Kasiu! Ja zawsze bardzo chętnie, tylko nie zawsze czas dopisuje:oops: W tygodniu jestem dyspozycyjna koło 17-tej ale to już niestety ciemno:shake: W soboty i niedzielę staram się "ulżyć" Eli, która ma u siebie Ramzesa (zagądasz na wątek bolesławiecki?:oops:) i dziewczynom, które go w tygodniu wyprowadzają to niewiele:shake: ale z czasem krucho. Jak tylko będę miała chwilę i Tobie będzie pasowało - bardzo chętnie Chłopaka zobaczę. Buziole:loveu: