Jump to content
Dogomania

sylwija

Members
  • Posts

    13559
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sylwija

  1. w koterii są sterylizowane za darmo kotki bezdomne w ciąży, te 'niemoje' tymczasy nie są w ciąży, nawet wygląda, że Marit się jednak ruja nie skończyła i nie wiem, czy mogę ją w takim razie jutro wieźć? ktoś wie, czy można w czasie rui sterylizować? byłam pewne, ze się skończyła, a wczoraj znów krzyczała i takie robiła jakby czołgania.. [CENTER][B]CENNIK[/B][/CENTER] [TABLE] [TR] [TD]przetrzymanie kota[/TD] [TD]10 zł/doba[/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"][B]Zabiegi kastracji/sterylizacji:[/B][/TD] [/TR] [TR] [TD]kotka[/TD] [TD]100 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]kocur[/TD] [TD]60 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]pies/suka 5-10 kg[/TD] [TD]120 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]pies/suka 10-20 kg[/TD] [TD]160 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]pies/suka 20-40 kg[/TD] [TD]210 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD]pies/suka 40-60 kg[/TD] [TD]250 zł[/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"][COLOR=#ff0000]Bezdomne kotki w ciąży – bezpłatnie.[/COLOR] [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"][B]W cenę zabiegu wchodzą[/B] leki i materiały medyczne użyte podczas zabiegu, praca lekarza, antybiotyk i leki przeciwbólowe [B]Dodatkowo płatne są[/B] np. badania krwi, kubraczek pooperacyjny lub kołnierz ochronny.[/TD] [/TR] [/TABLE] jak widać tu cena jest 100, a ja ustawiłam zabiegi za 110 - a nie muszę przez całą Warszawę dygać, doktor Maurycego mi wykastrował za 50 zl - wyjatkowo zupełnie :)
  2. i ja dziękuję. dziękuję wszystkim, którzy wspierali i dbali o Teodora :) poznajecie?? [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/c134.0.403.403/p403x403/482620_331216826998341_2061768429_n.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Macia']Dziewczyny chyba je widziały. Na pewno widziała i dokarmia je kobieta, która dała znać, że sunia jest w budce. Teraz ma powoli oswajać i dokarmiać maluchy żeby dało się im podać choćby sedalin. W tej chwili jedzą jak nikogo nie ma w pobliżu raczej.[/QUOTE] ale te 'maluchy' to duże psy? jak matka już pewnie?
  4. [quote name='Ellig']Moze za jakis czas jak skarpeta bedzie bogatsza, bedzie mozna jeszcze pomoc:smile: Czyli Sylwija sklada wniosek o pomoc w wysokosci 200 zl na sterylizacje kotow. Poprosze o klepniecie przez Zarzad. http://www.dogomania.pl/forum/thread...ne-na-parkingu [quote name='Macia']Oczywiście się zgadzam. Poproszę o numer konta. wielkie dzięki :) a brzydal - no cóż... fajny jest i ta buźka uśmiechnięta :)
  5. zabieg dzisiaj - prośba o kciuki i ciepłe myśli ja akurat dzisiaj będę w lecznicy - mój Aron bardzo choruje, więc i tak muszę jechać (choć jestem na zwolnieniu i powinnam leżeć.. kurcze no..) więc zajrzę do Tymona, nie wiem, o której dokładnie ma zabieg.. Niby prosta i krótka sprawa, ale zawsze troszkę się człowiek martwi.. Ale Tymon jest dzielny i silny ;)
  6. gratuluję, że się udało sunię złapać. - w końcu będę spokojniejsza ;) a wiadomo, co z jej szczeniorami - widziałyście je choć z daleka?
