Jump to content
Dogomania

kora78

Members
  • Posts

    26249
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kora78

  1. do poczytania, najgorszy przypadek w moim schronie. takiej biedy jeszcze nie bylo. [url]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Tragedia-dramat!-stary-slepy-gluchy-pies-wylowiony-z-kanału-pomozcie[/url]
  2. do poczytania o naszym najgorszym przypadku [url]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Tragedia-dramat!-stary-slepy-gluchy-pies-wylowiony-z-kanału-pomozcie[/url]
  3. a to flejtuch. to Wy na spacery chodzicie? myslalam,ze nie. kto pomoze nam z malym, slepym ,starym, gluchym pieszochem wylowionym z kanalu na patologicznej dzielnicy, ktory zyje w klatce w gabinecie weta? [url]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Tragedia-dramat!-stary-slepy-gluchy-pies-wylowiony-z-kanału-pomozcie[/url]
  4. nasz psiak baaardzo specjalnej troski prosimy o pomoc!!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Tragedia-dramat!-stary-slepy-gluchy-pies-wylowiony-z-kanału-pomozcie[/url]
  5. [B][SIZE=5][COLOR=#ff00ff]prosze nie wplacac juz deklaracji na konto Lolkowe!!![/COLOR][/SIZE][/B] [B]Loluś od listopada 2011r. w bdt u anyamaya we Wroclawiu. Czekał tam spokojnie na ds. I się leczył z różnych przypadłości, raz za razem. Gdy wszystko wreszcie zaleczyliśmy, Lolka wykastrowaliśmy i zarosl sierscia, jak rasowy kudlacz, dt zostalo ds :) Lolek ma wiec oficjalnie wreszcie normalny, swoj dom !! juhuuu[/B] A tak bylo: W schronisku [B][COLOR=red]czeka na jakis pomysl na zycie[/COLOR][/B] staruszek sędziwy, ponad 12stoletni na pewno, wg weta. Przywieziony przez SDZ, [B]wylowiony z rynsztoku[/B], w menelskiej dzielnicy parszywej. Do tego [B]calkiem ślepy i prawie calkiem gluchy[/B]. Do tego, jakby bylo malo, [B]wylysialy doszczetnie na grzbiecie.[/B] Nie mial chyba wymazu zadnego robionego. Ale wet mowi,ze to nie swierzb, itp. Dostaje jakis antybiotyk i juz obrasta sierscia. Mieszka tymczasem w schroniskowym gabinecie wet, w metalowej, malej klatce. Piesek jest przyjazny i ciekawy swiata, piszczy, jak sam siedzi, a slyszy ludzi krecacych sie w budynku. Idealnie czysty, nigdy nie zalatwil sie w tej klatce, czeka zawsze na spacerek. A wraz z noca wychodzi z tym 15 godzin! Wazyl 10kg, teraz kolo 11-12kg. Siega przed kolano. siersc na lapkach ma koloru zlotego, troche dluzsza, na uszach fredzelki, rzadka grzywka nad oczami. Ogon dlugi, nosi do gory. Siersc mieciutka, to chyba nie sznaucer. Ale wielkosci spaniela. Potrzeba dozywotni tymczas, hospicjum dla tego psa specjanej troski, ktory dodatkowo nawet imienia wlasnego nie ma... [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/638/sam5026.jpg/"][IMG]http://img638.imageshack.us/img638/9808/sam5026.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/214/sam5029c.jpg/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4228/sam5029c.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/651/sam5018.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/2562/sam5018.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [B][COLOR=red][SIZE=5]banerek do pobrania[/SIZE][/COLOR][/B] w poscie nr 63, str 3 watku. tutaj o: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Tragedia-dramat!-stary-slepy-gluchy-pies-wylowiony-z-kanału-pomozcie/page3[/URL] allegro cegielkowe [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1958673520[/URL] Fotki na str 3 i 7 [B][COLOR=purple]Finanse Lolusią są prowadzone w poście nr 6, przez Klauzunkę, która jest Skarbnikiem Lolkowym.