[quote name='Borówka16']Nika gadała z przytuliskiem ,czekamy więc na nią...
Ja tylko mogę powiedzieć ,że dziś do przytuliska trafiło jeszcze coś jednego huskopodobnego - dla niego też pilny DT ![/QUOTE]
Zdjęcia dziewczyn!,Może trzeba podszkolić panią ze schroniska ,żeby robiła zdjęcia.Każdy ma chyba jakis aparat w domu?
Wczoraj juz się chyba mniej bała,bo jak nie zauważyłam jej w budzie(a rozdawałam przysmaki)to upomniała się o uwagę ,takim płaczliwym szczekaniem.Podobno tak własnie zawodziła cały czas na działkach,gdzie ktos ja podrzucił i ludzie zgłosili ją do schroniska.
Nie to suczka ,która ktos podrzucił na zamek nad Bzurą!Juz jest w lecznicy i pewnie juz po sterylizacji.Powiadomie Grażynke ,może domek będzie chciał ja zabrac przed niedzielą.Zapytam czy to mozliwe.
Odwiedziłam Bajke w lecznicy,jest juz po zabiegu.Zrobiłam zdjęcia.Bajka trochę bała się jak weszłam na jej wybieg z aparatem.Są zdjęcia spróbuje je szybko wrzucić.To juz ostatnie dni Bajki w schronisku,dzis idzie do domku.Odwiedzimy cię Bajeczko na pewno!
Bałysmy się czy bajkowy boks będzie suchy,lezy tuz nad stawem.Ale jest wszystko ok,większy problem był w boksach po lewej stronie wewnetrznego przejścia tam gdzie są :Antoś,Romuś,Dianka,Kora i pozostałe.
[quote name='mamanabank']Najprawdopodobniej bał się tej latarki, a nie Was.[/QUOTE]
Rozmawiałyśmy głośno.Laseczka nie miała problemu i chciała jak zawsze wyjśc z boksu,połozyła sie w drzwiach i nie chciała dać sie zamknąć.
Foksik trochę schudł(to akurat bardzo dobrze)ale wygląda zdrowo.Sączki ,które ma włożone do rany powoduja ,ze wygląda ja chrząszcz.Ma spokój w boksie i wraca do zdrowia.
Ale Reks nadal w stresie !Nie poznał nas jak pojechałysmy do schroniska w nocy.Z latarką wydawałysmy się kimś obcym i Reks uciekł na sam koniec boksu pod drzewo.Grazynka weszła do boksu i zaczęła do niego przemawiać i dopiero wtedy podszedł do nas.Kochany Reksol!
Byłam wczoraj w schronisku po Dafne!Zajrzałam do Borysa,pokazywał zęby Erniemu.Ale jak zajął się jedzeniem przy kracie to wrzuciłam Erniemu troche przysmaczków na koniec boksu.
[quote name='mamanabank']Brawo dziewczyny!!!
Ciekawa jestem jak funkcjonują dzisiaj niektóre urzędy w Łowiczu :evil_lol:[/QUOTE]
Nie wiesz,ze kawa to boski napój-ambrozja urzędników!
Rudolf siedział z Lizą więc w boksie był teraz sam.P.Marek dał mu zatem do towarzystwa Gonzo.ale chłopaki coś się nie polubiły(Gonzo wszczynał awantury )więc p.Marek przesadził Gonzo do boksu po Astorze,Rudolf znów siedzi sam.