-
Posts
11517 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anita_happy
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
anita_happy replied to Journey's topic in Już w nowym domu
no niestetyyy....bywa...ale warto -
Hunter piękny i wesoły ,kto mnie pokocha ?Hunter już w DS !! Z
anita_happy replied to funia's topic in Już w nowym domu
dobre...hahaha.... czyli co DT - dla Huntera.... -
i na tym powinniśmy zakończyć.... CACEK 2010 [*]
-
Pudelki z pseudohodowli - W NOWYCH DOMACH :)))
anita_happy replied to Journey's topic in Już w nowym domu
czekamy..coo??? one tez... super.... -
napidsałam Ci na PW w jakiej sytuacji jestem..szpital ..szpital..szpita...zarsaz pedze tam...a w Warszawie czeka na mnie Żabol - tymczas, kt awaryjnie musial isc do innych :/ ja jej nie przetrzymam... dziewczyny z Szydłowca....tez marnie to widze... dzis pojechaly do Garwolina i cholera nawet one moły kurdupla zabrac do hotelu na pol miesiaca...SZIT...
-
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
anita_happy replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Rita..w papierach adopcyjnych mozesz wpisac siebie /a w nawiasie DT i adres z telefonem DT/ ja tak robie albo dane DT...jak sie godzi...zapisane jest wtedy w nawiasie DT /Fundacja TRANSPORT napisz do Ajula ?? z poznania masz ja na wątku Reksia... dusje wie o kogo chodzi... ja musze spadac jej maż jeździ wawa-poznań czasem!!i chyba jest w przyszłym tyg...nawet -
nie podniecam..sie...ale dziewczyna pod koniec miesiaca go cche przejac...mogę dac jej emil... to sobie to obgdacie
-
nie moge spac... :/ Żabol jest u Izy od Fundacji aST.. dzwoniłam.. ?iza ma szpital..ma swoje dea duze po operacji i wymieniają się...a to łazienka..a to pokój.. tu zastrzyk...tam zastrzyk Mały był u weta. dostał witaminy w zastrzyku-bolesne :/ antybiota kontynuacje + nowy musi przybrac na masie JUZ pije - uff... mały jest słodkii :) ale to wiemy :) [B] DZIEWCZYNY ODDAM!!bo to facet :P[/B]
-
[quote name='kama210']mam na koncie kaskę od boss-a IVV ... 136 zł ... komu dać lub przelać ???[/QUOTE] Monika...dasz rade podjechac na szczepienie???czy podjechac do Cie??? a historię o fonie słyszałam na gg :) usmiałam sie po pachy!!! biedny BOSS / REX!!!musiał na inne podworko sie przeniesc!!!!!!!!!!!!!wrrrrrrrrr monika..Ty to jestes..... A REX placze??/
-
przykry zbieg okoliczności 1. nie mieszkam w schronisku i nie dostaję ze schroniska karmy na przeżycie 2. nie liżę nikomy dooopy 3. byłam tam 3 raz w życiu /dzis/ i nie byly to 3 minuty, a pare godzin..jak pudzian napisał... oprócz tego, ze śmierdzi niemiłosiernie ze smieciowiska nic nieodpowiedniego nie zauwazlylismy... no moze raz...jak pan, kt pracuje w schronie przedrzeźnial sie z takim kurduplem i kurdupel go dziabnął:) heh...ale Pan przedrzeźnial się z kurduplem dlatego zeby nam pokazac, ze to male 3 kg potrafi dzaibnać jak sie wk!!! i potrafi - krew sie polała! SZCZERZE - watek CACKA powinien życ jego życiem od momentu kiedy ta bida pojawiął się w schronie....powinna byc jedne osoba z Radomia, kt dawała by informacje o psie...zdjecia itp.. pracownicy nie maja czasu na rozmowy z ludźmi, kt chca adoptowac i łazą po schronie-a co doppiero gadki szmatki o jednym piesku... kora - na weekend wpadnij do Radomia i zobaczysz co tam smierdzi -wali, ale z wysypiska... Generalnie - jak chcesz zobaczyć "jak śmierdzi w schronie" idz na watek innego warszafskeigo schrona i tam powęsz.....moze ostro..ale byłam i widziałam...i RADOM to ritx w porówaniu z warszafką!!!! w Radomiu nie trzymają psów w klatkach wystawowych!!!a psy z malych kojców musza być wyprowadzone chociaz 2 x na dzień....
