Daria - dzięki. Widzę, że Ania już napisała. ja w ciągu dnia dostępu do dogo nie mam. Dzwoniła dzisiaj do mnie miła Pani - może to był badmoniqe - nie wiem, bo nie wiedziałam o sytuacji i nie dopytałam. Jutro ma być na spacerze jak pogoda dopisze. Z Bolesławca jest Magda, która "działa" w Dłużynie - może Ona z Panią zechce się spotkać?