[/COLOR][/B] [B]Deklaracje jedorazowe[/B]: holmina 200zl Anula- do zeskrobin olalolaaa cosik plus bazarek pikola cosik Gruba Berta 100zl marmosia 100zl [B]Deklaracje Stale[/B]: 20zl Satrina 50zl Gruba Berta 20zl lika1771 25zl marta0731 30zl Ryjonek 15zl mimiś 29zl magdus84 15zl AniaGucio 5zl ulka 1108 20z agnes_Jot od stycznia 25zl marta0731 Razem = 254zl Rozliczenia prowadzone w poscie okolo nr 6, przez Klauzunke, ktora byla wlascicielka Lolka prawna, praz jego skarbnikiem. [B]tekst do ogloszen nr 1[/B] Opowiem ci o Lolku. Nie będzie to wesoła historia. Lecz historia o smutnych losach niewielkiego, kudłatego psa, opowieść o trudnym psim życiu... Lolek jest sam, od bardzo dawna był sam. Może i kiedyś miał swojego przyjaciela-człowieka. Bo przecież jest psiakiem typowo domowym, utrzymującym czystość w domu, znającym podstawowe komendy. Jednak, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, życie Lolusia całkowicie się odmieniło. Jak zwykle zawiódł człowiek. Lolek się znudził...puchowa, włochata maskotka zestarzała się....i... została wyrzucona...Gdzie? do kanału ściekowego... Nie wiadomo ile w nim wegetował - odwodnionego, wygłodzonego, chorego, starszego psiaka uratowała Straż dla Zwierząt i odwiozła do schroniska, gdzie otrzymał podstawową opiekę weterynaryjną i schronienie. Gdy już doszedł do siebie, zadbała o niego armia wolontariuszy, którzy umieścili go w domu tymczasowym we Wrocławiu. To tutaj Loluś zaznaje wreszcie miłości i czułości ze strony człowieka. Dbają o niego, rozpieszczają i karmią, by psiak doszedł do siebie. Loluś jest leczony,diagnozowany. Okazało się, że psiak nie widzi i praktycznie nie słyszy...Skóra już wyleczona, pięknie zarosła. Lolek jest poszeregu badań i jak na starszego psa jest w bardzo dobrej kondycji. Lolek znakomicie radzi sobie w mieszkaniu, porusza się po nim bez żadnych problemów. Dzielnie maszeruje na spacerki na smyczy. Jednak ponad wszystko uwielbia jeść Jest bardzo miłym, radosnym, towarzyskim psiakiem. To prawdziwy aniołek – jest spokojniutki i bardzo grzeczny. Akceptuje inne psy. kontakt pod nr 668 836 964 lub mailowo [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] a to prosze dodac do 1 postu gdzie mozna znalezc fotki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Dramat!-stary-slepy-gluchy-Loluś-w-DT-awaryjnym/page12[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Dramat!-stary-slepy-gluchy-Loluś-w-DT-awaryjnym/page17[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Dramat!-stary-slepy-gluchy-Loluś-w-DT-awaryjnym/page18[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217056-Dramat!-stary-slepy-gluchy-Loluś-w-DT-awaryjnym/page22[/URL]
  6. [quote name='Monisiaczek']Ehh... A już się chciałam ucieszyć, że jak zwykle za późno na dogo zajrzałam i psiak ma domek... Co tam u Bostona? Są widoki na nowy domek? [B]kora78[/B] - masz skrzynkę wypchaną po sufit, bo wszystkie PW odbijają się czkawką ;)[/QUOTE] witamy kazdego nowego milosnika Bostona :) skrzynka juz oczyszczona, zapraszam. wysylalam do Ciebie zaproszenie, prawda? bo nie pamietam dokladnie. jak szukalysmy deklaracji na hotel. teraz to nie wiem, na czym stoimy... co robic dalej? czekamy chwile na odzew z aktualnej wielkiej serii ogloszen. moje fotki beda moze w pn najpozniej, nastepny pn, czyli tydzien... chyba,ze jak tz wyjdzie z domu na dluzej i nie zobaczy,ze ja mu tu wrzucam "smieci" ktorych nienawidzi... hehe
  7. [quote name='holmina']coś mi dziś sie kreci...mam temp i chyba to przez to,gdzieś juz napisałam,,,ale nie moge znalezc gdzie wplacilam dzis obiecane pieniazki dla rufiego/200zl/ Kora daj znac jak dojda[/QUOTE] doszlo, dziekuje :) ide zapisac w 1 poscie :))))) od Joty takze doszlo :) dziekuje!
