Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. nono byly, jedna ankiete wyslalam panstwo mieli terriera walijskiego a tu kumple.. do czasu az felkowi cos 'przeskoczy'.. i wte3dy atrakuje jak w jakims amoku Arona.. co moze sie skończyć tragicznie.. tego się najbardziej właśnie boje nigdy na wyjezdzie co nie znaczy, ze wiem, jakby sie zachowywał wobec sasiadów
  2. ech, ja to Antosiem jestem załamana, przychodzą obce koty i trafiają, a on się zagubił jeszcze upały, jeszcze tyle niebezpieczeństw.. tyle z nim przeszłam, tyle starań.. straszne to jest. Lolek też znika na 2-3 dni, inne koty wychodzące podobnie, zawsze człowiek ma obawy.. wszystkie wracają. Anatola nie ma maluszki są cudowne, ale bardzo absorbujące, ja chyba,szczerze mówiąc, wolę dorosłe koty i psy. wiadomo bardziej, czego się spodziewać i nie są tak namolne koty w ogóle super są. ja, mąż, zawsze psy mieliśmy, a jak przypadkiem poznaliśmy bliżej kotka - znaleźliśmy na klatce, za dwa dni wócił do właściciela, to mimo, ze mieszkaliśmy w bloku, małe mieszkanko-40m, i mieliśmy dwa psy, owczarka Dżafara i znalezionego maleńkiego niby-pudelka Lemika , pojechaliśmy i adoptowaliśmy kotka :) Yoszko z nami już kupę lat jest i chyba nas uwrażliwił na inne koty.. to niesamowite stworzenia, komunikatywne, z charakterkiem, bezbronne, mimo że drapieżniki..
  3. ech, ja to Antosiem jestem załamana, przychodzą obce koty i trafiają, a on się zagubił jeszcze upały, jeszcze tyle niebezpieczeństw.. tyle z nim przeszłam, tyle starań.. straszne to jest. Lolek też znika na 2-3 dni, inne koty wychodzące podobnie, zawsze człowiek ma obawy.. wszystkie wracają. Anatola nie ma maluszki są cudowne, ale bardzo absorbujące, ja chyba,szczerze mówiąc, wolę dorosłe koty i psy. wiadomo bardziej, czego się spodziewać i nie są tak namolne koty w ogóle super są. ja, mąż, zawsze psy mieliśmy, a jak przypadkiem poznaliśmy bliżej kotka - znaleźliśmy na klatce, za dwa dni wócił do właściciela, to mimo, ze mieszkaliśmy w bloku, małe mieszkanko-40m, i mieliśmy dwa psy, owczarka Dżafara i znalezionego maleńkiego niby-pudelka Lemika , pojechaliśmy i adoptowaliśmy kotka :) Yoszko z nami już kupę lat jest i chyba nas uwrażliwił na inne koty.. to niesamowite stworzenia, komunikatywne, z charakterkiem, bezbronne, mimo że drapieżniki..
  4. ech, ja to Antosiem jestem załamana, przychodzą obce koty i trafiają, a on się zagubił jeszcze upały, jeszcze tyle niebezpieczeństw.. tyle z nim przeszłam, tyle starań.. straszne to jest. Lolek też znika na 2-3 dni, inne koty wychodzące podobnie, zawsze człowiek ma obawy.. wszystkie wracają. Anatola nie ma maluszki są cudowne, ale bardzo absorbujące, ja chyba,szczerze mówiąc, wolę dorosłe koty i psy. wiadomo bardziej, czego się spodziewać i nie są tak namolne koty w ogóle super są. ja, mąż, zawsze psy mieliśmy, a jak przypadkiem poznaliśmy bliżej kotka - znaleźliśmy na klatce, za dwa dni wócił do właściciela, to mimo, ze mieszkaliśmy w bloku, małe mieszkanko-40m, i mieliśmy dwa psy, owczarka Dżafara i znalezionego maleńkiego niby-pudelka Lemika , pojechaliśmy i adoptowaliśmy kotka :) Yoszko z nami już kupę lat jest i chyba nas uwrażliwił na inne koty.. to niesamowite stworzenia, komunikatywne, z charakterkiem, bezbronne, mimo że drapieżniki..
  5. i ogłoszeń Ninka nie ma chyba aktualnych, widziałam bazarek, ale tekst.. już nie wiem, jaki..
  6. a my czekamy na mądrych odpowiedzialnych ludzi :) ślicznie dziękuję :)
  7. Ninuś była teraz zaszczepiona na wściekliznę od powrotu z nieudanej adopcji (po półtora roku, adoptowana jako szczeniak) rok minął, właśnie po szczepieniu się zorientowałam.. koszt 15 zł,
  8. dziękuję :) wszystko jedno chyba.. ja do wwy mam 60km, ale jestem parwie codziennie, 60 mam tez do radomia, a tam w ogole nie bywam.. łodz - to chyba autostrada teraz nawet jest :) byleby dobry dom naprawde sie znalazl dla Felutka :)
  9. dokładnie, jakieś ostatnio przedłużałam ogłoszenia, ale może nowe trzeba kupić - zdjęcia nowe dodać, bo tekstu to chyba nie ma sensu zmieniać?
