-
Posts
18350 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marinka
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Napiszę teraz dość dużo, ale nie będę się powtarzać, więc czytajcie uważnie. Nie znacie tego psa (a ja go znam od miesięcy i nie jedno widziałam), nie wiecie - co ja mówię - pojęcia nie macie jaki on jest, jak się zachowuje. Po pierwsze Misiek nie jest "moim" jedynym psem, który przebywa u Funi. Jest tam jeszcze Marcel i Argo. Znacie historię tych psów? Pewnie nie znacie. Ale pisać jest wam łatwo, bo wiadomo, że klawiatura jest cierpliwa. A więc te dwa psy (zabrane ze słynnego Szydłowca) były niemiłosiernym kłębkiem nerwów. Bały się dokładnie wszystkiego! Wiem, bo kiedy przebywały w innym hotelu (zaznaczam, że był to hotel w klinice weterynaryjnej - a to nie to samo, co taki hotel u Funi) to przychodziłam do nich, żeby je obejrzeć, dokarmić, wyjść z nimi na spacer. Obserwowałam ich zachowanie przez wiele miesięcy i wiecie co? One od czasu przyjazdu z Szydłowca do Lublina praktycznie nic się nie zmieniły. Cały czas były wystraszone i totalnie wyalienowane. Przerażała je smycz, obroża, ciasne pomieszczenie i duża przestrzeń, zamknięcie i czyjaś obecność. Wszystko. A na dodatek wyglądały jak dwa wypłochy:( A teraz? Odkąd są u Funi... Teraz to mega przytulaśne psiaki! Wesołe, ciekawskie, odważne. Z taką radością w oczach, że trudno uwierzyć, że to te same psy! Chyba jedyne co się nie zmieniło to to, że Marcel boi się burzy. Dopiero odkąd są u Funi chcą, żeby je głaskać, same zaczepiają buźkami, żeby się z nimi bawić. Chcecie, żeby ktoś się zastanowił czy są tam szczęśliwe? One są tam szczęśliwe, jak jeszcze nigdy w życiu. To nie są jedyne psy, które przyjechały do Funi, w zupełnie innym stanie emocjonalnym. Ja te psy widziałam wtedy i widziałam je teraz. Wiem jak bardzo się zmieniły. I to nie tylko wewnątrz, ale i na zewnątrz. Po drugie Misiek, kiedy pojawił się na moim osiedlu, bał się nawet podejść do jedzenia! które mu się podawało. Później nieśmiało podchodził do ludzi, którzy mu to jedzenie dawali. Jeszcze później dawał się pogłaskać (oczywiście tylko tym, którzy go karmili - do innych nigdy nie podchodził). Ale kiedy tylko ktoś próbował założyć mu obrożę lub wziąć go na ręce zaczynał piszczeć i uciekać. Piszesz, że on już nie tylko boi się mieć założoną smycz, ale boi się jej widoku? On zawsze bał się widoku smyczy i setki razy widział jak inne psy chodzą na smyczach i wiesz co? to go nie przekonało... ludzie u mnie na osiedlu też różnych metod próbowali - myśleli, że cierpliwość coś zmieni... ale to się nie stało. Kiedyś Misiek wszedł zamyślony za innym psiakiem do klatki, ale kiedy dotarło do niego, że nie jest już na zewnątrz zaczął się dramat. Zareagował dokładnie tak jak reaguje na obrożę i smycz, a przecież nikt nie próbował mu nawet niczego zakładać. Jak próbowałam go wziąć na ręce, żeby zabrać go z ulicy, to sądzicie, że było inaczej? reakcja była dokładnie taka sama! Czy to oznacza, że miałam go tam zostawić? Bo się boi? To jak się boi, to niech sobie chodzi dalej sam po ulicy i tyle? Bo waszym zdaniem jak ktoś się czegoś boi to trzeba dać mu spokój? i samo mu przejdzie? Nic samo się nie dzieje. Gdybym dała mu spokój, bo bolał mnie jego niemiłosierny pisk, płacz i szarpanina na rękach (nawet po podaniu środka uspokajającego) to do tej pory nic nie zmieniłoby się w jego życiu! No chyba, że np. wpadłby pod samochód... Prawie wszystkie