Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. [quote name='UBOCZE']Pewnie, że się zmienił...:loveu::loveu::loveu: Ja teraz dopiero zobaczyłem, że Antosiowi trochę zalegam,:oops: ale mam nadzieję, że Antoś wiernemu sympatykowi wybaczy, a ja za to wyślę w tym tygodniu za kilka miesięcy awansem...:lol:[/QUOTE] Ubocze,bardzo dziękujemy...ja natomiast miałam wysłać Ci materiał na Fb...byłam chora(nadal jestem)nie mam czasu tego zrobić...ale postaram się to zmienić...;)
  2. [quote name='Figafiga']Zapłacone 40 zł za ogłoszenia Rudzika, Arktika, Fary i Kory[/QUOTE] Figuś,policzę się ze skarpetą przy najbliższej okazji i zwrócę do skarpety 20zł za ogłoszenia...a teraz potrzebujemy jeszcze pieniędzy na benzynę i wizytę lekarską...Rufus w czwartek jedzie do Warszawy do doktora Garncarza...dziewczyny mam nadzieję,ze 100zł wystarczy...wizyta 45zł a benzyna około 50żł...jak będą jakieś leki do wykupienia dla Rufusa to poprosiłabym receptę i kupimy w Łowiczu...Figuś,wrzuć na konto Mamanabank 80zł,20zł jest u mnie(rozliczenia z bazarku ogłoszeniowego)...
  3. [quote name='CZARODZIEJ:)']Przede wszystkim to będzie musiał być długi spacer, żeby nasz misiek się oswoił z obecnością maluchów.[/QUOTE] No właśnie,trzeba to zrobić taktycznie...
  4. [quote name='Kaja10014']A ja dostałam zapytanie o jednego psiaka, który jest z charakteru taki jak nasz Serwus, tylko mniejszy i kudłaty. Oczywiście podrzuciłam Serwusika i czekam na odpowiedź.[/QUOTE] O rany Kaju...trzymam kciuki...jak się nie uda(tfu,tfu) to dobrze byłoby gdyby Paula zrobiła ogłoszenia...on tak długo siedzi...
  5. Jak macie namiary na jakiś bazarek ogłoszeniowy to dajcie znać...
  6. [quote name='CZARODZIEJ:)']Tego się obawiam. Na spacerze ze mną zaatakował moją nicę. Na szczęście wyglądało to tak jakby bronił mnie przed nią a nie jakby to był przejaw czystej agresji. Trzeba wymyślić jakiś sposób poznania się psiaków tak aby Lobo nie pomylił tego z próbą ataku na prowadzącego.[/QUOTE] To będą małe psiaki buldogi francuskie bodajże...
  7. Kaju czy mała ma ogłoszenia?
  8. [quote name='luka1']to po co z takim czymś rozmawiasz?[/QUOTE] Nie wiedzieliśmy,ze to taki domek,myśleliśmy,ze domek nie wie,ze suczka jest w schronisku i zechcą ją odzyskać...szkoda słów...szukamy dla niuni domku...
  9. Nadal negocjujemy z domkiem,może domek będzie chciał odwiedzić niunię w schronisku...a wtedy na pewno zachwyci się Laseczką...bo inaczej nie będzie jak zobaczy Laseczkę na własne oczy...;)
  10. To już w tę sobotę,mam nadzieję,ze Lobo nie starci swojej szansy i nie przestraszy psiaków z nowego domku...
  11. Jaki szczęśliwy na ostatnim zdjęciu...
  12. [quote name='UMilki']Całe towarzystwo już zdrowe. Uff... Antoś szybciutko doszedł do siebie. Silny, chociaż starszy pan :) Bryka jak młodziaczek, aż miło popatrzeć jak się potrafi cieszyć.[/QUOTE] Tak wszyscy zauważyli jak Antoś zmienił się...:lol:
  13. A ja zamówiłam dla Korusi ogłoszenia,o tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201593-KONIEC-zam%C3%B3wie%C5%84-!Bazarek-OG%C5%81OSZENIOWY-do-60-og%C5%82osze%C5%84do-5.03.-godz.23[/url]
  14. Dostałam dziś maila od nowej pani Melki,napisała mi,ze Mela jest bardzo ostrym psem,stróżuje na podwórku i wpuszcza do domu tylko panią i jej męża...to trochę niepokoi panią...Mela poczuła się u siebie...
