Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. [quote name='Kaja10014']Dostałam zapytanie, aczkolwiek niezbyt obiecujące, pani pyta czy kastracja/sterylizacja naprawdę jest obowiązkowa...[/QUOTE] No,tak...ale może warto spróbować i zapytać o motywy...
  2. [quote name='luka1']no to Lobo dalej szuka domu?[/QUOTE] Tak Luka,ale i na niego przyjdzie pora...
  3. [quote name='anawa']Dodam mu te piękne zdjęcia do ogłoszenia :)[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo!
  4. [quote name='anawa']Allegro już nieaktualne, nie mam skąd ściągnąć kontaktu do ogłoszeń................ :([/QUOTE] Zaraz przypomnę Argusiowej o allegro...dane do kontaktu:Romka 604 10 11 65,dziękuję Ci bardzo,nie dajemy rady...
  5. [quote name='Sonia Kangur']ciii nie zwracaj się do mnie "po imieniu", bo mnie zdemaskujesz ;-) To napiszę tak: Paula doskonale nadaje się do pilnowania domu, ale absolutnie nie zostanie wydana na łańcuch. Może mieszkać w kojcu, pod warunkiem, że będzie zamykana tylko na kilka godzin. Najlepiej czułaby się w domu z ogrodem, ale może też mieszkać w bloku. dobrze?[/QUOTE] Tak jest!:lol:
  6. [quote name='Sonia Kangur']Podniosę sucznę i zamelduję, że allegro zrobione: [URL]http://allegro.pl/paula-piekna-madra-suczka-owczarek-niemiecki-i1520223030.html[/URL] Jesli któraś z ciotek jest w stanie dodać coś na temat charakteru Pauli i określić, do jakiego domu dziewczynka nadaje się najlepiej, będę bardzo zobowiązana.[/QUOTE] Witaj Dzika_Figo...bardzo się cieszę,ze udało Ci się znależć na forum incognito:evil_lol:...już melduję w jakim domu mogłaby znależć się Paula...suczka może pilnować domu ale w żaden sposób nie może być na łańcuchu ani cały czas w kojcu,jest na to zbyt inteligentna...była jedną z dwóch suczek w boksie,tą bardziej zdystansowaną i pewną siebie,mniej uległą i odważniejszą.Teraz po zmianie miejsca i pobycie na łańcuchu,jest cały czas pobudzona i w stresie...musi minąć trochę czasu,żeby się wyciszyła.
  7. [quote name='Marycha35']Dziewczynki są jakieś foto Lampy kochanej;)??? Jak mu się wiedzie w domku?[/QUOTE Sprawdzimy,trzeba trochę poczekać...
  8. Zadzwoniłam do Sylwii i ustaliłam następujące fakty: Muszka jest w hoteliku od 19 stycznia 2011r.Koszty utrzymania Muszki w hoteliku: 19 01 2011-19 02 2011-270zł 19 02 2011-19 03 2011-300zł na koncie Sylwii są jeszcze pieniądze z bazarku,który przeprowadziła dla Muszki Agni-124zł czyli 270zł+300zł-124zł Począwszy od 19 03 2011r Sylwia deklaruje,ze jest dla Muszki bezpłatnym domem tymczasowym,prosi tylko o ogłoszenia,Muszką zaopiekuje się sama...oczywiście przy pomocy ciotek łowickich...;) Wszystko!
  9. [quote name='malawaszka'][url]http://www.dogomania.pl/threads/201966-**BAZAREK-OG%C5%81OSZENIOWY-na-d%C5%82ug-Muszki-!!-52-OG%C5%81OSZENIA-ZA-JEDYNE-8Z%C5%81!!!-DO-28.02!!**[/url] tu jest bazarek Borówki na Muszkę, co prawda też masa wątpliwości tam jest, ale pieniążki Muszce się należą z niego - żeby nie umknęło[/QUOTE] Tam,też są chyba jakieś małe problemy...
