Ok super, w takim razie czekamy na wiadomości od figu.
Natalko nie dziw sie nam kochana, ze tak marudzimy odnośnie tych pierwszych dni, zeby uważać.
Marudzimy dlatego, ze życie nam pokazało , jak duzo jest ucieczek w pierwszych dniach po adopcji.
Starcia nie jest sunia, która ma skłonności do ucieczek, ale wiadomo droga do DS, nowe otoczenie, nowi ludzie, to dla każdego psa jest stres ogromny.
Ja w każdym razie jestem dobrej myśli, ale pomarudzic muszę.