Jump to content
Dogomania

marta0731

Members
  • Posts

    5504
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta0731

  1. Co Wy nie wiecie, ile się płaci za zdjęcie Mikołaja???:crazyeye::eviltong: Tofik w tej czapce... idealnie mu w tym kolorze:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Dasz radę Dianko kochana, musisz, warto poczekać!!! A my o Tobie ciągle myślimy, i na pierwszą podnosimy ;) Kora jak będziesz nastepnym razem w schronie, odwiedź ją koniecznie
  3. No właśnie................. ciekawe co tam...?
  4. Żeby chociaż było wiadomo co u Griny słychać..................
  5. [quote name='Szarotka']To juz jest chyba pierwsza deklaracja na [B]Nugata[/B] :):)[/QUOTE] Kora coś wcześniej pisała, że już coś jest uzbierane O przypomnienie prosimy ;)
  6. [COLOR=red]STAN KONTA - NADPŁAT BUNI:[/COLOR] [COLOR=red]295zł[/COLOR] z bazarków Kizimizi i Kory do zadysponowania przez te dwie ciotki ;) [COLOR=red]90,50zł[/COLOR] z nadpłat deklarowiczek - ponawiam pytanie co z tą kwotą!!!??? Kora już zaproponowała przelanie Zuzi kwoty 40,50zł dla potrzebującej Gabi (to co ja proponowałam) Ciotki, bo wyślę i tyle, nooooooooooo ;) Zgadzacie się??? I co z resztą 50zł? Ja nie będę tych pieniędzy trzymać w nieskończoność
  7. A ja bym właśnie obstawała, że jest bardzo podobny... Kora dzwoniłaś do schronu, co to za pani Basia??? Na kogo Asti był wyciągany stamtąd?
  8. Odesłałam 365zł do Kizimizi, niech decyduje ;) to jej kasa Wysłałam do Kory 20zł deklaracji Tamaryszka, zgodziła się przenieść dla Belli :) Uaktualniam post nr 80
  9. Mamy kolejną deklarację stałą dla Belci 20zł od Tamaryszek, z wątku Buni:multi::multi::multi: Calineczka000 i Tamaryszek - dziękujemy bardzo:loveu::loveu::loveu: Kora zapisz sobie w pierwszym poście, a ja Ci już wysłałam 20zł, które Tamaryszek zdążyła mi wpłacić 20ego, a już niepotrzebnie;) dla Buni, bo Bunia ma DS:lol::lol::lol: Czyli narazie jako jednorazowa nadpłata:lol:
  10. A skąd to się robi wogóle??? To jedyne o co zapomniałam chyba spytać, ale kolejka taka była......... I tak długo siedzieliśmy w gabinecie i tak mi umknęło takie ważne pytanie......... Jutro zadzwonię i spytam, ale może wiecie?
  11. [quote name='andegawenka']zalać do połowy wodą rozpuścić potrząsając, wytrząsnąć lub strzykawką jeśli pójdzie wyciągnąć. Ja wytrząsałam w jedzenie... Czyli to nie stawy, jego przerażliwie to ucho bolało i capał rozdrażniony...biedulek a tu świeta. K..cze nie wiem czy się dobrze zrozumiałyśmy ;) Ja mam tabletki, tylko nazwałam ampułki, zresztą foto proszę ;) Muszę to rozpuszczać? Wet nic nie mówił...
  12. Szczerze? Miałam takiego doła i stresa, że siedziałam cały czas z Montkiem, ani do rodziny ani nic, i nawet nie miałam siły na dogo wchodzić........... :(:(:(
  13. Mam osłonowy Lacidofil Mam to wytrząsać z ampułki???
  14. Byliśmy u weta, kolejka po świętach............. masakra Najprawdopodobniej to właśnie zapalenie ucha środkowego albo wewnętrznego, dostał Montek zastrzyk silny antybiotyk i steryd, mam podawać 6dni już w tabletach i w poniedziałek przyszły do kontroli. Oby pomógł!!!!!!!!!!!!!!!!!:modla::modla::modla::modla::modla: Powiem Wam, że ile ja się wyryczałam przez te święta... Najgorsze że mieszkam w takim mieście a nie innym, niestety nie np. Wrocław czy Warszawa, i znikąd pomocy nie mogłam uzyskać............. Ta bezsilność.............:placz::placz::placz::placz: :placz: Pisałam smsy (bo głupio tak dzwonić jednak w święta) do znanych wetów, czy ktoś przyjmuje, nikt... Zadzwoniłam do Germaine, ona ma tyle doświadczeń z psiakami, myślałyśmy, że Montkowi coś z żołądkiem dolega, i tak się zatacza bo słaby jest, miałam taką nadzieję że to tylko to, no ale cóż.....:-(:-(:-( Ogólnie - Montek się "zatacza jak pijany", nie może wstać, nie trzyma równowagi, wpada na ściany, jak chce się otrzepać upada, na spacerze idzie raz w te raz we wte, kręci się w kółko, ma przekrzywiony łeb, wącha na dworze "jedną stroną głowy", w wigilię wieczorem wymioty, na drugi dzień rano wymioty........... Koszmar:placz::placz::placz: Oby te leki pomogły!!!!!!!!!!! Błagam...:bigcry:
  15. A może lepiej Nugatowi wątek założyć?
  16. Ileż robactwa można mieć w sobie naraz...............:crazyeye::crazyeye::crazyeye: One żarły za Belcię..........:shake::-x Spadać robale:motz::2gunfire: i niech Belcia wreszcie przyswaja jedzonko!!!:happy1:
  17. Ale Bunia już po odkarmieniu ważyła ponad 40kg z tego co pamiętam To Nugacik mniejszy i lżejszy na pewno Ale jak zacznie wcinać te kurczaki ;););)
  18. Koszt hotelu u ZuziM to zależy od wielkości - od 330zł do 400zł (jesli jest tak wielki jak Bunia) I ZuziaM ma miejsce dla Nugata, i jest bliżej niż Sylwia, oszczędność na transporcie Skoro szacujemy koszty - ode mnie 25zł stałej dla Nugata
  19. A Zuzia też ma miejsce, i jest bliżej, i "sprawdzona" ;) Jeśli Nugat ma rozmiar Buni to koszt ok 400zł, jesli mniejszy ciut - to 330-350zł, ale najwyżej się "potargujemy" ;) jako stałe i zawsze na czas płatne ciocie
  20. Dzięki Kora za linka Jak trzeba bedzie to kupię, ja Montkowi nic nie żałuję, wiedziałam że biorę "starszego psa" i zdawałam sobie sprawę z ewentualnych wydatków... Ale najpierw do weta, po świętach pewnie... Yana to chyba nie tylko biodra, bo ostatnio go też za łopatki złapałam jak się bawiliśmy, i znów chciał capnąć, to tam też go zabolało :( Andegawenka, ja wiem czy odchudzić? ktoś mi tu kiedyś groził na wątku ;) żebym z Montka foki nie zrobiła ;) no i nie zrobiłam. On nie jest gruby, żeberka schowane po prostu i tyle, to jak tu odchudzić... On jest "grubej kości" ;)
  21. A może właśnie pięknie śpiewa?:razz::razz::razz:
  22. Chyba nas znów czeka wizyta u weta............:roll: Montek ma problemy "ze stawami"???:crazyeye: Nie wiem, wetem nie jestem. Ma czasem problemy ze wstawaniem, jak widzi że się obudziłam i się patrzę na niego, on się podnosi, no i cóż... Przednie łapy spoko, ale tyłek podnieść... jest mu ciężko, nieraz zdarza się że rezygnuje i kładzie się z powrotem na chwilę, i kolejna próba wstania:shake: Jak mi włazi na kanapę - się gramoli - różnie mu to wychodzi. Kiedyś był taki "zastały" i nie mógł wleźć, chciałam mu pomóc i podsadzić mu tyłek, chciał mnie capnąć i uciekł, musiało go zaboleć :( Więcej nie próbowałam mu pomóc To stawy? Jak to się leczy? A na dworze jak młodziak... biega i biega na flexi............. Nawet kupiłam wreszcie smycz treningową 16mb, jeszcze nie miałam okazji użyć, ale on na dworze uwielbia biegać
  23. Zaglądam i kciuki trzymam mocno!!!!!!!!!!!!
  24. [quote name='andegawenka']Może to , że piekło ma już za sobą? Tak, myślę że tak :) I niech zdrowieje szybko!
  25. [quote name='Maruda666'] Czy w jego sytuacji czas gra rolę? Czy nie możnaby już pomalutku ustalać terminu?[/QUOTE] Oby jak najszybciej...............:modla:
×
×
  • Create New...