  8. no bo ona sliczna jest, taka bialutka :) i ma nos borsuka, z czarna obwodka :) czyli moze najlepiej do z ogrodem, szkoda, bo wiecej ludzi mieszka w mieszkaniach i latwiej byloby taki z tego wzgledu znalezc. ale moze mieszkanie, ale nie przy ruchliwej ulicy, tylko na uboczu, na malej dzielnicy, zaraz kolo jakiegos lasu, czy łąk. ja tak mieszkalam. miasto duze, ale ostatnia dzielnica z brzegu, juz same pola i laki wkolo i las, park krajobrazowy. (ksiazanski) a budynek drugi od tych pol i ogrodkow dzialkowych. marta0731 teraz mieszka w pierwszym budynku od pol, przejdzie tylko przez ulice i juz sa "za garazami", a tam juz bezkres :) miasto= nie zawsze znaczy "miasto"
  9. Roy, albo Ramzes...?? hmmm czyli ma domek, to super :) a Diana sie np do mieszkania w miescie nadaje wiec? wciaz pamietam o bazarku obiecanym, ale teraz nie moge z fotkami nic robic, wiec dopiero za tydzien wystartuje. na szczepienie Dianki. ale dano jej na fotach nie widzialysmy... juz zapomnialam, jak wyglada ;P
  10. mam jedno fajne foto Mirka, przez kraty, ale wrzuce za jkis tydzien dopiero, ze swojego kompa. do ogloszen nie wiem,czy sie nada. a dzis Mrek sie prezentowal w Dzienniku Zachodnim za 12zl z duuuza fotka. no, ale telefon milczy :(
  11. oki, dam znac :) niedlugo zerkne na konto
  12. oj, to byl wiec bardzo nieodpowiedni dom dla Diany, prawda? teraz nic nie kopie? bardzo madra jest i latwo uczaca sie... ona sie tam zanudzala na smierc poprostu. akadiano, a czy ten piesek starszy z imeniem na R... juz ma domek? bo go nie widze wsrod Twoich wypisanych psow, taki czarny, podpalany od ekostrazy chyba. to jeszcze chwila na zapoznanie i oglaszamy Dianke i dobrego domu szukamy :) no i fotki musza byc typowo ogloszeniowe, nowe.
  13. bylam wczoraj u Mirka. biegal, szalal, jak zawsze :)
  14. baksa witaj! ciesze sie bardzo, ze sie uda Twoja pomoc uzyskac :) agnes, umowcie sie na spacerek
  15. [quote name='Klauzunka']już wysłałam.[/QUOTE] dziekuje :))))))
  16. [quote name='Klauzunka']już wysłałam.[/QUOTE] dziekuje :))))))
  17. wyslalam watek Rufiego do CatAngel, u ktorej zrobimy ogloszenia dla Rufiego. tylko trzeba zebrac do kupy fotki do ogloszen. moze ktos jej maila wyslac z fotkami do ogloszen? same fotki, najlepszych 6-8szt. zaznaczylam,ze tytulwe foto ma byc to w lisciach pomaranczowych, jak on siedzi. na maila [email][email protected][/email] pomozcie mi dziewczyny
  18. wobec powyzszego musze zmodyfikowac tekst o Ksiedzu. moze nawet calkiem... tylko wzmianke dam o tych kurach. no i mam calkiem piekne fotki jego. trzeba mu domu, bo taki chudzinka zimy moze nie przezc w budzie :(
  19. nie bedzie jechal. wizyta byla, wyszla dobrze. ale panstwo sie nie zdecydowali na bostona. mysla jeszcze o innych psach, sa niezdecydowani. grunt, ze nam odmowili. jednoczesnie Pani deklarowala 100zl miesiecznie, stalej deklaracji w razie, jakby Boston szedl na platny tymczas, czy hotel, za co jestem wdzieczna. editmam super fotki do ogloszen, ale teraz nie wgram chyba przez kilka dni, bo moj komp jest w naprawie wciaz.
  20. juz po wizycie dla Lizy u pani Agaty. domek wypadl bardzo dobrze :) teraz czekamy na ostateczna decyzje pani, a na pewno jest ciezko. nie dziwie sie pani. bylam dzis w schronie, liza juz z aleka mnie wygladala i czekala cierpiliwie, az wyglaskam inne psy i podejde do jej kojca. wdzieczyla sie bardzo. wyglaskalam tez Mamuske. wrzuce mamuske tez na ten watek, beda tu podobne moje ulubienice, duze suczki, powyzej 5lat. Aza, Liza i Mamuska . tu sa fotki mamuski, poki co: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173705-Dolnośl.zapomniane-pokopalniane-miasto-a-w-nim-samotn******.Szukamy-WOLONTARIATU/page32[/url] robilam fotki trzeciemu psu w kojcu, ktory stal z tylu i szcekal na psy z kojca obok. ja aparat do gory, nad liza i mamuska-bo one zawsze do mnie, przy kracie- a Liza hop na krate, zaslaniala mi ;D a tu stare foto lizy [url]http://www.dogomania.pl/threads/173705-Dolnośl.zapomniane-pokopalniane-miasto-a-w-nim-samotn******.Szukamy-WOLONTARIATU/page35[/url] i tu [url]http://www.dogomania.pl/threads/173705-Dolnośl.zapomniane-pokopalniane-miasto-a-w-nim-samotn******.Szukamy-WOLONTARIATU/page33[/url]
  21. bylam dzis u Bostona. pieszczoch to wielki. lubi sie bawic patykami. przy kociarni nie zwracal uwagi na zapachy i siedza za krata koty, chcial isc dalej, a nie stac tam, bo nic ciekawego nie bylo. poszczekal na psa w gabinecie wet w klatce. wysoki na 80cm z glowa, waga 31kg umie siadac na komende, super :)
  22. mamuske doloze do watku azy i lizy. bo co ona gorsza, ze bez watku? bedzie watek wielkich suczek, powyzej 5lat :) ale to dopiero z mojego koma, bo tam mam fotki Mamuski z czesania letniego. dzis je odwiedzilam to wiecej uwagi na mamuske zwrocilam. fajna klucha z niej, naprawde. nie strach jej domu szukac, bo raczej nikogo nie zje. :) wciaz jej takie piorka wychodza, z siersci, za kazdym razem je wyciagam, bo brzydko wygladaja te fredzelki. na popiersiu dzis miala. zrobilam je fajne 3 fotki, z kratami. zeby jej nie dawac w ogloszeniu, ze tylko bez krat ma, niech powieje smutkiem tez. bylam dzis z Ksiedzem na dlugim spacerku. jak najpierw wyciagniety z kojca ciagnal, jak taran, ze ja sobie bieglam na drugim koncu krotkiej smyczy :D to pozniej tak pieknie na smyczy chodzil, jak zaden! bawilismy sie patykami, skakal do nich, biegal za nimi. ale z reka jak zlapal to delikatne nie bylo. chudzina! szkieletor! wazy 17kg tylko! siersc ma tlusta, dawno nie myta. pieszzoch. na koty nie reaguje, raz tylko szczeknal groznie i warknal, ale za chwile znow je olewal totalnie. nie chcial tam juz stac, chcial isc dalej. ruchliwy. w kojcu zazdrosny, jak sie innego glaska. skoczny jest. bedzie czysty w domu, bo od rzu poza kojcem sikal i koopa byla. siega w klebie za kolano, glowa do pol uda tylko. nizszy, niz doberman. siersc dluzsza, niz doberman i bokser. moze przez zycie w kojcu.
  23. zuzia mi pisala,ze juz nie placze. siedzi grzecznie. szczeka tylko, jak inne psy przechodza idac za posesje na spacer. poniszczyl sporo siatki, ale juz nie niszczy od niedawna.
  24. to co sie nie chwalilas, ze byliscie? ciesze sie,ze wszystko dobrze, bardzo :) a jak rozstawnie z fiona przy odwiedzinach? plakala za Wami? no i czekam na fotki :)
  25. jutro wizyta u pani, robiona przez Jage. popoludniu
×
×
  • Create New...