Ciesze sie, ze sytuacja opanowana, z dnia na dzien bedzie coraz lapiej.
Ona potrzebuje tylko czasu na aklimatyzację.
My sami nie wiemy, jak zachowamy sie w sytuacji stresowej, a co dopiero psina, która nie wie, ze chcemy dla niej, jak najlepiej.
Podróż, nowi ludzie, ucieczka w nowym, nieznanym miejscu.
Nawet nie chce myślec co ona przeszła.
Dlatego ten czas jest tak ważny.
Nie moge uwierzyć, ze ona po tak krotkim czasie u Was, jednak wróciła na posesje.
Mądra, kochana sunieczka, tylko troszke zagubiona i nie ma sie co dziwić.