Mieli z nim umowę, musiala oddać. Durny właściciel, jak można psa odebrać po 2 latach :(
Dzwonila bo widziała w internecie ogłoszenie Gugo. Ja tez nie jestem przekonana do adopcji za granice, chociaż i w Polsce nie mamy tak na prawdę kontroli, ale jednak w razie czego jest większa szansa by się dowiedziec ze cos jest nie tak i zareagować. Zapytałam ja o niemieckie adopcje, powiedziała ze nie maja młodych psów... no akurat dzwoniła po mlodego więc to pasuje. Powiedziałam jej że kiepsko to widzę.