kora78
Members-
Posts
26249 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kora78
-
no to ja proponuje: Acana, ryz z kurczakiem, 13,5kg za 154zl [url]http://www.krakvet.pl/acana-adult-135kg-p-12752.html[/url] Brit 15kg za 95zl [url]http://www.krakvet.pl/brit-adult-15kg-p-3137.html[/url] Josera master 15kg za 105zl- nie podaja skladu w procentach.... [url]http://www.krakvet.pl/josera-master-chrupiacy-psow-15kg-pojemnik-karme-gratis-p-18677.html[/url] Purina Pro Plan 14kg za 148zl [url]http://www.krakvet.pl/purina-plan-adult-chicken-rice-14kg-p-1001.html[/url] no bo stawiam na tego kurczaka, tak z rozpedu. nic mi nie wiadomo, zeby Kama wybredna byla.. w sumie to strach kupic tyle kg i zeby jej mialo nie smakowac i co wtedy? a z allegro Josera Festival- zalewa sie woda i sie sosik robi, karma mieknie wtedy 15kg za 168zl plus 2lg gratis [url]http://allegro.pl/karma-josera-festival-15kg-r-2kg-r-0-5kgsnaxx-i1766597349.html[/url]
-
130 obejrzen na gumtree :)
-
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
no tak, powinnam. bylam na weselu, wiec mi sie zapomnialo. dzwonilam do pana wtedy w pt wieczorem, nie odbieral. w sob rano powtorzylam, nie odbieralam. kolo 14stej sie udalo. pan taki.... moze nie grubianski, ale jakby tu rzec. no, pan ze wsi, co wyszlo po sposobie wypowiedzi. generalnie, myslal,, ze to wyzszy pies, do kolan, sredni. chwile porozmawialismy i nagle polaczenie sie zerwalo. pan nie oddzwonil. chyba sam sie rozlaczyl w pol mojego zdania. pytal, czym jest dt i co to znaczy, itp. tak to jest z ogloszeniami w gazecie. ja zawsze szukam dostepu do tego zrodla, bo dociera sie do ludzi, ktorzy nie maja interenetu i tu psow nie szukaja, ale chyba czesto sa to ludzie, ktorzy do tej pory nie ieli stycznosci "z psami do adopcji", a nie z "psami do sprzedazy za 10zl na gieldzie- albo wez pan, bo go utopie". zdziwieni sa cala procedura, zdziwieni, ze ktos tak dba, gdzie pies trafi. a skoro tak sie boja wizyt i kontroli to maja cos na sumieniu. a skoro tak sie dziwia calej procedurze i naszej dbalosci, to sami nie szanuja zwierzat, traktujac jak towar-przedmiot, a nie istote myslaca i czującą. sadze,ze mozna ponawiac serie ogloszen. a jak ogladalnosc na gumtree wyroznionym? ile wejsc? a na allegro ile wejsc? -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
zagladam na maila i nie ma nic o rufim. czekamy, az pani namowi meza. to juz polowa i tylko polowa sukcesu. a mam fotki pieska pani, ale sliczny, mowie Wam. tez lekko kudlaty -
bedzie dla Kamy z bazarku 56zl [url]http://www.dogomania.pl/threads/213012-KOSMETYKI-i-JAŚKI-na-sunie-w-pdt-KONIEC/page6#top[/url] jak Kamie nie bedzie potrzebne to idzie na innego naszego psa. nikt sie nie wypowiada na temat karmy, wiec ja dzis zamowie, jaka usznam za stosowne, jak rozumiem... przysiade w poludnie i zamowie. jsli jeszcze ta promocja jest to wezme Brita.
-
no co Ty, ja widze zebra wystajace :D
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
kizi : [quote name='kora78']nie czytaliscie? pani napisala- czeka mne wekend przekonywania meza. wekend jeszcze trwa :) maila mam pustego. czekamy. [/QUOTE] ...... -
fiorsten wyjechala, matrix nie moze. napisalam na watkach transportowych, jakies pm do 2 osob jeszcze wyslalam. to czekamy na odp lilu, ty jakby co w czw mozesz? bo szkolenie masz 2 dni? czy pierwszy dzien po tym szkoleniu mozesz pojechac?? czyli w srode? jak teraz zaczelam szukac to moze sie najwczesniej na wt znajdzie, jak lilu bedzie mogla juz w sr, to bezsensu, zeby ktos obcy go wiozl tylko po to,zeby 1 dzien zaoszczedzic... to juz powinien jechac z lilu,zeby go tam wprowadzila.
-
poszukuje PILNIE osoby, ktora moglaby psa z okolic wroclawia, z hotelu u lilutosi, zawiesc pieska na ds, w okolice ostrowa wlkp. kolo ostrzeszowa dokladnie. wiem, ze ktos jezdzi na tej trasie i prosze o pomoc. za zawrot za paliwo nawet. pies czeka juz 2 tyg, dom czeka, boje sie, ze sie rozmysli, a pies jest problematyczny, bo sika w domu i jest zestresowany, gryziony w hotelu. nie wiecie, kto jezdzi na tej trasie??
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
nie czytaliscie? pani napisala- czeka mne wekend przekonywania meza. wekend jeszcze trwa :) maila mam pustego. czekamy. a jak Rufi do innych psow? ogolnie jest lagodny. nie widzial go nigdy, by sie gryzl, by zaczepial. on jest za spokojny na to. w kojcu ma dominanta, wiec ustepuje mu drogi. byl na izolatce z jamniczkiem 3lapkiem to sobie zyli spokojnie. pozniej byl tam inny kudlacz, tez sobie zyli. Rufi to nie zawadiaka. -
Kudłaty olbrzym Master - czy ktoś go jeszcze pokocha?
kora78 replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
jakie odpowiedzi? i co z chetnymi?? -
Filip, sznaucerowaty sredniak, ADOPCJA Schroniskowa
kora78 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']zapisuje sie:eviltong:[/QUOTE] witamy, witamy :) -
lobaria, a Ty moze za zwrot kasy bys mogla pojechac po Reksia i go dowiezc?
-
mmd, to teraz przyjedz do na i sciane do takiego wygladu doprowadz w realu :) nie bedziesz sie musiala tak meczyc z przerobkami :D hehe
-
dziekujemy slicznie wykrywko :) jutro sie tym zajme. bylam na weselichu, dlatego mnie nie bylo.
-
nie bylo mnie wekend. biore sie za szukanie transportu.
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
oglosilam na: adopcjapsa doadopcji i morusek cafeanimal e-zwierzak kupiepsa przygarnijzwierzaka pajeczyna tablica gumtree -
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
no wiec tekscik poprawiam: Chciałabym przedstawić Państwu pięknego psa, Rufiego. Bardzo przypomina psa rasy- OWCZAREK PIKARDYJSKI, jakby był mieszańcem tej rzadkiej rasy. Obecnie niewielka liczba psów wciąż żyje i pracuje we Francji. Poza swą ojczyzną rasa ta jest stosunkowo rzadko spotykana. Rufi jest podobny z wyglądu i charakteru do psa tej rasy. Oto, jak są one opisywane: "Owczarek pikardyjski jest mocnym psem, o silnym kośćcu. Pod względem wzrostu przypomina owczarka niemieckiego. Jest psem średniej wielkości." Rufi waży dokładnie 30kg. "Pokryty jest szorstkim, mocnym włosem, stanowiącym szatę zewnętrzną i gęstym podszerstkiem. Taka szata jest łatwa w pielęgnacji. Pies wnosi mało brudu do domu i nie linieje zbyt obficie." Rufiś grzecznie znosi zabiegi pielęgnacyjne, czesanie, trymowanie, czy strzyżenie. "Owczarek pikardyjski jest pełen temperamentu i uwielbia pracę. To pies bardzo inteligentny, uczuciowy i oddany swojemu przewodnikowi, ale jest też dość samodzielny. Lubi zabawę i towarzystwo swojej ludzkiej rodziny. Jest łagodny, przyjazny i cierpliwy wobec dzieci, ale lepiej „dogaduje” się ze starszymi, dobrze wychowanymi dziećmi. Młodsze dzieci często wręcz ignoruje." Rufi z pewnością bardziej nadawałby się do rodziny ze starszymi dziećmi. Jest łagodny, inteligentny, samodzielny, lubi zabawę. Ale w warunkach schroniskowych, żyjąc w kojcu, nie pokazuję się, jako ruchliwy, energiczny pies, któremu w głowie tylko wygłupy i zabawy. Jest spokojny i opanowany. "Owczarek pikardyjski jest wytrzymały i bardzo odważny. W niebezpieczeństwie jest odważnym psem obrończym. Doskonale wywiązuje się z funkcji psa stróżującego." Rufi także nadaje się na stróża, zawsze szczeka na obcych i groźnie wtedy wygląda. Dla osób znanych, jest łagodny. "Owczarek pikardyjski