-
Posts
52080 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
376
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tola
-
Bokser Atos juz w klinice w Lublinie! Atos za TM.
Tola replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj rozmawiałam z mariee, dzwoniła do kliniki; z atosem nie jest dobrze:-( Gdy wieżliśmy go do Lublina myślałam, ze Atos zdąży jeszcze nacieszyc się miłoscia człowieka... -
Nie wiem ile zdołam napisac, bo wyrzuca mnie z dogo... Mamy 2 maluszki w bardzo, bardzo złym stanie, wychudzone, trafiły do schronu bez matki!
-
Szpitalik dzisiaj
-
Szpitalik dzisiaj [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/9968/p1020280wh3.jpg[/IMG]
-
Bokser Atos juz w klinice w Lublinie! Atos za TM.
Tola replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Atos trzymaj się:-( Co to psie musiało przejsc:shake: Tęsknota, złe warunki zrobiły swoje... Moze on nie chce walczyc... -
Młody, wesoły trzyłapek Tabs w domu jak z bajki:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']A czemu nie możecie?[/quote] Nie mamy tyle kasy, zeby regularnie wysyłac na utrzymanie w hoteliku:roll: -
Tak zyły maluszki przez ostatnie dni [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8725/p1020276cu4.jpg[/IMG] Dzisiaj po interwencji zostały przeniesione do zadaszonej budy do pomieszczeni ze szpitalikiem
-
Wiecie u nas te ostatnie dni są straszne. Myslałam, ze posuwamy sie maleńkimi kroczkami do przodu. Ale to chyba niemozliwe w naszym schronie. W naszym schronie nic nie jest łatwe i proste:roll: Szczeniaki bez matki popzostawione w otwartych budach na zewnatrz, kotka z odparzonymi od moczu łapkami bo siedziała przez 3 tyg w słomie w klatce. Staralismy się o szpitalik dla psów, użyczylismy kojce. A w szpitaliku nakładziona słoma, nie mozna wejsc tak cuchnie, zrobiło się istne gnowjowisko:roll: Wyłączony kaloryfer, otworzone okno... Jak ktos z nas przyjedzie, to prosimy o włączenienie ogrzewania, jak wyjezdzamy jest po staremu. Wczoraj amstaff wydany przy naszych wolontaruiszkach 2 młodym chłopakom, bez umowy... Załamka. Nie jesteśmy w stanie na wszystko zwracac uwagi, przypominać, sprawdzać:roll: W schronisku mamy wolontaruiszki 2 razy w tyg Jesteśmy załamani:-(
-
Miniaturowa Niteczka vel Isia zostaje na zawsze w DT:):):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Na razie nic nie wiadomo o mamusce i maluszku:-( A Migotka rzadzi w domu na razie tymzcasowym:cool3: -
[quote name='Sudolineczka']A który amstaff został wydany?? No to ładnue, ja dopiro w schornisku będę w poniedziałek. Bo teraz na ferie pojechałam do domu. I prawdopodobnie zabiore tą mordkę do hoteliku. Ale pewnie będę potrzebowała transportu A kto bedzie opłacał pobyt psa w hoteliku? Ten amstaff został wydany
-
Wiecie u nas te ostatnie dni są straszne. Myslałam, ze posuwamy sie maleńkimi kroczkami do przodu. Ale to chyba niemozliwe w naszym schronie. W naszym schronie nic nie jest łatwe i proste:roll: Szczeniaki bez matki popzostawione w otwartych budach na zewnatrz, kotka z odparzonymi od moczu łapkami bo siedziała przez 3 tyg w słomie w klatce. Staralismy się o szpitalik dla psów, użyczylismy kojce. A w szpitaliku nakładziona słoma, nie mozna wejsc tak cuchnie, zrobiło się istne gnowjowisko:roll: Wyłączony kaloryfer, otworzone okno... Jka ktos z nas przyjedzie, to prosimy o włączenienie ogrzewania, jak wyjezdzamy jest po staremu. Wczoraj amstaff wydany przy naszych wolontaruiszkach 2 młodym chłopakom, bez umowy... Załamka. Nie jesteśmy w stanie na wszystko zwracac uwagi, przypominać, sprawdzać:roll: W schronisku mamy wolontaruiszki 2 razy w tyg Jestem załamana:-( My wszyscy jestesmy załamani
-
Wiecie u nas te ostatnie dni są straszne:shake: W naszym schronie nic nie jest łatwe i proste:roll: Szczeniaki bez matki popzostawione w otwartych budach na zewnatrz, kotka z odparzonymi od moczu łapkami bo siedziała przez 3 tyg w słomie w klatce. Staralismy się o szpitalik dla psów, użyczylismy kojce. A w szpitaliku nakładziona słoma, nie mozna wejsc tak cuchnie, zrobiło się istne gnowjowisko:roll: Załamka. Myslałam, ze my posuwamy się malenkimi kroczkami do przodu. Jestem załamana:-(
-
No niestety sunia uciekła przez dziurę w siatce:-(
-
Sunia i 2 szczeniaki, którym groziło uśpienie już w swoich domach:)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Takie piękne dziewczyny szukają domów , a tu nikt nie dzwoni:mad: Toli pięknie w różowym, a Loli w żółtym:loveu: -
Alta - łagodna dropiata sunia zostaje na zawsze u Ani w Jarocinie :):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Moze ją ta rana swędzi, nie wie co robic i biega; ja nie słyszałam o bieganiu po sterylce:roll: Ania Ty pędź do lekarza i bierz szczepionkę, nie ma na co czekać:mad: -
[quote name='stonka1125']funia a zabrałaś kiedyś męża do tego "radosnego"miejsca jakim jest zamojski schron,mój mąż też taki srednio pochylajacy sie nad zwierzęcym nieszczęściem był, nawet jeszcze jak płate zabieraliśmy z gaju,ale jak potem zobaczył zdjęcia jak ona wyglądała i warunki w zamościu i innych mordowniach,to troche sie odmieniło pod deklem,no i mojego jedzeniem przekupić można(i nie tylko),ja mu tłumacze że kocham zwierzaki,a jak kocham to chce pomagac ,no i jak moge pomagać to sie spełniam,a jak sie spełniam to i gotuje lepiej i wszystko inne jest lepsze:diabloti:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Spryciara:evil_lol: A ja przedstawiam jeszcze Busię, jest w schronisku od szczeniaka, tez wrzuciłam jej zdjecie dom pierwszych postów [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6817/p1010901az1.jpg[/IMG]
-
Alta - łagodna dropiata sunia zostaje na zawsze u Ani w Jarocinie :):)
Tola replied to Tola's topic in Już w nowym domu
To ja miałam wczoraj napisac o sterylce Alty i jej samopoczuciu, obiecałam to ANI, ale nie miałam kiedy:oops: Za to dzisiaj życzę zdrówka i Rodzince tymczasowej i Altusi. Niech szybko wraca do zdrowia, bo kawał z niej suni i jest co nosić[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif[/IMG] -
[quote name='Soema']Brak słów..:roll:[/quote] W naszym schronisku poczuli juz wiosnę:shake: Najgorzej mają te maluszki sieroty:-(