[quote name='kizimizi']matko czy nie ma na dogo watku na ktorym nie obyloby sie bez wzajemnego dogryzania?
Dla mnie sprawa jest prosta, Bella musi zaczac jesc porzadna karme, ktora pomoze jej nabrac masy. Poniewaz ustalone bylo, ze w hoteliku je co innego to kupujemy jej karme za zebrane przez nas pieniedze, wysylam do Sylwii a ona przelozy to jakos na koszt jedzenia (tlusciochy czy nie tlusciochy) i jesli cos zostanie to damy na innego psa w potrzebie (nie na nowe buty).[/QUOTE]
No ,nareszcie,dziękuję kizimizi...no to pozostaje nam teraz wziąć Bellę na spacer,co uczynimy przy najbliższej okazji z Mamanabank.