  7. [quote name='Livka']Sylwia poprosisz moda o drugi post dla mnie ? :cool3: Ujęłaś tu wszystkie wydatki ?[/QUOTE] poprosiłam :) dzięki tak, te podstawowe są :) [quote name='Lacia']sylwia podeślij konto. Przeleje ci coś na koty.[/QUOTE] dziękuję, już przesyłam :) Aktualnie 'moje nie-moje' kotki dostaną wsparcie finansowe od Klubu Wytrwałych Baloniarek w wysokości 200 pln Zawsze 'do przodu' [IMG]http://forum1.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] mam nadzieję, że mój Aron wyzdrowieje, będę miała więcej czasu, to porobię kociakom zdjęcia lepsze. mam nadzieję, że niedługo już będzie można je ogłaszać. NA razie zdecydowanie najbardziej adopcyjny jest Maurycy, za to też najbardziej gadatliwy.. Jest super pieszczochem, ale też taki roszczeniowy - drze się, jak chce jeść, jak kuweta brudna, jak chce się miziać.. Maurycy ma 2-4 lata Marit jest spokojna i zrównoważona, lubi pieszczoty. Jest odważna - penetruje coraz to nowe zakamarki.. Marit ma kolo roku Malwinka - dość jednak płochliwa, ale bardzo ją ciągnie do innych kotów za to, wiec może uda się domek z kotem już. Jest bardzo ciekawska, zabawowa - jak to kociak [IMG]http://forum1.miau.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Malwinka ma 6 miesięcy Maja - trzyma się blisko Maurycego, przytula do niego, chowa za niego. Jest troszkę zdystansowana. ale bardzo lubi drapanie - pod bródką, za uszami, po pupie [IMG]http://forum1.miau.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] włącza jej się wtedy traktorek. nie wiem, ile ona ma lat - bo pierwsza wizyta u weta przy okazji sterylki będzie. Ogólnie kotki coraz fajniejsze, spokojnie dogadują się z innymi kotami. Maurycy nawet do psów jest przyjaźnie nastawiony. [U][B]edit:[/B][/U] drugi post już Livki - dziękuję Maupa4, dziękuję Livka :)
  8. wszystko jest fajnie nie udało się tatuażu odczytać Aqsa coraz bardziej rozgadana, ale szczęśliwa :) "Aqsa sprawuje się cudownie, rozgadała się na całego, aż czasami trudno jej przerwać "złote myśli" żartujemy sobie, że "Aqsa wie najlepiej" , bo ona zawsze musi mieć ostatnie zdanie Przytulaśna jest strasznie (co jest super wg mnie akurat) , no i zaczęła się lenić na całego, więc codziennie ją czeszę furminatorem, ale ona to lubi najwyraźniej, bo na widok szczotki sama przychodzi i się kładzie do czesania- ona bardziej to traktuje jako pieszczoty niż przykry obowiązek chyba. Ma już też za sobą pierwszą kąpiel w naszej wannie - po powrocie ze spaceru trzeba było ją wykąpać, bo wytarzała się w jakiejś kupce i śmierdziała okrutnie Skutek jest taki, że od tygodnia Aqsa szerokim łukiem omija łazienkę i udaje ,że ta część mieszkania nie istnieje. Najwyraźniej kąpiel jej się nie spodobała, bo kiedy przechodzi koło łazienki nagle zwalnia, po czym błyskawicznie przemyka do sypialni w bezpieczną strefę z dala od łazienki. Na nas też uważa, kiedy zbliżamy się do łazienki , czy przypadkiem nie będziemy chcieli jej kąpać, więc kiedy słyszy że w łazience leje się woda, Aqsa nagle się ulatnia do innej części mieszkania" [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/v/803424_10200190520999411_533381556_n.jpg?oh=d7cd7fd0bd004c23037bdf46e6ec5976&oe=51375DBF&__gda__=1362646239_856947c245bc4e8df8436f13f28caf72[/IMG]
  9. może najmniejszy, ale też nieułomek ;) i chód jaki wystawowy :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/616/75307da23e80cf14med.jpg[/IMG] świetne psiaki :)
  10. [quote name='Ellig']Jest mozliwe, na co potrzebna jest pomoc? Proszę napisz na co potrzebujesz pomocy i w jakiej kwocie, ok? tu są te 'moje' nieszczęścia.http://www.dogomania.pl/forum/threads/239524-Wyrzucone-na-parkingu 3 kotki mają zaplanowane na czwartek sterylki - każda koszt 110 :( więc 'urządza' mnie jakiekolwiek dofinansowanie do sterylek - jaką kwotą uznacie - zawsze będzie to pomoc