jest spokojnym i raczej nieprzeszkadzającym psem w domu." I to zdanie idealnie pasuje do Rufiego. Nie narzuca się on ze swoją obecnością, nie zamęcza człowieka ciągłym zwracaniem na siebie uwagi, jest samodzielny i niezależny. "Owczarek pikardyjski wymaga doświadczonego przewodnika. Nie nadaje się dla początkujących psiarzy. Pies ten potrafi być uparty, jest niezależny i nie wykazuje chęci do pełnego podporządkowania się." To także wiernie oddaje charakter Rufiego. Nasz Rufi jest panem w kwiecie wieku, ma w tej chwili koło 6-7 lat. Jest zdrowy, wykastrowany. Od 1,5 roku mieszka w dolnośląskim schronisku. Łagodny w stosunku do psów, ciekawy kotów. Dość silny na smyczy. Spokojny, opanowany, stateczny. Grzeczny podczas czesania i strzyżenia. Przedstawione fotografie pokazują różne wcielenia Rufiego, zależnie od stanu jego sierści. Od czasu, gdy trafił do schroniska, gdy sierść miał zaniedbaną, liniejącą. Pokazują też Rufiego wyczesanego w roku 2010, Rufiego ostrzyżonego "na sznaucera" latem br., oraz Rufiego obrastającego ponownie w naturalną szatę. Jeśli zainteresowałeś się Rufim, zadzwoń pod nr 668 836 964 ([email protected]), dowiedz się więcej o warunkach adopcji, jakimi jest podpisanie umowy adopcyjnej i zgoda na przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej. Szukamy dla Rufiego domu, czy u osoby samotnej, czy u rodziny ze starszymi, rozsądnymi dziećmi, w mieszkaniu w mieście, lub na wsi, w domu z ogrodem. Rufi przebywa w jednym z dolnośląskich schronisk. -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
no i zapomnialam. zaczytalam sie w wannie... ehh jutro rano zadzwonie. -
hehehe zobacz, ze tylko ja wyskoczylam z tym pytaniem :D Dopiewo, kolo poznania. widzialm,ze 12stego ktos jedzie, ale w druga strone. poznan0wroclaw. jechala ta osoba teraz w poznania do wrocka. szkoda, ze przepadlo, bo chyba za darmo by psa wziela :( ja szukam transportu dla mixa bullmastiffa od nas, do szczecina. wiec mozna znalezc kogos do transport od nas i niech wiezie mojego bulla do poznania- a tam juz ds niech sie martwi,zeby go odebrac, a w drodze powrotnej by boksia przywiozl. od nas wozi Psi Ratowicy, ale ma terminy zajete do konca wrzesnia. latwiej chyba bedzie kogos z poznania znalezc, co boksia przywiezie, a wracajac do domu mojego bulla zawiezie. kosztami sie podzielimy sprawiedliwie. ania z poznania chyba wozi stamtad, co?
-
Kudlacz Rufi po latach w schronie, wreszcie w ds
kora78 replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
to macie maila, ktorego przed chwila dostalam: tak na oslode :) Jasne!!!taki wywiad jest dla mnie zrozumialy!! :))) I nie bede widziec w tym zadnego problemu ;) Nie mieszkamy w klodzku, ale........ (wycielam) Ale to juz o szczegolach bedziemy sie informowac jesli uda nam sie podjac juz jakas konkretna decyzje. Czeka mnie teraz weekend przekonywania i namawiania mojego partnera, na Rufiego... Sama sie boje czy dobra bedzie to decyzja. Pies to nie zabawka tylko zwierze, ktore czuje, kocha itp.. Duza odpowiedzialnosc, zwlaszcza jak sie juz ma jednego psa ;) Z jednym udaje nam sie jakos jeszcze podrozowac, a dwoma to juz bardziej niemozliwe. Trzeba bedzie prosic kogos o opieke nad pieskami. Ale z drugiej strony moj partner ma taka prace,ze sam duzo podrozuje i jest zabiegany i rzadko gdzies wyjezdzamy jesli chodzi o typowe wakacje. I przewaznie z Luckim siedze sama. Tymbardziej, ze to idzie juz jesien wiec urlopy juz za nami ;) Mysle ze odezwe sie juz po weekendzie - jutro wyjedzamy z kalisza do domku wiec spedzimy troche dnia w trasie... Mam nadzieje,ze bede miala dobre wiadomosci, bo moze byc roznie :(