Baron poszedł wczoraj do domu.Przyznaję,że kiedy dowiedziałam się o tym byłam zaskoczona.Tym bardziej,że okazało się,że ludzie są mi znani osobiście.Baron będzie mieszkał w budzie na podwórku.W domu jest jeszcze jedna suczka.Mamy zaproszenie do domu Baron i na pewno z niego skorzystamy.
Adopcja ze schroniska.
Mam nadzieję psiaku,że będą cię kochać,tak jak na to zasługujesz...
A tak wyglądał ostatni spacer Barona w schronisku i pożegnanie z wolontariuszami: