Magellan
Members-
Posts
26 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Magellan
-
Kaj - beaglowate cudo z Szydłowca już w NOWYM DOMU!!!
Magellan replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7842/img0164k.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5360/img0169y.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/1376/img0181pn.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/8818/img0185z.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/8066/img0188t.jpg[/IMG] -
Kaj - beaglowate cudo z Szydłowca już w NOWYM DOMU!!!
Magellan replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Byłem u Cioteczki Aimez_Moi i wykonałem kilkanaście zdjęć, oto Kaj w całej krasie :) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1205/img0137hg.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5882/img0141t.jpg[/IMG] [IMG]http://img252.imageshack.us/img252/6538/img0142x.jpg[/IMG] [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/6356/img0144b.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/5962/img0161k.jpg[/IMG] -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Magellan replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Witam Składam deklarację 10 zł/m-c dla Goldiego :) Pozdrawiam M. -
[quote name='Madallena'] Magellan, Agnieszka! jade chyba jutro w okjolice Radomia na interwencje :evil_lol: ale na kawe nie bede miala czasu :-([/QUOTE] No ciekawi jesteśmy, z której strony Radomia będziesz Madziu :) Jeśli bliżej Szydłowca, to .... zapraszamy.... Tutaj mamy WYJĄTKOWĄ KAWUSIĘ Z RUMUSIEM i PYSZNIUTKIE CIASTECZKA, także wiesz..... :) Zuzliczku - Witaj - ależ się stęskniliśmy!!! Dzięki za namiary na Bazarkowych Zwycięzców - wysyłka już jutro!
-
Riki nie jest juz bezdomnym psem. Dzięki wam udało się. Ma dom!
Magellan replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Znajoma Cioteczka może dorzucić jednorazowo 20 zł - na jakie konto należy dokonać wpłaty? -
Riki nie jest juz bezdomnym psem. Dzięki wam udało się. Ma dom!
Magellan replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Ile jeszcze do zebrania? Może uda się wspomóc..... -
A ja mam pytanko: bo Cioteczka Agnieszka i ja mamy kolejne rzeczy, które moglibyśmy wrzucić na Bazarek, nie jestem Wujaszkiem-ani tym bardziej Cioteczką :P więc nie założę nowego-bazarkowego wątku , a brak Zuzlikowej , to chyba musimy na Nią poczekać, prawda? W niedzielę nie wypada przeszkadzać, jutro dryndnę i dowiem się co, jak i kiedy tu wróci :)
-
[quote name='Astaroth'][COLOR=black][FONT=Verdana] Teraz jego główne zajęcie to kopanie dołów żeby się do niej dostać[/FONT][/COLOR] [/QUOTE] Ha, Mój Chłopak :D Niczym w "Skazanych na Shawshank" cm po cm kopie tunelik do "wolności", którą utożsamia ze swoją "sąsiadeczką-blondyneczką" :D Ale na straży czuwa wszystko widząca Pani Szeryf Astaroth. Czy mu się uda? Jak daleko zabrnie? A może zacznie kopać i Bella "blondi"? Ahhh, fascynuje mnie życie tego dużego, choć młodego faceta... Im dłużej się nie patrzy na ten Jego fantastyczny łeb, tym częściej się o Nim myśli...Piękny jest pierniczony no! Im dłużej myślę, tym częściej patrzę, a gdy nie patrzę, to myślę, a jak myślę, to muszę i spojrzeć na niego, no! Milordzik - charakter Bernardyna, wygląd Moskiewskiego Stróżującego....Mieszanka, która czyni go [U][B]TAK WYJĄTKOWYM[/B][/U] (dla mnie :) ).
-
Aloooooo.... Witajcie Ciocie :) Jakiej pomocy oczekujecie dla Betoven'a? Jak możemy go wspomóc?
-
Hmmm, czyli rozumuje, że kiedyś było tak: Świat był idealny...jakby MATRIX... Gatunek zwierząt: psy podzielony był na Rasy. W takim razie kundelki, mieszańce były 'wynikiem chwilowego uniesienia' psa i suczki należących do różnych ras. Czyli te zrodzone z różnych ras psiaczki 'nie powinny' (powinno im się zabraniać?) 'miłosnych kontaktów? Takie trochę okrutne,co? Nikt nie jest w stanie czytać w ich myślach, kto wie, co one myślą, jak odczuwają, przeżywają, doznają i postrzegają? Ale po części nie sposób nie przyznać racji gdy widzi się mnóstwo bezpańskich psów, które bezbronne biegają przed samochodami, szukają schronienia, czy też wychudzone biegają po osiedlach w nadziei, by przetrwać kolejny dzień.... Fakt, takie postępowanie może doprowadzi kiedyś do sytuacji, w której wróci ten MATRIX, ale niekoniecznie wszyscy będą szcześliwi: czasami te mięszańce swą urodą przebijają rodziców..... Soreczka za ten off-topic, ale dzięki Bico za wyjaśnienia, rozumiem na czym, jak i w obrębie jakich kategorii to wszystko się kręci.. Zatem czekamy na Zuzliczkową :) Ze swej strony powiem tyle, że z Cioteczką Agnieszką mamy przygotowane wszystkie bazarkowe rzeczy do wysyłki - tylko znać nam adres i hej gołębiu pocztowy ;)
-
[quote name='Madallena']Kastracja jest obowiazkowa! Minusow kastracji BRAK [/QUOTE] Hmmm, znam osoby, które by polemizowały z tym stwierdzeniem. Podobno psy tracą wtedy - nie tylko dosłownie - część siebie. Nie podążają za zawsze rozwijanymi instynktami (nie piszę o instynktach na linii pies - suka), a problemom z prostatą zawsze można zapobiec dopiero w momencie stwierdzenia, że faktycznie następuje jej przerost... Zgadza się, że może zdarzyć się sytuacja, w której zrodzą się 'małe Milordziki;, ale w przypadku odpowiedzialnego Właściciela wydaje mi się, że wszystko można utrzymać pod właściwą kontrolą, tj. kontrolowane dopuszczenia do suk. Na pewno nie wiem o zachowaniach psów tyle, co inni, ale wydaje mi się, że potencjalny Właściciel powinien mieć coś do powiedzenia w tej sprawie. Jeśli takie jest 'prawo adopcyjne' to ok, rozumiem, że nie można na to wpłynąć...Nie czytajcie tego z nutą złosliwości z mej strony, tak nie jest. Po prostu wyrażam swój pogląd w tej sprawie.... Czekamy zatem na wieści o sympatycznym M. ;)
-
Halooooooooooooo! Coś cichutko się tu zrobiło.... Można wiedzieć co się dzieje w kwestii Milordzika? Jest zainteresowanie adopcją ze strony Państwa z Anglii? Może jakiś odzew ze strony osób odwiedzających portal Allegro - prawie 500 odsłon oferto-aukcji Milorda, czy żadna z odwiedzających osób nie wykazała zaineresowania poprzez kontakt? Jak wygląda sprawa kastracji: kiedy Milordzik zostanie poddany tej operacji? Gdyby znalazła się osoba chętna do wzięcia Milusia, czy na jej prośbę można pominąć zabieg kastracji, czy jest on obligatoryjnym wymogiem adopcji?
