[quote name='bea100']
A tu czytam, że kochany Amiś zaraz wpadnie w dołek finansowy i zasmuciłam się...ech :shake:[/QUOTE]
Nie możemy do tego dopuścić.Zapytałam pewną osobę ,czy zorganizowałaby bazarek,ale jeszcze mi nie odpisała.Ja,niestety ,w tej chwili się tego nie podejmę,jestem teraz rzadziej na dogo,po prostu czasowo nie dam rady.Pomyślę intensywniej nad tym wszystkim w sobotę.