-
Posts
11649 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Monika z Katowic
-
W imieniu Pelikanka najserdeczniej dziękuję za pomoc we wrześniu 2019: 10 zł sunia2000 20 zł sharka (wpłata za 2 miesiące - IX,X ) 10 zł agat21 720 zł BAZAREK KSIĄŻKOWY Moniki z Katowic 50 zł Monika z Katowic z Mężem 60 zł mimiś (za 3 miesiące - IX,X,XI) 20 zł Pani Anna ze Szczekocin 10 zł milagros19853201 z Mamą 20 zł Pani Marzenna, moja koleżanka z pracy 30 zł Livka i Nikus 40 zł Pani Agnieszka - znajoma elik 10 zł mari23 10 zł Jolanta08 50 zł caryca26 (za 5 miesięcy, IX-I) Kochani! W poście numer 3 tego wątku - na bieżąco wpisuję wszystkie wpłaty - w każdej chwili można sprawdzić.
-
Znalazłam fotki Ibisa na fanpage'u Biały Pies - Facebook (zrobione klika mięsiecy temu). Ozdobiłam i wklejam - niech ucieszą oczy wiernych Opiekunów Ibiska:
-
Dzień dobry! Miłej i wesołej soboty dla wszystkich Opiekunów i Przyjaciół. Do naszego ogródeczka powolutku przychodzi jesień... Ale humorki mamy dobre, bo chwilowo gości u nas duża i bardzo wesoła koleżanka. Polubiliśmy się niezmiernie już od pierwszego wejrzenia! Jak Florcia i Viksi nie widzą to czasami troszkę się całujemy - hihihi.
-
Oto Pelikanek i Filipek w jednym legowisku... Pani Ewunia napisała mi w smsie, że ostatnio Filipek częściej zajmuje to "Pelikankowe łóżeczko", a Peliś czeka i czeka. Aż w końcu, po namyśle, gramoli się na miejsce koło Filipka. Potem zgodnie trwają i żaden nie odpuści ani centymetra. A łożeczko Filipka stoi puste - hi, hi, hi.
-
Nasz Pelikanek to faktycznie psiak niezwykły... Taki grzeczny, cichutki psi staruszek, który doświadczył niewyobrażalnego ogromu zła od człowieka. To przez ludzkie zło jest prawie całkowicie głuchy, ma częste przykurcze tylnej nóżki, jest też niezmiernie wrażliwy na dotyk. I bardzo boi się nowych ludzi i nieznanych sytuacji. Cóż.. starość i psia, i ludzka to trudny czas, niezmiernie trudny. Dlatego Peliś jest pod stałą kontrolą weterynarza. Na szczęście trzyma się dobrze, bo oprócz leku na stawy, magnezu i milgammy obecnie nie musi przyjmować innych medykamentów. A w razie potrzeby mamy rezerwy finansowe pozyskane z mojego bazarku. Żyje sobie cichutko, skromnie, a miejsce, w którym obecnie przebywa to Jego przystań pełna miłości, troski i bezpieczeństwa. I On to miejsce traktuje jak dom, prawdziwy dom. Jestem niezmiernie szczęśliwa, że znalazło się grono cudownych i szlachetnych osób, które poświęcają kilkadziesiąt złotych miesięcznie na Jego godną starość... Kłaniam się nisko wszystkim Darczyńcom i dziękuję za ich dobroć. Dziękuję, że pomagacie Państwo psu, którego ktoś dla zabawy okaleczył, a potem porzucił w przydrożnym rowie jak śmieć. Dziękuję, że wspólnie przywróciliśmy godność tej, żyjącej i czującej, istocie. To takie moje prywatne niedzielne refleksje o Pelikanku i dobroci... I jeszcze nieco fotograficznych wspomnień z wakacyjnej wizyty u Pelikanka.
-
Witam wszystkich naj-naj-naj-najserdeczniej! Pelikanek dziękuje za wsparcie w sierpniu 2018: 10 zł sunia2000 10 zł agat21 10 zł milagros19853201 z Mamą 50 zł Monika z Katowic z Mężem 20 zł Pani Anna ze Szczekocin 30 zł Livka i Nikus 10 zł mari23 40 zł Pani Agnieszka - znajoma elik 10 zł Jolanta08 Kochani! W poście numer 3 tego wątku - na bieżąco wpisuję wszystkie wpłaty - w każdej chwili można sprawdzić.