-
Tutaj wygląda jak rasowy obrońca: [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/7181/img8917.jpg[/IMG] ...ale po chwili zmazuje ten wizerunek :) [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/8586/img8918u.jpg[/IMG] W kadr między patyczkami też się zmieści :) [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/420/img8929.jpg[/IMG] Ależ ta "Sąsiadka" na niego działa, aż mu ogon stanął :P [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/1797/img8931e.jpg[/IMG] Mówcie co chcecie, tutaj wygląda jak rasowy stróż owieczek i baranków - wygląda na tak pełnego - chyba pręży 'klatę' przed Towarzyszką :) [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2181/img8935b.jpg[/IMG]
-
A ja dzisiaj byłem z Agnieszką u MiLorda i się nie chwaaalęęęęę :P :D Mówię Wam – gdyby wybierali [B]Mr’a Universum[/B] naszych czworonożnych Przyjaciół, a [B]Milordzi[/B]k brałby udział – wygrałby ;) Zdjęcia mówią same za siebie – dzisiaj Milord to jakby inny pies: zadowolony, radosny, fakt, że tak bardzo to go nie ciągnie do ludzi, ale ….cóż z tego…? [B]To Nas ciągnie do niego[/B] :D i miło radować oczy jego widokiem [FONT=Wingdings]:)[/FONT] [FONT=Wingdings] [/FONT] Szczególnie obrazek, gdy niczym rącza gazela pokonuje stepy [B]Astaroth’kowej[/B] tundry w pogoni za „sąsiadką”, by po chwili zwolnić i niczym hipcio z gracją udawać, że się nie zmęczył :P "Mistrzostwo Świata"[FONT=Wingdings][/FONT] Cieszy widok zadowolonego psiaka, czy On się cieszył? Nie wiem-bo w pewnej chwili zaczął nas odprowadzać do furtki :D Jakby nie było – kilkudziesięciominutowe spotkanie rysuje uśmiech na Agnieszki i mej twarzy… A Milordzik? [B]Milordzik ma raj[/B] i niech się przygotowuje na więcej, bo - Kimkolwiek będzie jego Szczęściarz-Właściciel - [B]Jego [/B]nie sposób nie [B]Pokochać[/B]….. Pozdrawiam Serdecznie i wklejam zdjątka Naszej Pociechy…. Oto i ON: :) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/2200/img8899.jpg[/IMG] No nie da się oderwać od niego wzroku.... [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/9770/img8902y.jpg[/IMG] I Ten różowiutki język..... [IMG]http://img67.imageshack.us/img67/2979/img8903.jpg[/IMG] Zabawa w filmową gierkę "Złap mnie, jeśli potrafisz" :) [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/262/img8904p.jpg[/IMG] No i złapał....Jest Jego ;) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/4329/img8905.jpg[/IMG]
-
Mówisz - masz :) Zdjęcia pomniejszone do wymaganego rozmiaru 640, niżej wklejam pozostałe trzy zdjątka.... [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/9290/obraz196s.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/1884/obraz200l.jpg[/IMG] [IMG]http://img525.imageshack.us/img525/7442/obraz202t.jpg[/IMG] Fotogeniczny z Niego chłopak :)
-
To może i ja dam coś od siebie :) [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/9246/obraz181z.jpg[/IMG] [IMG]http://img223.imageshack.us/img223/4237/obraz185a.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/4579/obraz186.jpg[/IMG] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/7686/obraz188s.jpg[/IMG] Tysiąc pluszaków nie zastąpi tej Główki :)
-
:) :) :) Akcja przebiegła BARDZO Sprawnie. Milordzik po zapięciu na smycz szedł idealnie przy nodze, ogon w górze, sprawiał naprawdę jak najbardziej pozytywne wrażenie. Co prawda odwrócił się i zaparł przy otworzonych tylnych drzwiach do samochodu, więc należało użyć delikatnej siły, by go tam umieścić - udało się to zrobić BARDZO szybko i na pewno bezboleśnie. Brawa dla Ekipy :) Wrażenia? Cóż, w mych i Agnieszki oczach na pewno na długo pozostanie [B]CUDNA, PRZEPIĘKNA, PORUSZAJĄCA DO CNA Głowa Milorda[/B] - to, jak on się prezentuje w rzeczywistości, [U][B]powala na kolana[/B][/U]. Agnieszka ma Labradora, który wydawał mi się duży - odtąd przymiotnik [B]DUŻY [/B]nabrał dla mnie innego znaczenia :) Mówią, że małe [B]JEST PIĘKNE[/B] - wiecie co? [U][B]DUŻE [/B][/U]- w tym przypadku [B][U]DUŻY[/U] [/B]- potrafi być [B]PRZEPIĘKNE/Y[/B]..... Zuzlikowa miała rację powiadając, aby Agnieszka wzięła chusteczki - tak też zrobiła - były potrzebne gdy zbyt silne emocje znalazły ujście w łzach, a prawda jest taka, że Milord wart jest jej każdej.... Dzięki raz jeszcze za wkład, poświęcenie, czas, gotowość, pieniążki, Miłość i za to miejsce - Wszak Świat jest mieszkaniem i naszych czworonożnych Przyjaciół - a któż jak nie człowiek może Im pomóc..........