  10. [quote name='majqa']Dziś wieczorem/ nocką usiądę do ogłoszeń, etapami, dzień po dniu będę je podciągać. Edit: [B]Romko[/B], [B]Mamonabank[/B], moja prośba, ogromna prośba... Jesteście w kontakcie z Sylwią (a Sylwia bez kompa, ten w naprawie u mnie), bardzo zatem proszę dowiedzcie się jakie jest zadłużenie Muszki, od kiedy datowane, za co (hotelikowanie? sterylka? coś jeszcze?) i wpiszcie info na wątek. Musimy mieć jasność, co i ile jest do odkręcania.[/QUOTE] Ok,zadzwonię do Sylwii i zaraz napiszę...
  11. [quote name='Andzike']To kiedy domek przyjedzie po Przemkę ? :)[/QUOTE] Prawdopodobnie w sobotę,Mamnabank jest z Państwem w kontakcie...już nie mogę się doczekać...:lol:nie wiem czy nie cieszę się bardziej niż gdyby do domu poszedł Lobo...
  12. Kaju,takiego uśmiechniętego Miśka jeszcze nie widziałam...super...widać,ze lubi spacerki...
  13. Byłam dziś u małej,słomę do budy włozyła jej Ewa,ja pogłaskałam po przestraszonym pysiu,boi się bardzo jak zawsze...
  14. A ja chcę zobaczyć zdjęcia szczęśliwej Lunki...
  15. Ale pięknie wyglądają z Lotką...Dawid i Goliat...a Zośka,która jest z nimi w boksie nie chciała wyjść na spacer...
  16. Sylwuś czy ostatnia suczka,ta czarno-biała już jest po sterylizacji?
  17. Piękny Irys,był dziś na spacerku z dziewczynami z kojca,Kajką i Paulą...chcieliśmy bezproblemowo wprowadzić do kojca Paulę,odebraną z adopcji,która kiedyś była w tym kojcu...od spacerku zaczęliśmy...
  18. Widziałam je dziś na żywo ale dopiero na zdjęciach widać jak mają smutne oczka...
  19. [quote name='mamanabank']Dopisałam gotówkę, która w całości trafiła do mnie, na koncie pozostaje bez zmian 1517zł U mnie było [COLOR=darkred][SIZE=4][SIZE=2][COLOR=black][B]293zł[/B] Anonim [B]80zł [/B]Czarodziej [B]25zł[/B] reszta z wizyty Rufusa Wydałam dzisiaj [B]- 105zł badanie krwi i puszki RC [/B](3 recovery 100g i 1 senior 400g)[B] dla Dziadka[/B],który nie ma jeszcze wątku. [/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Trzeba trochę podreperować skarpetę,koniecznie...
  20. Cudny!Ciekawe jak wypadła wizyta zainteresowanego domku?Jutro Luis będzie miał szczepienia...a potem umawiamy go na kastrację...
  21. Byłam dziś w schronisku i w sobotę także ,mały cały czas siedzi w budzie,nie wychodzi nawet na chwilę,musiałam podnieść przykrycie budy,żeby go zobaczyć...chudziutki jest niesamowicie,w czwartek będzie już w lecznicy,nareszcie...
  22. [quote name='mamanabank']Argusiowa ganiała dzisiaj bernardyna po Łowiczu, niestety bezskutecznie. Pies był szybszy... Gdyby jednak poszukiwał ktoś bernardyna, prosimy o info. Kaju mogłabyś wstawić zdjęcia Dziadka Filutka? Chyba muszę mu założyć wątek.[/QUOTE] Koniecznie trzeba załozyć wątek,możemy uzyskać pomoc od dogomaniaczek na koszty utrzymania dziadeczka,rozmawiałam w tej sprawie z Majqą...
