Odpocznie na pewno,ma spokój nie musi uważać z której strony przyjdzie niebezpieczeństwo...no i będzie biegał po dużym terenie a wiosna ciotki zabiorą go na spacer...
A ewentualny domek Astona znów do mnie dzwonił i miał mnóstwo pytań...bardzo sensownych,które mi się bardzo podobały...wizyta przedadopcyjna w sobotę...czekamy...
W sobotę,jak same widziałyście,robił wszystko,żeby tylko ktoś go zauważył,wlazł na budę i piszczał...stojąc na tej budzie,przytulił się do krat i przywarł...drapałam go dobre 10 minut,aż sapał z radości...
Dziewczyny dostałyśmy w piątek od Jolusi dla naszych psiaków : obrożę,kołnierz pooperacyjny oraz lekarstwa do czyszczenia uszu(2 opakowania)...Mamanabank wpisz to do skarpety...