Jump to content
Dogomania

Romka

Members
  • Posts

    35738
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Romka

  1. [quote name='Kaja10014']Kasia zaliczyła dziś kolejny spacer ze mną. Chyba ktoś był z nią w tygodniu, bo była spokojna i nie szalała, a z boksu nie powinna była wyjść przez 2 tygodnie... Wejdę do niej jutro i podjadę jak tylko będę miała dzień wolny w tygodniu. Dziś mijało nas bardzo dużo psów, całe ręce mam czerwone, ucierpiały też drzewa i krzaczki, których rozpaczliwie się trzymałam. Ucierpiała tez moja nowa saszetka na smakołyki, która Kasia zerwała...[/QUOTE] Tak widziałam,jak Kasi nie podobał się Franek...czy ona jest taka do wszystkich psiaków?Może to ten nadmiar energii...l
  2. Piękny,radosny pies...i nikt po niego nie dzwoni...żadnego telefonu...:-(
  3. [quote name='desktop19']A jak śmiga za patykami, aż miło :) Tylko trzeba ją nauczyć oddawać :D[/QUOTE] Widziałam,wrzucę potem zdjęcia...jak zbliżałeś się,żeby wziąć patyk,który ona upuściła...Zula zawsze musiała pierwsza do niego dobiec...:evil_lol: Patyczkowa dama: [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/1d407bed3e867a7110e37bc46d28ac18,10,19,0.jpg[/IMG]
  4. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/31/280520114858kopia.jpg/"][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/8571/280520114858kopia.jpg[/IMG][/URL] Strasznie smutne oczy ma na tym zdjęciu...
  5. Tak,Suri jest piękna...i masz rację ona prosi,żeby zabrać ją do domu...kiedy przyjeżdza moja sąsiadka z dziećmi...Suri po spacerku,kładzie się koło jej samochodu i nie chce wracać do boksu...
  6. W schronisku są 2 szczeniaczki,2 pieski...niestety zostały dziś zawiezione do lecznicy...mają biegunkę a jeden z nich był mało żywotny...mam nadzieję,że maluchy wyjdą z tego...szczeniaczki zostały znalezione na stacji benzynowej na Warszawskiej,ktoś je tam zostawił w pudełku...trzymajcie kciuki...
  7. [quote name='Donata']Witam Mam taką propozycję abysmy po kazdej naszej wizycie w schronisku wymieniali sie wiadomosciami , ktore psiaki byly na spaczerze po to aby grupa osób ktora sie wybierze w niedziele mogła tei nformacje wykorzystać i ewentualnie wziąc na spacer inna grupę psiaków. Co Wy na to? [B][U]A teraz podaję imiona psiaków będących na spacerze w dniu 28.05.2011 (sobota):[/U][/B] [B]Kiko, Borys, Leon, Rufus, Misiek, Kaśka, Grei, Zulka, Karmel, Izi, Słodzik, Franek, Ares, Rebus, Kleks, Fiona,Nodi, Pianka?, Suri, Rafik, Telma, Miki, Smyk[/B].. Może nie wszystkie imiona wymieniłam to prosze mnie poprawić to sie lista zweryfikuje. Ponadto proszę po jutrzejszej wizycie w schronisku podać liste wyprowadzanych psiakow to weżmiemy my z kolei to pod uwagę biorąc psiaki w następną sobotę lub w tygodniu jeśli ktoś bedzie oczywiście w schronisku. Donata[/QUOTE] Donato,świetny pomysł...taka wymiana informacji jest bardzo ważna...niektóre psiaki nie wychodziły w ogóle na spacer a inne były kilka razy...nie zawsze te same osoby są w schronisku w sobotę i w niedzielę...teraz proponuję,żeby to był zwyczaj,jutro napiszemy,kto był na spacerku...proszę też wolontariuszy o poświęcanie czasu wszystkim możliwym psiakom,tak,żeby nie było psiaków"ulubionych"...taka postawa prowadzi do tego,że inne psiaki są mniej zauważane...[B]Dopiszcie do listy,jeśli były na spacerze jeszcze inne psiaki![/B]
  8. [quote name='sylwiaso']To czekamy na wieści po wizycie od dr.Garncarza![/QUOTE] Jak napisałam na wątku Rafika...wizyta u doktora Garncarza rozwiała całkowicie nasze nadzieje na to,ze Rafik będzie widział...psiaczek ma zdegenerowaną siatkówkę i nigdy już nie będzie widział...teraz potrzebuje ciepłego,kochającego domku i jak powiedział p.doktor będzie doskonale radził sobie w życiu...