psy, którymi się zajmowałam i którymi zajmowała się Funia, to były psy przerażone, półdzikie, agresywne lub chore. I wszystkie! się zmieniły. Tu się nikt nad nikim nie znęca. Już macie przykład po dzisiejszym, że się w końcu przekonuje. Że się uspokaja. Może zrobi coś, czego jeszcze tak naprawdę nigdy nie zrobił i zaufa komuś, tak jak pozostałe. Czasem łatwiej coś zrozumieć jak się spróbuje samemu. Jeśli tak wszystko doskonale wiecie, spróbujcie same. Z takimi psami, które nie są łagodne, cierpliwe i spokojne. I wtedy razem będziemy pisać wnioski, a nie opisywać wyobrażenia. -
[B]Rozliczenie wpłat i deklaracji z dnia 13.04.2011[/B][B][COLOR=red][U](uzupełnione 26.06.2011)[/U][/COLOR][/B][B] : [/B][SIZE=4][B]Deklaracje: (stałe / jednorazowe)[/B][/SIZE] [B]Ika&Sonia - [COLOR=Blue]20,00 zł[/COLOR][/B] [B]Ranias -[/B] [COLOR=Blue][B]40,00 zł[/B][/COLOR] [B]Funia -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] [B]Aimez_moi - [/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] [B]mtf Zalesie -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] Brak wpłaty w VI [B]AgusiaP -[/B] [COLOR=Blue][B]60,00 zł[/B][/COLOR] [B]Kama210 - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] Brak wpłaty za VI? [B]Ladymonia610 -[/B] [COLOR=Blue][B]10,00 zł[/B][/COLOR] - [U][B]zaległość 30 złotych[/B][/U] za IV, V, VI [B]Marinka - [COLOR=Blue]40,00 zł / 100,00 zł[/COLOR][/B] [B]Leyla -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] Brak wpłaty za Vi? [B]Magda S. - [COLOR=Blue]30,00 zł[/COLOR][/B] - [U][B]od tej osoby nie wpłynęły żadne pieniążki[/B][/U] [B]Marta M. -[/B] [COLOR=Blue][B] 50,00 zł[/B][/COLOR] [B]Zachary -[/B] [COLOR=Blue][B]40,00 zł/ 100,00 zł[/B][/COLOR] [B]Mariusz pp - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] - BRAK WPŁATY ZA V i VI [B]Roland_De -[/B] [COLOR=Blue][B]20,00 zł[/B][/COLOR] [B] wpłaty za VI, VII, i 1/2 V[I]III :smile:[/I][/B] [B]Maruda66 -[/B] [COLOR=Blue][B]10,00 zł[/B][/COLOR] [B]Grzenka - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Dorota 1 - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Marek M. - [COLOR=Blue]40,00 zł[/COLOR][/B] [B]Cajus JB - [COLOR=Blue]20,00 zł[/COLOR][/B] - [U][B]Brak wpłat za II, III[/B][/U] - [B]deklaracja zawieszona ze względu na ogromne wydatki na własne tymczasy[/B] [B]Wojtuś - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Kasia S. fb - [COLOR=Blue]30,00 zł[/COLOR][/B] [B]Nemko - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [U][B]BRAK WPŁAT ZA V i VI[/B][/U] [B]Piove (Katarzyna W.)[/B] - [COLOR=Blue][B]30,00 zł[/B][/COLOR] do marca 2011 [B]Jakub Ł. fb - [COLOR=Blue]50,00 zł[/COLOR][/B] [B]TOŚKA - POZNAŃ - [COLOR=Blue]100,00 zł[/COLOR][/B] [U][B]Dostałam wiadomość, że od kwietnia w związku z prywatną sytuacją deklaracja wstrzymana[/B][/U]
-
[B]Rozliczenie wpłat i deklaracji z dnia 13.04.2011[/B][B][COLOR=red][U](uzupełnione 26.06.2011)[/U][/COLOR][/B][B] : [/B][SIZE=4][B]Deklaracje: (stałe / jednorazowe)[/B][/SIZE] [B]Ika&Sonia - [COLOR=Blue]20,00 zł[/COLOR][/B] [B]Ranias -[/B] [COLOR=Blue][B]40,00 zł[/B][/COLOR] [B]Funia -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] [B]Aimez_moi - [/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] [B]mtf Zalesie -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] Brak wpłaty w VI [B]AgusiaP -[/B] [COLOR=Blue][B]60,00 zł[/B][/COLOR] [B]Kama210 - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] Brak wpłaty za