[quote name='kahoona']Pojęcia nie mam, ona zasługuje na swojego ludzia, jest przymilna ale ciągle czołgana w stadzie, waży ponad 30 kg a Dusia (5 kg) kładzie ją na plecy. Niestety, czarna jest i nie bardzo malutka, jak staje na tylnych łapach to ma głowę na poziomie mojego biustu, a ja mam 170 cm wzrostu.
Ona nam nie przeszkadza, ale my pracujemy codziennie, nawet w niedzielę i właściwie jej socjalizacja nie istnieje. Nie umie chodzic na smyczy i boi się wszystkich obcych. Ale buzi daje zawodowo i cudna jest cała.[/QUOTE]
Myślimy wszystkie,ze to braki socjalizacji ale tez geny po matce.Dianka jest psem,którego nie widać.Ufa tylko Grazynce.