  10. jakoś trwamy, ale ciężko naprawdę przegięcie aż taki gorąc ruch ograniczony do minimum i tylko wodę trzeba zmieniać na świeżą częściej
  11. a jak cenowo one wyglądają, i czy mają bez-zbożowe?
  12. bardzo się cieszę i dziękuję :) a Nineczka właśnie pojechała na szczepienie - na wściekliznę u nas tyle psów, że w trzech turach - dzisiaj już była jedna, teraz druga, a w środę trzecia ;)
  13. pokażę jeszcze maluszki może ktos pokocha
  14. to prawda, zawsze mówiłam, że mam przyjemnosć gościć niesamowite zwierzaki :) absolutnie wyjątkowe :) i cieszę się, jak nie wiem , jak trafią do super domków
  15. od Pani Manii, Joanna Jastrzębska, nasi podopieczni dostali worek karmy i szeleczki - serdecznie dziękujemy Emotikon smile mamy aktualnie 10 psów(2 do adopcji) i ponad 30 kotów (5 do adopcji kociaczków), więc bardzo ważne dla nas jest wsparcie. a Manii powodzi się świetnie, jak mąż był w odwiedzinach, to wręcz wyglądała, jakby się obawiała, żeby jej z domu nie zabrać.. pilnowała cały czas swojej Pańci..jeździ sobie nad jeziora i jest cała szczęśliwa
  16. :D takich szalonych to kilka ma..
  17. tak, ja kupuję swoim i tymczasowiczom właśnie Joserę, czasem 1stChoice - ale ona droższa i, odpukać, żadnych dolegliwości żołądkowych, w ogóle dobra i smaczna karma.. i koopy ładne ;) naprawdę to ważne, unika się wizyt wet. zw. ze złym odżywianiem, nawet, jak na dt był Teodor, husky bardzo wrażliwy, funkcjonował znakomicie na Josera Festoval,, a w hotelu wychudł koszmarnie, aż myślałam, że choroba,bardzo był wycieńczony, po przejściach koszmarnych pies.. i Ninuś, jakby szalona troszkę ;)
  18. obawiam się, że się spełnią nie wiem, jak iść do pracy, jak zostawić zwierzaki.. ze spacerku n/Wisłą -
  19. jeszcze wizyty lekarskie dla kociąt - 100 zl ostatnio szczepienie, czwórki, bo Yumi muszę zgarnąć,l nie dała się , ugryzła mnie i zwiała :D wczesniej 09/07/201 5 1 4:20: Badanie llość leczonych zwieząt: 5 Opis wywiadu: Wizyta profilaktyczna, odrobaczanie, w kanałach słuchowych duza ilość ciemnej, suchej wydzieliny, w badaniu otoskopowym Świerzbowiec uszny. Zabiegi ODROBACZANlE zastosowane leki: Otimectin 1 op Milbemax kot mały 3 szt. Kwota: 86,00 Zarejeslrował: Magdalena Wasi lewska 1 8tO6l2O1 5 17 :54: Badanie l l ośó leczon y ch, zw'terząt: 2 Opis wywiadu: 2 kocięta cza1ne 6 tygodniowe, Odrobiczono Pyrantelum pŻe 2 dni. Zabiegi oDRoBAcZANlE 2 zastosowane leki: Książeczka zdrowia psa 2 szt, Kwota: 20,00 Zarejestrował: Magdalena Wasilewska wkleje kopie oryginałwo jak tylko mi drukarko-skaner zacznie działać
  20. skaner mi nie działa i dopiero dzisiaj wpadłam na pomyśl, ze przecież zdjęcia mogę zrobić ;) dla 5 kocich maluszków to cat grow a dla Lolka, Sophie, Saymona - Indor i Cat skin &coat Anatala wciaz nie ma, jestem zalamana mam nadzieje, ze kociaczki znajda domki,, bo moj nie jest najlepszy :( Sophie i Saymon nie wychodza, nie ma mowy, ale Lolek - tak.. ani jednego telefonu w jego sprawie..
  21. bardzo z Felixem dziękujemy :) zdjęcie ostatniego, nie mogę znaleźć poprzedniego rachunku, zakupu karmy, generalnie jest tak, ze dla Felka worek 15 kg starcza na 2 miesiące je festival,czasem zmieszany z miniwell :) oni z Ninką tak samo w sumie jedzą i to samo ;) ostatnio Feluś całkiem grzecznie się zachowuje, może tgo kwestia upału ;) niemożliwego wręcz :)
  22. życie jest niesprawiedliwe, a Ninka po przejściach.. zdjęcie ostatniego, nie mogę znaleźć poprzedniego rachunku, zakupu karmy, generalnie jest tak, ze dla Ninki worek 15 kg starcza na 2 miesiące je festival,czasem zmieszany z miniwell :) Kondycja Ninki dobra, zaraz zobaczę, czy jakieś zdjęcie wyszło bo ona ciągle albo biega jak szalona, albo niucha jak szalona ;)
×
×
  • Create New...