Asiu - wg mnie zrobiliście wszystko , co było w Waszej mocy! A o takiej miłości, oddaniu i poświęceniu , niejeden psiak - niestety - może tylko pomarzyć! Dla mnie jesteście WIELCY! Walczyliście dopóki było można. A Fioneczka miała wielkie szczęście , że miała WAS! Buziaki.