fdywanie, na trawie, a najbardziej w smierdddzacych rzeczach, czyli watrobce rzuconej kotom przez okno, blee Wieczorem planuje kapiel, bo jutro caly dzien lazienka zajeta remontem bedzie. fotki wieczorem, mam niektore superowe :)
  22. zaciekawilo mnie tylko, czy te koltuny z auszmai, o jakich pisala jakies 2mce temu AsiaGinger, czy je usunieto.
  23. wizyta dzis wieczorem, jakby co w ten wekend agnes przyjedzie po pieska.
  24. ja widze wszystkie filmy mam pytanie, czy Brego ma gdzies koltuny, za uszami itp? czy ma wyciete? pewnie nie zwrociliscie uwagi?
  25. czyli wciaz nie jest pewne, ze zostanie? tyle czasu i mogliby ja oddac? mari, Ty jestes ewenement i do siebie normalnych ludzi nie porownuj. bo normalna nie jestes i wiesz o tym :D to ja Diane na prace jesienne w ogrodzie zatrudnie, pomoze mi, za miske jedzonka, tania sila robocza, dla mnie radosc i dla niej tez :D krzewy mozna ogrodzic siatka. klujace naokolo posadzic. plotem oddzielic. karcic ja za kopanie. znalezc jej inne rozrywki. postawic piaskownice z piachem dla niej specjalnie i tam uczyc kopac do woli, lub basen z woda, moze ona lubi sobie w wodzie brodzic. sa odstraszacze dla psow to rozsypac ten srodek wkolo krzakow i ponawiac po deszczu. milion rzeczy, zadna idealna, ale zebrane do kupy moze podzialaja. kasa poszla :)
×
×
  • Create New...