  9. To był bazarek pliny...piszę do niej Pw...
  10. [quote name='Kaja10014']Kto ogłaszał Tosię?? [URL]http://www.zwierzeta.swiatogloszen.net.pl/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=2808&Itemid=72[/URL][/QUOTE] No właśnie,były zamawiane na bazarku...nie mogłam się doprosić u naszych dziewczyn,które zwykle nam pomagały...i jeszcze na dodatek zapłaciłam...zaraz sprawdzę jaki to był bazarek...:angryy:
  11. [quote name='Kaja10014']To dobrze :) Romciu, zbieram info do ogłoszeń. ;)[/QUOTE] Kaju,ja myślę,że tekst Mamanabank jest bardzo dobry...jest dużo potrzebujących psiaków...może lepiej napisać jakiś tekst dla nowego psiaka a stary jest przecież już gotowy i na dodatek dobry...zrób proszę tylko ogłoszenia ale ze starym tekstem...nowy napisz dla nowego psiaka,jakiegokolwiek...może Kiko albo Falko...albo jeszcze inny ,który nie ma ogłoszeń...
  12. Anawa,bardzo dziękuję za pomoc ,zamówiłam już pakiety na bazarku ogłoszeniowym...ale brakuje czasu...
  13. Byłam zaskoczona...Kiko ucieszył się na mój widok...patrzył uważnie i wsunął nos między kraty...Zosia stała obok...myślałam,ze będzie żle,ale nie psiaki były wobec siebie bardzo pozytywnie nastawione...
  14. Wyjazd do dra Garncarza kosztował skarpetę [B]tylko 80zł.[/B]..pan doktor nie wziął za wizytę żadnych pieniędzy...80żł to koszty benzyny i koszty należności dla wiozącego nas do Warszawy p.Karola...
  15. [quote name='Kaja10014']Nie była w mieszkaniu? Myślicie, że zachowywałaby czystość w mieszkaniu?[/QUOTE] Kaju,tego nie wiem ale jest bardzo mądra...więc wszystkiego można jej nauczyć...co planujesz?Tylko ma być najlepszy na świecie...;)
  16. Jak podeszłam dziś do boksu...Figaro podniósł się z wysiłkiem...pewnie ma chore stawy,zgłoszę o do lecznicy...
  17. Rafik to kolejny psiak,który wymaga od nas natychmiastowej pomocy...domek dla niego to moim zdaniem domek starszej pani,która będzie kochać psiaka nad życie...i rozpieszczać jak dziadowski bicz...a Rafik odwdzięczy się pani miłością i przywiązaniem...
  18. Jakieś 20 minut temu wróciłyśmy z Ewą i Rafikiem z Warszawy...Rafik nigdy nie będzie widział,ma zdegenerowaną siatkówkę...nic nie da się zrobić...myślałyśmy,ze będzie inaczej i ta wiadomość trochę mną wstrząsnęła(uwielbiam takie małe bidy)...postaram się zrekompensować małemu pobyt w schronisku:spacerki,głaski,parówka...a wszystkie spróbujemy znależć mu dom...najlepszy na świecie.Rafik jest kochany,posłuszny,łagodny i grzeczny...oprócz tego,że się wiercił na stole to stał spokojnie i wszystko pozwolił obejrzeć i zbadać p.doktorowi...i najważniejsze ,p.doktor był tak miły,że NIE WZIĄŁ OD NAS ZA WIZYTĘ...[B]NIC A NIC NIE ZAPŁACIŁYŚMY[/B]...pewnie pamiętał Rufusa i Ewę...powiedziałyśmy mu,że Rufus był w Grudziądzu na badaniu ERG i,że badanie nie wyszło pomyślnie...pewnie to wszystko i to,ze Rafik był kolejnym naszym psem i był taki kochany i grzeczny spowodowało,ze p.doktor tak miło nas potraktował...[B]BARDZO DZIĘKUJEMY![/B] A Rafik jadąc do Warszawy był w dużym stresie...z pychola kapała mu ślina,aż trzeba było wycierać mu pyszczydło chusteczką...no i ma chorobę lokomocyjną...a tak w ogóle wszystko było ok...wiercił się tylko w poszukiwaniu najlepszego miejsca do spania.Za to,że był grzeczny ciotka Romka,kupiła niuniowi w drodze powrotnej paczkę nugetsów w McDonald"s...a co jak jedziemy z dzieckiem do stolicy to i McDonald"s trzeba zaliczyć...Koszt wyjazdu do Warszawy to 80żł,w tym:benzyna 50żł i 30 zł koszty należności dla p.Karola,który nas wiózł...P.Karolu bardzo dziękujemy!!!
  19. To samo pytanie zadaję sobie od tej wizyty w schronisku...jak szaleje z Czarodziejem,to widać,ze ma inne oczy...dziś jak przyjechałam do schroniska z Ewą,machał ogonem na wszystkie strony...kiedyś było to rzadkie...dziś,cieszy go nasza obecność...jest pięknym psem...po karmie,którą mu kupiliśmy ładnie zaokrąglił się i ma piękną sierść...tylko domu mu trzeba...