VI? [B]Ladymonia610 -[/B] [COLOR=Blue][B]10,00 zł[/B][/COLOR] - [U][B]zaległość 30 złotych[/B][/U] za IV, V, VI [B]Marinka - [COLOR=Blue]40,00 zł / 100,00 zł[/COLOR][/B] [B]Leyla -[/B] [COLOR=Blue][B]50,00 zł[/B][/COLOR] Brak wpłaty za Vi? [B]Magda S. - [COLOR=Blue]30,00 zł[/COLOR][/B] - [U][B]od tej osoby nie wpłynęły żadne pieniążki[/B][/U] [B]Marta M. -[/B] [COLOR=Blue][B] 50,00 zł[/B][/COLOR] [B]Zachary -[/B] [COLOR=Blue][B]40,00 zł/ 100,00 zł[/B][/COLOR] [B]Mariusz pp - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] - BRAK WPŁATY ZA V i VI [B]Roland_De -[/B] [COLOR=Blue][B]20,00 zł[/B][/COLOR] [B] wpłaty za VI, VII, i 1/2 V[I]III :smile:[/I][/B] [B]Maruda66 -[/B] [COLOR=Blue][B]10,00 zł[/B][/COLOR] [B]Grzenka - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Dorota 1 - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Marek M. - [COLOR=Blue]40,00 zł[/COLOR][/B] [B]Cajus JB - [COLOR=Blue]20,00 zł[/COLOR][/B] - [U][B]Brak wpłat za II, III[/B][/U] - [B]deklaracja zawieszona ze względu na ogromne wydatki na własne tymczasy[/B] [B]Wojtuś - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [B]Kasia S. fb - [COLOR=Blue]30,00 zł[/COLOR][/B] [B]Nemko - [COLOR=Blue]10,00 zł[/COLOR][/B] [U][B]BRAK WPŁAT ZA V i VI[/B][/U] [B]Piove (Katarzyna W.)[/B] - [COLOR=Blue][B]30,00 zł[/B][/COLOR] do marca 2011 [B]Jakub Ł. fb - [COLOR=Blue]50,00 zł[/COLOR][/B] [B]TOŚKA - POZNAŃ - [COLOR=Blue]100,00 zł[/COLOR][/B] [U][B]Dostałam wiadomość, że od kwietnia w związku z prywatną sytuacją deklaracja wstrzymana[/B][/U]
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Kasiu, a jak Misiu reagował na Majeczkę? Na osiedlu bał się dzieci i raczej ich unikał -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='funia']Bo się poczerwienię Iljova:oops: Ps. Misio oddał bezwiednie pod siebie ( w domu ) kilka kup i na nich usiadł ,siku też jest gorzej wystraszony niż na smyczy .....Dom ,mieszkanie to go przeraża .... Uchyliłam mu drzwi na podwórko i zdecydowanie lepiej sie poczuł .Siedzi i obserwuje . Ps.Jolu odkąd jest na mojej karmie ma ładne kupy .[/QUOTE] Hmm, a myślałam, że to lubi... na osiedlu bardzo trudno było przyuważyć jego kupki... [quote name='funia']Uspokoił się ....Gotuje obiad więc go cały czas mam na oku .Jest na 10 metrowej lince siedzi w przedpokoju ,drzwi na dwór są otwarte szeroko a on siedzi i patrzy i patrzy .....Wogóle nie ma zamiaru zwiać ..:crazyeye:[/QUOTE] Może następuje właśnie przełom...OBY...modlę się o to :) -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Że będziesz wytrwała to wiem :-) przez to jego szansę na adopcje rosną z każdym dniem po trochę ;-) Życzę powodzenia w pracy z psiakiem i ogromu cierpliwości ;-) Są miejsca o których dowiedziałam się poprzez dogo dzięki którym psiaki naprawdę mają daną wielką szansę na nowy wspaniały dom. Gdzie mają to co w danej chwili najbardziej jest go potrzebne. Bo w chwili kiedy trafiają do DT czy hoteliku potrzebują miłości, troski, ale także złożenia ogromu pracy w pokazanie takiemu zwierzakowi że są też dobrzy ludzie, którzy nie krzywdzą, nie ranią. Tylko kochają, przytulają itd. To miejsca gdzie Ludzie pomagają zwierzakom odzyskać zaufanie do człowieka, gdzie pomaga się zwierzętom zapomnieć o złej przeszłości.(czy naprawdę całkowicie zapominają? Wydaje mi się że nie tak do końca) Więc należą się podziękowania tym wszystkim osobą za całą ich pracę. * DZIĘKUJEMY FUNIU :-) !!!!!![/QUOTE] Ilonko, piknie jak zwykle ubrałaś w słowa uczucia :)...siedzę i ryczę ze wzruszenia...pozwoliłam sobie zacytować na fb, mam nadzieję, że nie każesz mi usuwać tego cytatu :) -
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
Marinka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img543.imageshack.us/img543/7548/dsc3868g.jpg[/IMG] -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Ilonko za wizytę :) Też uważam, że ta trwoga przed obrożą i smyczą jest u psiaka wywołana traumatycznymi przeżyciami... Mogłam go miziać, tarmosić w zabawie za uszka, wkładać rękę w zęby, ale kiedy tylko zobaczył obrożę zrywał się na nogi i oddalał ode mnie...doskonale wiedział co to jest...to nie wyglądało bynajmniej jak strach przed nieznanym :( -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Serce się kraje na dźwięk tego skowytu, ale będzie dobrze :) Szkoda tylko, że zainteresowanie psiakiem jest znikome :( -
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Funiu, jak tam dzisiaj nasz Rudziczek - Misiek? -
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
Marinka replied to funia's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia mało dostojne, bo zza kratki, ale podnosimy Fabianka:) [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8034/nowe3s.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6112/nowe2u.jpg[/IMG] -
[quote name='sonia71']Marinka -bylaś w gościach u Patki ? super fotki -dzięki :) [/QUOTE] Byłam zawieść Misia (Rudzika) do Funi... a przy okazji robiłam zdjęcia... a Patysia sama przybiegła... ona jest taka kochana, że słów mi brakuje... aniołek w psiej skórce... my głaskaliśmy ją, a ona nas:) naprawdę nas głaskała łapkami, a ja się przytulała obejmując każdego:)
-
A teraz zdjęć ciąg dalszy: [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6094/argof.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/2069/argo2h.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/133/argo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/1395/argo5.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/7205/argo4.jpg[/IMG] Kurczę.. ale powiem Wam, że miałam okazję zrobić mu naprawdę piękne zdjęcia, takie niepowtarzalne i inne od wszystkich i kurde.. nie miałam przy sobie aparatu... żałuję:(
-
[quote name='funia']Tak ,tak ...Zaznaczyć .On zaznacza wszystko co jest do oblania .Stoi krzesło to na nie ,odkurzacz owszem ,parasol a jak ,wiaderko z zawartoscią także ,ławka a czemu nie .i tak mogłabym wymieniac .....Argo to olewacz totalny .Olewa wszytko co da się olac ...Aha i do poidła na wybiegu leje::crazyeye: .A jaki celny w tym jest .Olał nawet kiedyś Lune jak stała koło niego .Luna to jego koleżanka:evil_lol:[/QUOTE] Tak sądzę;) A oto dowód: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/8644/argo6.jpg[/IMG]
-
Saba z lasu - została sama - Katastrofa Finansowa - POMÓŻ!!!
Marinka replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img824.imageshack.us/img824/4782/nowe4m.jpg[/IMG] -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Marinka replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img6.imageshack.us/img6/9223/71008563.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/7772/zm2x.jpg[/IMG] -
[IMG]http://img202.imageshack.us/img202/2847/zmis.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9743/zmi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/830/zmi3.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/632/zmi4.jpg[/IMG]