sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dziękuję - jesteś kochana :loveu: zaraz ślę. wczoraj Śnieżkiem byłam zaprzątnięta, dzisiaj Suzi - koteńka do domu jedzie.. jeszcze część kotów choruje, zasypuje nas śnieg.. wesoło ;) -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
może kojarzycie jakiś dobry, szybki bazarek ogłoszeniowy moim zdaniem fajny ten tekst, zdjęcia też na razie dam, jakie mam może kogoś poruszy..czy uważacie, że coś zmienić? Rudolf przyszedł na świat, jako piękna puchata kuleczka. Tak urodziwa, że człowiek, który wybrał go na przyjaciela uznał, iż maluch jest rasowy i przyciął mu ogonek, żeby jeszcze bardziej kojarzył się z oczekiwaną rasą. Ów człowiek kochał Rudolfa, rozpieszczał, tulił, a Rudolf rósł. Z czasem przestał przypominać wymarzonego psa i uczucia człowieka wyblakły... Pewnego chłodnego wieczoru Rudolf ocknął się na poboczu ruchliwej drogi, oszołomiony upadkiem, przerażony, zupełnie sam. Nie rozumiał, jak się tutaj znalazł i dlaczego, jak okiem sięgnąć, nie ma jego człowieka, dlatego... postanowił czekać. Rudolf czekał na parkingu leśnym 3 miesiące. Nie oddalał się od miejsca, w którym ostatni raz widział ‘przyjaciela’ dalej niż do pobliskiego baru, w którym dobrzy ludzie zawsze znaleźli Rudolfowi coś do jedzenia. Wieść niesie, że kiedy pojawił się u progu tych dobrych ludzi, był bardzo wychudzony i potwornie bał się ludzi. Może człowiek nie kochał go tak bardzo... może już od dawna darzył go jedynie sporą dozą niechęci i możemy tylko domyślać się, jak kończyła się każda próba Rudolfa zbliżenia się z wielką prośbą w oczach o odrobinę czułości. Wielkimi krokami zbliżała się zima. Mimo, iż Rudolf obdarzył odrobiną zaufania ręce, które go karmiły i nawet zaprzyjaźnił się z psiakiem jednego z pracowników, bar na ten czas zwykle jest zamknięty. Los, a raczej życzliwi mu ludzie wyciągnęli pomocną dłoń. Gwiazda Rudolfa nieco pojaśniała, trafił do hotelu i dostał szansę na nowe życie, z przyjacielem na zawsze, z rodziną, która kocha i tuli, tylko... ten prawdziwy, przeznaczony Rudolfowi przyjaciel na zawsze, jakoś nie może do niego trafić. Rudolf ośmiela się powoli, bardzo stara się znów zaufać, żeby być w pełni gotowym do kochania, kiedy ów przyjaciel się po niego zjawi. Nadal jednak w jego oczach tli się smutek . Ktoś, kto dostrzeże zalety Rudolfa, a ma ich bardzo wiele i jego prawdziwe piękno, zdobędzie dozgonną bezwarunkową miłość i niezrównanego przyjaciela, bo Rudolf to wyjątkowy, bystry, zrównoważony pies, którego cieszą pod niebiosa wspólne długie spacery... codziennie... już zawsze... z dłonią przyjaciela z czułością mierzwiącą sierść na grzbiecie [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1548025_10203233473467340_476222789_o.jpg[/IMG] -
[quote name='Nikaragua']Może tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250598-rodzina-szuka-szczeniaka-szczeniaków-)-Warszawa[/URL] wrzucić Benka??? Już wrzuciłam :)[/QUOTE] dziękuję ślicznie :)
-
chyba jest ustawiony na prywatny..
-
Można by tylko ja z telefonu nie dam rady więc byłabym wdzięczna. . ewentualnie ja jutro wrzucę ")
-
2 dni = 2 poważne zapytania o Śnieżka.. trzymajcie kciuki, może coś z tego wyjdzie..