  23. [quote name='mamanabank']Borówko, błagam, zniknij raz na zawsze z życia psów! Tak jak Ci powiedziałam przez telefon, zajmij się ratowaniem kwiatków w parkach miejskich lub renowacją zabytków. Nie może tak być! To jest absolutna nieodpowiedzialność! Nie wiem kto sprawdzał dom, ale osoba ta prawdopodobnie upadła na głowę na tych zasyfionych schodach lub dom nie był sprawdzony w ogóle. Zaczęło się od tego, że Sylwia miała wątpliwości rozmawiając z człowiekiem, ma bardzo dziwny głos przez telefon, najprościej mówiąc, jakby był pod wpływem substancji odurzających. Dlatego postanowiła pojechać razem z Karolem. Byłam tam z nimi. Dom to jeden pokój 15/20m2, tak zawalony rzeczami, że do dyspozycji zostały 4m. Człowiek tak słaby i z takimi problemami psycho-fizycznymi, że mógł tylko podejść do drzwi, żeby je otworzyć, nie miał siły, żeby zejść do nas na dół. Siedział na stercie tych swoich rzeczy, na łóżku, ręce mu trzepotały, jak człowiekowi na głodzie lub poważnie nerwowo choremu. Miał problem nawet z mówieniem. Nie wyobrażam sobie jak mogłoby wyglądać życie Muszki, gdyby tam została. Ten Pan nie był nawet w stanie posprzątać psiej kupy ze swojej wycieraczki przed naszym przyjściem. Oddał psa CC do schroniska, bo podobno ten pies pogryzł jego i jakieś dziecko. Facet nie miał nawet grama karmy, ani miski dla psa. Obawiam się, ze sam za bardzo nie miał co jeść. To pokrótce opis domu i niedoszłego opiekuna. W kwestii formalnej: ze względu na całkowity brak wyobraźni Borówki, która nota bene, miała być z umową adopcyjną w miejscu adopcji, Muszka zostaje pod opieką [I]mafii łowickiej[/I]. Dług, który zrobiła Borówka oczywiście pozostaje, za dwa miesiące hoteliku i paliwo za wczorajszą wycieczkę. Ponieważ podjęłyśmy decyzję, że Muszka nie zostanie w tym domu, bierzemy za nią od teraz pełną odpowiedzialność, również w kwestii poszukiwania jej domu ze wszystkimi procedurami. Oczywiście, można było zawieźć Muszkę Borówce, ale świadomość, że mogłaby potem trafić do takiego domu, jaki znalazła teraz, nie dałaby nam chyba spać do końca życia. Muszka jest u Sylwii i zostanie tam, dopóki nie znajdziemy dla niej domu. Miejsce Borówki jest na czarnych kwiatkach. Po pierwsze - nie szkodzić... pomagając(?)[/QUOTE] Damy radę...z pomocą Sylwiaso,znajdziemy Muszce dom...:lol:
  24. Mamy całość pieniędzy na konsultacje Rufusa...dziś w schronisku otrzymałam pieniądze od Desktopa i Perdusi...BARDZO DZIĘKUJEMY!W poniedziałek potwierdzę naszą wizytę w Grudziądzu i ustalę z p.Karolem(pan,który pomaga przy transporcie Rufusa)ile będzie kosztowała podróż do Grudziądza...całkiem dobrze nam to wyszło...;):lol::lol:
  25. [quote name='dzika_figa']dotarła do mnie taka informacja: [size="2"][b][color="red"]zaginęli!! 3-4 letnia suka w typie owczarka niemieckiego długowłosego i szczeniak - rasowy on. [/color] jeśli znacie kogoś z radziejowic, mszczonowa, żyrardowa, grodziska mazowieckiego, nadarzyna, skierniewic, rawy mazowickiej, grójca, raszyna, sochaczewa, łowicza... I okolic proszę zawiadomcie ich o poszukiwaniach. [url]http://www.dogomania.pl/threads/204368-zaginieni-3-4-letnia-on-ka-i-szczeniak-radziejowice-mszczon%c3%b3w-%c5%bbyrard%c3%b3w-i-okolice[/url] [/b][/size][/quote] [b] psiaki odnalazły się![/b]
×
×
  • Create New...