  11. bo to było testowanie sprzętu ;)w trudnych warunkach ;) cytat: "The Yok&Tosiek Testing Team pilotowany przez ZPH zrobił dyszkę po śniegu, lodzie, błocie, wodzie, asfalcie, kocich łbach i odchodach z dziczyzny, a hulaja nawet nie jęknęła...:)"
  12. trochę mi niezręcznie, ale chciałam zapytać, czy jest możliwe rozpatrzenie wsparcia na kocie tymczasy? bo mam aktualnie cztery sztuki, a dług nieuchronnie zbliża się do 1000 zl :(
  13. w pierwszym poście zaktualizowałam wpływy dokonywane na Fundację :loveu: I teraz tak, znów jest gorsza i lepsza wiadomość, zacznę od gorszej.. Tymon będzie miał we wtorek zabieg kolejny. Niestety :( Chodzi o ten nieszczęsny krwiak który jest, wchłania się, ale jednak bardzo powoli. Jest niekrwawiący niebolący, ale wciąż jest, zmniejszanie następuje zbyt powoli. Stąd decyzja o operacyjnym jego usunięciu. Trzymajcie, proszę kciuki, bo to znów narkoza, no i ingerencja chirurgiczna.. ja zawsze się obawiam.. Dobra wiadomość za to jest taka, że skóra, sierść, ucho, oczy i ogólne samopoczucie - wszystko prawidłowo. Tymon czuje się dobrze, ma dobry nastrój, energię, apetyt. Coraz lepiej wygląda też :)
  14. a tymczasem Teodor.. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/553190_296642393796459_1347310889_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/67366_296642503796448_747971882_n.jpg[/IMG]
  15. Jakos 4 to chyba mojA liczba ;) poprzednio 4 kociaki wyszly mi na drogę- 4 i wszystkie czarne );) A tak powaznie nA poczatku bylo,ze sa 2 kotki. Okazalo się ze 3 w końcu i same samiczki.. i ta trzecia się sploszyla.. przy lapaniu e klatkę-lapke zlapal się Maurycy..gosc z barku powiedział, ze jego to już rok temu ktos wyrzucil, wiec nie zostawisz. Szczegolnie ze on wybitnie domowy jest. Pewnie zaczął sikac i smierdziec i ktos zamiast wykastrowac, wyrzucil- pozbyl sie klopotu :( Kotki to zawsze w kubraczkach chodzily- mniej lub bardziej chętnie, ale bardzo niszcza, wiec nie mam zadnego :( liczylam po cichu, ze moze ktos podesle, jak ma zbedny.. Kocur to sie oby;wa :) Będę musial spróbować bez, to ponad 20 zl jeden.. zeby tylko szwow nie poszarpaly..a kolnierze to mi sie w ogóle u kotow nie sprawdzily. Pies da rade, a kot jakby oszalal.. Nic to.. w czwartek wszystkie 3 beda' robione' oby dobrze poszlo..
  16. Mam nadzieję, ze cos sie zadzieje Mocno trzymam kciuki:
  17. to czekamy na ogłoszenia. Tym razem musi się udać :)
  18. [IMG]http://images10.fotosik.pl/3560/022653679afb312egen.jpg[/IMG] potwierdzenie opłacenia 500 zl z bazarku cegiełkowego - bezpośrednio w lecznicy Tymon czuje się dobrze, Iza z FB mówiła, że może już jutro 'derkę' dla niego wyśle :) Jutro Pani doktor go obejrzy dokładnie, obada i oceni, czy może już szykować się do DT jeśli chodzi o kwestie hormonalne, to tak naprawdę 3 miesiace po kastracji - powinno się ewentualnie powtórzyć badania, tak naprawdę będzie więcej wiadomo wtedy właśnie..
  19. Iza z Fb pisała, że postara się już w piątek wysłać dla Tymona 'derkę' :) nie zapominajcie, proszę, o nim - on wciąż potrzebuje pomocy.. Ja dziś będę w lecznicy, to go wymiziam troszkę ;) ostatnio pytałam - to niestety, na razie nie można jeszcze go szczepić. pewnie przez antybiotyk, którego podawanie przedłużono..
  20. [quote name='gosiaczek1984']jestem tym przerażona,już sos husky wiedzą,ale nie maja dt[/QUOTE] jest kilka organizacji pomagających pólnocniakom, poza sos husky, są np.: Fundacja Zwierzęca Polana Fundacja Adopcje Malamutów Fundacja Husky Adopcje Stowarzyszenie Husosky Sfora Husky pewnie są i inne, ale te kojarzę.. niestety, i tak psów potrzebujących jest więcej niż ludzi, którzy mogą pomóc.. [U][B]edit[/B][/U]: poza tym - ta kwestia, że psy tam kopulują to chyba kwalifikuje się na grubsza aferę - jakaś kontrola, interwencja? to musi jaka organizacja/cje ogarnąć.. mogą we współpracy, mogą szukając na cito tymczasów dla psów, bo wiadomo, że niełatwo zabrać wszystkie psy naraz, ale moze część zabrać, a reszcie los poprawić?
  21. Zapisuje finansowo leżę, niestety A dla malej trzeba szukać dt/ds?
×
×
  • Create New...