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
bardzo ładnie opisana historia Rudolfa, może ktoś ma pomysł, jak trochę przyciąć do ogłoszeń? poprosiłam Jamora o zdjecia na śniegu, ja niestety w najbliższym czasie, mimo chęci, nie dam rady zabrać Rudolfa na spacer.. autor: Livia Ba. z FB Rudolf przyszedł na świat, jako piękna puchata kuleczka. Tak urodziwa, że człowiek, który wybrał go na przyjaciela uznał, iż maluch jest rasowy i przyciął mu ogonek, żeby jeszcze bardziej kojarzył się z oczekiwaną rasą. Ów człowiek kochał Rudolfa, rozpieszczał, tulił, a Rudolf rósł. Z czasem przestał przypominać wymarzonego psa i uczucia człowieka wyblakły... Pewnego chłodnego wieczoru Rudolf ocknął się na poboczu ruchliwej drogi, oszołomiony upadkiem, przerażony, zupełnie sam. Nie rozumiał, jak się tutaj znalazł i dlaczego, jak okiem sięgnąć, nie ma jego człowieka, dlatego... postanowił czekać. Rudolf czekał na parkingu leśnym 3 miesiące. Nie oddalał się od miejsca, w którym ostatni raz widział ‘przyjaciela’ dalej niż do pobliskiego baru, w którym dobrzy ludzie zawsze znaleźli Rudolfowi coś do jedzenia. Wieść niesie, że kiedy pojawił się u progu tych dobrych ludzi, był bardzo wychudzony i potwornie bał się ludzi. Może człowiek nie kochał go tak bardzo... może już od dawna darzył go jedynie sporą dozą niechęci i możemy tylko domyślać się, jak kończyła się każda próba Rudolfa zbliżenia się z wielką prośbą w oczach o odrobinę czułości. Wielkimi krokami zbliżała się zima. Mimo, iż Rudolf obdarzył odrobiną zaufania ręce, które go karmiły i nawet zaprzyjaźnił się z psiakiem jednego z pracowników, bar na ten czas zwykle jest zamknięty. Los, a raczej życzliwi mu ludzie wyciągnęli pomocną dłoń. Gwiazda Rudolfa nieco pojaśniała, trafił do hotelu i dostał szansę na nowe życie, z przyjacielem na zawsze, z rodziną, która kocha i tuli, tylko... ten prawdziwy, przeznaczony Rudolfowi przyjaciel na zawsze, jakoś nie może do niego trafić. Rudolf ośmiela się powoli, bardzo stara się znów zaufać, żeby być w pełni gotowym do kochania, kiedy ów przyjaciel się po niego zjawi. Nadal jednak w jego oczach tli się smutek . Ktoś, kto dostrzeże zalety Rudolfa, a ma ich bardzo wiele i jego prawdziwe piękno, zdobędzie dozgonną bezwarunkową miłość i niezrównanego przyjaciela, bo Rudolf to wyjątkowy, bystry, zrównoważony pies, którego cieszą pod niebiosa wspólne długie spacery... codziennie... już zawsze... z dłonią przyjaciela z czułością mierzwiącą sierść na grzbiecie <3 -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
a jak ktoś nie zagląda na FB, cytat zamieszczę: [h=5][URL="https://www.facebook.com/agnieszka.soltysiak"]Agnieszka Sołtysiak[/URL] [/h]Wiersz Barbary Borzymowskiej Na środku drogi siedzi i z osłupieniem patrzy Za znikającym autem. No? Co to jest? To przecież pies. Pani drzwi otworzyła Pies nawet się nie bronił Pan ostro gazu dodał Żeby ich nie dogonił A pies siedzi i patrzy Niczego nie rozumie... Są takie sprawy, których Zrozumieć pies nie umie Czy to poważna sprawa? A może to zabawa? Pan z panią zaraz wróci I powie – ech, ty głupi bałeś się, że zostaniesz? A skąd, mój stary draniu Rudolf trzymam za Ciebie kciuki, aby tam gdzieś znalazł się człowiek, który Cię pokocha -
kurna, nie mam pojęcia, popatrzę później.. jutro jadę z moją Shirką na operację i będziemy czekać, nie chcę jej zostawiać na noc w klinice a dzwoniła wczoraj Pani, która podobno od 3 tygodni o Śnieżku myśli i zaprosiła go na kawę :)
-
w tym tygodniu karmę kupuję, tylko czekam na pensję a taki album adopcyjny Śnieżka - proszę o udostępnianie na FB :) z kontaktem na mnie 514045805 [URL]https://www.facebook.com/agnieszka.marks/media_set?set=a.10203224189435245&type=1[/URL] choć jutro chyba w gości pojedzie Śnieżek ;)
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
sylwija replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
a teraz Suzi się pakuje, ma w środę jechać -
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
no, te starsze koty mi wzięło ostro, ale widać poprawę po zastrzykach, jest szansa, że nie całe towarzystwo się pochoruje.. tymczasów na szczęście nie rusza, bo to szczyle są, ale moje się męczą -
nie ma telefonów :( z Benkiem nie próbowaliśmy jeszcze, koty tam się pochorowały i czasu brak na cokolwiek ale i Tola i Benio czują się dobrze, powiedziałabym śmiało, że radosne ;) znów jedzie trzeba kupić, Tola skubie delikatnie sobie czasem, ale Benek - ten to je prawie jak mój Aron :D rośnie nam chłopak :D
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nikaragua']Nie ma żadnych telefonów?[/QUOTE] Ani jednego :( Ale koleżanka z fb przygotowała nowy opis Liwia Tylko nawet nie miałam czasu zobaczyć nie uruchamialam jeszcze kompa.. wzięłam kilka dni wolnego, żeby odpocząć? Poogarniac trochę. . a mi koty jakiś wirus zaatakował i mam prawie szpital w domu.. -
Tola i Benek dziękują :) i ja dziękuję oczywiście za pomoc :)
-
Ślicznie Dziękuję w imieniu Śnieżka słodkiego :)
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ale czytałam, że coś się kroi - na forum jamorowym ? -
szelki całej rodzince kupiliśmy, nie pisałam [IMG]http://images55.fotosik.pl/221/cb3d198f07311568gen.jpg[/IMG] przydały się już Freyi (Gai) i Toli Tola była u lekarza na kontroli, zdjęcie szwów, Tola dostała jeszcze antybiotyk (shotapen), bo od nici odczyn zapalny się zrobił ocena jak z tą tarczyca: sierść na szyi ładnie zarasta, ale musiałam kupić efa oil - 42 zl i kerabol - 50 ml - 50zl podajemy dalej eltroxin, ale gdzies za tydzien, 10 dni kontrola t4 czyli wizyta z antybiotykiem - 30 + preparaty - 92 Toli ciepło w ubranku, ale dzisiaj rano było -12, więc już na n noc pewnie ją i Benia będę musiała wziąć do domu.. nie wiem, jak się pomieścimy..
