[QUOTE]dobrze, ze się nie poddają[/QUOTE]
No, trudno, żeby się poddawały:roll:. Brutek jest tam dopiero kilka dni. Zdziwiłabym się, gdyby Panie oczekiwały, że pies się otworzy już w pierwszym tygodniu pobytu. Okres adaptacji w nowym miejscu to kilka tygodni. Brutek czuje się niepewnie, nie wie czego może się po nowych "ludziach" spodziewać. Jeśli nic nieoczekiwanego się nie wydarzy, co mogłoby wpłynąć na utratę zaufania, z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Byleby Panie nie próbowały uszczęśliwiać go na siłę.
A czy jakieś zdjęcia Brutka - Rufusa w nowym otoczeniu się pojawią?
Musimy być czujni.