Pies został podrzucony 1 lipca do schroniska.Na razie jest nieufny,przynajmniej do mężczyzn .Nie pozwala się dotykać!Szczerzy zęby przy próbie kontaktu.Może kojarzy ten dotyk ze złapaniem i boksem.Nie obserwowałam takich zachowań w stosunku do wolontariuszek,raczej był zaciekawiony jak zobaczył,ze inne psiaki nas akceptują.Wygląda tak jak na moim zdjęciu z pierwszego postu.Czujny ale spokojny.I nie dziwię się przecież to jego początki w schronisku.