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
na bazarku nowe fanty :smile: zapraszam [URL="https://www.facebook.com/events/248763188616513/?source=1"]https://www.facebook.com/events/2487...6513/?source=1[/URL] zastanawiam się, że może Rudolf powinien być gdzieś, gdzie miałby więcej kontaktu z człowiekiem, żeby się ośmielił to się da zrobić, tylko czasu i spokoju trzeba.. -jak się Rudolf miewa, śmielszy trochę? -ta, smielej wali miską w boksie więc raczej postępów nie będzie..ale jak wtedy wzięliśmy go na spacer, to był taki spłoszony na początku, ale potem się rozluźnił i nawet mu się podobało i pieszczoty i gadanie.. to jednak duży pies, nie powinien być lękliwy. Żeby ktoś z nim właśnie na spacery chodził, dawał mu poczucie bezpieczeństwa nie wiem, co z domeme, bo zapytań bark, mimo wyróżnionej tablicy (9,99 - tylko tydzień :() -
znów zrobiłam wyróżnienie dla Śnieżka na Tablicy, to już 2 x 9,99.. nie wiem, że się o niego nie zabijają..niepojęte.. i pewnie jedzonko zaraz trzeba będzie kupić, bo to zakupione przez Carolinę się już kończy na bazarku nowe fanty :) zapraszam [URL]https://www.facebook.com/events/248763188616513/?source=1[/URL]
-
Rudolf - w nowym domku. Powodzenia dla niego i jego nowej rodziny :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
każda pora jest dobra na adopcję, ale jakoś Rudolf w ogóle nie wzbudza zainteresowania nie wiem, dlaczego. moim zdaniem mógłby być bardzo fajnym towarzyszem w dodatku tak potrzebuje człowieka, dużo bardziej niż może to mieć w hotelu, powinien miec poczucie bezpieczeństwa, zyskać pewnosc siebie.. -
i Freya ma na imię teraz Gaja, Gajuś, Gajusia :) a Tola się jeszcze nie prezentowała Wam w ubranku,- ubranko dostała od Ewy P-R z FB :) więc proszę: [IMG]http://images51.fotosik.pl/218/034e1e296ee5df12gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images55.fotosik.pl/218/5ee6e69a82429352gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images52.fotosik.pl/219/d9213c9f3ebb22c2gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images51.fotosik.pl/218/126f6e45c8f1a1ebgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images54.fotosik.pl/218/adb9923d47fe1a8cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images55.fotosik.pl/218/e65c934365c8178egen.jpg[/IMG]
-
[quote name='Romka']Aron siedzi w boksie z Maliną,Olą i Uzim wszystkie psiaki boją się Arona i nie podchodzą po głaski.Ale w boksie spokój,wystarczy,że Aron krótko warknie. A dziś miałam telefon w sprawie Arona.Najpierw pani nie pamiętała imienia,potem 3 razy wyłączył jej się telefon bo brak doładowania.Nie zadzwonili ponownie i...bardzo dobrze.[/QUOTE] dominujący?
-
zabawy Śnieżka.. ciężko uwierzyć, ze nikt nie chce go adoptować.. [IMG]http://images54.fotosik.pl/218/16c026e436771f99gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images54.fotosik.pl/218/dc708fa7babf3746gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images53.fotosik.pl/219/58f4bfcdeada7402gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images55.fotosik.pl/218/0bee9e748b9a13afgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images53.fotosik.pl/219/915c61c499903266gen.jpg[/IMG]
-
nawet trójce :)