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
anita_happy replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak trafi do Radomia - dać nazwisko na PW :P -
Dodek-terier walijski czeka na ten jedyny domek na zawsze. Za TM!
anita_happy replied to rita60's topic in Już w nowym domu
on już się spakował:P -
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
anita_happy replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sza cu nek -
[quote name='tayga']No i mamy Corgi....[/QUOTE] no nie mamy..bo lata nie wiadomo GDZIE :( a dom jest
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/14jrx2u.jpg[/IMG] [IMG]http://www.justdogbreeds.com/images/breeds/cardigan-welsh-corgi.jpg[/IMG]
-
napisałam do MONDAY.... ale mówiłam, ze głupio, ze ten drobiazg został na ulicy "............. [I]hej:) bede w PL na koniec miesiaca. na poczatku w wawie. jak by sie znalazl tymczas dla psiaka, to ja zabiore jak bede, jak jej nie wcisne rodzinie, hahahhaha, to przyjedzie ze mna do kanady:)))) nie moze byc na ulicy!!!!!!!!!! wiadomo o niej cos wiecej? moze uwielbia ulice? nie jest w ciazy? lol. da rade z kotem? moze akurat wiecie? [/I] ................. [B]KTO ZABIERA DROBIAZGA!!!????[/B]
-
[quote name='Neris']A widziałaś może to małe jamnikowato-krecikowate co tak rozpaczliwie wyło, płakało do człowieka? Chyba w boksie obok albo może ze 2 boksy w lewo... nie mogę zapomnieć tego przecinka.[/QUOTE] to to [url]http://www.facebook.com/photo.php?pid=82674&o=all&op=1&view=all&subj=162187610476812&id=100001647945860&fbid=110945828970348#!/photo.php?fbid=109243549140576&set=a.109207352477529.11621.100001647945860[/url]
-
[quote name='Atomowka']Wiem,że mariamc jest wspaniałym człowiekiem ( jest u niej Abi z mojej sygnatury) ale też uważam,że domowe DT będzie lepsze dla niej niż kojec. A nie ma takiej opcji,żeby wziąć Tule a jak będzie podleczona to w schronie się zrobić sterylkę? Pytam bo np. na Paluchu tak jest[/QUOTE] daśka to DT w okolicach Gdańska:) trasa=sterylka u daski [quote name='MonikaOnka']Jejku, ja tez jestem bardzo za DT domowym, w dodatku przeczytałam ze na ten u mariamc trzeba czekać 2 tygodnie a tak mi szkoda suni, ona jest prawie łysa a przecież jest zimno na dworze. Moze uda sie zorganizowac cos prędzej?[/QUOTE] sunia jest w kojcu..ale w schronie te kojce to są tak skonstruowana, ze pies ma spanie w ogzewanym bydynku..wyjscie na wybieg - to co widzimy na zdjeciu to wybieg...pies nie spi w tej budzie..spi w srodku... sunia ma bude..bo jest...palete - gdzie ma rzucone poduszki i lezy sobie na tych poduszkach... JA JEJ JUTRO w tym pomieszczeniu co spi poloze koldre, kta dzis przywiozłam do schroniska:)
-
KUBA wyrwany z rak sadysty, odszedł:( Żegnaj Piesku [*]
anita_happy replied to rescal's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
racja....facet ze złosci,z e pies bedzie mial lepiej niż on..moze sie zemscic na psie!! pojeb i juz... jest awaryjny DT..zabieraj gada -z papierem, ze facet oddaje Ci psa na własność!!!! jak Ci podpisze, to zapytaj sie czy ma ksiazeczke szczepein... a nie ma na pewno... z DT szybciej trafi gdziekolwiek... yumaji to hotel...70 km od wawy może zdjec za czesto nie robi...ale mozna powiedziec, ze umie zakliac psy... -
[quote name='bela51']Ja nie specjalista, ale ze złymi doswiadczeniami.:-( Rozległe operacje niosą za soba większe ryzyko . To w kwestii sterylki i plastyki. Oczywiście niech sie wypowie wet, ale lepiej nie ryzykowac jej zycia dla oszczedności. O pomoc finansowa do sterylki mozna sie zwrócic do Soemy z akcji sterylkowej.[/QUOTE] popieram....damy rade....chyba:/ wiara czyni cuda... ale wet schroniskowa odradzała sterylkę teraz...