  15. [quote name='Florentynka']Parówa straszliwa jest! Scenka pierwsza: Ogród. Psy. Gjalpo z kością. Na którejś z sąsiadujących posesji dziecko z gwizdkiem. Dziecko zaczyna gwizdać, psy się zrywają i biegną szczekać. Kość zostaje (po)rzucona. I oto widzimy, jak Balbina porzuca szczekające stado i cichcem, wężowym ruchem pełznie ku kości. Rozpłaszczona na ziemi, ukryta wśród zdechłej trawy czołga się powolutku uważnie łypiąc na boki, czy aby prawowity właściciel kości nie nadciąga. Otóż i nadciąga! Widzimy go, jak startuje spod siatki, w paru skokach pokonuje odległość dzielącą go od kości i...w tym momencie Balbina rzuca się na trawę na wznak i wpijając się zębami w Gjalpową łapkę wrzeszczy "ratunku, biją mnie, ratunku, biją małego, ratuuuunkuuuu!!!!" Gdybym nie widziała scenki od początku do końca pewnie bym jej uwierzyła. Scenka druga: siedzimy z Dorotą w pracowni, psy "na pokojach" jedzą sobie świńskie racice. Najpierw słychać chlupot z toalety, co oznacza, że Gjalpo przerwał jedzenie i poszedł się napić. Gjalpo konsekwentnie gardzi wodą z miski i z tego co dostępne w domu uznaje jedynie "muszlowiankę". Przestaje chlupać. Słychać tupot łap, ryk Gjalpa i wrzask straszliwy katowanej Balbiny. Oczywiście zrywamy się i pędzimy ratować. Gjalpo leży na swoim obiedzie i usiłuje strząsnąć z siebie Balbinę, która z wściekłą furią tarmosi go za futro na boku. I wrzeszczy przy tym straszliwie. Tak straszliwie, że Dorota myślała, że Gjalpo ją morduje i że znajdziemy trupka paróweczki biednej...[/QUOTE] No po prostu rewelacja...uśmiałam się jak zawsze...:lol:
  16. Też stawiam raczej na wydrę...:evil_lol:
  17. [quote name='CZARODZIEJ:)']Nica jako córusia tatusia wybaczy mi, czarodzieji oczaruje więc puszcza mi to w niepamięć, leonka przekupie spacerem, mizianiem i wielką kością, tosiek będę unikał...:)[/QUOTE] Zobacz,jak sobie to wszystko wykoncypował...;)
  18. [quote name='edzia.71']No i malutka pojechała do domku. Ostatni Skarb został sam. Nawet nie ma się do kogo teraz przytulic.:-([/QUOTE] Edzia,kiedy pojechała?Wiesz jaka to miejscowość pod Łowiczem?
  19. A teraz Sylwiaso mogłaby zjawić się na wątku...bo potrzebujemy ustalić jeszcze gdzie i o której spotykają się Ewa i Czarodziej z kierowcą,ja jutro zdzwonię do p.Marka bo myślę,ze najpózniej o 16 00,trzeba by wyjechać ze schroniska...
  20. Jako opieka z Rufusem pojedzie,Ewa i Czarodziej,nasi nowi wolontariusze...obydwoje,a szczególnie Ewa ma wspaniały kontakt z Rufusem,który jak mi powiedziała poza boksem świetnie sobie radzi...tylko w boksie jest tak bardzo smutny...
  21. Czekamy na wieści dot. zgody na refundację kosztów kastracji Feliksika...na razie cisza...jutro spróbuję skontaktować się z fundacją...
  22. [quote name='CZARODZIEJ:)']Już nieaktualne...zamieniłem się mogę jechać razem z Ewą...[/QUOTE] Tak ,już wszystko wiem rozmawiałam z Ewą...bardzo Wam dziękujemy,bardzo...jestem z Ewą w kontakcie.:lol::lol:
  23. [quote name='Andzike']ooo:) ktos mnie wpadnie odwiedzic ? :D[/QUOTE] Andzike,tym razem żadna z nas nie pojedzie,trudności obiektywne(ja jestem nadal chora)a Mamanabank nie może pojechać...pojadą nasi nowi wolontariusze...:lol: ale czekamy na Ciebie w Łowiczu...:lol:
  24. [quote name='CZARODZIEJ:)']Rozmawiałem z Ewą. Bardzo chętnie pojedzie, prosi tylko o kontakt co, gdzie i jak. W sumie ma najlepszy kontakt z Rufusem więc nawet dobrze że to Ona jedzie.[/QUOTE] Bardzo się cieszę,zadzwonię zaraz do niej...:lol:
  25. [quote name='CZARODZIEJ:)']A rozmawiał ktoś z tym Państwem. Może trzeba im wytłumaczyć, że tej rasy psy nie nadają się jako stróże. Może nie zdają sobie z tego sprawy???[/QUOTE] Czarodzieju,rozmawiałam z Państwem przez telefon,jak byli w schronisku...powiedziałam,ze psy tej rasy nie nadają się na stróża,zapytałam czy na podwórku nie ma kur lub kaczek(psy tej rasy mają silny instynkt mysliwski)zapytałam czy będzie biegał luzem czy w kojcu(kojec,wypuszczany na noc)...Pan zapewnił,ze obok jest las i będzie chodził z psem na spacery...ale myślę ,ze należałoby sprawdzić ten domek poadopcyjnie...możemy tak pojechać w następnym tygodniu...
×
×
  • Create New...