[quote name='Przemas']Też się bardzo cieszymy, że koszmar tego złociaka dobiega końca i że będzie mieć znowu szansę na nowe, piękne życie.:p Ostatnio ten jego smutny wyraz mordki śnił się nam i naszym znajomym po nocach. Żona miejsca sobie w domu nie mogła znaleźć. Obiecuję, że zadbamy o to, by trafił w dobre ręce. Dziękuję wszystkim, którzy wsparli go i nas w organizacji wszystkiego co niezbędne, zwłaszcza dobrym ludziom skupionym wokół Szansy. :-)[/QUOTE]
Ładnie powiedziane.
Wierzę, że znajdziecie Sanowi wspaniały dom :)