  20. [quote name='Florentynka']Dziś Łucja już nie rzyga. Za to łazi i cieknie. Gjalpo na razie nie jest zainteresowany, suki - owszem. Ale czytałam ostatnio, że samice w stadach pawianów ( bodajże) współżyją ze sobą homoseksualnie co cementuje więzi i pomaga unikać konfliktów, więc może suki wiedzą co robią. Adam, który bladym świtem wyjechał do pracy na Dolny Śląsk, zadzwonił do mnie rano z pytaniem o Łucję, czy już wszystko ok, bo strasznie się o nią martwił, że jeszcze schudnie biedulka i przestanie być parówą. Oczywiście parówa - rekonwalescentka zainstalowała się w pracowni, a że była zdyszana i zmęczona po awanturze z psem sąsiadów, to leżała sobie z wywieszonym ozorem. No i jakoś jej ten ozór opadł na obraz ( no moja wina, że ja muszę pracować na podłodze) i trochę ją zemdliło, bo obraz był przetarty terpentyną. Więc biegałam za nią i patrzyłam czy będzie znów rzygać ( nie rzygała) i krzyczałam " a po co lizałaś Jezuska, przecież mógł ci zaszkodzić!?" . Potem dopiero do mnie dotarło, że to brzmi głupio i dobrze, że mieszkam na wsi gdzie sąsiedzi są w słusznej odległości i nikt nie słyszy tych głupot, które mi się zdarza wygadywać do psów. Romka, dzwoniłam do tej pani od sweterka, dzięki bardzo za namiary. Umówiłam się, że jak Gjalpon skończy tegoroczną wylinkę to ja to wszystko wyślę do Ciebie ( znaczy pewnie do mamynabank wyślę, żeby Cię nie narażać na konieczność wyprawy na pocztę). Według mojej oceny to potrwa jeszcze z miesiąc. W każdym razie p. Halina powiedziała, że jak owłosienie do niej trafi to Ona już dopilnuje, żeby dostał je kto trzeba i zrobił z nim co trzeba.[/QUOTE] No to bardzo się cieszę...a ja wróciłam przed chwilą z Warszawy...byliśmy u dra Garncarza z naszym malutkim ślepaczkiem Rafikiem...niestety pan dr rozwiał wszystkie nasze nadzieje...Rafik nigdy nie będzie widział:-(ma zdegenerowaną siatkówkę...biedny maluch...w nagrodę,że był taki grzeczny i dzielny, kupiłam mu nugetsy w McDonald's,jak wracaliśmy do domu...;)
  21. Desktop,tylko nie bij:roll:...mam zdjęcia od wczoraj:roll:...ale nie miałam kiedy ich wrzucić:p....dziś byłam jak wiesz z Rafikiem w Warszawie u dra Garncarza...jutro obiecuję,ze wrzucę...:p...tak Ci tylko zdradzę,żebyś tym razem mógł spać,że Jogi wyszedł cudnie...:eviltong:
  22. Za około 45 minut wyjeżdzamy do schroniska po Rafika...a potem prosto do gabinetu dr Garncarza...
  23. [quote name='Kaja10014']Gdzie Korusia mieszkała przed schroniskiem? mamy na ten temat jakieś informacje?[/QUOTE] Wiedziałam...jakaś wieś pod Łowiczem...zapytam p.Marka on będzie wiedział...
  24. Piękne psy macie...w naszym schronisku też były haszczaki...jeden wrócił do właściciela a drugi został adoptowany,w przypadku Largo,musimy go odwiedzić i zrobić wizytę poadopcyjną...
  25. [quote name='anawa']A czy Rufus jest ogłaszany, bo już się pogubiłam.......... Ja cały czas ogłaszam Greja, Leona i Irysa. http://ale.gratka.pl/ogloszenie/6178575_szukasz_przyjaciela_wlasnie_znalazles.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/12247695_to_ten_ktorego_szukasz.html http://ale.gratka.pl/ogloszenie/12199355_grej_duzy_pies_z_wielkim_sercem.html Romka, zajrzyj, proszę, do tych ogłoszeń i powiedz, czy może trzeba coś zedytować......... Anawa,Rufus nie ma ogłoszeń...nic nie zmieniałabym w ogłoszeniach dla:Leonka,Greja,Iryska...a dobra wiadomość jest taka,ze za około 2 tygodnie Rufus prawdopodobnie nie będzie już w schronisku...tylko w hoteliku...w poniedziałek spróbuję porozumieć się z gminą w tej sprawie...
×
×
  • Create New...