-
Posts
1232 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiek.l-g
-
cioteczki ktoś podesłała ineczke do ogłoszeń? a może ktos sie zgłosi na ochotnka i bedzie odpowiedzialny za pilnowanie ogłoszeń, podsyłanie Inki do ogłoszeń...a ja informuje że wyslałam dla hoteliku 156 zł za miesiąc marzec...w sumie jest całosc 300 zł tyle ze te 144 zł to te z bazarku ksiazkowego. juz poprosilam cioteczke beataczl o przesłanie pieniążków. nadal jednak pozostaje nam dług w kwocie 245 zł
-
przez chwile szukałam tej kruszynki na zdjęciu..a tu proszę jaka miejscówka ..mała bystrzacha kochana!!! trzymam kciuki za piatek.
-
jak mieszka Inka to są zdjęcia, pamietam było jak ona stała koło kojca otwartych drzwi a w srodku Bariczek...odszukam za chwilke napewno widziałam..a co do wpłaty marcowej to razem z tymi uzbieranymi z deklaracji stałych z wpłatami pomocowymi oraz tymi z bazarku to mamy razem 300 zł..tyle ze z bazarku nie otrzymalam jeszcze , wiec musze wysłac choc te 156 zł. nie wypada mi zwlekac dłużej. na koncie Ineczki pozostaje kwota 31 zł ( z deklaracji stałych).
-
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Serdeczne pozdrowienia dla domku Moni , a i dla niej samej dużo dużo buziaków... -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
bylismy wczoraj u weta ..tak przy okazji na pogaduchy a i Laki został osłuchany -wszystko gra jak trzeba, z oczkiem tez w porzadku, zwarzony - 16 kilo..mimo bardzo aktywnego trybu zycia przez te dwa miesiące, przytył kilogram...na przedniej łapce jak tylko przyjechał widziałm taka mała narośl, czasami jaąsobie liże, wet powiedział ze to brdawka i nie ruszlaby tego...w sumie nic sie z tym nie dzieje nie rosnie, nie ma zaczerwienienia, żadnego stanu zapalnego, wiec podlega jedynie dalszej obserwacji...ale za to ząbki są w złym stanie...musimy chyba za jakiś czas pomyslec o jakims zbieraniu pieniędzy na zrobienie z tym porządku. a tak poza tym to Misiek ma sie dobrze...je, spi i rozrabia na spacerkach. ..juz poznaje mnie z daleka jak wracam z pracy.. jak tylko zagwizdze, mąż spuszcza go ze smyczy i dobiega do mnie, w obecności mojego męża ładnie idzie bez smyczy, koło mogi...idzie krok w krok...czego nie mozna powiedziec jak ja go spuszcze, on wtedy rządzi. :cool3: -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
no to super, wszystkiego dobrego życze Moni opiekunom a i dotychczasowemu domkowi równiez nalezy sie podziekowanie za opiekę nad Sunia. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
i jak tam ? jak tam ? niecierpliwie czekam, co chwilę zaglądając. Odrobina relacji :razz: jakieś tuzin zdjęć i dwudziestominutowy filmik pozwoli z usatysfakcjonowaniem zasnąć.. -
juz nieco więcej wiem o ince odnosnie kotów..raczej nie jest dobrze, nawet chyba mozna rzec że nie akceptuje tak do końca. Ale poczekamy na wiadomości od jej Panci tymczasowej , napewno dokładniej opisze co i jak. a mi dzisjaj podsunieto dobry pomysł jeszcze, pomóżcie napisac piekny tekst chwytający za serce ...krótką historię życia Inki i Barika..jak żyli przed zanim sie poznali, o ich miłości o tym jak Inka Barika do życia przywróciła i o tym jak to wazne jest aby zostały wyadoptowane razem , mogą byc na podwórku w kojcu, w duzym ładnym kojcu, aby razem aby miały siebie i swego człowieka... wyślę to do naszych pieciu gazet lokalnych na powiecie lwóweckim , juz też gazeta lubańska zgodziła sie to umieścic za darmo....juz tak myslę, może stanie sie cud...przeciez one sie zdazaja no kurka siwa...
-
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
heheh bo to taki słodki kochany grubasek, który buziaki rozdaje na prawo i lewo... -
Łatek prosi o pomoc w spłacie długu - 30 zł :((((
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
se podrzuce...bo jakos tak daleko mi Lakus spadł...wczoarj grubemu nie chciało sie isc ze mna do sypialni wiec zasnął tam gdzie drzemał ..w nocy o 3ciej zobaczył ze jest sam , wiec popiskując przylecial do sypialni, na słowo "hop" władował sie pod kołdre i śpi do teraz. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='martawol']Jutro jedziemy po naszą księżniczkę. Psie zakupy zrobione, wszystko dogadane i już siedzimy jak na szpilkach. Wypieszczochamy ją na amen, oby tylko nas pokochała... Niech przyjdzie już wiosna to zaczną się harce na trawie. Tak się cieszę, że znalazłam o niej ogłoszenie! Rzeczywiście Mona wygląda jak starsza siostra poprzedniej suni - widocznie to znak. Obiecuję zdawać relację i podsyłać zdjęcia. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc, wsparcie i dobre słowa.[/QUOTE] a niech Cie uściskam Słońce za to że ja wypatrzyłaś...pokocha pokocha Was wszystkich na pewno, weźcie i pogońcie mnie stąd bo znowu mam łzy w oczach, piękne życie przed Sunią. -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Pozostaje tylko cieszyć się i gratulować Monie i nowej rodzinie Mony :) Super!![/QU można jedynie wysłać jeszcze pocztówke z pozdrowieniami od Mony tym dewiantom (pocztówka czyli uśmiechnięty pychol Monki) a na odwrocie ..pozdrawiam i całuje Mona. wiem wiem ze to głupie, ale przysiegam gdybym miała ich adres zrobiłabym cos takiego... a ogólnie to my sie tu bardzo cieszymy, o losie kochany ależ Ci sie Słońce trafil domek. -
Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!
asiek.l-g replied to toyota's topic in Już w nowym domu
dawno mnie tu nie było, podczytałam wiec tu i owdzie zaległości..cudne wieści doczytałam jest domek stały dla Joszki, i to ponoc z górnej półki.. a wiemy czy w domku sa jeszcze jakies pieski, moze jak Joszka bedzie sama spoważnieje, i zrobi sie prawdziwa dama na włościach ...Joszko sio do domku swego stalego wymarzonego... -
Zagłodzony do granic możliwości owczarek niemiecki. Mona ma dom
asiek.l-g replied to Merys's topic in Już w nowym domu
a weźcie gdzie z samego rana takie cudowne wiadmości czytać....zryczałam się z radości..ale niestety wlazł szef, zapytal tylko "zagłodzony przez dziada czy adoptowany szczęsliwie" adoptowany i to jeszcze jak wspalniale odpowiedziałam..tez sie ciesze i poszedł do siebie...oni mi tu kiedys zablokuja dogo. Sunieczko kochana trzymam kciuki abys szybko odnalazła sie w nowym domku. -
Witaj Ineczko u Ciebie tez taka zima? tu wiosna przyjść nie chce :-( Na konto hoteliku przelalam 100 zł, (90 zł otrzymane ze spadku po innym piesku i 10 zł od kiyoshi), dług z roku 2012 juz mamy mniejszy o te 100 zł ...[B]ogólny dług to kwota 245 zł [/B]..z deklaracji stałych na marzec mamy uzbierane 90 zł .